Reklama
  • stilomm2010-08-22 13:45:17

    Wielu z Was wielokrotnie gościło już na obozach w Stajni u Macieja i interesują mnie Wasze opinie, czy np. ma sens pomysł połączenia obozu jeździeckiego z kursem tańca nowoczesnego; czy oddzielić początkujących od zaawansowanych; inne uwagi i pomysły?

  • Olka96 2010-08-22 14:49:08

    Mi się ogólnie podobało i nie wiem czy dodanie tego kursu tańca to dobry pomysł... Co do rozdzielenia początkujących i zaawansowanych z jednej strony bo nie trzeba brać tego pod uwagę np. jadąc w teren. Z drugiej strony źle bo może wielu osobom podobał się taki skład jaki był.  Moim zdaniem nie trzeba nic zmieniać. Można by ewentualnie zastanowić się nad rozdzieleniem. I mam taki pomysł że można by urządzić coś takiego jak ,,chrzest"" na jeźdźca/amazonkę albo nocne podchody z latarkami :) Mam nadzieję że pomogłam. 

  • stilomm 2010-08-22 15:30:00

    Kurs tańca, to oczywiście propozycja na jeden z turnusów, na którym np. jedna grupa miałaby jazdy, inna taniec i po południu zmiana. Pozwoliłoby to bardziej wypełnić czas i czegoś się nauczyć.

  • Olka96 2010-08-22 15:59:01

    Jeśli tak to nawet nie jest głupi pomysł...

  • Reklama
  • ewelka 2010-08-22 16:50:03

    Mi się podobało, a ten pomysł z kursem to coś spaniałego można by było się czegoś nauczyć...A te rozdzielanie jeźdźców zaawansowanych od początkujących to dobry pomysł.... moim zadaniem te rozdzielanie było by dobre, bo można poświęcić więcej czasu na jazdy... A i mam taki pomysł, aby zrobić jakiś turnus przygotowujący to brązowej odznaki dla zaawansowanych:) może jakieś zawody zorganizować na koniach... mam nadzieje, że moje pomysły się przydadzą.

  • stilomm 2010-08-22 17:03:45

    Spawa brązowej odznaki była już dyskutowana i jeśli tylko znajdzie się 6-8 osób chętnych do jej uzyskania, to w następnym sezonie przygotowujemy czworoboki i do roboty. Myślę, że dziesięciodniowy turnus przygotowujący zaawansowane osoby do zdania na brązową odznakę, to wystarczający czas.

  • ewelka 2010-08-22 17:14:02

    ja mam nadzieje, że znajda się chętni, bo ja jestem zainteresowana... wystarczy, tylko będzie trzeba ostro pracować...

  • nostalgiaa 2010-09-03 22:53:24

    ja myślę, że ten pomysł z brązową odznaką jest dobry. sama chętnie bym się zgłosiła, ale to jeszcze nie dla mnie. tak poza tym to myślę, że podzielenie na początkujących i zaawansowanych byłoby dobrym pomysłem. mogłoby być trochę więcej jakichś ciekawych zabaw w trakcie obozów. podchody. jakieś konkurencje jeździecki czy coś w tym stylu.

  • Reklama
  • Agatulec13 2010-09-04 20:50:25

    Ja nie byłam na obozie u Was, ale poparałbym Ewelke i chcialabym sie tam wybrać, ale w obozach popieram rozwież przydzielenie jednego konia do jednej osoby, bo tutaj chyba tak nie ma, prawda? Powtarzam jestem zainteresowana tym obozem, a brązowa odznaka to jeszcze bardziej mnie zachęca! :D

  • Ewelina&Bestia 2010-09-22 19:42:46

    Ja nigdy nie byłam na obozie (nigdzie, do jasnej, nie chcą uczyć skakania), ale może moje "marzeniowe" spojrzenie na obóz będzie pomocne. Przede wszystkim kurs nie jest dobrym pomysłem, bo niektórzy mogą być koniarzami a nie lubić tańca- ja wprost nienawidzę tańczyć. Fajnie podzielić na grupy, bo wtedy zaawansowani nie musieliby się dopasowywać do początkujących. Wspomniany pomysł, aby przydzielać jednego konia jednej osobie uważam za wspaniały. To trochę jakby mieć własnego konia. A w ogóle, uczycie skakać? Szukam takiego obozu na wakacje 2011 (w 2012 nie zdążę, przecież będzie już koniec świata :)

  • Ksekresi 2010-09-22 20:12:42

    wierzysz w te brednie ze bedzie koniec swiata  ? ;/ ?

