Ostatnio nurtował mnie mój problem dotyczący pięt. Nie wiem dlaczego, ale mam problemy z wystarczającym opuszczeniem ich. Może to wina zbyt krótkich strzemion? Za małego siodła i przez to ogólnie źle siedzę? A może jestem słabo rozciągnięta? Mój problem opisałam na jednej ze stron, na której zadaje się przeróżne pytania. Spotkałam się z dużą krytyką, która nie ominęła konia i instruktora i to w taki sposób, że czuję się kompletnie zrezygnowana. Ludzie nie wiedzą że nie mam możliwości jazdy gdzie indziej, a ja bez tego nie umiem być szczęśliwa. Przez upadek i dłuższą przerwę w treningach po nim moje tempo nauki znacznie zmalało, podczas trzech miesięcy nie nauczyłam się praktycznie niczego, może trochę poprawiłam się w anglezowaniu. Zaczęłam ćwiczyć wydłużanie i skracanie kroku w kłusie, co mi szło nawet nawet- według mnie. Półsiad i ćwiczebny- nawet nie chcę nic mówić, równowaga do zbudowania od zera. Dodatkowo nie wiem czy siodło nie jest na mnie za małe, popatrzcie na zdjęcia czy na filmik. Ale co pewne- jest ono dla mnie bardzo niewygodne i nie tylko dla mnie. Po każdej godzinnej jeździe miałam problem z "pewnym miejscem". Może dlatego wydaje się że siedzę całkowicie na tylnym łęku, ale ja po prostu chciałam usiąść jak najdalej od przedniego. No albo po prostu siodło jest na mnie małe. Czy ja się kompletnie do tego nie nadaję? Jest sens brania się w ogóle za naukę? Jak mam uwierzyć, że stać mnie na sukces? Liczę że tutejsze grono koniarzy, którego większość już galopuje i skacze, pomoże uwierzyć mi w siebie i da jakieś "złote rady", aby nauka szła mi łatwiej. Chyba że nie ma ona sensu.Dodaję tutaj jedno zdjęcie oraz link do innych + do filmiku z mojej DRUGIEJ jazdy po przerwie.http://imageshack.us/g/846/p8091345.jpg/ http://www.youtube.com/watch?v=5-uXIJGOhN0&context=C34cd835ADOEgsToPDskKMLB0pdDxAYPz11W3Z9jAUPs. dziękuję za przeczytanie wszystkim którzy przez to przebrnęli w całości ;p
Chciałabym jeszcze równiez dodać, że nie mam w tej stajni możliwości zmiany ani konia, ani siodła. To taki malutki przydomowy osrodek jeździecki z jedną klaczą dla początkujących, jedną dla zaawansowanych i dwoma na pensjonacie..
Moim zdaniem masz troszkę za krótkie strzemiona ponieważ anglezująz wypadasz z siodła , jak wydłużysz strzemiona to automatycznie będzie ci łatwiej trzymać się w siodle i opuścić piętę , a co do osób krytykujących to też im coś odpowiedź i się nie martw . Każdy jeździec , nawet zawodowiec popełnia błędy ja może i nie mam jakieś wielkiej wiedzy , ale cały czas ją zdobywam poprzez czytanie książek. Czasem nie warto przejmować się tym co mówią inni tylko przyjrzeć się tym jakie oni sami błędy popełniają . Ja do tej pory często anglezuję na złą nogę albo wpędzam konia do galopu ale jak spojrzę na zdjęcia z przed roku to jest to dla mnie motywacja. Pozdrawiam Montek XD
shiningami - ej to było hamskie ! ona ma problem trodną ytuacje i ona może tu sie wyżalac i moze tu robić co chce pytac wyżalac sprzedawac i wszytsko inne A teraz do miks2009 - wiesz każdy kiedyś przechodził taki okres myślisz że u kazdego jest kolorowo? nawet jak ktoś od razu ma stajnia i konia z nieba to zawsze sa jakieś problemy np. kon zachoruje poprostu musisz to przetrwac starać sie z każdych sił a w końcu to minie naprawde poszczęści ci sie za jakiś czas uwierz ...
olka333 wybacz ale jak do kogoś się zwracasz to używaj poprawnie zasad ortografii montekXD ja nie zakładałam wątku "Czy na prawde jestem kompletnym beztalenciem" więc nikt mi nie musiał ripostować
olka333 wybacz ale jak do kogoś się zwracasz to używaj poprawnie zasad ortografii montekXD ja nie zakładałam wątku "Czy na prawde jestem kompletnym beztalenciem" więc nikt mi nie musiał ripostowaćJak ci coś nie pasuje, to tu po prostu nie wchodź, a nie masz jakieś problemy, bo ktoś ma chwilę słabości. -.-
olka333 wybacz ale jak do kogoś się zwracasz to używaj poprawnie zasad ortografii montekXD ja nie zakładałam wątku "Czy na prawde jestem kompletnym beztalenciem" więc nikt mi nie musiał ripostowaćJak chcesz się czepiać zasad pisowni to najpierw sama się naucz pisać . :I
Jak już mam coś pisać: Co do filmu to nie jesteś w stanie anglezować w rytmie bo koń idzie jak na własną śmierć, anglezujesz na rękach przez co przechylasz się cała do przodu. Koń nie wie o co Ci chodzi bo najpierw go kopiesz a potem szarpiesz.Co do zdjęć siedzisz jak w fotelu postaraj się wycofać udo i usiąść na kościach kulszowych a nie na całym tyłku, będziesz przykładała łydke w dobrym miejscu, jesli sprawia Ci to trudność to wydłuż strzemiona
powiedziałaś że nie masz możliwości jazdy gdzie indziej,wiesz co mam taki sam problem :(Jeździłam przez rok w stajni w której nic sie nie nauczyłam, aż wreszcie dostałam szanse jazdy na prywatnym koniu.E tam widać że dziewczynie zależy i martwi się tym, ja również miałam momenty kiedy się naprawde dołowałam z tąd takie tematy.A może masz możliwość, poznać jakąś koleżankę która jeździ w miarę długo i by ci mogła pomóc w jeździe by ci podpowiadała przed instruktorem by stała gdzieś z boku, albo powiedz dla instruktora, albo może jazda na oklep pomoże ? skoro nie czujesz sięwygodnie w siodle?A gdzieś w twoich okolicach nie ma jakichś stajni ?
