Hej, mam bardzo wazną sprawę, zastanawiam się nad takim zakupem >>> http://allegro.pl/siodlo-pfiff-kompletne-oglowie-i1915100223.html <<<< jest to kompletne siodło Pfiff (na którym głównie mi zalezy) oraz inne rzeczy ,które oczywiście powymieniam. Ponieważ za kazdym razem kiedy ta aukcja wraca staje się droższa zastanawiam się nad jak najszybszym zakupem. Szokuje mnie bardzo niska cena, więc chciałam poznac wasze opinie na temat tej firmy i tego siodła. Kolejna sprawą jest to, ze chce by to siodło dobrze mi posłużylo. Do wyboru mam równiez to siodło >>> http://sklepluna.pl/opis/2621135/daslo-siodlo-wszechstronne-o-profilu-skokowym-rimini-pro-light-z-wymiennym-lekiem.html <<< na którym jexdziłam i uwazam za wygodne, niestety jeździłam na nim tylko raz więc nie wiem jak szybko się zużywa. Na koniec prosiłabym was poprostu o przedstawienie swoich opinii i pomoc w wybraniu mi odpowiedniego siodła.... Dziękuje, Ranissimo
Nie kupuj Pfiffa, chyba, że chcesz siodło do wymiany za miesiąc. To jakieś, za przeproszeniem gó.wno, dosłownie plastik a może jeszcze coś gorszego. Jak już to bierz to z wymiennym łękiem.
Przepraszam za odnowienie tematu, ale dlaczego niby nie ma kupować siodła PFIFF? Słyszałam wiele opinii o tym siodle, większość była zadowolona, nie jest to siodło z górnej półki, ale nie jest najgorsze.. Zależy jak używasz tego siodła. Może po prostu niektórych nie stać na siodła po 2-3tys. czy nawet 1,5tys.? Ktoś o tym pomyślał? To, że ktoś ma konia, nie znaczy, że śpi na pieniądzach.Co do siodła nie doradzę, oprócz opinii osób trzecich, nie testowałam, ale powiem Ci, że ja najczęściej kupuję dla swojego konia albo używany sprzęt jeździecki, albo taki właśnie z dolnej półki, i naprawdę starcza na dłuuuugo,i żadna krzywda się koniowi nie dzieje,( wystarczy szanować ). I pamiętaj, że bardzo często, płacisz tylko za firmę.Poleci hejt ze strony sweet bogatych koniarek, ale cóż. Moim zdaniem firma nie ma znaczenia, ważne żeby konia nic nie obcierało, żeby było wygodne i dobrze służyło i da się to wszystko zamknąć w stosunkowo niskiej cenie.
PS. przepraszam za spam, ale nie mogłam się powstrzymać.PS.2 - na początek może sobie kupić przecież tańsze siodło, a jak uzbiera, to kupić lepsze, to sprzedać i o co tyle krzyku?
Jeśli używa się raz na tydzień to na trochę wystarczy, ale przy bardziej intensywnym użytkowaniu po prostu się rozpada. I nawet nie ma jak tego naprawiać, bo to siodło nie jest ze skóry czy innego trwałego materiału, ale jakiegoś badziewia, które pęka i się kruszy.Poza tym nie trzyma kształtu - łęk się rozjeżdża i po jakimś czasie masz naleśnik a nie siodło.Tani zakup w końcu zazwyczaj wychodzi drogo.
Przepraszam za odnowienie tematu, ale dlaczego niby nie ma kupować siodła PFIFF? Słyszałam wiele opinii o tym siodle, większość była zadowolona, nie jest to siodło z górnej półki, ale nie jest najgorsze.. Zależy jak używasz tego siodła. Może po prostu niektórych nie stać na siodła po 2-3tys. czy nawet 1,5tys.? Ktoś o tym pomyślał? To, że ktoś ma konia, nie znaczy, że śpi na pieniądzach.Co do siodła nie doradzę, oprócz opinii osób trzecich, nie testowałam, ale powiem Ci, że ja najczęściej kupuję dla swojego konia albo używany sprzęt jeździecki, albo taki właśnie z dolnej półki, i naprawdę starcza na dłuuuugo,i żadna krzywda się koniowi nie dzieje,( wystarczy szanować ). I pamiętaj, że bardzo często, płacisz tylko za firmę.Poleci hejt ze strony sweet bogatych koniarek, ale cóż. Moim zdaniem firma nie ma znaczenia, ważne żeby konia nic nie obcierało, żeby było wygodne i dobrze służyło i da się to wszystko zamknąć w stosunkowo niskiej cenie.Święta racja. Ale nad ogłowiem to bym się zastanowiła bo sama mam doświadczenie z tak zwaną eko skórą.Klacz się spłoszyła..ona w jedną stronę ja w drugą z tą różnicą że klacz została bez ogłowia a ja w ręce trzymałam wodze z wędzidłem , na moje szczęście klacz pozwoliła prowadzić się 2 km za grzywę bo z ogłowia nic nie zostało prócz naczółka. Są zbyt delikatne. Co do siodeł to ja kupiłam dwa, ale używane. Jedno (17) za 400 zł a drugie (16) za 300 zł ( to tańsze sprowadzone z Australi). Oba z pełnym wyposarzeniem ( popręgi, strzemiona i derki) Jeżeli chcesz możesz poszukać w używanych, co prawda żeby trafić dobrą okazję trzeba troszkę po polować. Mam nadzieję że trafisz na to " swoje " siodło za pierwszym razem.
