hmmm....kiedyś wsiadajęc skżyżowałam wodze, a na jeździe dziwiłam się czemy kuc skręca w lewo, gdy daję sygnał do skręty w prawo....oczywiście potem zorientowałam się, co jest nie tak xDD
Ja na mojej jednej z pierwszych jazd miałam taką sytuację:Pomogli mi osiodłać konia, wytłumaczyli co i jak no i przychodzi koleżanka i się pyta, czy dopasowałam strzemiona sobie. No to ja podnoszę <w boksie> nogę i wkładam do strzemienia. I mówię - chyba za krótkie, bo wysoko tą nogę trzeba podnieść haha Dopiero potem mnie uświadomili, że dopasowuje się puśliska do długości ramienia ;pAlbo jak zakładałam ochraniacze pierwszy raz <nie zapamiętałam jak mi demonstrowano wcześniej>, to założyłam tył na przód :D
Pamiętacie swoje śmieszne historie związane z końmi?
hmmm....kiedyś wsiadajęc skżyżowałam wodze, a na jeździe dziwiłam się czemy kuc skręca w lewo, gdy daję sygnał do skręty w prawo....oczywiście potem zorientowałam się, co jest nie tak xDD
hihi nieźle ; D
Ja na mojej jednej z pierwszych jazd miałam taką sytuację:Pomogli mi osiodłać konia, wytłumaczyli co i jak no i przychodzi koleżanka i się pyta, czy dopasowałam strzemiona sobie. No to ja podnoszę <w boksie> nogę i wkładam do strzemienia. I mówię - chyba za krótkie, bo wysoko tą nogę trzeba podnieść haha Dopiero potem mnie uświadomili, że dopasowuje się puśliska do długości ramienia ;pAlbo jak zakładałam ochraniacze pierwszy raz <nie zapamiętałam jak mi demonstrowano wcześniej>, to założyłam tył na przód :D