  • MaryJane 2010-09-23 08:47:41

    Co do przydzielania jednego konia nie jestem do konca za tym. Ponieważ komuś konik może się nie spodobać i poprzez jeżdzenie na róznych koniach zdobywamy większe doświadczenie. Co do robienia dwóch grup to zależy jak wyglądają lekcje... Jesli jeździmy zastepem to tak, ale jeśli każdy sobie to po co ? Poczatkujacych na ścieżke, a zaawansowanych bardziej do środka. Kombinacji jest wiele :-) Jeśli zrobilibyście ten kurs to np. rano mogliby być poczatkujacy, a wieczorem jeździli by bardziej zaawansowani.

  • Reklama
  • Agatulec13 2010-09-23 15:08:35

    To jak z tą brązową odznaką? :)

  • stilomm 2010-09-24 09:54:47

    Jeśli chodzi o odznakę, to tak jak pisałem wcześniej - jak będzie kpl. chętnych, to będzie, natomiast jeśli chodzi o przydzielenie jednego konia, to zawsze będę temu przeciwny. Ja staram się wszystkie konie traktować jednakowo, a z doświadczenia wiem, że obozowicze różnie podchodzą do stajennych obowiązków (w końcu są wakacje lub ferie) i wtedy jeden koń jest zadbany i rozpieszczany, bo miał farta, natomiast drugi ...; stąd ustalamy dyżury w stajni pod nadzorem jednego z instruktorów. Po drugie, to uważam, że ucząc się jazdy konnej, czy doskonaląc ją na kilku koniach, stajemy się bardziej "wszechstronni" i zdobywamy więcej doświadczenia (niektórzy z Was wiedzą jak ciężko było np. oderwać się od naszego misia - Rolanda i przesiąść się na "coś żywszego"). Nie przeczytałem też obojętnie pięknych słów Eweliny&Bestii :" To trochę jakby mieć własnego konia" i z pewnością znajdziemy jakiś kompromis podczas przyszłych obozów.

  • stilomm 2010-09-24 11:04:34

    Jeszcze parę słów do Eweliny&Bestii. Jestem wychowankiem naszego WKKW-isty p. Andrzeja Orłosia i moim dążeniem zawsze były i będą skoki. Tak też staram się uczyć, ale zanim zaczniemy poważnie narażać siebie i konia, musimy dobrze nauczyć się jeździć w praktyce i teorii też.     Jeszcze raz chciałbym też dodać, że kurs tańca na obozie jeździeckim nie będzie nikomu narzucany, a będzie jedynie organizowany taki turnus, jak będą chętni do takiego wypoczynku. Jeśli więc chciałabyś u nas przeżyć swój pierwszy obóz, zapraszam i obiecuję; nie będziesz musiała tańczyć.

  • koniowaata 2010-09-26 22:04:41

    Hmmm.. Obóz jeździecki z kursem tańca to b. dobry pomysł...Tylko dlaczego taniec nowoczesny? Moim zdaniem powinien to być taniec osobny a nie w parach...Np. coś takiego jak hip hop albo coś w tym stylu (bo niektórzy nie lubią tańca w parach albo w ogóle nie lubią tańczyć)...:))) A co do podziału to chyba raczej nie musi być, bo przynajmniej początkujący mogliby brać przykład z zaawansowanych, tylko podział na wyjazdy w tereny by się przydał ;))Pozdrawiam :))

  • nostalgiaa 2010-09-26 22:12:17

    taniec nowoczesny to niekoniecznie jest taniec w parach.to bardziej taniec towarzyski.

