W grze o to chodzi aby do poprzedniego słowa ułozyć rym. Gdy zostanie ułozony dajemy nowe słowo. Zaczynajmy! zielony
proponuje rozbudować do wersu i tak będzie to bardziej trudniejsze i ciekawsze
Pewnego słonecznego porankaw okienku powiewała firanka.
A gdy wylała sie płukanka zrobiła sie kaszanka .
oki. Gdy spotkała ułanka, to rozlała się śmietanka.
Zobaczyla to Cyganka I zaczela sie Macanka xDD
ale wiecie że nie musi być cały czas ta anka
ułan chycił panienkę za kolano,panience na twarzy zrobiło sie rumiano.
nie pomoże mu nikt w biedzie, wciąż zajada zgniłe śledzie. hehe
choc już bardzo blisko święta, on po dworcu się pałęta.
bo na pociąg do domu czeka,a żandarma pies na niego szczeka
idzie żandarm w jego stronęnikt nie weźmie go w obronę
upadł seba na głowę, myśli że zamienił się w krowę.
Poszedl wiec on do sklepu A babka powiedziala - Ty ciasto mi uklepuj !
każdy człowiek, który pije, na uwięzi biedak żyje.
zjada resztki ze śmietnika, i spac chodzi do kurnika.
a ta kura powiedziała ,że caly dzien ryczała
ale fabuły się trzymajmy
(wtedy powiedziała) wieczne odpoczywanie, radź dac mu panie.
Niech Anie wezmą HanięI zrobią ciała płukanie.
A Ania powiedziała wesoła:Rozbieraj mi się tu do GOŁA!
On zawstydzony,boi się żony
Ania natychmiast zareagowała:wszystkie ubranka mu pościągała.
patrząc iż nie ma wszystkiego,wygoniła go zawstydzonego.
A on zrozpaczonyChciał wrócić do żony.
żona sie nie zgodziłai po policzku go uderzyła
Kiedy szedł przez ciemny lasPrzypomniał sobie,że ma pod ręką pas.
W grze o to chodzi aby do poprzedniego słowa ułozyć rym. Gdy zostanie ułozony dajemy nowe słowo. Zaczynajmy! zielony
proponuje rozbudować do wersu i tak będzie to bardziej trudniejsze i ciekawsze
Pewnego słonecznego porankaw okienku powiewała firanka.
A gdy wylała sie płukanka zrobiła sie kaszanka .
oki. Gdy spotkała ułanka, to rozlała się śmietanka.
Zobaczyla to Cyganka I zaczela sie Macanka xDD
ale wiecie że nie musi być cały czas ta anka
ułan chycił panienkę za kolano,panience na twarzy zrobiło sie rumiano.
nie pomoże mu nikt w biedzie, wciąż zajada zgniłe śledzie. hehe
choc już bardzo blisko święta, on po dworcu się pałęta.
bo na pociąg do domu czeka,a żandarma pies na niego szczeka
idzie żandarm w jego stronęnikt nie weźmie go w obronę
upadł seba na głowę, myśli że zamienił się w krowę.
Poszedl wiec on do sklepu A babka powiedziala - Ty ciasto mi uklepuj !
każdy człowiek, który pije, na uwięzi biedak żyje.
zjada resztki ze śmietnika, i spac chodzi do kurnika.
a ta kura powiedziała ,że caly dzien ryczała
ale fabuły się trzymajmy
(wtedy powiedziała) wieczne odpoczywanie, radź dac mu panie.
Niech Anie wezmą HanięI zrobią ciała płukanie.
A Ania powiedziała wesoła:Rozbieraj mi się tu do GOŁA!
On zawstydzony,boi się żony
Ania natychmiast zareagowała:wszystkie ubranka mu pościągała.
patrząc iż nie ma wszystkiego,wygoniła go zawstydzonego.
A on zrozpaczonyChciał wrócić do żony.
żona sie nie zgodziłai po policzku go uderzyła
Kiedy szedł przez ciemny lasPrzypomniał sobie,że ma pod ręką pas.