Nie wiem czy to w Mazowieckim jest,ale też tam nie jeździłam,ale może Stajnia u Macieja? Prwdę powiedziawszy nie wiem gdzie to jest,ale zawsze coś. Zresztą ta stadnina ma swoją stronkę www: http://stajniaumacieja.pl/[Jak coś źle powiedziałam to nie bić,nie krzyczeć tylko grzecznie i normalnie poprawić.] :)
Stajnia Pociecha - Na pierwszy rzut oka - stajnia okej, z lekka gorzej "w środku"...Byłam tam dokładnie na czterech jazdach - trzy "za pomoc" , jedna wykupiona. Pierwszą lekcję za pomoc, miałam z bardzo fajną panią instruktor, druga i trzecia , równiż za pomoc, z panem stajennym - ujdzie. Ostatnia jazda byla wykupiona z inną instruktorką. Przez 3/4 lekcji (byłam ja na lonży i jakiś chłopiec "luzem") rozmawiala przez telefon.. na mnie praktycznie nie zwracała uwagi, a na chłopaka to już totalnie...;/.Atmosfera? Taka...dziwna. "Pomagierki" ( czy jak w ich mniemaniu ELITA (!) ) takie...puszące się trzynastolatki -,-Jakbym miała oceniać w skali...to 5/10 ;/
W jakich stajniach w województwie mazowieckim mieliście okazje jeździć? Napiszcie jakie wrażenia i opinie :).
Nie wiem czy to w Mazowieckim jest,ale też tam nie jeździłam,ale może Stajnia u Macieja? Prwdę powiedziawszy nie wiem gdzie to jest,ale zawsze coś. Zresztą ta stadnina ma swoją stronkę www: http://stajniaumacieja.pl/[Jak coś źle powiedziałam to nie bić,nie krzyczeć tylko grzecznie i normalnie poprawić.] :)
Od razu mówię, że nie zmieniam stajni, tylko interesują mnie wasze opinie na temat stajni w mazowiecki. Tak z ciekawości :)
Ja jeżdziłam w dwóch stajniach w okolicy Ostrołęki. Niewiem czy interesują Cię opinie na temat stajni w tamtych okolicach ;)
Stajnia Pociecha - Na pierwszy rzut oka - stajnia okej, z lekka gorzej "w środku"...Byłam tam dokładnie na czterech jazdach - trzy "za pomoc" , jedna wykupiona. Pierwszą lekcję za pomoc, miałam z bardzo fajną panią instruktor, druga i trzecia , równiż za pomoc, z panem stajennym - ujdzie. Ostatnia jazda byla wykupiona z inną instruktorką. Przez 3/4 lekcji (byłam ja na lonży i jakiś chłopiec "luzem") rozmawiala przez telefon.. na mnie praktycznie nie zwracała uwagi, a na chłopaka to już totalnie...;/.Atmosfera? Taka...dziwna. "Pomagierki" ( czy jak w ich mniemaniu ELITA (!) ) takie...puszące się trzynastolatki -,-Jakbym miała oceniać w skali...to 5/10 ;/
Aaa i to w Warszawie - park Skaryszewski.
Szwadron w Starej Miłosnej pod Warszawą- polecam :)