powiedziałaś że nie masz możliwości jazdy gdzie indziej,wiesz co mam taki sam problem :(Jeździłam przez rok w stajni w której nic sie nie nauczyłam, aż wreszcie dostałam szanse jazdy na prywatnym koniu.E tam widać że dziewczynie zależy i martwi się tym, ja również miałam momenty kiedy się naprawde dołowałam z tąd takie tematy.A może masz możliwość, poznać jakąś koleżankę która jeździ w miarę długo i by ci mogła pomóc w jeździe by ci podpowiadała przed instruktorem by stała gdzieś z boku, albo powiedz dla instruktora, albo może jazda na oklep pomoże ? skoro nie czujesz sięwygodnie w siodle?A gdzieś w twoich okolicach nie ma jakichś stajni ?Jest jedna (www.konskazagroda.pl), ale do niej musiałabym już raczej dojeżdżać samochodem, rowerem to jakieś 40min, a do tej co teraz jeżdżę góra 20min.
Ja maiłam ambicje do zawodów i odznak, ale kiedy dostałam konia wszystko się zmieniło. Przestałam chodzić do stajni (bo konia trzymam przy domu) i uczyć się do odznaki. Zaczęłam jeździć na oklep i ćwiczyć natural. I......dzisiaj od miesiąca pierwszy raz założyłam mojej klaczce siodło! Wsiadłam i... masakra! Było mi tak bardzo niewygodnie i ślisko, że nie mogłam wytrzymać, a strzemiona tylko mi przeszkadzały. Zdjęłam je, było lepiej, ale i tak niewygodnie! Wkurzyłam się i zdjęłam siodło. Pojechałam w teren i nagle... CUD!!! Umiem kłusować, galopować i skakać. Czuję się jakbym była przyklejona do grzbietu konia i nic nie może mnie zrzucić, po prostu idealnie ;P Koń także jest szczęśliwy, bo nic go nie krępuje. Uszy do przodu i idzie przed siebie ;DSądzę, że ty też powinnaś znaleźć swój rytm i styl jazdy. Radzę ci, żebyś pojeździła po różnych stajniach i na różnych koniach. Jeśli nie masz pieniędzy musisz trochę nazbierać z kieszonkowych, urodzin, świąt itp. i zrobić sobie weekend, w którym pojeździsz do innych stajni.Powodzenia ;)
Każdego czasem napadają takie czarne myśli - nie martw się, z czasem przejdą ;] A nawet jak będziesz się bardzo starać, to nie zawsze wszystko ci wyjdzie idealnie. Poświęć więcej czasu na treningi (jak masz taką możliwość), uprawiaj też inne sporty aby utrzymać kondycję. Z czasem powinno być lepiej. Bo szczerze mówiąc zima jest strasznie dołująca i jazdy nie zawsze są na przyjemne (czytaj: ciepłe) ;) powodzenia ^^
Mam jeszcze takie pytanie, czy ten twój instruktor to jest "prawdziwym instruktorem", czy robi to dla kasy i przyjemności??? Chodzi mi o to czy ma jakieś doświadczenie w nauce?
shiningami - ej to było hamskie ! ona ma problem trodną ytuacje i ona może tu sie wyżalac i moze tu robić co chce pytac wyżalac sprzedawac i wszytsko inne No właśnie!To było hamskie!Na galopuje wiele osób jest hamskich...Ale shnigami naprawdę przeginasz!
Nawet jeśli byś była kompletnym beztalenciem tak jak w temacie to co? Po prostu musiałabyś włożyć więcej pracy i nauczyłabyś się bardzo dużo tylko trzeba chcieć,a nie mówić, że "bo nie mam talentu", to najważniejsze podejście.
shiningami - już? Dowartościowałaś się? "Kolejna osoba, która nie zna zasad ortografii" - Twoje powtarzane zdanie w niemalże każdym Twoim poście w tym temacie, jednakże Ty również ich nie znasz, ponieważ napisałaś "naprawdę" osobno. Tak więc sama się ich naucz, a nie wytykaj błędów innym osobom, szczególnie, że sama popełniasz błędy.
__________________
Miks - Moim zdaniem wcale nie jest źle! Jak po pół roku przerwy jest dobrze.Mam wrażenie, że strzemiona powinny być dziurkę lub dwie dłuższe, ponieważ kolano wychodzi Ci za poduszkę kolanową. Łydkę musisz cofnąć bardziej do tyłu, aby nie leżała na popręgu no i patrzeć przed siebie. Wtedy będzie Ci łatwiej anglezować i nie pochylać się przy anglezowaniu, bo to, co najbardziej się rzuca w oczy to właśnie to, że jesteś wyprostowana, ale pochylona zbytnio do przodu. W sumie nie dziwię się, że Ci niewygodnie anglezować, gdy koń idzie jakby chciał, ale nie mógł. :) Musisz sprawić, aby kłus był bardziej energiczny!
Życzę powodzenia :)
Nie przejmuj się,po tak długiej przerwie było by wręcz dziwne,gdybyś wszystko świetnie robiła :)Ogólnie powiem:Nie jest idealnie.Ale nie jest źle.Jak dla mnie to za krótkie strzemiona,może w tym problem.No i strasznie ci ręce latają-być może dla tego,że trzymasz je za nisko.Ręce TROCHĘ wyżej,z łokciami bardziej do siebie i spróbuj wydłużyć strzemiona,powinno ci się jeździć lepiej.Z doświadczenia wiem,że za krótkie strzemiona potrafią zepsuć całą jazdę ;)
Miks jak długo jeździłaś przed tą przerwą? Jak dla mnie jesteś po prostu młodziutką, początkującą rekreantką i tak naprawdę ciężko się spodziewać po twojej jeździe czegokolwiek innego. Potrzeba ci wiele, wiele godzin ćwiczeń, ale praktycznie każdy w jakimś stopniu jest w stanie się rozwinąć. Dodam jeszcze że w żadnym sporcie, a zwłaszcza w jeździectwie nie ma miejsca dla tych co rozczulają się nad sobą, na okrągło powtarzają że są beznadziejni, nic im nie wychodzi, i nic z nich nie będzie. Z takim podejściem najlepiej od razu zrezygnować. Jeśli ci zależy na własnym rozwoju i przyjemności z jazdy to po prostu zaciśnij żęby i ćwicz.
