Jak Wam się podoba jazda w siodle west? Jedni uważają, że są wygodnie, a inni wręcz przeciwnie. Chcę spróbować jazdy w tymże siodle i chcę poznać wasze opinie ;) Dodam, że jeździłam przez 3 lata tylko w siodle angielskim. Ciężko będzie mi się przyzwyczaić? Zadam jeszcze jedno pytanie, może głupie, ale czy w tym siodle można anglezować? i Czy w ogóle się w nim anglezuje? I jak wygląda sprawa półsiadu?Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam Jaselle.
JA jeździłam w siodle west przez kilka lekcji, bo było pożyczone.Na początku trochę ciężko jest się ""dopasować"" ale jak chwilę pojeździsz to jest naprawdę wygodne.Anglezowanie możesz sobie odpuścić,naprawdę trudno to zrobić w tym siodle... znaczy bardziej niewygodnie jest anglezować ,tak samo półsiad.Myślę że trochę pomogłam:)
ja raz jeździłam w westowym siodle i również była to przesiadka z angielskiego. Niezbyt wygodne, aneglezować i połsiad trudno zrobić. nie polecam. ale kwestia przyzwyczajenia
jak pojechałam na obóz jeździecki były tam tylko siodła westernowe , ogólnie nie przepadam za nimi , są dla mnie nie wygodne , i źle się daje półsiad w terenie ( oczywiście jak dla mnie) . Jestem miłośniczką siodeł wszechstronnych i skokowych. Ale pod względem są dosyć wygodne jak są miękkie, a nie twarde. xD Bo kowboje mają chyba t*łki ze stali. xD
hmm na pewno się nie anglezuje (koleżanka próbowała i się ciągle nabijała na przedni łęk )to siodło jest dobre tylko do pełnego siadu w więc co za tym idzie to najlepsze jest w stępie i w galopie
Ja osobiście nie lubię westernowego siodła, bo mi niewygodnie. Bo to w końcu siodło do innego typu jazdy. Nie do klasyka ;)Ogólnie ja polecam ujeżdżeniówki.
jeżdżę west i da się w nim anglezować normalnie. Cwiczebny jest znacznie prostszy niż w angielskim. z półsiadem jest troche gorzej ale też się da. Bardzo wygodne siodła. Chociaż mi równie wygodnie (jak nie bardziej) w siodłach bezterlicowych ze strzemionami westernowymi. POLECAM WEST;))
ja mam takie siodło i jestem zachwycona, wszystko mozna w nim robić, anglezować, jeździć półsiadem, a nawet coś przeskoczyć w terenie, jest super wygodne i bezpieczne, oczywiście mówię o oryginalnym siodle westernowym
Jak Wam się podoba jazda w siodle west? Jedni uważają, że są wygodnie, a inni wręcz przeciwnie. Chcę spróbować jazdy w tymże siodle i chcę poznać wasze opinie ;) Dodam, że jeździłam przez 3 lata tylko w siodle angielskim. Ciężko będzie mi się przyzwyczaić? Zadam jeszcze jedno pytanie, może głupie, ale czy w tym siodle można anglezować? i Czy w ogóle się w nim anglezuje? I jak wygląda sprawa półsiadu?Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam Jaselle.
JA jeździłam w siodle west przez kilka lekcji, bo było pożyczone.Na początku trochę ciężko jest się ""dopasować"" ale jak chwilę pojeździsz to jest naprawdę wygodne.Anglezowanie możesz sobie odpuścić,naprawdę trudno to zrobić w tym siodle... znaczy bardziej niewygodnie jest anglezować ,tak samo półsiad.Myślę że trochę pomogłam:)
ja raz jeździłam w westowym siodle i również była to przesiadka z angielskiego. Niezbyt wygodne, aneglezować i połsiad trudno zrobić. nie polecam. ale kwestia przyzwyczajenia
Czyli raczej się nie anglezuje :/ Ale czy jest to wykonalne?
jak pojechałam na obóz jeździecki były tam tylko siodła westernowe , ogólnie nie przepadam za nimi , są dla mnie nie wygodne , i źle się daje półsiad w terenie ( oczywiście jak dla mnie) . Jestem miłośniczką siodeł wszechstronnych i skokowych. Ale pod względem są dosyć wygodne jak są miękkie, a nie twarde. xD Bo kowboje mają chyba t*łki ze stali. xD
hmm na pewno się nie anglezuje (koleżanka próbowała i się ciągle nabijała na przedni łęk )to siodło jest dobre tylko do pełnego siadu w więc co za tym idzie to najlepsze jest w stępie i w galopie
Ja osobiście nie lubię westernowego siodła, bo mi niewygodnie. Bo to w końcu siodło do innego typu jazdy. Nie do klasyka ;)Ogólnie ja polecam ujeżdżeniówki.
jeżdżę west i da się w nim anglezować normalnie. Cwiczebny jest znacznie prostszy niż w angielskim. z półsiadem jest troche gorzej ale też się da. Bardzo wygodne siodła. Chociaż mi równie wygodnie (jak nie bardziej) w siodłach bezterlicowych ze strzemionami westernowymi. POLECAM WEST;))
ja mam takie siodło i jestem zachwycona, wszystko mozna w nim robić, anglezować, jeździć półsiadem, a nawet coś przeskoczyć w terenie, jest super wygodne i bezpieczne, oczywiście mówię o oryginalnym siodle westernowym