Reklama
  • ariam2013-05-08 21:21:15

    Serdecznie dziękuję osobą, które odpowiadały na moje poprzednie pytania. Dzisiejsze brzmi:-Co myślicie o ściółce z papieru? Słyszałam o nich i czytałam, lecz jakie są w realu?-Może najpierw na beton wysypać trociny, a później papier?Dziękuję!

  • Honeonna 2013-05-09 14:18:57

    Ściółka z papierowych ścinek ma, jak chyba każda, wady i zalety. Z minusów:-ścinki latają wszędzie (jeśli trzyma się ściółkę ciągle w mniejszych workach i otwiera dopiero w boksie, to trochę mniej, ale ciągle może wywiewać z boksu, koń wynosi na kopytach, nawet w grzywie)-ze zmoczonego papieru robi się breja-jeśli nie sprząta się dokładnie na bieżąco, można po paru dniach wylądować z wielkim błockiem, musieć sprzątać znowu do czysta i ścielić jeszcze raz (koszty)-to samo, jeśli koń dużo chodzi po boksie, rozgrzebuje ściółkę albo zamacza sobie siano w poidle i wylewa trochę wody, wtedy bardzo szybko miesza się część czysta z brudną i mamy bagienko na całości-papier z gazet wizualnie słabo wygląda, jakby koń stał na wysypisku śmieci-brudna ściółka zajmuje mało miejsca, ale może być bardzo ciężka-może być trudniej znaleźć kogoś, kto by odebrał zużytą ściółkęZalety:-koń nie wyjada ściółki (wtedy musi mieć coś innego do przegryzienia, ale szczególnie dla koni z jakimiś problemami albo na diecie to jest plus)-nie ma pyłu, piasku-może być tania-dobrze wchłania-zajmuje mało miejsca podczas przechowywania- jest sprasowana w workach-na początku wsypujesz kilka worków na start, potem tylko usuwasz brudną ściółkę i dosypujesz trochę świeżej, boks trzeba sprzątać do zera tylko dwa razy w roku (przy odrobaczaniu)Podsumowując: ściółka może być całkiem w porządku, ale trzeba o nią dbać. W innych krajach jest nawet popularna, a któryś producent się chwalił, że używali jej Amerykanie i Brytyjczycy na IO w Atenach, więc zupełne zło to na pewno nie jest. Trzeba nauczyć się z tego sprzątać(potrzebne są gęstsze widły albo łopata, chociaż czasami jedynym wyjściem jest założenie rękawiczek, padnięcie na kolana i rozgrzebanie ręcznie, ale to jak z innymi ściółkami może się zdarzyć). Jeśli ktoś ma dostęp i wyliczył, że mu się opłaca, to niech bierze, koniowi się od tego nic nie stanie, ale nie jest to chyba dużo lepsze niż np. wióry. Normalnemu, zdrowemu koniowi do szczęścia niepotrzebne, chociaż oczywiście nie jest szkodliwe. Artykuł z ŚK z porównaniem kilku rodzajów ściółki łącznie z przybliżonym kosztem:http://www.swiatkoni.pl/articles/24,nie-tylko-sloma-scielenie-w-boksie.html



Reklama
Reklama