ja jezdze w skarpetach i dobrze sie jezdzi ale to zalezy dla kogo ja np nie lubi jezdzic w sztylpach (czapsach) tylko ze sztylpy maja jeszcze ten kawalek antyposlizgowy (ale to tez zalezy w jakich) ja jezdze w skarpetach sa wygodne nie jest w nich goraco i nie wygladaja zle np moja kuzynka mieszka w szwecji i tam jezdzi juz 10 lat tam jezdza tylko w sztybletach i skarpetach a na zawody maja oficerki albo czapsy mysle ze to zalezy od jezdzca jak kto sie lepiej w czym czuje napisalam troche dziwnie ale mam nadzieje ze zrozumiesz z mojej strony to tyle :D
Skarpetki ślizgają się po tybince siodła, przez co trudniej utrzymać nogę w odpowiednim miejscu. Oczywiście komuś kto ma dosiad wypracowany nie będzie to przeszkadzało, ale osobom początkującym będzie trudniej. Sama w upalne dni jeżdżę w skarpetkach, bo w sztylpach cholernie gorąco. Ale jak wyjeżdżam w teren to zakładam sztylpy. Są szczególnie przydatne jak jeździ się w lasach. Raz mi się konisko spłoszyło i wpadło bokiem w dość duże gałęzie. Jedna sztylpa całkowicie zniszczona, rozerwana. Pewnie jakbym była w skarpetkach no łydka poszłaby do szycia.
Witam!Ja jeżdżę w skarpetkach na które zakładam sztylpy (takie skórzane, oficerkowe) do szybletów.Jeździłam w wielu opcjach:skarpetki+ buty zwykłeskarpetki+ buty jeździeckieskarpetki+ zwykłe buty+ czapsyskarpetki+ buty jeździeckie+ czapsyskarpetki+ buty jeździeckie+ sztylpy oficerkoweW tej ostatniej opcji jeżdżę teraz- na co dzień.jest to dla mnie najwygodniejsza forma ochrony nóg.Skarpetki zapewniają prawidłowe ułożenie bryczesów, przez co nie marszczą sięani nie przesuwają, natomiast czapsy chronią nogę przed obcieraniem i przyszczypywaniem.Pozdrawiam, Anna.
skarpety sa wygodniejsze zalezy dla kogo jak ktos sie czuje ale ktos nie wydaje duzo kasy na osprzet to skarpety sa o wiele tansz kupisz je juz od 10 zl a na sztylpu musisz wydac 100 i wiecej :D
+ skarpety nie musza być specjalne, z końskiego sklepu, moga to być zwykłe ciepłe podkolanówki : > ja jeżdze w takich zwykłych podkolanówkach < mam takie 2 pary> a reszta skarpetek do są z końskiego sklepu, ale to nie jest obowiązkowe, że musi być profesjonalne, profesjonalne różnią sie tym, że mają mocniejszy szew i grubszą tkanina przy stopie . : )
A ja mam sztylpy i jestem z nich bardzo zadowolona ^^Ale to chyba jak kto woli.Nie jezdziłam w skarpetach, ale chcociazby wole sztypy ze wzgledow estetycznych ^^ No ale jak juz mowialm, jak to woli.
ja zakładam skarpety (te długie do jazdy) na bryczesy a na to sztylpy jak nie miałam skarpet i jeździłam tylko w sztylpach bryczesy mi się w nich podwijały i był kłopot z ich założeniem
Zależy przede wszystkim od wygody i komfortu jeźdźca :). Jeśli masz sztyblety to najważniejsze czyli kostka jest usztywniona, a cała "góra" łydki to już twój wybór, wypróbuj jedną i drugą opcję sprawdź w czym ci wygodniej, zauważysz różnicę, to jest chyba jedyny sposób na racjonalne wytłumaczenie twojego pytania ;)
Gwoli formalności- sztylpy to ochraniacze na łydkę (sięgają kolan), a czapsy zakrywają całe nogi i są zapinane w pasie (kowboje), mogą być zakładane np. na jeansy. Nie nazywa się dowolnie Ja zakładam dlugie skarpety i na to sztylpy, bo same skarpety łydki przed obtarciem nie chronią wystarczająco
zdecydowanie sztylpy, chociaż sama jak na razie noszę tylko skarpetki. Skarpetki to kwestia ozdoby i ładnego wyglądu, uzupełnienie stroju jeździeckiego. Sztylpy bardzo się przydają, widzę różnicę.
Oczywiście lepiej ustabilizowaną nogę ma sie w sztylpach, noga wtedy lepiej trzyma się siodła. Jeżeli nie posiadamy ich to można używać skarpetek, skarpetki w sumie tylko chronią nogę od obtarcia od siodła i przyszczypywania puśliskami.
mam sztyblety i zastanawiam się od czego zależy noszenie czapsów (sztylp) czy specjalnych skarpetek do kolan?Co lepsze?
ja jezdze w skarpetach i dobrze sie jezdzi ale to zalezy dla kogo ja np nie lubi jezdzic w sztylpach (czapsach) tylko ze sztylpy maja jeszcze ten kawalek antyposlizgowy (ale to tez zalezy w jakich) ja jezdze w skarpetach sa wygodne nie jest w nich goraco i nie wygladaja zle np moja kuzynka mieszka w szwecji i tam jezdzi juz 10 lat tam jezdza tylko w sztybletach i skarpetach a na zawody maja oficerki albo czapsy mysle ze to zalezy od jezdzca jak kto sie lepiej w czym czuje napisalam troche dziwnie ale mam nadzieje ze zrozumiesz z mojej strony to tyle :D
Skarpetki dają ciepło a sztylpy ochraniają nogę. Tak więc to od Ciebie zależy co wybierzesz. Na czym Ci bardziej zależy...
