Reklama
  • majaa2012-08-06 10:41:51

    Hej, chciałabym usłyszeć opinie o stajniach takich jak Ranczo( na strzeszynie), Swadzim, Hipodrom Wola od ludzi,którzy tam jeżdżą. Może znacie jeszcze jakieś ośrodki w tej okolicy,gdzie można jeździć rekreacyjnie. Mam nadzieję że coś mi polecicie :) Pozdrawiam

  • izapyza 2012-08-07 15:47:15

    W strzeszynie jezdziłam od czasu do czasu tzn. na Ranczo, wrazenia nie najgorsze choc mieszane. Grupy maja rzeczywiscie małe, do 4 osób, co akurat mi niepotrzebne, bo mi nie zalezy na małych grupach, ale dla początkujących to jest jakis plus. Konie- są nienajgorsze jak na szkółkowe, znacznie mniej popsute niz np. w sąsiednim Pony, moze bez szczególnego zachwytu ale coś tam umieją, chodza max. dwie godziny dziennie.  Jazdy są nieco monotonne, i jesli ktoś nie jest w klubie - to nie poskacze w ogóle, co jest sporym minusem zwłaszcza że jezdzi się prawie wyłacznie na padoku, czyli pozostają drągi- cwiczeń z nimi jest sporo, w galopie, cavaletti, itp. Stajnia nie ma porządnej hali, jak jest deszcz trzeba się liczyc z tym, że zajęcia moga byc odwołane. Ostatnio co mnie załamało to kolejna podwyzka cen, chciałam jezdzic cześciej, bo dwa razy w tygodniu, ale chyba zrezygnuje w ogóle, teraz karnet tam to wydatek 315 zł na 10 jazd, a zwykła jazda- 35 zł.

  • majaa 2012-08-13 11:58:04

    35 zł za jazdę to chyba najdrożej w Poznaniu. A jeździsz tam nadal czy już gdzieś indziej? O skoki w szkółce ciężko gdziekolwiek,wogóle poziom nauczania w szkółkach jest masakrycznie niski...

  • izapyza 2012-08-13 18:24:13

    To nie jest najdrozej w Poznaniu. W sąsiednim Pony jazdy w weekend i piatek sa za 40 zł, w niwce tez jest całkiem drogo, co najmniej 35...Ale to drogo jak na stajnie co w zasadzie nie ma hali, bo tam jest taki balon tylko, który czasem się pod sniegiem zawali albo nie opłaca sie go rozkładac... Ja akurat mieszkam w  zachodniej czesci Poznania i tam mam blisko

  • Reklama
  • BumbleBee 2014-05-11 13:40:15

    Co do stajni Rancho - myślę, że można ją polecić. Koni nawet sporo, w tym kuce i duże konie. Jazdy w małych grupach (max 5 osób), za co duży plus choć w dłuższym czasie stają się monotonne i nudne. Ambitnie poskakać raczej ciężko, chyba że jest się w klubie (choć poziom niektórych osób jest żałosny). Co do instruktorów to ciężko powiedzieć bo często się zmieniają...Warunki takie sobie, ale o konie dbają. Mają duży plac do jazdy, choć coraz częściej pojawiają się problemy z halą, która albo przemaka albo jest porwana przez wiatr. Ceny takie sobie - 40zł/h, ale za to w karnecie takiej, który jest ważny 3mce, więc się opłaca.



Reklama
Reklama