Shiningami to nie jest wątek o poprawnym wysławianiu się i ortografii, jak ktoś chce się nauczyć pisać to kupi słownik i podręcznik do polskiego. Poza tym chyba nie powiesz, że sama nie robisz błędów. Twój nick oznacza albo raczej miał oznaczać z jęz. japońskiego boga śmierci, ale oczywiście jest z błędem, nie pisze się Shiningami, tylko Shinigami, jak chcesz używać obcojęzycznych słów lub zwrotów to sprawdź najpierw ich poprawność albo zacznij się uczyć danego języka. Co do języka polskiego naucz się stawiać przecinki. Poza tym miks2009 tak, jak każda inna osoba zarejestrowana na tej stronie może pisać o czym chce i nadawać swoim postom takie tytuły jakie jej się podobają. Jeżeli drażni Cię czyjaś prośba o pomoc to się nie wypowiadaj. Dziewczyna pyta o coś konkretnego, nie prosi o Twoje bezsensowne uwagi. Poza tym poprawianie innych raczej nie świadczy o Tobie zbyt dobrze. Lepiej pisz konkrety od razu. Mimo wszystko miło, że udało Ci się napisać, coś à propos wątku. miks2009 nie przejmuj się krytyką, ludzie tacy są. Poza tym na tamtej stronie w pewnym momencie nie chodzi już o samo udzielenie Ci rady, a raczej o udowodnienie czyjejś racji, że niby wie lepiej. Nie masz w końcu pewności jaki jest stopień zaawansowania tych ludzi. Moje pomysły itp. już Ci przedstawiłam, więc jeszcze raz tego pisać nie będę. Nie wiem czy są ludzie, którzy całkowicie się nie nadają do bycia jeźdźcem, ale Ty z pewnością do takich osób nie należysz. Rwiesz się do jazdy konnej i wiem, że nie chcesz rezygnować, a gorsze chwile się zdarzają i w takich momentach są życzliwi i pomocni ludzie, którzy udzielą Ci wsparcia. Tutaj dostałaś sporo dobrych rad, zastosuj się do nich, a na pewno będzie dobrze. :)
Shiningami to nie jest wątek o poprawnym wysławianiu się i ortografii, jak ktoś chce się nauczyć pisać to kupi słownik i podręcznik do polskiego. Poza tym chyba nie powiesz, że sama nie robisz błędów. Twój nick oznacza albo raczej miał oznaczać z jęz. japońskiego boga śmierci, ale oczywiście jest z błędem, nie pisze się Shiningami, tylko Shinigami, jak chcesz używać obcojęzycznych słów lub zwrotów to sprawdź najpierw ich poprawność albo zacznij się uczyć danego języka. Co do języka polskiego naucz się stawiać przecinki. Poza tym miks2009 tak, jak każda inna osoba zarejestrowana na tej stronie może pisać o czym chce i nadawać swoim postom takie tytuły jakie jej się podobają. Jeżeli drażni Cię czyjaś prośba o pomoc to się nie wypowiadaj. Dziewczyna pyta o coś konkretnego, nie prosi o Twoje bezsensowne uwagi. Poza tym poprawianie innych raczej nie świadczy o Tobie zbyt dobrze. Lepiej pisz konkrety od razu. Mimo wszystko miło, że udało Ci się napisać, coś à propos wątku. miks2009 nie przejmuj się krytyką, ludzie tacy są. Poza tym na tamtej stronie w pewnym momencie nie chodzi już o samo udzielenie Ci rady, a raczej o udowodnienie czyjejś racji, że niby wie lepiej. Nie masz w końcu pewności jaki jest stopień zaawansowania tych ludzi. Moje pomysły itp. już Ci przedstawiłam, więc jeszcze raz tego pisać nie będę. Nie wiem czy są ludzie, którzy całkowicie się nie nadają do bycia jeźdźcem, ale Ty z pewnością do takich osób nie należysz. Rwiesz się do jazdy konnej i wiem, że nie chcesz rezygnować, a gorsze chwile się zdarzają i w takich momentach są życzliwi i pomocni ludzie, którzy udzielą Ci wsparcia. Tutaj dostałaś sporo dobrych rad, zastosuj się do nich, a na pewno będzie dobrze. :)a nie wpadłaś na to że nick shinigami mógł być już zajęty? a był bo to było moje konto lecz zapomniałam hasła ? ; ) interpunkcja nie razi tak bardzo jak ortografia ; )
Shiningami to nie jest wątek o poprawnym wysławianiu się i ortografii, jak ktoś chce się nauczyć pisać to kupi słownik i podręcznik do polskiego. Poza tym chyba nie powiesz, że sama nie robisz błędów. Twój nick oznacza albo raczej miał oznaczać z jęz. japońskiego boga śmierci, ale oczywiście jest z błędem, nie pisze się Shiningami, tylko Shinigami, jak chcesz używać obcojęzycznych słów lub zwrotów to sprawdź najpierw ich poprawność albo zacznij się uczyć danego języka. Co do języka polskiego naucz się stawiać przecinki. Poza tym miks2009 tak, jak każda inna osoba zarejestrowana na tej stronie może pisać o czym chce i nadawać swoim postom takie tytuły jakie jej się podobają. Jeżeli drażni