Jeśli chodzi o polecenie dawane jeźdźcom do zatrzymania, to najczęściej słyszałam po prostu "Zastęp STÓJ!", "Wszyscy stój!", "Wszyscy do STÓJ" i tego typu rzeczy, trochę po wojskowemu :). Jeśli chodzi o sam fakt zatrzymania się, to można powiedzieć zwyczajnie- zatrzymanie, nieruchomość, przejście do stój. Zatrzymałam się, przeszłam do (pozycji) stój. To "stój" jest często (przynajmniej w moich okolicach) stosowane jako nazwa pozycji i nieodmieniane, np. właśnie "Wszyscy do (pozycji) STÓJ!", "Zastęp STÓJ!". Jak w wojsku, "Oddział! Na ramię...BROŃ!". Nie mam pojęcia, czy jest tak używane w innych regionach, ale zawsze i wszędzie na pewno poprawnie jest użyć zwrotu z zatrzymaniem się. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, o co Ci chodzi i wyraziłam swoje myśli, ale najwyżej jeszcze coś napiszę w razie, gdybyśmy się nie dogadały :)
Troszkę nie zrozumiałam pytania...W jeździectwie klasycznym ( styl angielski ) konia popędza się za pomocą pomocy naturalnych oraz pomocy sztucznych. Jeśli koń stoi, a ty chcesz ruszyć stępem - dostawiasz łydkę do ego boku i lekko naciskasz. Podczas przejścia ze stępa do kłusa jest podobnie, natomiast jeśli chcemy zagalopować z niższego o jeden stopień chodu to cofamy lekko zewnętrzną łydkę za popręg, wewnętrzną zaś na popręg i dociskamy. Jeśli chodzi o western - nie jestem dobrze poinformowana, słyszałam tylko, że aby wydłużyć krok wierzchowca pokrzykuje się wyuczone komendy, nic jednak więcej ci nie powiem - ponieważ sama nie wiem. Mam nadzieję, że o to ci chodziło.Honeonna - w moim regionie ( centrum, woj. Łódzkie ) instruktor by wyrazić potrzebę zatrzymania się zastępu woła "Stęp", "przechodzimy do stępa", "wszyscy na długiej ścianie zatrzymują się". Czasami, gdy np. pomaga początkującym zmienić długość strzemion z siodła, a koń ruszy woła "stój", nawet nie wiem czy do człowieka, czy do konia."Stój" mogą też krzyczeć trenerzy w formie rozkazu - masz się zatrzymać, i to szybko. Nie jest to jednak popularne.
chodzi o to jaki dać sygnał żeby koń sie zatrzymał ja używam zwykłe prrrrr :D pomaga mi jak koń chciał wyjść z boksu jak go czyściłam to mówiłam prrr i działało :D
Jak koń jedzie galopem to się mówi galop itd.Np. Przeszłam do galopu i...A jak koń stoi to co się mówi?
Jeśli chodzi o polecenie dawane jeźdźcom do zatrzymania, to najczęściej słyszałam po prostu "Zastęp STÓJ!", "Wszyscy stój!", "Wszyscy do STÓJ" i tego typu rzeczy, trochę po wojskowemu :). Jeśli chodzi o sam fakt zatrzymania się, to można powiedzieć zwyczajnie- zatrzymanie, nieruchomość, przejście do stój. Zatrzymałam się, przeszłam do (pozycji) stój. To "stój" jest często (przynajmniej w moich okolicach) stosowane jako nazwa pozycji i nieodmieniane, np. właśnie "Wszyscy do (pozycji) STÓJ!", "Zastęp STÓJ!". Jak w wojsku, "Oddział! Na ramię...BROŃ!". Nie mam pojęcia, czy jest tak używane w innych regionach, ale zawsze i wszędzie na pewno poprawnie jest użyć zwrotu z zatrzymaniem się. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, o co Ci chodzi i wyraziłam swoje myśli, ale najwyżej jeszcze coś napiszę w razie, gdybyśmy się nie dogadały :)
Może "przeszłam do galopu i ..." zatrzymałam się. No i przeszłam do stój jak już Honeonna napisała. <Ach ten polski...> ;D
Honeonna nie wiem z jakiego regionu jesteś, ale u nas (małopolska) też się używa "stój" jako nazwa pozycji, np. "przejść do stój".
Troszkę nie zrozumiałam pytania...W jeździectwie klasycznym ( styl angielski ) konia popędza się za pomocą pomocy naturalnych oraz pomocy sztucznych. Jeśli koń stoi, a ty chcesz ruszyć stępem - dostawiasz łydkę do ego boku i lekko naciskasz. Podczas przejścia ze stępa do kłusa jest podobnie, natomiast jeśli chcemy zagalopować z niższego o jeden stopień chodu to cofamy lekko zewnętrzną łydkę za popręg, wewnętrzną zaś na popręg i dociskamy. Jeśli chodzi o western - nie jestem dobrze poinformowana, słyszałam tylko, że aby wydłużyć krok wierzchowca pokrzykuje się wyuczone komendy, nic jednak więcej ci nie powiem - ponieważ sama nie wiem. Mam nadzieję, że o to ci chodziło.Honeonna - w moim regionie ( centrum, woj. Łódzkie ) instruktor by wyrazić potrzebę zatrzymania się zastępu woła "Stęp", "przechodzimy do stępa", "wszyscy na długiej ścianie zatrzymują się". Czasami, gdy np. pomaga początkującym zmienić długość strzemion z siodła, a koń ruszy woła "stój", nawet nie wiem czy do człowieka, czy do konia."Stój" mogą też krzyczeć trenerzy w formie rozkazu - masz się zatrzymać, i to szybko. Nie jest to jednak popularne.
Dziwne, bo ja tez jestem z łódzkiego i u nas w stajni, zawsze instruktor mówi "zastęp do stój".
Dziekuję. Wiem, że mogę powiedzieć, że sie zatrzymałam, ale chodziło mi w sumie o to stój :)
Dziwne, bo ja tez jestem z łódzkiego i u nas w stajni, zawsze instruktor mówi "zastęp do stój".Widocznie to zależy od stajni :)
A u nas nie ma zastępów i tych dziwnych komend :D
Nawet nie jeżdżąc w zastępie instruktor tudzież trener używa takich "dziwnych" komend jak przejście do stój.
Ja z Wrocławia. Tak jak wspominałam, nie wiem, czy wersja ze "stój" jest używana wszędzie. Okazuje się, że może nie wszędzie, ale gdzieś jednak tak.
A u nas nie ma zastępów i tych dziwnych komend :DU nas są ale bez komend. To idiotyczne
Co jest idiotyczne? To, że instruktor musi się jakoś komunikować z zastępem i nie chce tracić czasu na gadanie po pięć razy do każdego po kolei?
Nie rozumiem?:D
chodzi o to jaki dać sygnał żeby koń sie zatrzymał ja używam zwykłe prrrrr :D pomaga mi jak koń chciał wyjść z boksu jak go czyściłam to mówiłam prrr i działało :D