  • Reklama
  • aduchaa-15 2010-10-05 16:18:13

    jak dla mnie to obozy są bardzo fajne ;) podział mógł by być łatwiej by było i może więcej czasu na jazdy by się znalazło gdyby nie było trzeba robić lekcji indywidualnych. kurs tańca to też fajny pomysł ;) moim zdaniem ferie i wakacje w Stajni u Macieja są najlepsze ! ;)

  • redakcja 2010-10-25 10:54:03

        według mnie dodanie kursu tańca by były tylko dodatkowe koszta ale oddzelenia zawansowanych od początkujacych to dobry pomysł bo zaawansowani pewnie chcieliby by skakać i o tym się uczyć a początkujący by mogli suchać o kłusie i galopie

  • stilomm 2010-12-10 11:47:54

    Zbliżają się ferie w siodle i te z pewnością będą bez równoległego kursu tańca, ale pomysł na przydzielenie koni obozowiczom postaramy się wcielić w życie. Już sobie wyobrażam wojny o konie, a na dodatek nie wiem jeszcze, czy będzie mój negocjator Olka96, więc zrobimy chyba losowanie! Po wstępnych rozmowach wiem, że dużym zaineresowaniem cieszy się pomysł zorganizowania obozowego kuligu; muszę chyba tylko jeszcze spytać o zdanie Rolanda. Do ferii jeszcze daleko, a póki co, piszcie jak macie jeszcze jakieś pomysły dot. wigilii; to już za tydzień!!!

  • nostalgiaa 2010-12-10 19:05:23

    uważam, że kłótni o konie to raczej nie będzie. każdy ma w stajni swojego ulubieńca, np. Karolina Rewoltę, Ada Rolanda, ja Retorykę. :) Ewelina pewnie Leksusa. ;] więc nie będzie tak źle. a co do kuligu to mam wielką nadzieję, że się odbędzie, a Roland się na pewno zgodzi. :)

  • ewelka 2010-12-10 20:36:04

    moim zdanie nie ma sensu  kłócić się o konie bo na każdym z naszej stajni fajnie się jeżdzi a co do tego przydzielania to Stilomm sam mówiłeś żeby się nie przyzwyczajać się do jednego konia, bo potem na innych będziemy się bali jeździć...a co do tego kuligu to mam nadzieję że się odbędzie, a Roland się nie będzie sprzeciwiał:)

  • nostalgiaa 2010-12-10 20:42:10

    ewelka. tutaj nie ma nawet o co się kłócić. xd skoro kochamy jeździć konno to kochamy jeździć na każdym koniu. xd i to bez różnicy. : oczywiście każdy ma swojego ulubieńca, ale i tak pewnie każdy by chciał spróbować na różnych koniach pojeździć. :)

  • ewelka 2010-12-10 21:52:00

    nostalgiaa. tak wiem że tu nie chodzi o kłótnie xd no tak masz rację jak się kocha to nie przeszkadza nikomu.. no na pewno każdy ma swojego ulubieńca, ale w naszej stajni jest tak że wiele osób lubi tego samego konia jak (np. Rewoltę: Aśka, Karolina i wiele innych osób) no chciałby spróbować:)

  • Reklama
  • stilomm 2010-12-10 22:49:31

    To przydzielanie, to miałem na myśli do opieki, a na jazdy będziemy się zmieniać. Podtrzymuję, że zmiana konia, to nowe doświadczenia i nowa nauka, bo konie przecież uczą nas najwięcej.