Cię czyjaś prośba o pomoc to się nie wypowiadaj. Dziewczyna pyta o coś konkretnego, nie prosi o Twoje bezsensowne uwagi. Poza tym poprawianie innych raczej nie świadczy o Tobie zbyt dobrze. Lepiej pisz konkrety od razu. Mimo wszystko miło, że udało Ci się napisać, coś à propos wątku. miks2009 nie przejmuj się krytyką, ludzie tacy są. Poza tym na tamtej stronie w pewnym momencie nie chodzi już o samo udzielenie Ci rady, a raczej o udowodnienie czyjejś racji, że niby wie lepiej. Nie masz w końcu pewności jaki jest stopień zaawansowania tych ludzi. Moje pomysły itp. już Ci przedstawiłam, więc jeszcze raz tego pisać nie będę. Nie wiem czy są ludzie, którzy całkowicie się nie nadają do bycia jeźdźcem, ale Ty z pewnością do takich osób nie należysz. Rwiesz się do jazdy konnej i wiem, że nie chcesz rezygnować, a gorsze chwile się zdarzają i w takich momentach są życzliwi i pomocni ludzie, którzy udzielą Ci wsparcia. Tutaj dostałaś sporo dobrych rad, zastosuj się do nich, a na pewno będzie dobrze. :)a nie wpadłaś na to że nick shinigami mógł być już zajęty? a był bo to było moje konto lecz zapomniałam hasła ? ; ) interpunkcja nie razi tak bardzo jak ortografia ; ) Wpadłam na to, ale skoro Ty poprawiasz innych...inni mogą poprawiać też Ciebie. Interesuję się językami obcymi, dlatego zwróciłam uwagę na ten błąd. Weź pod uwagę to, że mając "byka" w nick"u dajesz zły przykład osobom, które wcześniej zjechałaś za ortografię, czy cokolwiek innego mającego z tym związek. Interpunkcja jest częścią polskiej gramatyki, więc też należy zwracać na nią uwagę. Błędy ortograficzne może są często irytujące, ale zasady dobrego wychowania mówią o tym, że nie poprawia się innych na forum ogólnym, żeby nie robić im przykrości. Jeśli np. poprawiłabyś dyslektyka to chyba nie byłby z tego powodu szczęśliwy. Chodzi mi głównie o to, żeby pisać na temat, a nie ochrzaniać wszystkich naokoło za każdy błąd. ;)
Forum jest właśnie po to, aby dzielić się wiedzą z innymi i wyprowadzać innych z błędu. Jeśli będziemy się tylko głaskać po główkach żeby przypadkiem nie było nikomu przykro, to na prawdę poziom tego forum będzie żaden. Chodzi o to żeby można było się tu czegoś nauczyć. Jazdy konnej raczej nikt przez internet się nie nauczy, więc może chociaż poprawnego pisania, które również odzwierciedla szacunek do innych użytkowników forum.
Dobra, ale jeżeli ktoś chce porozmawiać o ortografii to niech sobie założy wątek tego dotyczący. Bo obecnie chyba komentarze pod tym wątkiem schodzą na zły tor. miks2009 nie chodzi o błędy ortograficzne, a o jazdę.
Na ten temat również się wypowiedziałam. Na tym forum raczej nie ma zbyt wielu ograniczeń i biorąc pod uwagę to, że można bezkarnie zakładać 20 takich samych wątków, ten mały off topic jest raczej niewielkim grzechem ;).
Ponad połowa komentarzy obecnie jest na temat błędów, ale jeżeli uważasz to za mały off topic...jak chcesz porozmawiać o ortografii lub poprawianiu innych pisz do mnie na pw, chętnie podyskutuję.
jeśli mówimy już o off topach to napisałam do galopuje o załatwienie jakiegoś moderatora, bo bez niego dzieją się własnie rzeczy typu 5 tych samych tematów o wakacjach nad morzem w stajni Pestka oO Ciekawe czy ktoś zainterweniuje..
Dzięki za rady, będę je sobie czytać za każdym razem kiedy mnie dopadnie "zimowa chandra" i nie tylko ;) Bardzo mnie podbudowałyście, a użytkowniczka shiningami reprezentuje po prostu samą siebie...Jeszcze raz dzięki! :)
powiedziałaś że nie masz możliwości jazdy gdzie indziej,wiesz co mam taki sam problem :(Jeździłam przez rok w stajni w której nic sie nie nauczyłam, aż wreszcie dostałam szanse jazdy na prywatnym koniu.E tam widać że dziewczynie zależy i martwi się tym, ja również miałam momenty kiedy się naprawde dołowałam z tąd takie tematy.A może masz możliwość, poznać jakąś koleżankę która jeździ w miarę długo i by ci mogła pomóc w jeździe by ci podpowiadała przed instruktorem by stała gdzieś z boku, albo powiedz dla instruktora, albo może jazda na oklep pomoże ? skoro nie czujesz sięwygodnie w siodle?A gdzieś w twoich okolicach nie ma jakichś stajni ?Jest jedna (www.konskazagroda.pl), ale do niej musiałabym już raczej dojeżdżać samochodem, rowerem to jakieś 40min, a do tej co teraz jeżdżę góra 20min.
Ja do swojej jeżdże 30-40 minut i to jeszce pod góre.
