Wiem, że gdy klacz ma ruje, źle się zachowuje, kręci się przy czyszczeniu, odwraca zadem. U mnie w stajni jest taka klacz/która cały czas gryzie ludzi, a teraz się całkiem przymila, ale nie to mnie teraz interesuje.Gdy kobieta ma miesiączkę często miewa bóle brzucha, i tu pojawia się mój problem. Zastanawiam się czy i koń miewa jakiegoś rodzaju bóle, i dlaczego zachowuje się tak dziwnie?Przepraszam, nie jestem pewna kategorii
Po pierwsze u klaczy ruja to nie to samo co u kobiety miesiączka. Klacz nie ma rui co miesiąc lecz dwa razy do roku i troszkę dłużej trwa. Aczkolwiek faktem jest że jest to cykliczne. Do tego kobieta gdy nie ma miesiączki może zajść w ciążę, ma tam jedynie parę dni w miesiącu niepłodnych a dalej ma dni płodne i nawet nie wiem czy czas miesiączki nie zalicza się do dni nie płodnych (ale tego nie jestem pewien, to powinniście raczej wiedzieć Wy - kobiety). Jeśli chodzi o klacz to jedynie w czasie rui może być źrebna. Do tego wątpię żeby ją bolał brzuch w czasie rui bo nic na to nie wskazuje. Przynajmniej u klaczy którymi ja się zajmowałem, jak miały ruje, to nic nie wskazywało żeby je coś bolało. Co do humoru. Mało klaczy się zdarza które stają się w czasie rui wredne. Faktem jest że może troszkę inaczej się zachowują, ale to przez sam organizm, jakby nie patrzeć wtedy się coś u nich w organizmie dzieje, ale na pewno ich nic nie boli, bo jakby bolało to bym za każdy razem gdy klacz miałaby ruje, musiałbym interweniować, a jeszcze ani razu nie musiałem. Do tego klacze w czasie trwania rui nie stają się agresywne. Po tym że klacz jest wredna nie rozpoznajesz czy klacz ma ruje czy też jej nie ma ;D i tylko niektóre klacze się inaczej zachowują niż zwykle, wiem to bo miałem do czynienia z dziesiątkami klaczy które miewały ruje, więc bym to zdołał zaobserwować.Ale faktem jest że taka klacz w czasie rui jak przechodzi nawet koło wałacha, to czasami w tym konkretnie momencie potrafi pokazać rogi i się nastawia, ale to też nie każda, bo zdarzają się mądre klacze, które zdają sobie sprawę z tego że wałach niedomaga w tych sprawach (aczkolwiek miałem przyjemność poznać starego wałacha, co miał 8 lat, został wykastrowany w wieku 5 lat i cały czas krył klacze na pastwisku ;D, czyli jakby nie patrzeć wałach kryjący) :P. no i to chyba na tyle.
Po pierwsze u klaczy ruja to nie to samo co u kobiety miesiączka.Prawda.Klacz nie ma rui co miesiąc lecz dwa razy do roku i troszkę dłużej trwa. Nie prawda.Aczkolwiek faktem jest że jest to cykliczne. Prawda. Co 21 dni w sezonie.
Wiem, że gdy klacz ma ruje, źle się zachowuje, kręci się przy czyszczeniu, odwraca zadem. U mnie w stajni jest taka klacz/która cały czas gryzie ludzi, a teraz się całkiem przymila, ale nie to mnie teraz interesuje.Gdy kobieta ma miesiączkę często miewa bóle brzucha, i tu pojawia się mój problem. Zastanawiam się czy i koń miewa jakiegoś rodzaju bóle, i dlaczego zachowuje się tak dziwnie?Przepraszam, nie jestem pewna kategorii
Po pierwsze u klaczy ruja to nie to samo co u kobiety miesiączka. Klacz nie ma rui co miesiąc lecz dwa razy do roku i troszkę dłużej trwa. Aczkolwiek faktem jest że jest to cykliczne. Do tego kobieta gdy nie ma miesiączki może zajść w ciążę, ma tam jedynie parę dni w miesiącu niepłodnych a dalej ma dni płodne i nawet nie wiem czy czas miesiączki nie zalicza się do dni nie płodnych (ale tego nie jestem pewien, to powinniście raczej wiedzieć Wy - kobiety). Jeśli chodzi o klacz to jedynie w czasie rui może być źrebna. Do tego wątpię żeby ją bolał brzuch w czasie rui bo nic na to nie wskazuje. Przynajmniej u klaczy którymi ja się zajmowałem, jak miały ruje, to nic nie wskazywało żeby je coś bolało. Co do humoru. Mało klaczy się zdarza które stają się w czasie rui wredne. Faktem jest że może troszkę inaczej się zachowują, ale to przez sam organizm, jakby nie patrzeć wtedy się coś u nich w organizmie dzieje, ale na pewno ich nic nie boli, bo jakby bolało to bym za każdy razem gdy klacz miałaby ruje, musiałbym interweniować, a jeszcze ani razu nie musiałem. Do tego klacze w czasie trwania rui nie stają się agresywne. Po tym że klacz jest wredna nie rozpoznajesz czy klacz ma ruje czy też jej nie ma ;D i tylko niektóre klacze się inaczej zachowują niż zwykle, wiem to bo miałem do czynienia z dziesiątkami klaczy które miewały ruje, więc bym to zdołał zaobserwować.Ale faktem jest że taka klacz w czasie rui jak przechodzi nawet koło wałacha, to czasami w tym konkretnie momencie potrafi pokazać rogi i się nastawia, ale to też nie każda, bo zdarzają się mądre klacze, które zdają sobie sprawę z tego że wałach niedomaga w tych sprawach (aczkolwiek miałem przyjemność poznać starego wałacha, co miał 8 lat, został wykastrowany w wieku 5 lat i cały czas krył klacze na pastwisku ;D, czyli jakby nie patrzeć wałach kryjący) :P. no i to chyba na tyle.
Dziękuję za informację, będę spokojna o klacz :)
Po pierwsze u klaczy ruja to nie to samo co u kobiety miesiączka.Prawda.Klacz nie ma rui co miesiąc lecz dwa razy do roku i troszkę dłużej trwa. Nie prawda.Aczkolwiek faktem jest że jest to cykliczne. Prawda. Co 21 dni w sezonie.