Wczoraj wrocławskie MPWiK na swoim facebookowym koncie zamieściło informację o nietypowej akcji ratowniczej - pracownicy spółki wraz ze strażakami uratowali konia, który zapadł się w błocie. Szczegółyhttps://www.tvn24.pl/wroclaw,44/wroclaw-uratowano-konia-ktory-zapadl-sie-po-szyje-w-bloto,975607.html\"Życie czasami stawia przed nami niecodzienne wyzwania. Nasi pracownicy z oczyszczali ścieków razem z wrocławskimi strażakami uratowali konia i jego właścicielkę, którzy w czasie spaceru zapadli się w grząskim błocie. Akcja w okolicach wrocławskiego Janówka - w starorzeczu Odry, była trudna, ale zakończyła się szczęśliwie\" - czytamy w treści posta.Koń uratowany, herbata dla wszystkichMartyna Bańcerek, rzecznik MPWiK doprecyzowuje, że ich pracownicy patrolowali samochodem terenowym okolicę i zobaczyli wóz straży pożarnej. Od dowódcy dowiedzieli się, że straż ma problem z dojechaniem na miejsce, gdzie kobieta podczas konnej przejażdżki ugrzęzła ze swoim rumakiem w błocie.- Nasi pracownicy ruszyli z pomocą. Przywieźli ze sobą pasy transportowe przy pomocy których koń został wyciągnięty z błota, a także gorącą herbatę dla wszystkich, a szczególnie dla wyziębionej właścicielki konia - mówi Bańcerek.Cała akcja trwała około dwóch godzin. Zwierzę, jak i jego właścicielka, mają się dobrze. (http://www.tvn24.pl)https://gazetawroclawska.pl/pracownicy-mpwik-uratowali-konia-co-to-byla-za-akcja/ar/c1-14483843PS Wygląda to na ewidentną winę 20-letniej właścicielki, która wybrała się w teren raczej sobie nieznany, a być może nawet taki, gdzie w ogóle nie powinna się znajdować (bo patrolowany przez MPWiK). Cóż, konie często płacą za czyjś brak wyobraźni :(\"Życie czasami stawia przed nami niecodzienne wyzwania. Nasi pracownicy z oczyszczali ścieków razem z wrocławskimi strażakami uratowali konia i jego właścicielkę, którzy w czasie spaceru zapadli się w grząskim błocie. Akcja w okolicach wrocławskiego Janówka - w starorzeczu Odry, była trudna, ale zakończyła się szczęśliwie\" - czytamy w treści posta.Koń uratowany, herbata dla wszystkichMartyna Bańcerek, rzecznik MPWiK doprecyzowuje, że ich pracownicy patrolowali samochodem terenowym okolicę i zobaczyli wóz straży pożarnej. Od dowódcy dowiedzieli się, że straż ma problem z dojechaniem na miejsce, gdzie kobieta podczas konnej przejażdżki ugrzęzła ze swoim rumakiem w błocie.- Nasi pracownicy ruszyli z pomocą. Przywieźli ze sobą pasy transportowe przy pomocy których koń został wyciągnięty z błota, a także gorącą herbatę dla wszystkich, a szczególnie dla wyziębionej właścicielki konia - mówi Bańcerek.Cała akcja trwała około dwóch godzin. Zwierzę, jak i jego właścicielka, mają się dobrze. (http://www.tvn24.pl)\"Życie czasami stawia przed nami niecodzienne wyzwania. Nasi pracownicy z oczyszczali ścieków razem z wrocławskimi strażakami uratowali konia i jego właścicielkę, którzy w czasie spaceru zapadli się w grząskim błocie. Akcja w okolicach wrocławskiego Janówka - w starorzeczu Odry, była trudna, ale zakończyła się szczęśliwie\" - czytamy w treści posta.Koń uratowany, herbata dla wszystkichMartyna Bańcerek, rzecznik MPWiK doprecyzowuje, że ich pracownicy patrolowali samochodem terenowym okolicę i zobaczyli wóz straży pożarnej. Od dowódcy dowiedzieli się, że straż ma problem z dojechaniem na miejsce, gdzie kobieta podczas konnej przejażdżki ugrzęzła ze swoim rumakiem w błocie.- Nasi pracownicy ruszyli z pomocą. Przywieźli ze sobą pasy transportowe przy pomocy których koń został wyciągnięty z błota, a także gorącą herbatę dla wszystkich, a szczególnie dla wyziębionej właścicielki konia - mówi Bańcerek.Cała akcja trwała około dwóch godzin. Zwierzę, jak i jego właścicielka, mają się dobrze. (http://www.tvn24.pl)vvvO nietypowej akcji ratunkowej poinformowało na facebooku Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu. (http://www.tvn24.pl)ggNieopodal oczyszczalni ścieków na wrocławskim Janówku koń i jego właścicielka ugrzęźli w starorzeczu Odry. Zwierzę zapadło się w błocie po samą szyję. Na ratunek ruszyli strażacy oraz pracownicy wodociągów. (http://www.tvn24.pl)Nieopodal oczyszczalni ścieków na wrocławskim Janówku koń i jego właścicielka ugrzęźli w starorzeczu Odry. Zwierzę zapadło się w błocie po samą szyję. Na ratunek ruszyli strażacy oraz pracownicy wodociągów. (http://www.tvn24.pl)Nieopodal oczyszczalni ścieków na wrocławskim Janówku koń i jego właścicielka ugrzęźli w starorzeczu Odry. Zwierzę zapadło się w błocie po samą szyję. Na ratunek ruszyli strażacy oraz pracownicy wodociągów. (http://www.tvn24.pl)
Wczoraj wrocławskie MPWiK na swoim facebookowym koncie zamieściło informację o nietypowej akcji ratowniczej - pracownicy spółki wraz ze strażakami uratowali konia, który zapadł się w błocie.