Moderatorów forum ogłosimy już niebawem, podobnie jak nowe zasady funkcjonowania forum. Prosimy o chwilę cierpliwości i dyskutowanie na wskazany temat. Osoby, które nie będą nawiązywały do tematu, a jedynie prowokowały do kłótni będą otrzymywały ostrzeżenia, a w przypadku kolejnych naruszeń - będą pozbawiane możliwości dyskutowania na forum.Redakcja
Ostatnio nurtował mnie mój problem dotyczący pięt. Nie wiem dlaczego, ale mam problemy z wystarczającym opuszczeniem ich. Może to wina zbyt krótkich strzemion? Za małego siodła i przez to ogólnie źle siedzę? A może jestem słabo rozciągnięta? Mój problem opisałam na jednej ze stron, na której zadaje się przeróżne pytania. Spotkałam się z dużą krytyką, która nie ominęła konia i instruktora i to w taki sposób, że czuję się kompletnie zrezygnowana. Ludzie nie wiedzą że nie mam możliwości jazdy gdzie indziej, a ja bez tego nie umiem być szczęśliwa. Przez upadek i dłuższą przerwę w treningach po nim moje tempo nauki znacznie zmalało, podczas trzech miesięcy nie nauczyłam się praktycznie niczego, może trochę poprawiłam się w anglezowaniu. Zaczęłam ćwiczyć wydłużanie i skracanie kroku w kłusie, co mi szło nawet nawet- według mnie. Półsiad i ćwiczebny- nawet nie chcę nic mówić, równowaga do zbudowania od zera. Dodatkowo nie wiem czy siodło nie jest na mnie za małe, popatrzcie na zdjęcia czy na filmik. Ale co pewne- jest ono dla mnie bardzo niewygodne i nie tylko dla mnie. Po każdej godzinnej jeździe miałam problem z "pewnym miejscem". Może dlatego wydaje się że siedzę całkowicie na tylnym łęku, ale ja po prostu chciałam usiąść jak najdalej od przedniego. No albo po prostu siodło jest na mnie małe. Czy ja się kompletnie do tego nie nadaję? Jest sens brania się w ogóle za naukę? Jak mam uwierzyć, że stać mnie na sukces? Liczę że tutejsze grono koniarzy, którego większość już galopuje i skacze, pomoże uwierzyć mi w siebie i da jakieś "złote rady", aby nauka szła mi łatwiej. Chyba że nie ma ona sensu.Dodaję tutaj jedno zdjęcie oraz link do innych + do filmiku z mojej DRUGIEJ jazdy po przerwie.http://imageshack.us/g/846/p8091345.jpg/ http://www.youtube.com/watch?v=5-uXIJGOhN0&context=C34cd835ADOEgsToPDskKMLB0pdDxAYPz11W3Z9jAUPs. dziękuję za przeczytanie wszystkim którzy przez to przebrnęli w całości ;p
Chciałabym jeszcze równiez dodać, że nie mam w tej stajni możliwości zmiany ani konia, ani siodła. To taki malutki przydomowy osrodek jeździecki z jedną klaczą dla początkujących, jedną dla zaawansowanych i dwoma na pensjonacie..
wybacz ale to nie jest forum do wyżalania się..
Może to trochę tak wygląda, ale nie miało. -.-
To trzeba było pomyśleć przy zakładaniu tematu wątku..
Moim zdaniem masz troszkę za krótkie strzemiona ponieważ anglezująz wypadasz z siodła , jak wydłużysz strzemiona to automatycznie będzie ci łatwiej trzymać się w siodle i opuścić piętę , a co do osób krytykujących to też im coś odpowiedź i się nie martw . Każdy jeździec , nawet zawodowiec popełnia błędy ja może i nie mam jakieś wielkiej wiedzy , ale cały czas ją zdobywam poprzez czytanie książek. Czasem nie warto przejmować się tym co mówią inni tylko przyjrzeć się tym jakie oni sami błędy popełniają . Ja do tej pory często anglezuję na złą nogę albo wpędzam konia do galopu ale jak spojrzę na zdjęcia z przed roku to jest to dla mnie motywacja. Pozdrawiam Montek XD
shiningami - ej to było hamskie ! ona ma problem trodną ytuacje i ona może tu sie wyżalac i moze tu robić co chce pytac wyżalac sprzedawac i wszytsko inne A teraz do miks2009 - wiesz każdy kiedyś przechodził taki okres myślisz że u kazdego jest kolorowo? nawet jak ktoś od razu ma stajnia i konia z nieba to zawsze sa jakieś problemy np. kon zachoruje poprostu musisz to przetrwac starać sie z każdych sił a w końcu to minie naprawde poszczęści ci sie za jakiś czas uwierz ...
wybacz ale to nie jest forum do wyżalania się..A ciebie nigdy nikt nie dobił ostrym słowem, przypomnij sobie soje początki
olka333 wybacz ale jak do kogoś się zwracasz to używaj poprawnie zasad ortografii montekXD ja nie zakładałam wątku "Czy na prawde jestem kompletnym beztalenciem" więc nikt mi nie musiał ripostować
olka333 wybacz ale jak do kogoś się zwracasz to używaj poprawnie zasad ortografii montekXD ja nie zakładałam wątku "Czy na prawde jestem kompletnym beztalenciem" więc nikt mi nie musiał ripostowaćJak ci coś nie pasuje, to tu po prostu nie wchodź, a nie masz jakieś problemy, bo ktoś ma chwilę słabości. -.-
olka333 wybacz ale jak do kogoś się zwracasz to używaj poprawnie zasad ortografii montekXD ja nie zakładałam wątku "Czy na prawde jestem kompletnym beztalenciem" więc nikt mi nie musiał ripostowaćJak chcesz się czepiać zasad pisowni to najpierw sama się naucz pisać . :I
Jak już mam coś pisać: Co do filmu to nie jesteś w stanie anglezować w rytmie bo koń idzie jak na własną śmierć, anglezujesz na rękach przez co przechylasz się cała do przodu. Koń nie wie o co Ci chodzi bo najpierw go kopiesz a potem szarpiesz.Co do zdjęć siedzisz jak w fotelu postaraj się wycofać udo i usiąść na kościach kulszowych a nie na całym tyłku, będziesz przykładała łydke w dobrym miejscu, jesli sprawia Ci to trudność to wydłuż strzemiona
powiedziałaś że nie masz możliwości jazdy gdzie indziej,wiesz co mam taki sam problem :(Jeździłam przez rok w stajni w której nic sie nie nauczyłam, aż wreszcie dostałam szanse jazdy na prywatnym koniu.E tam widać że dziewczynie zależy i martwi się tym, ja również miałam momenty kiedy się naprawde dołowałam z tąd takie tematy.A może masz możliwość, poznać jakąś koleżankę która jeździ w miarę długo i by ci mogła pomóc w jeździe by ci podpowiadała przed instruktorem by stała gdzieś z boku, albo powiedz dla instruktora, albo może jazda na oklep pomoże ? skoro nie czujesz sięwygodnie w siodle?A gdzieś w twoich okolicach nie ma jakichś stajni ?
