Reklama
  • belzebuba2012-02-07 09:00:07

    Hej! Mam od pewnego czasu problem. Otóż konie nie chcą reagować na łydkę. Staram się zdecydowanie przyciskać ją do boku konia ale średnio to idzie ;/. Martwię się, bo dawniej, gdy jeździłam na prywatnych, a nie szkółkowych koniach wszystko było O.K. . Co robić?P.S. Z góry przepraszam za wszelkie błędy lub jeśli taki temat już był ;)

  • Montek XD 2012-02-07 09:19:59

    Wiesz to jest kwestia ułożenia łydki i konia. Konie prywatne są nauczone na łydkę do przodu itp.A konie szkółkowe są popsute przez rekreantów. (sory dla was) Ja też mam czasem problem jak wsiadam żeby ogarnąć konia szkółkowego , ponieważ mój koń reaguje na "muśnięcie " łydką a szkółkowe trzeba walić i jeszcze im mało.

  • shiningami 2012-02-07 10:40:26

    Nie wszystkie konie rekreacyjne są zepsute i nie każdy koń prywatny reaguje na łydki. To są  tylko głupie stereotypy w stylu "Ma jednego jeźdźca to na pewno super chodzi" albo "Chodzi w szkółce to już musi być muł". Nie tak wcale nie jest. Tutaj chodzi o to jak bardzo koń jest na łydki czuły i jak siedzi jeździec. Bo kiedy człowiek jest dupa to sobie na żwawym koniu da radę, bo każdy da, ale jak mu przyjdzie wsiąść na konia który ma po prostu takiego jeźdźca w dupie to sobie nie poradzi ot co.TAK taki temat już był, więc najpierw się upewnij, a nie zakładaj kolejnego wątku i  nie pisz że przepraszasz..

  • belzebuba 2012-02-07 12:55:47

    shininami - skoro tak o tym piszesz to może masz w tym doświadczenie? Hm? Koń miał cię kiedyś w du*ie? Nie wiem, ale wiem, że ja tak. Ciebie i twoje porady. Jeżeli nie chcesz pisać to nie pisz, a jeśli już to rób to w sposób KULTURALNY i TAKTOWNY, bo twoja wypowiedź świadczy tylko i wyłącznie o tobie. Montek XD - dziękuję za odpowiedź :) Miło wiedzieć, że na tym portalu są jeszcze ludzie, którzy nie szukają tanich sensacji. Pozdrawiam :) P.S. Żałuję shininami, że musiałam się zniżyć do twojego poziomu. Ale cóż... do niektórych nie dociera słowo cywilizowanego człowieka. 

  • Reklama
  • shiningami 2012-02-07 13:20:12

    Przepraszam, ale co ja niby napisałam nie tak, że od razu mnie oczerniasz?  Po prostu nie rozumiem czemu ludzie wymyślili stereotyp rekreant to trup, a prywatny jest żwawy, nie wszystkie konie szkółkowe są takie i jeśli się porządnie usiądzie i przyłoży łydki tam gdzie trzeba, to nawet mniej chętne do pracy rekreanty się ruszy. Nie wiem, która część mojej wypowiedzi jest dla Ciebie niekulturalna, ponieważ nie rzucam w Ciebie żadnymi wyzwiskami, ani nie klnę. Nie widzę też również w mojej wypowiedzi niczego co by mówiło o mnie jako o kimś niecywilizowanym, więc zanim zaczniesz mnie oceniać to się dobrze zastanów.

  • belzebuba 2012-02-07 13:43:17

    shiningami - nie przyjęłam tego jako krytykę swojej osoby, bo ja również uważam, że ten stereotyp jest fałszywy. Po prostu nie spodobała mi się forma twojej wypowiedzi. Ale spoko, nie widzę problemu.

  • Hrenna 2012-02-07 13:44:44

    shininami zgadzam się z Tobą. Nie wszystkie konie są takie. Wszystko zależy od jeźdźca, a potem od konia. Jeżeli jeźdźciec dobrze działa dosiadem itd i jest się pozytywnie nastawionym to nie powinno byc żednego problemu, bo nawet najbardziej znudzonego i włuczącego się konia można rozruszac nie do poznania. Kon nie tylko odbiera nasze sygnały, ale także "czyta" nam w myślach i wyczuwa nasze emacje. To też trzeba wziąsc pod uwagę

  • belzebuba 2012-02-07 13:47:09

    sorry za literówkę w nicku.

  • Reklama
  • shiningami 2012-02-07 13:50:12

    A co nie tak jest w formie mojej wypowiedzi, że aż tak Cie uraziła, że musiałaś się wyrazić słowami "Zniżyć sie do twojego poziomu"  ?

