Reklama
  • Agata123488 2014-04-18 16:26:32

    Koń w lewo chodzi dobrze i w równowadze, a wprawo gubi rytm potyka się. Widziałam jak przewróciła się na pastwisku. Jest to klaczka ma 4,5 lat. Jak wypracować u niej równowagę prosiła bym o jakieś ćwiczenia. 

  • Koniuu 2014-04-18 19:09:51

    Przede wszystkim polecam kontakt z weterynarzem b to może być poważna wana postawy lub nawet coś z kręgosłupem i z nim to uzgodnić.. Nie mam innych pomysłów 

  • ozehowa 2014-04-19 17:32:24

    Tak na prawdę to każdy koń (jak i człowiek) jest bardziej skrzywiony na którąś stronę. Jeżeli koń chodzi pod siodłem to trzeba pilnować wyjeżdżania zakrętów i odpowiedniego wygięcia. Na początku dużo wolt i ósemek ale po łagodnych łukach. Powoli i spokojnie, w rozluźnieniu, zaczynając od pracy w stępie i stopniowo przechodząc do wyższych chodów. Cały czas trzeba pilnować by koń się nie kładł do środka.

  • Agata123488 2014-04-19 20:15:48

    Wielkie dzięki

  • Reklama
  • flou 2014-04-22 12:53:23

    Myślę, że powinnaś popracować nad rozluźnieniem. Bardzo dobrym ćwiczeniem będzie żucie z ręki.

  • Kilimka1 2014-04-26 13:36:48

    Podpowiedzi trafne, ale ogólnikowe, raz to : czy dziewczyna wie jak zrobić żucie z ręki na koniu który jest ujeżdżony, nie wnikamy. A tu koń jest z podstawowymi problemami, skoro sam się wywraca, może to był przypadek, pośliznęła się tylko i jej asymetryczność nie jest aż taka wielka aby zaraz coś z kręgosłupem było? Zaś żucie z ręki nie jest takim do wykonania na  hop-siup, to jest oznaką rozluźnionego konia,  na to trzeba pracować kilka m-cy, a ten konik ma podstawowe problemy na razie.. więc jakie żucie? Podstawą pracy dla was na razie to 2-3 x w tyg po ok 45 min nie więcej na ujeżdżalni pracy na łagodnych łukach z odpoczynkiem na stęp na długiej wodzy z aktywną łydką, bez ustawicznego gmerania w pysku , piłowania, ruchami rąk szopa-pracza, zmuszania do ustawienia nosem w pionie, na razie odpuścić, to kwintesencja konia prostego i rozluźnionego. Ok roku pracy..na spokojnie. Spokojna, stabilna ręka nie działająca wstecz tylko pulsacyjnie, dobre są  tez drążki na kłus, to rozluźnia grzbiet, koncentruje, przejażdżka w teren na złapanie równowagi, wyrobienie mięśni i pewności siebie na stęp i kłus, galop pod jeźdźcem odpuścić do czasu aż koń się zbalansuje, przestanie gubić rytm, przyspieszać, być może zadzierać łeb w utracie równowagi, podganiać zadnimi..o ile tak robi..tylko spokojnie oprze się na wędzidle / i tu dużo zależy od wprawnej ręki/ inaczej mamy konia ponoszącego i twardego w pysku. Tyle ogólnikowo ;) 



Reklama
Reklama