Otóż.. mój koń okulał i mogę na nim tylko stępować. Chcę to maksymalnie wykorzystać tzn. nie stepowac sobie w kolko przez 20 min ale zrobić cos np z naturala, ale nie mam pojecia co, poniewaz nigdy nie robilam oprocz jazdy bez oglowia na oklep, ze sznurkiem..jezeli macie jakies pomysly jak urozmaicic stepowanie, robic jakies cwiczenia to pomozcie ;)np. czy wiecie jak nauczyc konia kladzenia sie?
Spróbuj siedem zabaw Pata Parelliego. Są dobre na zaufanie. Wiem jak nauczyć kłaniania się :)To znaczy, tak jak ja uczyłam. Nie opierałam się o żadne źródła, po prostu znalazłam najlepszy sposób na moje zdolniachy.Otóż zrobiłam to tak.:Poszłam na pastwisko, w torebce takiej zapinanej w pasie miałam marchewki. Konie bez kantarów ogłowi i w ogóle "gołe". Wzięłam tego młodszego, bardziej pojętnego i pokazałam mu że mam w ręku marchewkę, ale mu jej nie oddałam tak łatwo, bo "zjechałam nią" niżej, do jego kopyt. On zniżył głowę w to miejsce. Dostał marchewę. Potem dawałam mu tą marchewkę dalej, między przednie nogi. No to on też sięgnął ryjkiem. Potem jeszcze dalej. Trzymałam marchewkę przy ziemi, ale "na wysokości" końca siodła. Koń wyciągnął przednie nogi (obie) wyprostowane przed siebie, sięgnął do marchewki. Potem powtarzałam to. A następnie, chcąc go nauczyć żebym nie musiała się z nim tam schylać, równocześnie przycisnęłam go palcem na słabiźnie (lekko, tak jak przy zabawach Parelliego carrotstickiem), i pokazałam mu ze mam marchewkę. Koń wykonał "Ukłoń się". Potem powtórzyłam to kilka razy z komendą głosową i "słabiznową". Oczywiście nauka zajęła nam nie jeden dzień, a tydzień. Ale za to jak widzi że niosę coś jadalnego, kłania się żeby poprosić. Również jak powiem "ukłoń się", wykonuje komendę nawet bez nagrody "rzeczowej". Wystarczy mu pochwała. Dlatego lepiej, że jak go uczysz, to po kolei zastępuj marchewkę słowami (zawsze niezmiennymi!!!) np. "Dobrze" Albo "Jestem z ciebie dumna". Wypowiadaj je spokojnie i jak najniższym głosem, koń odbierze to jako nagrodę. ;)
ok, dzięki ;) a wytlumaczylabys mi te gry? czytalam o nich setki razy ale nigdy jakos nie moge tego zrozumiec ;/skoro wiem jak uklonic konia, to mozze wiecie jak go polozyc? w sensie zeby sie kładł ;p
siemaMoim zdaniem, możesz też wykonywać jakieś ćwiczenia młynek, rybka... czyli coś z woltyżerki. W stępie przechodzić przez drągi, no co jeszcze... nie wiem stęp hiszpański ukłony siadanie możesz konika "porozciągać" .powodzenia z ćwiczeniami
7 Zabaw najlepiej obejrzeć na Youtube, jak wykonuje je np Pat Parelli. Jest tam wszystko dobrze wyjaśnione, ja tak pisząc nie wytłumaczę Ci tego tak dobrze. Poza tym, wpisz sobie w Google , wujek Google ma pełno materiałów na ten temat ;)
Jeżeli koń okulał i można jedynie na nim stępować to nie po to żeby nadwyrężać go stępem hiszpańskim czy kładzeniem się - do obu koń potrzebuje czterech ZDROWYCH nóg!Jestem jak najbardziej za grami Parellego, szczególnie tymi co do których nie ma wymagań zdrowotnych - okrążanie, zabawa w jeża, prowadzenie, przyjaźń - natomiast unikalabym jo-jo, squeeze (trudno tu o sensowny odpowiednik polski :) czy ruchy boczne, bo wymagają sporego zaangażowania nóg.Koń powinien przede wszystkim dojść do zdrowia i to powinien być priorytet! Kiedy chorujesz - masz gorączkę, kapie ci z nosa - nie idziesz ze znajomymi na plażę, nie wolno ci pływać, ale i nikt nie pozwoliłby Ci skakać do wody (bo to nie pływanie przecież). Jeżeli naprawdę chcesz pracować - weź innego konia.
Te zabawy są fajne ,moja koleżanka (2 razy w życiu ją widziałam xd) też tak miała ,nauczyła konia tańczyć! Ale nie tak jak koń Lipicański tylko ...nie umiem określić...
ja uważam że na koniu który ma tylko być stępowany bo miał kontuzję nie należy wykonywać żadnych ćwiczeń, jedynie 10 do 15 min stępa zmieniając kierunki, robiąc volty ale bez cofania, chodów bocznych itp. przynajmniej ja tak robiłem zawsze :P
Otóż.. mój koń okulał i mogę na nim tylko stępować. Chcę to maksymalnie wykorzystać tzn. nie stepowac sobie w kolko przez 20 min ale zrobić cos np z naturala, ale nie mam pojecia co, poniewaz nigdy nie robilam oprocz jazdy bez oglowia na oklep, ze sznurkiem..jezeli macie jakies pomysly jak urozmaicic stepowanie, robic jakies cwiczenia to pomozcie ;)np. czy wiecie jak nauczyc konia kladzenia sie?
