Chciałabym regularnie trenować skoki. Stąd moje pytanie: Czy ktoś z was ma prywatnego trenera i mógłby opowiedzieć co nieco o lekcjach i ile mniej więcej to kosztuje? Ogólnie jak to wygląda i gdzie się spotykacie, czy trzeba mieć własnego konia itd.Z góry dzięki za odpowiedzi :)
Jeżeli interesują Cię TRENINGI, a nie jazda pod okiem instruktora wśród pięciu innych jeźdźców to jest to koszt powyżej 100 zł + dojazd. Oczywiście jest to trener z papierem "trenera", a nie instruktor nazywany trenerem.
Tak jak napisała poprzedniczka: jeśli chcesz brać TRENINGI, a nie jeździć i klepać się w siodle z innymi jeźdzcami to cenowo to wygląda różnie, zależy od tego czy na swoim koniu, czy na koniu trenera, czy ma dojechac on do ciebie, do ty do niego. Ceny zaczynają się zazwyczaj od 80zł w górę. Tylko pamiętaj, że wtedy to nie jest instruktor, czy też człowiek zwany trenerem, tylko trener z papierami, a tacy sie cenią, a skoro już sie podejmujemy to lepiej poszukac osoby doświadczonej. Umawiając się na przykładowo godzinę 12, to o tej godzinie zjawia się trener i musisz mieć już konia rozgalopowanego przeważnie, ponieważ trener nie będzie się zajmował raczej twoją i konia "rozgrzewką" czy rozstępowaniem. Przynajmniej jest tak u mnie, ale może to też zależy od umiejętności.
Ale sądzę, że aby jeździć z TRENEREM to jednak jakieś większe podstawy
trzeba mieć :) Czasowo u mnie wygląda to tak, że jest to zazwyczaj 1 godzina treningu, lecz często się przedłuża, ponieważ trener nie zakończy na błędach, nie machnie rękoma i nie powie, że godzina minęła. Pozdrawiam!
Tu nie chodzi o "wiarę w papiery", bo jest masa dobrych ludzi bez papierów ceniących się i masa totalnych średniaków z papierami ceniących się bardziej niż tamci, bo mają papiery.
Chciałabym regularnie trenować skoki. Stąd moje pytanie: Czy ktoś z was ma prywatnego trenera i mógłby opowiedzieć co nieco o lekcjach i ile mniej więcej to kosztuje? Ogólnie jak to wygląda i gdzie się spotykacie, czy trzeba mieć własnego konia itd.Z góry dzięki za odpowiedzi :)
Jeżeli interesują Cię TRENINGI, a nie jazda pod okiem instruktora wśród pięciu innych jeźdźców to jest to koszt powyżej 100 zł + dojazd. Oczywiście jest to trener z papierem "trenera", a nie instruktor nazywany trenerem.
Tak jak napisała poprzedniczka: jeśli chcesz brać TRENINGI, a nie jeździć i klepać się w siodle z innymi jeźdzcami to cenowo to wygląda różnie, zależy od tego czy na swoim koniu, czy na koniu trenera, czy ma dojechac on do ciebie, do ty do niego. Ceny zaczynają się zazwyczaj od 80zł w górę. Tylko pamiętaj, że wtedy to nie jest instruktor, czy też człowiek zwany trenerem, tylko trener z papierami, a tacy sie cenią, a skoro już sie podejmujemy to lepiej poszukac osoby doświadczonej. Umawiając się na przykładowo godzinę 12, to o tej godzinie zjawia się trener i musisz mieć już konia rozgalopowanego przeważnie, ponieważ trener nie będzie się zajmował raczej twoją i konia "rozgrzewką" czy rozstępowaniem. Przynajmniej jest tak u mnie, ale może to też zależy od umiejętności. Ale sądzę, że aby jeździć z TRENEREM to jednak jakieś większe podstawy trzeba mieć :) Czasowo u mnie wygląda to tak, że jest to zazwyczaj 1 godzina treningu, lecz często się przedłuża, ponieważ trener nie zakończy na błędach, nie machnie rękoma i nie powie, że godzina minęła. Pozdrawiam!
Zgadzam się z poprzedniczkami :-) ale wielu trenerów zgadza się również trenować osoby które mają tylko podstawy :-)
Ależ Wy wierzycie w te papiery... Jest wielu świetnych trenerów, którzy nie mają papierów, ale międzynarodowe doświadczenie i tez się cenią.
Tu nie chodzi o "wiarę w papiery", bo jest masa dobrych ludzi bez papierów ceniących się i masa totalnych średniaków z papierami ceniących się bardziej niż tamci, bo mają papiery.