powiedziałaś że nie masz możliwości jazdy gdzie indziej,wiesz co mam taki sam problem :(Jeździłam przez rok w stajni w której nic sie nie nauczyłam, aż wreszcie dostałam szanse jazdy na prywatnym koniu.E tam widać że dziewczynie zależy i martwi się tym, ja również miałam momenty kiedy się naprawde dołowałam z tąd takie tematy.A może masz możliwość, poznać jakąś koleżankę która jeździ w miarę długo i by ci mogła pomóc w jeździe by ci podpowiadała przed instruktorem by stała gdzieś z boku, albo powiedz dla instruktora, albo może jazda na oklep pomoże ? skoro nie czujesz sięwygodnie w siodle?A gdzieś w twoich okolicach nie ma jakichś stajni ?Jest jedna (www.konskazagroda.pl), ale do niej musiałabym już raczej dojeżdżać samochodem, rowerem to jakieś 40min, a do tej co teraz jeżdżę góra 20min.
Ja bym na twoim miejscu spróbowała, bo jak się okaże, że tam jest fajnie to taka droga nie będzie już dla ciebie straszna. :)
Ja maiłam ambicje do zawodów i odznak, ale kiedy dostałam konia wszystko się zmieniło. Przestałam chodzić do stajni (bo konia trzymam przy domu) i uczyć się do odznaki. Zaczęłam jeździć na oklep i ćwiczyć natural. I......dzisiaj od miesiąca pierwszy raz założyłam mojej klaczce siodło! Wsiadłam i... masakra! Było mi tak bardzo niewygodnie i ślisko, że nie mogłam wytrzymać, a strzemiona tylko mi przeszkadzały. Zdjęłam je, było lepiej, ale i tak niewygodnie! Wkurzyłam się i zdjęłam siodło. Pojechałam w teren i nagle... CUD!!! Umiem kłusować, galopować i skakać. Czuję się jakbym była przyklejona do grzbietu konia i nic nie może mnie zrzucić, po prostu idealnie ;P Koń także jest szczęśliwy, bo nic go nie krępuje. Uszy do przodu i idzie przed siebie ;DSądzę, że ty też powinnaś znaleźć swój rytm i styl jazdy. Radzę ci, żebyś pojeździła po różnych stajniach i na różnych koniach. Jeśli nie masz pieniędzy musisz trochę nazbierać z kieszonkowych, urodzin, świąt itp. i zrobić sobie weekend, w którym pojeździsz do innych stajni.Powodzenia ;)
Każdego czasem napadają takie czarne myśli - nie martw się, z czasem przejdą ;] A nawet jak będziesz się bardzo starać, to nie zawsze wszystko ci wyjdzie idealnie. Poświęć więcej czasu na treningi (jak masz taką możliwość), uprawiaj też inne sporty aby utrzymać kondycję. Z czasem powinno być lepiej. Bo szczerze mówiąc zima jest strasznie dołująca i jazdy nie zawsze są na przyjemne (czytaj: ciepłe) ;) powodzenia ^^
Mam jeszcze takie pytanie, czy ten twój instruktor to jest "prawdziwym instruktorem", czy robi to dla kasy i przyjemności??? Chodzi mi o to czy ma jakieś doświadczenie w nauce?
shiningami - ej to było hamskie ! ona ma problem trodną ytuacje i ona może tu sie wyżalac i moze tu robić co chce pytac wyżalac sprzedawac i wszytsko inne No właśnie!To było hamskie!Na galopuje wiele osób jest hamskich...Ale shnigami naprawdę przeginasz!
kolejna która nie potrafi poprawnie używać ortografii..galopuje.pl chamskie? to na re-volcie by was zjedli ; )
Nawet jeśli byś była kompletnym beztalenciem tak jak w temacie to co? Po prostu musiałabyś włożyć więcej pracy i nauczyłabyś się bardzo dużo tylko trzeba chcieć,a nie mówić, że "bo nie mam talentu", to najważniejsze podejście.
shiningami - już? Dowartościowałaś się? "Kolejna osoba, która nie zna zasad ortografii" - Twoje powtarzane zdanie w niemalże każdym Twoim poście w tym temacie, jednakże Ty również ich nie znasz, ponieważ napisałaś "naprawdę" osobno. Tak więc sama się ich naucz, a nie wytykaj błędów innym osobom, szczególnie, że sama popełniasz błędy. __________________ Miks - Moim zdaniem wcale nie jest źle! Jak po pół roku przerwy jest dobrze.Mam wrażenie, że strzemiona powinny być dziurkę lub dwie dłuższe, ponieważ kolano wychodzi Ci za poduszkę kolanową. Łydkę musisz cofnąć bardziej do tyłu, aby nie leżała na popręgu no i patrzeć przed siebie. Wtedy będzie Ci łatwiej anglezować i nie pochylać się przy anglezowaniu, bo to, co najbardziej się rzuca w oczy to właśnie to, że jesteś wyprostowana, ale pochylona zbytnio do przodu. W sumie nie dziwię się, że Ci niewygodnie anglezować, gdy koń idzie jakby chciał, ale nie mógł. :) Musisz sprawić, aby kłus był bardziej energiczny! Życzę powodzenia :)
Nie przejmuj się,po tak długiej przerwie było by wręcz dziwne,gdybyś wszystko świetnie robiła :)Ogólnie powiem:Nie jest idealnie.Ale nie jest źle.Jak dla mnie to za krótkie strzemiona,może w tym problem.No i strasznie ci ręce latają-być może dla tego,że trzymasz je za nisko.Ręce TROCHĘ wyżej,z łokciami bardziej do siebie i spróbuj wydłużyć strzemiona,powinno ci się jeździć lepiej.Z doświadczenia wiem,że za krótkie strzemiona potrafią zepsuć całą jazdę ;)
Miks jak długo jeździłaś przed tą przerwą? Jak dla mnie jesteś po prostu młodziutką, początkującą rekreantką i tak naprawdę ciężko się spodziewać po twojej jeździe czegokolwiek innego. Potrzeba ci wiele, wiele godzin ćwiczeń, ale praktycznie każdy w jakimś stopniu jest w stanie się rozwinąć. Dodam jeszcze że w żadnym sporcie, a zwłaszcza w jeździectwie nie ma miejsca dla tych co rozczulają się nad sobą, na okrągło powtarzają że są beznadziejni, nic im nie wychodzi, i nic z nich nie będzie. Z takim podejściem najlepiej od razu zrezygnować. Jeśli ci zależy na własnym rozwoju i przyjemności z jazdy to po prostu zaciśnij żęby i ćwicz.
