Hej . CO mam robić nie skakałam już 6 miesięcy :( I teraz nie umiem się " ogarnąć " po skoku tzn. jak jest pojedyncza przeszkoda to bez problemu ale jak jade parkur to już nad koniskiem nie panuje pomóżcie !
Zastanawia mnie jak w tej sytuacji mielibyśmy ci pomóc?Po pierwsze - nie potrafisz ogarnąć siebie czy nie panujesz nad koniem? Drugie może wynikać z pierwszego, ale z twojego postu ciężko wywnioskować w czym problem.Nie skakałaś 6 miesięcy - po co od razu jedziesz parkur? Pojedyncze przeszkody i szeregi gimnastyczne na początek powinny wystarczyć.Co masz robić? Zainwestować w jazdy z dobrym instruktorem.
Zastanawia mnie jak w tej sytuacji mielibyśmy ci pomóc?Po pierwsze - nie potrafisz ogarnąć siebie czy nie panujesz nad koniem? Drugie może wynikać z pierwszego, ale z twojego postu ciężko wywnioskować w czym problem.Nie skakałaś 6 miesięcy - po co od razu jedziesz parkur? Pojedyncze przeszkody i szeregi gimnastyczne na początek powinny wystarczyć.Co masz robić? Zainwestować w jazdy z dobrym instruktorem.W 100% zgadzam się z jestemzlasu. Powinnaś na początku poskakać pojedyńczę przeszkody i szeregi gimnastyczne no i oczywista rzecz o której już wspomniała jestemzlasu to powinnaś zadbać o dobrego instruktora.
Nie potrafię "ogarnąć " konia już ustaliłam z moim instruktorem że na następny raz ma mi ustawić pojedyncze przeszkody.Dzisiaj skakałam 70 pierwszy raz po tych 6 miesiącach, ja wiem że to nie jest dużo ale myślicie że powinnam sobie jeszcze te przeszkody zaniżyć jak na razie ?dzięki za pomoc :)
Ja radze teraz najpierw dużo drągów, następnie dużo pojedynczych przeszkód później skoki na ósemce i dopiero później po mało wprowadzać 3,4,5 przeszkód ... przypomnienie sobie wszystkiego w skokach od podstaw
Hej . CO mam robić nie skakałam już 6 miesięcy :( I teraz nie umiem się " ogarnąć " po skoku tzn. jak jest pojedyncza przeszkoda to bez problemu ale jak jade parkur to już nad koniskiem nie panuje pomóżcie !
Zastanawia mnie jak w tej sytuacji mielibyśmy ci pomóc?Po pierwsze - nie potrafisz ogarnąć siebie czy nie panujesz nad koniem? Drugie może wynikać z pierwszego, ale z twojego postu ciężko wywnioskować w czym problem.Nie skakałaś 6 miesięcy - po co od razu jedziesz parkur? Pojedyncze przeszkody i szeregi gimnastyczne na początek powinny wystarczyć.Co masz robić? Zainwestować w jazdy z dobrym instruktorem.
Zastanawia mnie jak w tej sytuacji mielibyśmy ci pomóc?Po pierwsze - nie potrafisz ogarnąć siebie czy nie panujesz nad koniem? Drugie może wynikać z pierwszego, ale z twojego postu ciężko wywnioskować w czym problem.Nie skakałaś 6 miesięcy - po co od razu jedziesz parkur? Pojedyncze przeszkody i szeregi gimnastyczne na początek powinny wystarczyć.Co masz robić? Zainwestować w jazdy z dobrym instruktorem.W 100% zgadzam się z jestemzlasu. Powinnaś na początku poskakać pojedyńczę przeszkody i szeregi gimnastyczne no i oczywista rzecz o której już wspomniała jestemzlasu to powinnaś zadbać o dobrego instruktora.
Nie potrafię "ogarnąć " konia już ustaliłam z moim instruktorem że na następny raz ma mi ustawić pojedyncze przeszkody.Dzisiaj skakałam 70 pierwszy raz po tych 6 miesiącach, ja wiem że to nie jest dużo ale myślicie że powinnam sobie jeszcze te przeszkody zaniżyć jak na razie ?dzięki za pomoc :)
Ja radze teraz najpierw dużo drągów, następnie dużo pojedynczych przeszkód później skoki na ósemce i dopiero później po mało wprowadzać 3,4,5 przeszkód ... przypomnienie sobie wszystkiego w skokach od podstaw