Reklama
  • redakcja2011-10-21 16:05:44

    jeżeli jest śnieg i chce jeździc to stęp kłus i galop moge a skoki??? jak już to do ilu cm? nie chce zeby sie coś stało jak nie można to nie będe skakać

  • horselover 2011-10-21 16:11:10

    To zależy jaki jest śnieg, bo czasami jest lód na wierzchu a czasem jest mięciutki (jak dopiero co spadnie). Wtedy można tak naprawdę wszystko (!! zależy czy koń jest kuty!! jeżeli tak, to może się ślizgać o wieeeele bardziej niż koń bosy).Ale na pewno instruktorka ci powie, czy możesz np.: skoczyć.Pozdrawiam ;)

  • koniucha 2011-10-21 17:22:42

    Koń kuty nie ślizga się tak jak bosy, ponieważ do podków można wkręcić hacele...Zależy od śniegu ogólnie, czasem jednak warto odpuścić sobie skoki, a np. poćwiczyć dosiad na oklep, porobić różne ćwiczenia np. na lonży jak jakieś ćwiczenia do woltyżerki.

  • Anulla 2011-10-21 19:42:44

    Witam!Popieram wypowiedź koleżanki wyżej.Jeżeli koń jest podkuty podkowami umożliwiającymi przykręcenie haceli,jak najbardziej wskazane jest je zamocować, co zmniejszy ślizganie się konia.Wracając do pytania. W zimę warto odpuścić sobie skoki.Może cavaletti? Albo dla urozmaicenia ćwiczenie dosiadu na oklep?Ostatni pomysł świetnie sprawdza się właśnie zimą, kiedy to skakać bez hali ciężko,a mróz daje się we znaki to ciepły koński grzbiet może przynosić kojące ciepło.Tak więc ja radziłabym nie skakać- a już na pewno nie cały czas w głębokim śniegu gdyż pod nim może być lód i nieszczęście gotowe.Jednak jak wiadomo zima bywa różna, zdarzają się odwilże.Wtedy to można skorzystać z okazji i poskakać malutkie przeszkódki.Pozdrawiam, Anna

  • Reklama
  • Oczy Nocy 2011-10-21 19:47:53

    Ja bym się tak naprawdę skoków obawiała, jeździłam w zimę i wiem że śnieg naprawdę bywa zdradliwy, wydaje się nie że nie jest ślisko, a ta naprawdę szklanka. A tylko że jeździłam na nie podkutych koniach. Jak już bardzo uprzesz się na skoki to zdecydowanie niskie. Chociaż przynajmniej spadać miękko ;)

  • horselover 2011-10-21 20:16:14

    Koń kuty nie ślizga się tak jak bosy, ponieważ do podków można wkręcić hacele...Zależy od śniegu ogólnie, czasem jednak warto odpuścić sobie skoki, a np. poćwiczyć dosiad na oklep, porobić różne ćwiczenia np. na lonży jak jakieś ćwiczenia do woltyżerki.Ja mówiłam właśnie o koniku bez haceli - w samych podkowach :)

  • meliana1987 2011-10-21 20:50:15

    Ja w zimę robię sobie z koniem przerwę, sezon skończył się nam w jesień, w zime więc odpuszczamy, co innego gdybym była w posiadaniu hali. Pracę lepiej zacząć dopiero za wiosnę. Nigdy nie wiadomo co kryje się pod śniegiem, a gdy koń dozna kontuzji to kilka tyg (zależy od rodzaju kontuzji, czasami są tak poważne że koń musi zostać uśpiony) będziemy musieli zrobić przerwę i wtedy zaczynać pracę od nowa, przemyśl to i zastanów się czy warto ;]



Reklama
Reklama