  • belzebuba 2012-02-07 14:55:55

    Ile razy mam pisać, że po prostu Twoja wypowiedź była według mnie niegrzeczna? Po prostu zamieszczam na forum pytanie, oczekuję pomocy, a Ty - nawet nie wiedząc jak jeżdżę, mówisz, że tylko beznadziejny jeździec nie umie sobie poradzić z czymś takim. Chyba mam prawo być urażona?!

  • shiningami 2012-02-07 14:58:54

    Czytaj ze zrozumieniem, bo sobie biedy narobisz. Ja tylko obalałam stereotyp. Są konie bardziej i mniej czułe na łydki i tutaj już rola jeźdźca czy sobie da radę czy nie. Nie pisałam o tobie bo nie wiem jak jeździsz i szczerze mówiąc mnie to nie obchodzi..

  • belzebuba 2012-02-07 15:10:59

    Myślę, że po prostu należy zakończyć tą konwersację. Bo ja o tym, ty o tym i w żaden sposób nie możemy dojść do porozumienia. O.K. - obalałaś stereotyp, ale przecież ja nie napisałam, że konie szkółkowe są złe! Ja tak nie uważam!

  • Reklama
  • shiningami 2012-02-07 15:13:54

    Odnosiłam się do wypowiedzi Montek xD

  • belzebuba 2012-02-07 15:26:58

    Jeszcze raz powtarzam: NIE CHODZI O TREŚĆ TYLKO O FORMĘ! Koniec. Zamykam. Proszę już nie pisać jeśli nie mogę się doczekać zwyczajnej PORADY.

  • redakcja 2012-02-07 17:09:16

    shiningami - z jednej strony zgadzam ie z twoja wypowiedzia ale z drugiej te stereotypy to jednak racja bo jak dajmy na to trafia do szkółki koń idący do przodu no i po miesiacu jak wsiadzie na neigo z 200 dzieci i każdy da w innym miejscu łydke jeden kopnie konie to znaczy że ma iśc do przodu i jednocześnie szaprnie za wodze to tak koń sie wkurzy wierzgnie itp. ale za 300 kiedy zrobi to jakieś dziecko to kon to oleje i już nie wierzgnie wieć niestety jak odwiedziałm BARDZO dużo zkółek i we wszytskich tak było i mam koleżanki u ktorych w szkółkach też konie sa zamulone bo nawet jak kon idzie do przodu ale jak bedzie miął 2,3 lekcje na dzień to on sie zmeczy i bedzie mu to zwisało a koń prywatny raczej one zawsze chodza do przodu bo np. do prywatnego właściciela trafia kon zamulony wolny ale po jakimś czasie jak prywatny weźmie SAM sie za niego w garść i bedzie nie szarpał za wodze w JEDNYM miejscu i tym samym dodawał łydke albo wsiadzie z ostrogami (co nie zrobi zwykły szkółkowiec) to koń po miesiacu sie nauczy i jak bedzie miął jazde co 2 dni a nie codziennie to tez to bedzie inaczej wyglądało belzebuba - czy jeździsz z bacikiem ? czy koń tez nie reaguje na bacik? Bacik to nie jest zła rzecz mozęsz go oczywiście z wyczuciem klepnąć konika alba lepiej bacikiem ujeżdżeniowym w zad Mówie to co wiem i to co uważam z doświadczenie wiec proszę negatywnie nie krytykować ;)

  • belzebuba 2012-02-08 07:52:03

    olka333 - dzięki za odpowiedź :) Tak, czasem jeżdżę z bacikiem, ale nie lubię go używać. Wiem, że to nie jest zła rzecz ale ja jestem chyba dla koni za bardzo delikatna :D Jeszcze raz dziękuję :P

  • Martyna993 2012-02-25 11:23:20

    Ja też mam czasem problem jak wsiadam żeby ogarnąć konia szkółkowego , ponieważ mój koń reaguje na "muśnięcie " łydką a szkółkowe trzeba walić i jeszcze im mało.Mam tak samo , więc bez bata by nie dało rady ich ruszyć ( a zwłaszcza do kłusa ) .Ale nie jeździłam na żadnym prywatnym bo w mojej stadninie nie ma pensjonatu czy czegoś .