Moja koleżanka zechciała kupić sobie to siodło i kupiła, ale zadowolona nie jest. Po pierwsze bardzo nie wygodne, po drugie bardzo kiepskiej jakości.Justynko, "bogatą koniarką" nie jestem i myślę, że jest tu takich nie wiele. Pomyśl dziewczynko zanim coś napiszesz, ktoś Ci musiał kiedyś krzywdę zrobić.Nie warto jest śpieszyć się z kupnem siodła. Warto za to posiedzieć na allegro, czy na forach w wątkach ze sprzedażami, bo bardzo często można znaleźć coś fajnego za niedużą kasę. Jeżeli nie zależy Ci na skórzanym siodle i jeździsz głównie rekreacyjnie to polecam siodła z tworzywa np. wintec. Takie siodło to wydatek ok.500 zł.
Odpuść sobie takie "gówno"Nie masz kogoś znajomego, lub Twoi rodzice kto siedzi w Niemczech/ Holandii ??Tam ośrodki jeździeckie a także osoby prywatne wysprzedają sprzęt jeździecki renomowanych firm za grosze i to w bardzo dobrym stanie często praktycznie bez śladów użytkowania.
Hej, mam bardzo wazną sprawę, zastanawiam się nad takim zakupem >>> http://allegro.pl/siodlo-pfiff-kompletne-oglowie-i1915100223.html <<<< jest to kompletne siodło Pfiff (na którym głównie mi zalezy) oraz inne rzeczy ,które oczywiście powymieniam. Ponieważ za kazdym razem kiedy ta aukcja wraca staje się droższa zastanawiam się nad jak najszybszym zakupem. Szokuje mnie bardzo niska cena, więc chciałam poznac wasze opinie na temat tej firmy i tego siodła. Kolejna sprawą jest to, ze chce by to siodło dobrze mi posłużylo. Do wyboru mam równiez to siodło >>> http://sklepluna.pl/opis/2621135/daslo-siodlo-wszechstronne-o-profilu-skokowym-rimini-pro-light-z-wymiennym-lekiem.html <<< na którym jexdziłam i uwazam za wygodne, niestety jeździłam na nim tylko raz więc nie wiem jak szybko się zużywa. Na koniec prosiłabym was poprostu o przedstawienie swoich opinii i pomoc w wybraniu mi odpowiedniego siodła.... Dziękuje, Ranissimo
Straszny szajs.
Nie kupuj Pfiffa, chyba, że chcesz siodło do wymiany za miesiąc. To jakieś, za przeproszeniem gó.wno, dosłownie plastik a może jeszcze coś gorszego. Jak już to bierz to z wymiennym łękiem.
a ja się nie znam na tego typu sprzętach,ale jeśli chcesz i bardzo Ci zależy to popytam we wtorek w stadninie.! ;)
nigdy nie kupuj siodeł z firmy pfiff
Nigdy nie kupuj tego siodła
Przepraszam za odnowienie tematu, ale dlaczego niby nie ma kupować siodła PFIFF? Słyszałam wiele opinii o tym siodle, większość była zadowolona, nie jest to siodło z górnej półki, ale nie jest najgorsze.. Zależy jak używasz tego siodła. Może po prostu niektórych nie stać na siodła po 2-3tys. czy nawet 1,5tys.? Ktoś o tym pomyślał? To, że ktoś ma konia, nie znaczy, że śpi na pieniądzach.Co do siodła nie doradzę, oprócz opinii osób trzecich, nie testowałam, ale powiem Ci, że ja najczęściej kupuję dla swojego konia albo używany sprzęt jeździecki, albo taki właśnie z dolnej półki, i naprawdę starcza na dłuuuugo,i żadna krzywda się koniowi nie dzieje,( wystarczy szanować ). I pamiętaj, że bardzo często, płacisz tylko za firmę.Poleci hejt ze strony sweet bogatych koniarek, ale cóż. Moim zdaniem firma nie ma znaczenia, ważne żeby konia nic nie obcierało, żeby było wygodne i dobrze służyło i da się to wszystko zamknąć w stosunkowo niskiej cenie.
