Reklama
  • bazzylia2012-02-08 22:36:25

    Wiem że niektóre klacze przechodzą ruję bardzo agresywnie (chodzi o to że zachowują się agresywnie) więc mam pytanie jeżeli klacz nie jest przeznaczona do hodowli to czy jest coś takiego jak sterelizacja?wiem że to brzmi głupio ale ostatnio dręczy mnie ten tematpozdrawiam

  • Rpodkowa 2012-02-08 22:45:58

    Tak jest takie coś jest kilka sposobów: -można farmakologicznie przez poadanie dużej ilości hormonów , a klacz nie zajdziew ciąże i nie będzie pozbawiona narządów rozrodczych.Będzie to mniejszy stres dla klaczy jak i dla ciebie. -wykastrowanie narządów rozrodczych , zabieg weterynaryjny. - są równierz tabletki , które podaje się koniu.Dokłądnie nie wiem jak to działa(ale mnie ta metoda nie przekonuje) trzeba by spytać się lekarza wterynarii tzn. np. ile razy podawać?

  • bazzylia 2012-02-08 22:48:02

    dziękuje za odpowiedź :)

  • Oczy Nocy 2012-02-08 23:23:52

    A może znacie jakieś klacze które są wysterylizowane lub podawane są im zastrzyki/pigułki? Czy zmiana w ich zachowaniu na co dzień jest znaczna?

  • Reklama
  • deHerblay 2012-02-09 10:32:19

    Nie ma czegoś takiego jak sterylizacja klaczy.To co napisała Rpodkowa dotyczy małych zwierząt takich jak psy, koty.Jedynie w przypadku zmian nowotworowych usuwa się klaczom narządu rozrodcze. Terapia hormonalna w ogóle nie jest stosowana.Zmiany w zachowaniu związane z rują nie są tak znaczne, żeby utrudniały użytkowanie (intensywne, w sporcie). Jeśli klacz zachowuje się nienormalnie to prędzej będzie to równie dobrze może być to spowodowane przez zmiany hormonalne nie związane z płcią albo inne choroby.

  • Oczy Nocy 2012-02-09 21:24:06

    Dzięki deHarblay :) Właśnie zawsze się zastanawiałam jak to jest z sterylizacją u klaczy. Miałam kiedyś referat o hipoterapii no i na początku wytłumaczyłam jak to jest z płcią u koni, co to wałach klacz ogier, a babka pyta że no dobrze wałachy sie kastruje a czy sterylizuje sie klacze? I w tym momencie zbierałam szczękę z podłogi i nie wiedziałam co powiedzieć ;)

  • Shango 2012-02-16 22:18:47

    Można sterylizować klacze. Jednak, z tego co się orientuję, rzadko się to robi, bo jest to drogie i często prowadzi do powikłań. Poza tym nie zawszę daje efekt zmiany zachowania. Ponoć lepiej uzbroić się w cierpliwość, zrozumieć zwierzę i przeczekać gorsze dni kobyły. W końcu my też nie zawsze jesteśmy ok podczas menstruacji :P

  • deHerblay 2012-02-17 09:39:51

    Można sterylizować klacze. Jednak, z tego co się orientuję, rzadko się to robi, bo jest to drogie i często prowadzi do powikłań. Shango, możesz mi zdradzić gdzie można wysterylizować klacz? I do jakich powikłań to prowadzi? W końcu my też nie zawsze jesteśmy ok podczas menstruacji :P Wyjaśnij proszę, co ma kobieca menstruacja do rui u klaczy?

  • Reklama
  • Shango 2012-02-17 18:03:31

       Menstruacja kobiet, jak i ruja klaczy wiąże się ze zmianami hormonalnymi, z czym może wiązać się drażliwe zachowanie. Chodziło mi głównie o wpływ hormonów. :P    Co do sterylizacji, nie udzielę Ci szczegółów, bo ich po prostu nie znam. Czytałam w jednym z zagranicznych poradników, że wykonuje się takie zabiegi,choć z powodu m.in powikłań rzadko. ale nie wiem nic więcej. To była tylko krótka wzmianka przy podrozdziale waśnie na temat rui u kobył.

  • deHerblay 2012-02-17 18:17:18

    Cóż, dopóki nie dasz namiarów na ten poradnik to trudno mi będzie uwierzyć, że to prawda. Zwłaszcza, że "sterylizacja" u klaczy nie wiąże się z żadnym większym ryzykiem niż każda inna operacja brzuszna u konia.Co do menstruacji, rui i hormonów - to każdy dzień życia jest nimi naznaczony.

  • Shango 2012-02-17 19:11:39

       Niestety nie pamiętam tytułu tej książki, ale poszperałam trochę w internecie i znalazłam, co prawda na forum, więc nie dam sobie ręki uciąć, że to jest wiarygodna informacja, wpis o czymś takim jak kastracja klaczy, którą ponoć wykonywano w czasach komunistycznych i dawniej: "przez mac Pn sty 29, 2007 19:18    Co do kastracji klaczy- jeszcze kilkanaście- kilkadziesiąt lat temu w stadninach arabskich w Polsce kastrowano wszystkie klaczki, które miały być sprzedane w prywatne ręce w kraju- poprzedni system polityczny nie zezwalał na hodowlę prywatną arabów i w ten sposób ją ograniczano. Klaczom usuwano jajniki, zbieg dość trudny choć nie widoczny gołym okiem gdyż wykonywany przez pochwę- dziś niewielu lekarzy potrafi go wykonać gdyż w tej chwili hodowla jest niczym nieograniczona i nie ma potrzeby go wykonywać."http://www.voltahorse.pl/forum/viewtopic.php?t=8779&highlight=steryliz*+klacz*   Ponoć także w Chirurgii Kulczyckiego opisany jest taki zabieg, ale nie miałam okazji przeczytać.Kolejny post: "W USA sterylizuję się klacze dziko żyjące w rezerwatach, odbywa się to za pomocą jednego strzału z wiatrówki. Nabój ma w środku preparat w postaci płynnej. Wystarczy tylko raz podać i klacz do końca życia będzie już bezpłodna. W Afryce stosowali u słoni, z marnym skutkiem bo trzeba mieć pewność że samica nie jest akurat z ciąży."http://www.swiatkoni.pl/forum/topic/8957-sterylizacja-klaczy/page__st__20

  • deHerblay 2012-02-17 21:04:18

    Szkoda, że nie pamiętasz :(Niestety w opisy forumowe nie wierzę - ani w jeden ani w drugi. Jeden niby niczego sobie, drugi zawiera głupoty. Przypominają mi raczej wielkie halo wokół "tabletki gwałtu" która okazała się nieistnieć.W każdym razie dzięki za poszukiwania ;)W Kulczyckim najprawdopodobniej (nie czytałam niestety) jest opisana owariohisterektomia, bo taki zabieg się wykonuje, ale nie w celu ograniczenia płodności, tylko w celach leczniczych (o tym pisałam już wyżej)Pozdrawiam :)

  • Reklama
  • xHeroinax 2012-02-17 21:11:43

    Klaczy nie wysterylizujesz, ale znam wiele klaczy, które bardzo uspokoiły się po pierwszym źrebaku.

  • Shango 2012-02-17 22:08:57

    Po prostu napisałam to, co kiedyś przytrafiło mi się przeczytać. Dziękuję za miłą dyskusję. :)



Reklama
Reklama