  • Reklama
  • Martyna993 2012-02-25 11:24:11

    Sorry , to " Mam tak samo , więc bez bata by nie dało rady ich ruszyć ( a zwłaszcza do kłusa ) .Ale nie jeździłam na żadnym prywatnym bo w mojej stadninie nie ma pensjonatu czy czegoś . " nie miało być jako cytat ... ;/

  • Rokatynka 2012-02-25 13:21:04

    Hmmm. Ciężka sprawa, jeździłam na różnych koniach, jedne były takie bardziej do przodu ,a drugie takie muły ,albo małe wredniaki ;)Co do tego ,że konie szkółkowe to zazwyczaj muły ,a konie prywatne są żwawsze to się niestety muszę zgodzić.Jeździłam na wielu różnych koniach i w kilku różnych stajniach, wiele razy się spotkałam z końmi ,które bez bata nie poszły nawet żywszym stępem ,już można było pomarzyć o kłusie, trzeba było się naprawdę długo trudzić ,aż taki koń zagalopuje i ujedzie chociaż z dwie foule galopem. Niestety ,ale na to nie ma innej rady jak po prostu zrobić takiemu koniowi przerwę od rekreacji.  Miałam kiedyś treningi u takiej jednej babki na koniu ujeżdżeniowym ,który chodził już dość wysokie konkursy ,umiał lotne ,chody boczne ,półpiruety itd. Jednak odkąd zaczął chodzić pod dziećmi i początkującymi jeźdźcami ,którzy nie umieją jeszcze utrzymać spokojnej ręki ,ani dołożyć łydki zamiast kopiąc piętami bezsensu ,po dwóch miesiącach codziennych takich jazd koń stał się jednym wielkim mułem ,który bez bata nawet nie chciał kłusować. Ciężko to sobie wyobrazić ,ale taka jest prawda. Co do pytania , niestety nie umiem Ci pomóc ,po prostu musisz dołożyć mocną łydkę ,brać na jazdy bata i jeżeli koń nie chce iść to łyda i bat na raz i jedziesz no i lekko popuścić wodzę.  Ale teraz taka przestroga - lepiej strzelić batem raz ( z umiarem oczywiście) niż klepać nim co pięć sekund ,bo wtedy znieczulamy konia na niego i mamy kolejny problem. Mam nadzieję ,że chociaż trochę pomogłam ;)

  • quinielf 2012-02-25 15:53:33

    Wiesz , co u mnie jest tak samo : Lider to doświadczony koń rekreacyjny , który nie jest już młody ( 18 lat rocznikowo ) i jego też naprawdę ciężko rozbujać . Jednak nie wszystkie konie szkółkowe są takimi " krówkami do pchania " , bo np . Apple Pie ( którego tak uwielbiasz ) jest bardzo przyjemny pod siodłem . To zależy przede wszystkim od konia , i od tego jak bardzo jest czuły na łydkę , bo jeśli wierzchowiec na którym jeździsz to kuc , to ciężej ci będzie na nim jezdzic , bo kucyki są uparte i nieraz leniwe ... Proponuje ci ćwiczyć jeżdżąc kłusem ćwiczebnym bądź anglezowanym bez strzemion ( jeśli oczywiście zgodzi się na to twoja trenerka ) . W ten sposób poprawiasz swoja równowagę w siodle i sile łydki . A jeśli to nie pomoże , po prostu używaj na każdej jeździe palcata , bo koń musi wiedzieć kto tu rządzi ... TY a nie on ... ; )Pozdrawiam ... ; **

  • quinielf 2012-02-25 16:01:51

    Wiesz , co u mnie jest tak samo : Lider to doświadczony koń rekreacyjny , który nie jest już młody ( 18 lat rocznikowo ) i jego też naprawdę ciężko rozbujać . Jednak nie wszystkie konie szkółkowe są takimi " krówkami do pchania " , bo np . Apple Pie ( 4 lata rocznikowo ) jest bardzo przyjemny pod siodłem . To zależy przede wszystkim od konia , i od tego jak bardzo jest czuły na łydkę , bo jeśli wierzchowiec na którym jeździsz to kuc , to ciężej ci będzie na nim jezdzic , bo kucyki są uparte i nieraz leniwe ... Proponuje ci ćwiczyć jeżdżąc kłusem ćwiczebnym bądź anglezowanym bez strzemion ( jeśli oczywiście zgodzi się na to twoja trenerka ) . W ten sposób poprawiasz swoja równowagę w siodle i sile łydki . A jeśli to nie pomoże , po prostu używaj na każdej jeździe palcata , bo koń musi wiedzieć kto tu rządzi ... TY a nie on ... ; )Pozdrawiam ... ; **

  • Martyna993 2012-02-25 16:40:30

    quini - to "...Apple Pie ( którego tak uwielbiasz )... " miało być do mnie czy do belzebuba ? xdd

