Hej, generalnie rozglądam się za stajnią na zimę. W mojej aktualnej nie ma hali, a nie chciałabym robić sobie przerwy w jeździectwie. Najlepiej gdyby jazdy były indywidualne, ale jakieś mniejsze grupy też przeżyje. Odrazu odpada Lukasyna i Zbrosy- jeździłam tam i totalnie mi nie podpasowały. Jeśli chodzi o mój poziom to samodzielnie galopuje, jednak miałam roczną przerwę. Wróciłam do jazd od września. Chciałabym rozwijać się bardziej w stronę skoków, jednak muszę pokonać mój lęk po skokach w zastępie (Pozdrowienia dla Lukasyny????). Zależałoby mi też, żeby stajnia była w okolicach Gliwic, ale jeśli treningi bardzo mi podpasują to mogę się poświęcić.
Hej, generalnie rozglądam się za stajnią na zimę. W mojej aktualnej nie ma hali, a nie chciałabym robić sobie przerwy w jeździectwie. Najlepiej gdyby jazdy były indywidualne, ale jakieś mniejsze grupy też przeżyje. Odrazu odpada Lukasyna i Zbrosy- jeździłam tam i totalnie mi nie podpasowały. Jeśli chodzi o mój poziom to samodzielnie galopuje, jednak miałam roczną przerwę. Wróciłam do jazd od września. Chciałabym rozwijać się bardziej w stronę skoków, jednak muszę pokonać mój lęk po skokach w zastępie (Pozdrowienia dla Lukasyny????). Zależałoby mi też, żeby stajnia była w okolicach Gliwic, ale jeśli treningi bardzo mi podpasują to mogę się poświęcić.