  • nostalgiaa 2010-12-11 08:34:10

    a ja uważam, że co do opieki to powinno zostać tak jak wcześniej. dyżury. :) bo tak to będzie większe zamieszanie w stajni. ;]

  • Olka96 2010-12-11 09:16:25

    A ja myślę że jeśli chodzi o początkujących i średniozaawansowanych to instruktorzy powinni im dobierać konie bo to przecież oni najlepiej wiedzą jak każdy z nich jeździ i na jakiego konia jest gotowy, no chyba że jest sytuacja naprawdę kryzysowa to można ich zapytać o zdanie ale to i tak nie powinno wpłynąć zbytnio na decyzję instruktora. Co to zaawansowanych to można im dać trochę swobody TROCHĘ (no chyba że im ufamy i wiemy że jeżdżą już na tyle dobrze że mają taki przywilej) i w pewnym stopniu pozwolić na wybranie sobie konia, na którym będzie danego dnia jeździł. No i oczywiście trzeba w miarę możliwości codziennie te konie zmieniać. A teraz zwracam się do uczestników : instruktorzy nie wybierają wam koni na złość tylko dlatego abyście się jak najwięcej nauczyli i jak najmniej spadali a co za tym idzie wasz pobyt na obozie odbył się bezpiecznie. A z resztą jako kandydaci na jeźdźców powinniście utrzymać postawę jeźdźca czyli próbować sprostać wymaganiom instruktorów i nie krzywić się nawet jeśli danego konie nie lubicie (chociaż wątpię żeby było dużo takich osób)   Trochę się rozpisałam ale dobra xD

  • ewelka 2010-12-11 09:28:49

    a ja uważam co do tej opieki nad końmi to nie za dobry pomysł,  bo tylko zrobi się zamieszanie w stajni a przecież i tak każdy uczestnik obozu może iść sobie do stajni i coś tam porobić z tym koniem, oczywiście dbając o siebie bezpieczeństwo. Ja uważam że powinny zostać dyżury:)

  • grossseq 2010-12-16 19:20:23

    noo, ja byłam po raz pierwszy na Maćkowym obozie, to były ferie. Przyznam szczerze, że tak miłej atmosfery dawno nigdzie nie widziałam, a ludzie - do tańca i do różańca. A o żarciu to nie wspomnę, bo aż sie głodna robie;) Pani Agnieszka robi najlepsze faworki na świecie!;) a co do waszych sporów o konie to powiem tak: całe życie od kąd pamiętam jeździłam na koniach co meeega drobią kroczki;) nawet moja Pandi miękko niesie, w stajni spotkałam sie z końmi o bardziej wybijającym chodzie i jestem zadowolona, ze przez ten tydzien mogłam sie doszlifowac ;) I mam nadzieje, że nie wygonicie mnie jak odwiedzę na chwile na którys zimowy turnus na faworki i herbatkę ;) 

  • stilomm 2010-12-17 15:29:01

    Grossseq, oczywiście że Cię zapraszamy w odwiedziny; zresztą wiesz, że nasze drzwi zawsze stoją przed Tobą otworem (Grossseq podarowała naszej stajni Grotosa - wielkopolskiego, karego wałacha, którego ujeździliśmy, który jest naszym stajennym wesołkiem, no i Ewelka ma wreszciekonika). Zapraszamy nie tylko na faworki, ale także na przejażdżkę!!!

  • Nunek 2011-01-15 13:23:35

    W tym roku i ja zagoszczę na obozie w stajni ,,U Macieja"Juz nie mogę się doczekac choc nie wiem czy to dobry temat aby o tym pisac ale chciałam się zapytac jak ma sie sprawa ze sprzętem?Jestem osobą która marźnie szybko. No i chciałam się zapytac czy moge na obóz zabrac sobie takiego miśka na siodło? Bo nie chcę aby wyszło że ,,Więcej sprzętu niż talentu".no i nie wiem czy nie będzie głupio jak go zabiorę ale jednak on mi dużo daje w pupinę...No i jak ma się sprawa ze szczotkami? Bo ja posiadam swoje, one są wyczyszczone więc nie były uzywane po czyszczeniu na innym koniu cyzli sa neutralne.czy się przydadzą? Czy nie brac? pytam bo nie wiem :D

  • ewelka 2011-01-16 21:11:13

    wiesz możesz sobie wziąść misia na siodło ale szczotek nie trzeba bo jest ich trochę...