  • Hrenna 2012-02-25 17:45:57

    jeżeli się umie jeździc, to nawet kucyk nie jest żadnym wyzwaniem -.-

  • Szara 2012-02-26 12:11:10

    Ja na twoim miejscu wzięłabym bat.Pierwsza zasada : nie można zwiększać nacisku łydek do boków konia, bo koń w końcu się znieczuli. Co jakiś czas będziesz musiała zwiększać nacisk, a potem nawet na kopach nie ujedziesz.Zawsze trzeba wymagać natychmiastowej reakcji na łydkę.Jeżeli koń nie odpowiada używamy bata, ale w umiejętny sposób.Przyciskamy łydkę, jeżeli koń nie ruszy, przyciskamy ją ponownie z tą samą siłą dokładając do tego bat. Najlepiej za łydkę, ale w zad też można. Ważne jest by działanie bata połączyć z działaniem łydki, czyli łydka i bat równocześnie.Jeżeli zareaguje chwalimy, puszczamy wodzę, dajemy się "wyciągnąć".Koń w końcu zrozumie o co nam chodzi ;)Można jeszcze zabrać go na lonżę i nauczyć reakcji na głos, co też powinno pomóc ;)

  • Reklama
  • belzebuba 2012-02-26 12:15:48

    Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi :)Jeździłam bez strzemion i poprawiłam pracę łydką, wzmocniłam ją. Idzie mi już dobrze, także bardzo dziękuję Wam za porady :)

  • Roxi 2012-03-07 21:28:17

    Zależy od konia. Fakt: konie prywatne są bardziej "do przodu" a na szkółkowych jeżdżą różni ludzie, którzy zaczynają swoją przygodę itp. złe sygnały i podejście może "popsuć konia". Zależy też jak układasz łydkę itp. dobrze jest by instruktor zobaczył i po prostu z ziemi powiedział ci czy robisz wszystko dobrze, bo ja nie jestem w stanie powiedzieć ci co masz zmienić, bo nie wiem jak jeździsz. :)

  • sarucha 10 2013-05-15 15:05:15

    Możesz zrobić tak:Gdy siedzisz na koniu, odstaw łydki i równocześnie je dopchnij ( tylko mocniej ). Będzie wtedy czujniejszy/ a.

  • jestemzlasu 2013-05-15 16:02:31

    Sarucha twoje posty dostarczają niezapomnianych wrażeń.Do czego ma dopchnąć te odstawione łydki? Bo rozumiem, że odstawić ma je od konia, do czego więc równocześnie dopchnąć? Mocniej niż co? Mocniej dopchnąć niż odstawić?Możesz rozwinąć technikę dopychania łydek?

  • Zenek 2013-12-22 13:07:08

    1. Jeżeli jeździsz z instruktorem poproś go o dodatkowe ćwiczenia poprawiające dosiad.2. Nie samą łydką pobudzamy konia! ( dosiad, a nawet wodze)3. Jeżeli lydka nie pomaga korzystaj wciąż z tego samego schematu:- łydka ( no i oczywiście oddanie wodzy, jeśli chodzi np. o ruszenie z miejsca)gdy nie pomaga:- jeszcze raz łydkagdy nie pomaga:- łydka + głos ( ja tam jestem wielkim zwolennikiem rozmów z końmi, ale to nie oznacza, ze konie mają "chodzić na głos") gdy nie pomaga:- łydka + głos + lekkie "pacnięcie" bacikiem W każdym z części schematu nie można zapomnieć o łydce! W końcu po wielu powtórzeniach (powtarzamy, powtarzamy i powtarzamy) koń powinien zapamiętać, że wszystko zaczyna się od samej łydki, więc ruszy na sam jej impuls. Mam nadzieję, ze pomogłam, powodzenia.

  • misio 2015-02-18 21:05:14

    Przyciśnij łydkę mocniej i cmokaj ja jeżdżę na koniu który potrafi się zatrzymać i ani B ani C stoisz i czekasz aż się zastanowi i tyle na przeszkodę tak samo a masz nadzieje że poskaczesz.

  • Dunkierka 2015-03-13 20:15:55

    Witam. Nie martw się zbytnio. Jeździłam na wielu koniach, w tym niektóre leniwe. Nie wiem jak Ci to powiedzieć... Po prostu niektóre są leniwe  i nie chce im się reagować na Twoje sygnały m.n łydka , bacik itp. Skup się na prawidłowym dosiadzie a będzie OK.Jeśli koń zacznie Ci uciekać pod dosiadem stosuj pół- pardy. I wszystko będzie OK.

  • gniada1407 2015-03-16 10:49:22

    Przyciśnij mocniej łydke. Jeśli nie ruszy to cmoknij. Jeśli to nie podziała to klepnij go bacikiem tuż na łydką.



Reklama
Reklama