Szczegóły
https://www.tvn24.pl/wroclaw,44/wroclaw-uratowano-konia-ktory-zapadl-sie-po-szyje-w-bloto,975607.html
\"Życie
czasami stawia przed nami niecodzienne wyzwania. Nasi pracownicy z
oczyszczali ścieków razem z wrocławskimi strażakami uratowali konia i
jego właścicielkę, którzy w czasie spaceru zapadli się w grząskim
błocie. Akcja w okolicach wrocławskiego Janówka - w starorzeczu Odry,
była trudna, ale zakończyła się szczęśliwie\" - czytamy w treści posta.
Koń uratowany, herbata dla wszystkich
Martyna Bańcerek, rzecznik MPWiK doprecyzowuje, że ich pracownicy
patrolowali samochodem terenowym okolicę i zobaczyli wóz straży
pożarnej. Od dowódcy dowiedzieli się, że straż ma problem z dojechaniem
na miejsce, gdzie kobieta podczas konnej przejażdżki ugrzęzła ze swoim
rumakiem w błocie.
- Nasi pracownicy ruszyli z pomocą. Przywieźli ze sobą pasy transportowe
przy pomocy których koń został wyciągnięty z błota, a także gorącą
herbatę dla wszystkich, a szczególnie dla wyziębionej właścicielki konia
- mówi Bańcerek.
Cała akcja trwała około dwóch godzin. Zwierzę, jak i jego właścicielka,
mają się dobrze. (http://www.tvn24.pl)https://gazetawroclawska.pl/pracownicy-mpwik-uratowali-konia-co-to-byla-za-akcja/ar/c1-14483843
PS Wygląda to na ewidentną winę 20-letniej właścicielki, która wybrała się w teren raczej sobie nieznany, a być może nawet taki, gdzie w ogóle nie powinna się znajdować (bo patrolowany przez MPWiK). Cóż, konie często płacą za czyjś brak wyobraźni :(
\"Życie
czasami stawia przed nami niecodzienne wyzwania. Nasi pracownicy z
oczyszczali ścieków razem z wrocławskimi strażakami uratowali konia i
jego właścicielkę, którzy w czasie spaceru zapadli się w grząskim
błocie. Akcja w okolicach wrocławskiego Janówka - w starorzeczu Odry,
była trudna, ale zakończyła się szczęśliwie\" - czytamy w treści posta.
Koń uratowany, herbata dla wszystkich
Martyna Bańcerek, rzecznik MPWiK doprecyzowuje, że ich pracownicy
patrolowali samochodem terenowym okolicę i zobaczyli wóz straży
pożarnej. Od dowódcy dowiedzieli się, że straż ma problem z dojechaniem
na miejsce, gdzie kobieta podczas konnej przejażdżki ugrzęzła ze swoim
rumakiem w błocie.
- Nasi pracownicy ruszyli z pomocą. Przywieźli ze sobą pasy transportowe
przy pomocy których koń został wyciągnięty z błota, a także gorącą
herbatę dla wszystkich, a szczególnie dla wyziębionej właścicielki konia
- mówi Bańcerek.
Cała akcja trwała około dwóch godzin. Zwierzę, jak i jego właścicielka,
mają się dobrze. (http://www.tvn24.pl)\"Życie
czasami stawia przed nami niecodzienne wyzwania. Nasi pracownicy z
oczyszczali ścieków razem z wrocławskimi strażakami uratowali konia i
jego właścicielkę, którzy w czasie spaceru zapadli się w grząskim
błocie. Akcja w okolicach wrocławskiego Janówka - w starorzeczu Odry,
była trudna, ale zakończyła się szczęśliwie\" - czytamy w treści posta.
Koń uratowany, herbata dla wszystkich
Martyna Bańcerek, rzecznik MPWiK doprecyzowuje, że ich pracownicy
patrolowali samochodem terenowym okolicę i zobaczyli wóz straży
pożarnej. Od dowódcy dowiedzieli się, że straż ma problem z dojechaniem
na miejsce, gdzie kobieta podczas konnej przejażdżki ugrzęzła ze swoim
rumakiem w błocie.
- Nasi pracownicy ruszyli z pomocą. Przywieźli ze sobą pasy transportowe
przy pomocy których koń został wyciągnięty z błota, a także gorącą
herbatę dla wszystkich, a szczególnie dla wyziębionej właścicielki konia
- mówi Bańcerek.
Cała akcja trwała około dwóch godzin. Zwierzę, jak i jego właścicielka,
mają się dobrze. (http://www.tvn24.pl)vvvO nietypowej akcji ratunkowej poinformowało na facebooku Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu. (http://www.tvn24.pl)
gg
Nieopodal
oczyszczalni ścieków na wrocławskim Janówku koń i jego właścicielka
ugrzęźli w starorzeczu Odry. Zwierzę zapadło się w błocie po samą szyję.
Na ratunek ruszyli strażacy oraz pracownicy wodociągów. (http://www.tvn24.pl)
Nieopodal
oczyszczalni ścieków na wrocławskim Janówku koń i jego właścicielka
ugrzęźli w starorzeczu Odry. Zwierzę zapadło się w błocie po samą szyję.
Na ratunek ruszyli strażacy oraz pracownicy wodociągów. (http://www.tvn24.pl)Nieopodal
oczyszczalni ścieków na wrocławskim Janówku koń i jego właścicielka
ugrzęźli w starorzeczu Odry. Zwierzę zapadło się w błocie po samą szyję.
Na ratunek ruszyli strażacy oraz pracownicy wodociągów. (http://www.tvn24.pl)