  • stilomm 2011-01-17 09:48:55

    Zdanie "im mniej talentu, tym więcej sprzętu" w naszej stajni odnosi się jedynie do jeździeckich pomocy nienaturalnych (ostróg, czarnych wodzy, munsztuków i całej sterty innego badziewia), natomiast Nunek masz oczywiście pełną swobodę, co zabierzesz ze sobą na obóz. Jeśli ktoś przyzwyczajony jest do swego siodła, może jeździć w swoim siodle; jeśli tylko będzie pasować do konia, bo to dopasowanie jest bardziej istotne. Wszelkie miśki i futerka są nieodzownym elementem zimy, więc śmiało zabieraj (szczotki jak chcesz oczywiście też), mam tylko nadzieję, że zima nie będzie skąpić nam swoich uroków. 

  • Nunek 2011-01-17 14:31:01

    ,,Zdanie "im mniej talentu, tym więcej sprzętu" w naszej stajni odnosi się jedynie do jeździeckich pomocy nienaturalnych (ostróg, czarnych wodzy, munsztuków i całej sterty innego badziewia)""No to super, bo nie chciałabym aby ktoś pomyslał że próbuję ,,zaszpanowac" bo źle bym się z tym czuła.No to wezmę misia ze sobą- juz nie moge sie doczekac! :Daaaaaa, jeszcze jedno.Jak wygląda mniej więcej plan dnia na takim tygodniowym, zimowym obozie?O której mniej więcej pobudka, śniadanie, jazdy, atrakcje itp.I ile mniej więcej trwają jazdy/tereny?Dziękuję, Anna.

  • nostalgiaa 2011-01-17 15:22:37

    co do pobudki i tego wszystkiego to ustalamy pierwszego dnia obozu. siadamy sobie przy kolacji (bądź rano przy śniadaniu) i wtedy jest wszystko ustalane. codziennie po śniadaniu mamy godzinę teorii od jednego z instruktorów.a jazdy to zależy (każdego dnia jest układany grafik jazd na cały dzień. kto, o której, gdzie i na jakim koniu jeździ)co do czasu. lekcja trwa godzinę lekcyjną, ale czasami mogą się trochę przedłużyć. a teren to zależy jak wyjdzie. godzina, półtorej, do dwóch. :)

  • Nunek 2011-01-17 19:42:11

    Czyli dziennie jest więcej niż 45 minut jazdy? :DBo tyle to bardzo malutko ale i tak będzie genialnie.Po oglądaniu zdjęc itp. widac że ośrodek super.No i jeszcze jedno pytanko... czy będą skoki?Chociaz jak będzie śnieg to kiepsko bo ślisko.Dziekuję za wszelkie informacje.PS Kto jedzie na turnus chyba 14-21 lutego? (ja jade)

  • nostalgiaa 2011-01-17 19:55:01

    hmm. co do skoków to już zależy od instruktorów. :Pa turnus. to jest 12-18. ;] ja na pewno będę. (bo Tobie chodzi o ten pierwszy turnus, prawda?)

  • stilomm 2011-01-17 19:55:48

    Nunek; Twój turnus jest od 12 - 18 lutego, ale przyjeżdżamy już w piątek wieczorem tj. 11.02. Jeśli chodzi o skoki, to zimą nie prowadzimy nauki skoków, ale jak ktoś już skacze, to z pewnością będzie taka możliwość. Tak się złożyło, że nie mamy w te ferie początkujących, w związku z tym jazd z pewnością będzie więcej niż jedna godzina.

  • Nunek 2011-01-18 16:59:22

    No to świetnie. :D Szkoda że od wakacji nie skakałam i boję się że pozapominałam co nieco.Ale mam nadzieje że sobię poradzę i przypomnę hahaCzyli w piątek koło godz. 19.00 ??? Powinnam byc na miejscu, tak? Czy raczej wcześniej/później?Dziękuję, Anna

  • stilomm 2011-01-18 22:54:53

    Tak będzie dobrze!



Reklama
Reklama