Skarpetki się zdecydowanie szybciej niszczą więc bardziej się opłacają czapsy. Ja też wolę czapsy, według mnie lepiej się wtedy trzyma noga.
Skarpetki ślizgają się po tybince siodła, przez co trudniej utrzymać nogę w odpowiednim miejscu. Oczywiście komuś kto ma dosiad wypracowany nie będzie to przeszkadzało, ale osobom początkującym będzie trudniej. Sama w upalne dni jeżdżę w skarpetkach, bo w sztylpach cholernie gorąco. Ale jak wyjeżdżam w teren to zakładam sztylpy. Są szczególnie przydatne jak jeździ się w lasach. Raz mi się konisko spłoszyło i wpadło bokiem w dość duże gałęzie. Jedna sztylpa całkowicie zniszczona, rozerwana. Pewnie jakbym była w skarpetkach no łydka poszłaby do szycia.
polecam sztylpy ;))ja osobiscie jezdze w skarpetach i sztyplach ;D
Witam!Ja jeżdżę w skarpetkach na które zakładam sztylpy (takie skórzane, oficerkowe) do szybletów.Jeździłam w wielu opcjach:skarpetki+ buty zwykłeskarpetki+ buty jeździeckieskarpetki+ zwykłe buty+ czapsyskarpetki+ buty jeździeckie+ czapsyskarpetki+ buty jeździeckie+ sztylpy oficerkoweW tej ostatniej opcji jeżdżę teraz- na co dzień.jest to dla mnie najwygodniejsza forma ochrony nóg.Skarpetki zapewniają prawidłowe ułożenie bryczesów, przez co nie marszczą sięani nie przesuwają, natomiast czapsy chronią nogę przed obcieraniem i przyszczypywaniem.Pozdrawiam, Anna.
Myślę,że wygodniejsze są skarpety..;P
skarpety sa wygodniejsze zalezy dla kogo jak ktos sie czuje ale ktos nie wydaje duzo kasy na osprzet to skarpety sa o wiele tansz kupisz je juz od 10 zl a na sztylpu musisz wydac 100 i wiecej :D
ja obowiązkowo jeżdze w skarpetach, a sztylpy dodatkowo, bo sztylpa usztywnia noge, a skarpeta powoduje nie obcieranie sie nogi : >
No racjaaa ;)
+ skarpety nie musza być specjalne, z końskiego sklepu, moga to być zwykłe ciepłe podkolanówki : > ja jeżdze w takich zwykłych podkolanówkach < mam takie 2 pary> a reszta skarpetek do są z końskiego sklepu, ale to nie jest obowiązkowe, że musi być profesjonalne, profesjonalne różnią sie tym, że mają mocniejszy szew i grubszą tkanina przy stopie . : )
zgadzam sie z viltahorse
Mi się wydaje ,że wygodniejsze są skarpety...Ale to też zależy kto co woli i w czym się lepiej czuje :)
A ja mam sztylpy i jestem z nich bardzo zadowolona ^^Ale to chyba jak kto woli.Nie jezdziłam w skarpetach, ale chcociazby wole sztypy ze wzgledow estetycznych ^^ No ale jak juz mowialm, jak to woli.
ja zakładam skarpety (te długie do jazdy) na bryczesy a na to sztylpy jak nie miałam skarpet i jeździłam tylko w sztylpach bryczesy mi się w nich podwijały i był kłopot z ich założeniem
Jeśli chcesz, aby noga Ci się trzymała i nie latała zainwestuj w noszenie sztylpów. Jeśli chcesz ładnie wyglądać załóż skarpetki.
SKarpety absolutnie nie są środkiem zastępczym czapsów. Czapsy to inaczej ochraniacze na Twoje nogi. Dlatego czapsy są niezbędne.
Zależy przede wszystkim od wygody i komfortu jeźdźca :). Jeśli masz sztyblety to najważniejsze czyli kostka jest usztywniona, a cała "góra" łydki to już twój wybór, wypróbuj jedną i drugą opcję sprawdź w czym ci wygodniej, zauważysz różnicę, to jest chyba jedyny sposób na racjonalne wytłumaczenie twojego pytania ;)
Gwoli formalności- sztylpy to ochraniacze na łydkę (sięgają kolan), a czapsy zakrywają całe nogi i są zapinane w pasie (kowboje), mogą być zakładane np. na jeansy. Nie nazywa się dowolnie Ja zakładam dlugie skarpety i na to sztylpy, bo same skarpety łydki przed obtarciem nie chronią wystarczająco
zdecydowanie sztylpy, chociaż sama jak na razie noszę tylko skarpetki. Skarpetki to kwestia ozdoby i ładnego wyglądu, uzupełnienie stroju jeździeckiego. Sztylpy bardzo się przydają, widzę różnicę.
Oczywiście lepiej ustabilizowaną nogę ma sie w sztylpach, noga wtedy lepiej trzyma się siodła. Jeżeli nie posiadamy ich to można używać skarpetek, skarpetki w sumie tylko chronią nogę od obtarcia od siodła i przyszczypywania puśliskami.
Myślę, że sztylpy. Skarpetki będziesz miała na 2-3 jazdy, potem ci się rozwalą. Także ja polecam sztylpy ze skóry.