Spróbuj siedem zabaw Pata Parelliego. Są dobre na zaufanie. Wiem jak nauczyć kłaniania się :)To znaczy, tak jak ja uczyłam. Nie opierałam się o żadne źródła, po prostu znalazłam najlepszy sposób na moje zdolniachy.Otóż zrobiłam to tak.:Poszłam na pastwisko, w torebce takiej zapinanej w pasie miałam marchewki. Konie bez kantarów ogłowi i w ogóle "gołe". Wzięłam tego młodszego, bardziej pojętnego i pokazałam mu że mam w ręku marchewkę, ale mu jej nie oddałam tak łatwo, bo "zjechałam nią" niżej, do jego kopyt. On zniżył głowę w to miejsce. Dostał marchewę. Potem dawałam mu tą marchewkę dalej, między przednie nogi. No to on też sięgnął ryjkiem. Potem jeszcze dalej. Trzymałam marchewkę przy ziemi, ale "na wysokości" końca siodła. Koń wyciągnął przednie nogi (obie) wyprostowane przed siebie, sięgnął do marchewki. Potem powtarzałam to. A następnie, chcąc go nauczyć żebym nie musiała się z nim tam schylać, równocześnie przycisnęłam go palcem na słabiźnie (lekko, tak jak przy zabawach Parelliego carrotstickiem), i pokazałam mu ze mam marchewkę. Koń wykonał "Ukłoń się". Potem powtórzyłam to kilka razy z komendą głosową i "słabiznową". Oczywiście nauka zajęła nam nie jeden dzień, a tydzień. Ale za to jak widzi że niosę coś jadalnego, kłania się żeby poprosić. Również jak powiem "ukłoń się", wykonuje komendę nawet bez nagrody "rzeczowej". Wystarczy mu pochwała. Dlatego lepiej, że jak go uczysz, to po kolei zastępuj marchewkę słowami (zawsze niezmiennymi!!!) np. "Dobrze" Albo "Jestem z ciebie dumna". Wypowiadaj je spokojnie i jak najniższym głosem, koń odbierze to jako nagrodę. ;)
ok, dzięki ;) a wytlumaczylabys mi te gry? czytalam o nich setki razy ale nigdy jakos nie moge tego zrozumiec ;/skoro wiem jak uklonic konia, to mozze wiecie jak go polozyc? w sensie zeby sie kładł ;p
siemaMoim zdaniem, możesz też wykonywać jakieś ćwiczenia młynek, rybka... czyli coś z woltyżerki. W stępie przechodzić przez drągi, no co jeszcze... nie wiem stęp hiszpański ukłony siadanie możesz konika "porozciągać" .powodzenia z ćwiczeniami
7 Zabaw najlepiej obejrzeć na Youtube, jak wykonuje je np Pat Parelli. Jest tam wszystko dobrze wyjaśnione, ja tak pisząc nie wytłumaczę Ci tego tak dobrze. Poza tym, wpisz sobie w Google , wujek Google ma pełno materiałów na ten temat ;)
Jeżeli koń okulał i można jedynie na nim stępować to nie po to żeby nadwyrężać go stępem hiszpańskim czy kładzeniem się - do obu koń potrzebuje czterech ZDROWYCH nóg!Jestem jak najbardziej za grami Parellego, szczególnie tymi co do których nie ma wymagań zdrowotnych - okrążanie, zabawa w jeża, prowadzenie, przyjaźń - natomiast unikalabym jo-jo, squeeze (trudno tu o sensowny odpowiednik polski :) czy ruchy boczne, bo wymagają sporego zaangażowania nóg.Koń powinien przede wszystkim dojść do zdrowia i to powinien być priorytet! Kiedy chorujesz - masz gorączkę, kapie ci z nosa - nie idziesz ze znajomymi na plażę, nie wolno ci pływać, ale i nikt nie pozwoliłby Ci skakać do wody (bo to nie pływanie przecież). Jeżeli naprawdę chcesz pracować - weź innego konia.
bardzo przepraszam ale zapomniałam że ten koń okulał :/
Te zabawy są fajne ,moja koleżanka (2 razy w życiu ją widziałam xd) też tak miała ,nauczyła konia tańczyć! Ale nie tak jak koń Lipicański tylko ...nie umiem określić...
ja uważam że na koniu który ma tylko być stępowany bo miał kontuzję nie należy wykonywać żadnych ćwiczeń, jedynie 10 do 15 min stępa zmieniając kierunki, robiąc volty ale bez cofania, chodów bocznych itp. przynajmniej ja tak robiłem zawsze :P