Rozglądam się za dobrą stajnią, w której mnie wiele nauczą. Szybko się uczę (15 jazd, 2 tygodnie obozu- a umiem stęp, kłus, galop w półsiadzie, w pełnym siadzie, skoki do 60 cm z galopu). Chciałabym jeździć w przyszłości na zawody, tak od przyszłego roku. Czy stajnia w Jarużynie byłaby dla mnie odpowiednia? Na ferie chciałabym zdać BOJ, czy stajnia by mnie do tego dobrze przygotowała? Czy lepiej poszukać sobie stajni typowo rekreacyjnej?Jak tam jest, ile płaci się za jazdę?
W Jarużynie jest naprawdę b. fajnie. Instruktorzy są w porządku, potrafią sporo nauczyć i poprawić różnego rodzaju błędy. Konie także są w porządku, są i leniuszki i uparciuszki, ale takie też bardziej do przodu. Ja się tam przygotowywałam do brązowej i tam też ją zdałam :)) Godzina jazdy kosztuje 30 zł. Oczywiście polecam. :))
Rozglądam się za dobrą stajnią, w której mnie wiele nauczą. Szybko się uczę (15 jazd, 2 tygodnie obozu- a umiem stęp, kłus, galop w półsiadzie, w pełnym siadzie, skoki do 60 cm z galopu). Chciałabym jeździć w przyszłości na zawody, tak od przyszłego roku. Czy stajnia w Jarużynie byłaby dla mnie odpowiednia? Na ferie chciałabym zdać BOJ, czy stajnia by mnie do tego dobrze przygotowała? Czy lepiej poszukać sobie stajni typowo rekreacyjnej?Jak tam jest, ile płaci się za jazdę?
Hej. Polecam :) Dużo osób tam zdaje BOJ... a jazda rekreacyjna kosztuje 30 zł.
W Jarużynie jest naprawdę b. fajnie. Instruktorzy są w porządku, potrafią sporo nauczyć i poprawić różnego rodzaju błędy. Konie także są w porządku, są i leniuszki i uparciuszki, ale takie też bardziej do przodu. Ja się tam przygotowywałam do brązowej i tam też ją zdałam :)) Godzina jazdy kosztuje 30 zł. Oczywiście polecam. :))