PS. przepraszam za spam, ale nie mogłam się powstrzymać.PS.2 - na początek może sobie kupić przecież tańsze siodło, a jak uzbiera, to kupić lepsze, to sprzedać i o co tyle krzyku?
Jeśli używa się raz na tydzień to na trochę wystarczy, ale przy bardziej intensywnym użytkowaniu po prostu się rozpada. I nawet nie ma jak tego naprawiać, bo to siodło nie jest ze skóry czy innego trwałego materiału, ale jakiegoś badziewia, które pęka i się kruszy.Poza tym nie trzyma kształtu - łęk się rozjeżdża i po jakimś czasie masz naleśnik a nie siodło.Tani zakup w końcu zazwyczaj wychodzi drogo.
zdecydowanie nie kupuj pfiff, ale za to ja mam wintec i sprawdza sie dobrze:http://konikpolski.trz.pl/product_info.php?cPath=49_53&products_id=1130
Przepraszam za odnowienie tematu, ale dlaczego niby nie ma kupować siodła PFIFF? Słyszałam wiele opinii o tym siodle, większość była zadowolona, nie jest to siodło z górnej półki, ale nie jest najgorsze.. Zależy jak używasz tego siodła. Może po prostu niektórych nie stać na siodła po 2-3tys. czy nawet 1,5tys.? Ktoś o tym pomyślał? To, że ktoś ma konia, nie znaczy, że śpi na pieniądzach.Co do siodła nie doradzę, oprócz opinii osób trzecich, nie testowałam, ale powiem Ci, że ja najczęściej kupuję dla swojego konia albo używany sprzęt jeździecki, albo taki właśnie z dolnej półki, i naprawdę starcza na dłuuuugo,i żadna krzywda się koniowi nie dzieje,( wystarczy szanować ). I pamiętaj, że bardzo często, płacisz tylko za firmę.Poleci hejt ze strony sweet bogatych koniarek, ale cóż. Moim zdaniem firma nie ma znaczenia, ważne żeby konia nic nie obcierało, żeby było wygodne i dobrze służyło i da się to wszystko zamknąć w stosunkowo niskiej cenie.Święta racja. Ale nad ogłowiem to bym się zastanowiła bo sama mam doświadczenie z tak zwaną eko skórą.Klacz się spłoszyła..ona w jedną stronę ja w drugą z tą różnicą że klacz została bez ogłowia a ja w ręce trzymałam wodze z wędzidłem , na moje szczęście klacz pozwoliła prowadzić się 2 km za grzywę bo z ogłowia nic nie zostało prócz naczółka. Są zbyt delikatne. Co do siodeł to ja kupiłam dwa, ale używane. Jedno (17) za 400 zł a drugie (16) za 300 zł ( to tańsze sprowadzone z Australi). Oba z pełnym wyposarzeniem ( popręgi, strzemiona i derki) Jeżeli chcesz możesz poszukać w używanych, co prawda żeby trafić dobrą okazję trzeba troszkę po polować. Mam nadzieję że trafisz na to " swoje " siodło za pierwszym razem.
Moja koleżanka zechciała kupić sobie to siodło i kupiła, ale zadowolona nie jest. Po pierwsze bardzo nie wygodne, po drugie bardzo kiepskiej jakości.Justynko, "bogatą koniarką" nie jestem i myślę, że jest tu takich nie wiele. Pomyśl dziewczynko zanim coś napiszesz, ktoś Ci musiał kiedyś krzywdę zrobić.Nie warto jest śpieszyć się z kupnem siodła. Warto za to posiedzieć na allegro, czy na forach w wątkach ze sprzedażami, bo bardzo często można znaleźć coś fajnego za niedużą kasę. Jeżeli nie zależy Ci na skórzanym siodle i jeździsz głównie rekreacyjnie to polecam siodła z tworzywa np. wintec. Takie siodło to wydatek ok.500 zł.
Odpuść sobie takie "gówno"Nie masz kogoś znajomego, lub Twoi rodzice kto siedzi w Niemczech/ Holandii ??Tam ośrodki jeździeckie a także osoby prywatne wysprzedają sprzęt jeździecki renomowanych firm za grosze i to w bardzo dobrym stanie często praktycznie bez śladów użytkowania.