Witam, mam 5cio letnią klaczkę. Jako trzylatka, była na kursie, na którym została ułożona pod siodło. Potem pod byłym właścicielem skakała przez przeszkody. Jednak kupując ją okazało się, że od kilku miesięcy nikt na niej nie jeździł. Koń tylko wychodził na pastwiska - nic więcej. Teraz jednak chciałabym zacząć z nią pracować. Zaczęłam od zwykłego lonżowania. Najpierw na kantarze potem z całym sprzętem. W końcu na nią wsiadłam. Koń wciąż był na lonży. Wtedy zaczęły się problemy. Klaczka nie miała zamiaru zrobić ani kroku do przodu. Po prostu zapierała się ile sił. Dając łydki było jeszcze gorzej. Buntowała się ile wlezie.Nie za bardzo wiem, jak sobie z nią poradzić. Nie chciałabym jej zepsuć, znieczulić, ani lać na okrągło batem. Chciałabym mieć ogólny zarys kolejnych kroków, co i jak.Z góry dziękuję za pomoc ;)
Czyli kupiłaś konia nie wsiadając na niego ani razu? No to masz problem na własne życzenie.Jeśli nie masz bladego pojęcia co w tej sytuacji robić, to nawet najlepsza instrukcja z internetu nie będzie pomocna. Jedyne wyjście to znaleźć kogoż doświadczonego, kto ci pomoże, albo wręcz oddać konia komuś do ponownego ujeżdżenia. Bo tego konia prawdopodobnie trzeba potraktować jak surowego i zacząć od podstaw.
Hm, sytuacja jest trochę inna. Wzięłam klacz od sąsiada, który ma problemy zdrowotne uniemożliwiające jazdę konną przez co najmniej kilka kolejnych miesięcy. Oddał ją za darmo. Mam płacić tylko za pensjonat. Zależy mu po prostu by koń wrócił do treningów. Także to nie jest na własne życzenie. Za jakiś czas zacznę jazdy z dawnym trenerem. Zobaczymy w takim razie co powie..
jeżeli dalej twój problem jest taki sam to w warszawie jest stajnia dokładnie zagościniec koło wołomina jest tam stajenny który za niewielką opłatą poradzi sobie z tym problemem a koszt boksu to 650zł m-c a ujeżdzenie twojej klaczki to pewnie koszt około 300zł wiem ze wydaję to na marchew jego numer to 513533423 ale najlepiej to zadzwon do jego szefa i popros o miejsce w stajni ze numer dał ci boguś a potem sie z nim dogadaj numer jego szefa 512 216 200
Witam, mam 5cio letnią klaczkę. Jako trzylatka, była na kursie, na którym została ułożona pod siodło. Potem pod byłym właścicielem skakała przez przeszkody. Jednak kupując ją okazało się, że od kilku miesięcy nikt na niej nie jeździł. Koń tylko wychodził na pastwiska - nic więcej. Teraz jednak chciałabym zacząć z nią pracować. Zaczęłam od zwykłego lonżowania. Najpierw na kantarze potem z całym sprzętem. W końcu na nią wsiadłam. Koń wciąż był na lonży. Wtedy zaczęły się problemy. Klaczka nie miała zamiaru zrobić ani kroku do przodu. Po prostu zapierała się ile sił. Dając łydki było jeszcze gorzej. Buntowała się ile wlezie.Nie za bardzo wiem, jak sobie z nią poradzić. Nie chciałabym jej zepsuć, znieczulić, ani lać na okrągło batem. Chciałabym mieć ogólny zarys kolejnych kroków, co i jak.Z góry dziękuję za pomoc ;)
Czyli kupiłaś konia nie wsiadając na niego ani razu? No to masz problem na własne życzenie.Jeśli nie masz bladego pojęcia co w tej sytuacji robić, to nawet najlepsza instrukcja z internetu nie będzie pomocna. Jedyne wyjście to znaleźć kogoż doświadczonego, kto ci pomoże, albo wręcz oddać konia komuś do ponownego ujeżdżenia. Bo tego konia prawdopodobnie trzeba potraktować jak surowego i zacząć od podstaw.
Hm, sytuacja jest trochę inna. Wzięłam klacz od sąsiada, który ma problemy zdrowotne uniemożliwiające jazdę konną przez co najmniej kilka kolejnych miesięcy. Oddał ją za darmo. Mam płacić tylko za pensjonat. Zależy mu po prostu by koń wrócił do treningów. Także to nie jest na własne życzenie. Za jakiś czas zacznę jazdy z dawnym trenerem. Zobaczymy w takim razie co powie..
jeżeli dalej twój problem jest taki sam to w warszawie jest stajnia dokładnie zagościniec koło wołomina jest tam stajenny który za niewielką opłatą poradzi sobie z tym problemem a koszt boksu to 650zł m-c a ujeżdzenie twojej klaczki to pewnie koszt około 300zł wiem ze wydaję to na marchew jego numer to 513533423 ale najlepiej to zadzwon do jego szefa i popros o miejsce w stajni ze numer dał ci boguś a potem sie z nim dogadaj numer jego szefa 512 216 200