Shiningami to nie jest wątek o poprawnym wysławianiu się i ortografii, jak ktoś chce się nauczyć pisać to kupi słownik i podręcznik do polskiego. Poza tym chyba nie powiesz, że sama nie robisz błędów. Twój nick oznacza albo raczej miał oznaczać z jęz. japońskiego boga śmierci, ale oczywiście jest z błędem, nie pisze się Shiningami, tylko Shinigami, jak chcesz używać obcojęzycznych słów lub zwrotów to sprawdź najpierw ich poprawność albo zacznij się uczyć danego języka. Co do języka polskiego naucz się stawiać przecinki. Poza tym miks2009 tak, jak każda inna osoba zarejestrowana na tej stronie może pisać o czym chce i nadawać swoim postom takie tytuły jakie jej się podobają. Jeżeli drażni Cię czyjaś prośba o pomoc to się nie wypowiadaj. Dziewczyna pyta o coś konkretnego, nie prosi o Twoje bezsensowne uwagi. Poza tym poprawianie innych raczej nie świadczy o Tobie zbyt dobrze. Lepiej pisz konkrety od razu. Mimo wszystko miło, że udało Ci się napisać, coś à propos wątku. miks2009 nie przejmuj się krytyką, ludzie tacy są. Poza tym na tamtej stronie w pewnym momencie nie chodzi już o samo udzielenie Ci rady, a raczej o udowodnienie czyjejś racji, że niby wie lepiej. Nie masz w końcu pewności jaki jest stopień zaawansowania tych ludzi. Moje pomysły itp. już Ci przedstawiłam, więc jeszcze raz tego pisać nie będę. Nie wiem czy są ludzie, którzy całkowicie się nie nadają do bycia jeźdźcem, ale Ty z pewnością do takich osób nie należysz. Rwiesz się do jazdy konnej i wiem, że nie chcesz rezygnować, a gorsze chwile się zdarzają i w takich momentach są życzliwi i pomocni ludzie, którzy udzielą Ci wsparcia. Tutaj dostałaś sporo dobrych rad, zastosuj się do nich, a na pewno będzie dobrze. :)
Shiningami to nie jest wątek o poprawnym wysławianiu się i ortografii, jak ktoś chce się nauczyć pisać to kupi słownik i podręcznik do polskiego. Poza tym chyba nie powiesz, że sama nie robisz błędów. Twój nick oznacza albo raczej miał oznaczać z jęz. japońskiego boga śmierci, ale oczywiście jest z błędem, nie pisze się Shiningami, tylko Shinigami, jak chcesz używać obcojęzycznych słów lub zwrotów to sprawdź najpierw ich poprawność albo zacznij się uczyć danego języka. Co do języka polskiego naucz się stawiać przecinki. Poza tym miks2009 tak, jak każda inna osoba zarejestrowana na tej stronie może pisać o czym chce i nadawać swoim postom takie tytuły jakie jej się podobają. Jeżeli drażni Cię czyjaś prośba o pomoc to się nie wypowiadaj. Dziewczyna pyta o coś konkretnego, nie prosi o Twoje bezsensowne uwagi. Poza tym poprawianie innych raczej nie świadczy o Tobie zbyt dobrze. Lepiej pisz konkrety od razu. Mimo wszystko miło, że udało Ci się napisać, coś à propos wątku. miks2009 nie przejmuj się krytyką, ludzie tacy są. Poza tym na tamtej stronie w pewnym momencie nie chodzi już o samo udzielenie Ci rady, a raczej o udowodnienie czyjejś racji, że niby wie lepiej. Nie masz w końcu pewności jaki jest stopień zaawansowania tych ludzi. Moje pomysły itp. już Ci przedstawiłam, więc jeszcze raz tego pisać nie będę. Nie wiem czy są ludzie, którzy całkowicie się nie nadają do bycia jeźdźcem, ale Ty z pewnością do takich osób nie należysz. Rwiesz się do jazdy konnej i wiem, że nie chcesz rezygnować, a gorsze chwile się zdarzają i w takich momentach są życzliwi i pomocni ludzie, którzy udzielą Ci wsparcia. Tutaj dostałaś sporo dobrych rad, zastosuj się do nich, a na pewno będzie dobrze. :)a nie wpadłaś na to że nick shinigami mógł być już zajęty? a był bo to było moje konto lecz zapomniałam hasła ? ; ) interpunkcja nie razi tak bardzo jak ortografia ; )
po prostu po przeczytaniu tematu wątku pomyślałam "kolejna co wywala żale publicznie"
Shiningami to nie jest wątek o poprawnym wysławianiu się i ortografii, jak ktoś chce się nauczyć pisać to kupi słownik i podręcznik do polskiego. Poza tym chyba nie powiesz, że sama nie robisz błędów. Twój nick oznacza albo raczej miał oznaczać z jęz. japońskiego boga śmierci, ale oczywiście jest z błędem, nie pisze się Shiningami, tylko Shinigami, jak chcesz używać obcojęzycznych słów lub zwrotów to sprawdź najpierw ich poprawność albo zacznij się uczyć danego języka. Co do języka polskiego naucz się stawiać przecinki. Poza tym miks2009 tak, jak każda inna osoba zarejestrowana na tej stronie może pisać o czym chce i nadawać swoim postom takie tytuły jakie jej się podobają. Jeżeli drażni Cię czyjaś prośba o pomoc to się nie wypowiadaj. Dziewczyna pyta o coś konkretnego, nie prosi o Twoje bezsensowne uwagi. Poza tym poprawianie innych raczej nie świadczy o Tobie zbyt dobrze. Lepiej pisz konkrety od razu. Mimo wszystko miło, że