Instruktorki są bardzo dobre, ale zmęczone, ponieważ szef nie daje im dnia wolnego przez trzy miesiące. Nie polecam zdecydowanie tej stadniny, ponieważ osoby zarządzające całym ośrodkiem to ludzie nieuczciwi i wykorzystujący swoich pracowników. Nie wiem czy warto więc, spędzać swój wolny czas w takim towarzystwie...
Byłam na obozie w tej stadninie i bardzo mi się podobało. Nie wiem ,czy instruktorki były zmęczone bo ich nie pytałam ,ale w każdym razie nie widziałam żeby były. Miały codziennie przerwy. W dodatku bardzo dobrze uczyły. Po za tym o ile wiem instruktorki co roku są takie same , więc jednak nie musi być dla nich aż tak źle. A "towarzystwo" było wyjątkowo miłe i o dziwo bardzo fajnie było "spędzać w nim swój czas". Nie wiem co Ci się w tej stadninie stało ale sądzę ,że zakładanie jakiegoś wątku tylko po to żeby za rzucać bezpodstawne oskarżenia co do właścicieli ,jest nieco co do nich nie uczciwe, nie uważasz? Ale co kto lubi... Ogólnie co do stadniny ja ją polecam:) Pozdrawiam ZuzaKo
Instruktorki są bardzo dobre, ale zmęczone, ponieważ szef nie daje im dnia wolnego przez trzy miesiące. Nie polecam zdecydowanie tej stadniny, ponieważ osoby zarządzające całym ośrodkiem to ludzie nieuczciwi i wykorzystujący swoich pracowników. Nie wiem czy warto więc, spędzać swój wolny czas w takim towarzystwie...
Byłam na obozie w tej stadninie i bardzo mi się podobało. Nie wiem ,czy instruktorki były zmęczone bo ich nie pytałam ,ale w każdym razie nie widziałam żeby były. Miały codziennie przerwy. W dodatku bardzo dobrze uczyły. Po za tym o ile wiem instruktorki co roku są takie same , więc jednak nie musi być dla nich aż tak źle. A "towarzystwo" było wyjątkowo miłe i o dziwo bardzo fajnie było "spędzać w nim swój czas". Nie wiem co Ci się w tej stadninie stało ale sądzę ,że zakładanie jakiegoś wątku tylko po to żeby za rzucać bezpodstawne oskarżenia co do właścicieli ,jest nieco co do nich nie uczciwe, nie uważasz? Ale co kto lubi... Ogólnie co do stadniny ja ją polecam:) Pozdrawiam ZuzaKo