udało Ci się napisać, coś à propos wątku. miks2009 nie przejmuj się krytyką, ludzie tacy są. Poza tym na tamtej stronie w pewnym momencie nie chodzi już o samo udzielenie Ci rady, a raczej o udowodnienie czyjejś racji, że niby wie lepiej. Nie masz w końcu pewności jaki jest stopień zaawansowania tych ludzi. Moje pomysły itp. już Ci przedstawiłam, więc jeszcze raz tego pisać nie będę. Nie wiem czy są ludzie, którzy całkowicie się nie nadają do bycia jeźdźcem, ale Ty z pewnością do takich osób nie należysz. Rwiesz się do jazdy konnej i wiem, że nie chcesz rezygnować, a gorsze chwile się zdarzają i w takich momentach są życzliwi i pomocni ludzie, którzy udzielą Ci wsparcia. Tutaj dostałaś sporo dobrych rad, zastosuj się do nich, a na pewno będzie dobrze. :)a nie wpadłaś na to że nick shinigami mógł być już zajęty? a był bo to było moje konto lecz zapomniałam hasła ? ; ) interpunkcja nie razi tak bardzo jak ortografia ; ) Wpadłam na to, ale skoro Ty poprawiasz innych...inni mogą poprawiać też Ciebie. Interesuję się językami obcymi, dlatego zwróciłam uwagę na ten błąd. Weź pod uwagę to, że mając "byka" w nick"u dajesz zły przykład osobom, które wcześniej zjechałaś za ortografię, czy cokolwiek innego mającego z tym związek. Interpunkcja jest częścią polskiej gramatyki, więc też należy zwracać na nią uwagę. Błędy ortograficzne może są często irytujące, ale zasady dobrego wychowania mówią o tym, że nie poprawia się innych na forum ogólnym, żeby nie robić im przykrości. Jeśli np. poprawiłabyś dyslektyka to chyba nie byłby z tego powodu szczęśliwy. Chodzi mi głównie o to, żeby pisać na temat, a nie ochrzaniać wszystkich naokoło za każdy błąd. ;)
"kolejna co wywala żale publiczne"...chyba nie krzywdzi Cię tym co pisze, więc nie masz co ją męczyć.
Forum jest właśnie po to, aby dzielić się wiedzą z innymi i wyprowadzać innych z błędu. Jeśli będziemy się tylko głaskać po główkach żeby przypadkiem nie było nikomu przykro, to na prawdę poziom tego forum będzie żaden. Chodzi o to żeby można było się tu czegoś nauczyć. Jazdy konnej raczej nikt przez internet się nie nauczy, więc może chociaż poprawnego pisania, które również odzwierciedla szacunek do innych użytkowników forum.
Dobra, ale jeżeli ktoś chce porozmawiać o ortografii to niech sobie założy wątek tego dotyczący. Bo obecnie chyba komentarze pod tym wątkiem schodzą na zły tor. miks2009 nie chodzi o błędy ortograficzne, a o jazdę.
Na ten temat również się wypowiedziałam. Na tym forum raczej nie ma zbyt wielu ograniczeń i biorąc pod uwagę to, że można bezkarnie zakładać 20 takich samych wątków, ten mały off topic jest raczej niewielkim grzechem ;).
Ponad połowa komentarzy obecnie jest na temat błędów, ale jeżeli uważasz to za mały off topic...jak chcesz porozmawiać o ortografii lub poprawianiu innych pisz do mnie na pw, chętnie podyskutuję.
jeśli mówimy już o off topach to napisałam do galopuje o załatwienie jakiegoś moderatora, bo bez niego dzieją się własnie rzeczy typu 5 tych samych tematów o wakacjach nad morzem w stajni Pestka oO Ciekawe czy ktoś zainterweniuje..
Dzięki za rady, będę je sobie czytać za każdym razem kiedy mnie dopadnie "zimowa chandra" i nie tylko ;) Bardzo mnie podbudowałyście, a użytkowniczka shiningami reprezentuje po prostu samą siebie...Jeszcze raz dzięki! :)
Dobra. Uznajmy temat ortografii za zamknięty w tym wątku. A co do moderatorów to z pewnością się przydadzą. ;)
powiedziałaś że nie masz możliwości jazdy gdzie indziej,wiesz co mam taki sam problem :(Jeździłam przez rok w stajni w której nic sie nie nauczyłam, aż wreszcie dostałam szanse jazdy na prywatnym koniu.E tam widać że dziewczynie zależy i martwi się tym, ja również miałam momenty kiedy się naprawde dołowałam z tąd takie tematy.A może masz możliwość, poznać jakąś koleżankę która jeździ w miarę długo i by ci mogła pomóc w jeździe by ci podpowiadała przed instruktorem by stała gdzieś z boku, albo powiedz dla instruktora, albo może jazda na oklep pomoże ? skoro nie czujesz sięwygodnie w siodle?A gdzieś w twoich okolicach nie ma jakichś stajni ?Jest jedna (www.konskazagroda.pl), ale do niej musiałabym już raczej dojeżdżać samochodem, rowerem to jakieś 40min, a do tej co teraz jeżdżę góra 20min. Ja do swojej jeżdże 30-40 minut i to jeszce pod góre.
Moderatorów forum ogłosimy już niebawem, podobnie jak nowe zasady funkcjonowania forum. Prosimy o chwilę cierpliwości i dyskutowanie na wskazany temat. Osoby, które nie będą nawiązywały do tematu, a jedynie prowokowały do kłótni będą otrzymywały ostrzeżenia, a w przypadku kolejnych naruszeń - będą pozbawiane możliwości dyskutowania na forum.Redakcja