Reklama
  • Micha1042012-07-15 21:06:54

    Niedługo mój pierwszy galop, a ja bardzo się niepokoję. Boję się, że np spadne z konia albo co innego :"( Wiem mniej wiecej jak zagalopować, ale od czasu kiedy na jednej z moich pierwszych lekcji zagalopowałam przez przypadek, staram się go unikać (to był dla mnie koszmar! nie wiedziałam co się dzieje. Wtedy to była dopiero moja 4 lekcja, dopiero co zeszłam z lonży, a tu już taki szok) Pomóżcie... Jak się "oswoić" z tym galopem. Co zrobić, żeby się pozbyć tego strachu???

  • Nanna 2012-07-15 14:47:21

    Poproś instruktora o jazdę na lonży .Do galopu musisz się przyzwyczaić .Nie ma innej opcji.Nie możesz cały czas bać się chodu konia  jeżeli chcesz jeździć.Skoro się boisz ,że spadniesz to znaczy ,że nie masz zaufania do konia .A może w dosiadzie tkwi problem skoro nie jesteś pewna siebie.Nie możesz cały czas pamiętac i wypominac tego co było kiedyś .Ludzie nie żyjmy przeszłością.Otwórz się  na nowe umiejętności na nowo .Czy ty wiesz jaki galop jest przyjemny ? : ) 

  • Micha104 2012-07-15 15:24:24

    Dziękuję Ci. Poproszę o galop na lonzy. Pamiętaj, że wierzę ci na słowo, że galop jest przyjemny (mam nadzieję, że to prawda).

  • emolkaa 2012-07-15 17:00:09

    Galop jest cudowny i łatwiej go wysiedzieć niż kłus ;) Moim zdaniem wszystkie chody konia powinno się poznać najpierw na lonży. Dopiero po ich poznaniu powinna zacząć się samodzielna jazda. Ale takie jest MOJE zdanie ^^  

  • Reklama
  • Natkers 2012-07-15 17:51:46

    faktycznie galop na lonży to najlepszy pomysł jeśli jeszcze boisz się tego chodu.mój pierwszy galop był w terenie, w zastępie po prostu pani zapytała czy chcemy zagalopować, i zgodziłyśmy się (chyba nigdy tego nie zapomnę) ten pierwszy dobrze pewnie i ty zapamiętasz. :)ja później dopracowywałam go już tylko na jazdach po czworoboku. (więc zaczynałam samodzielnie już od początku)życzę sukcesów!

  • Micha104 2012-07-15 18:42:40

    Dziękuję ;))

  • Bacha1234 2012-07-15 19:36:26

    Galop jest wspaniały!Ja niedawno też pierwszy raz galopowałam...Za pierwszym razem zsunęłam się na szyję konia :pAle potem było fajnie!Nie bój się - spróbuj! :D

  • siwaa26 2012-07-15 21:43:35

    Galop jest miękki i wygodny :D  Poproś o jazdę na najbardziej spokojnym koniu i o lonże :D Nie bój się ! Rozluźnij mięśnie i myśl o czymś fajnym !

  • Reklama
  • emolkaa 2012-07-16 10:01:51

    A i jeszcze mi się przypomniało jak kilka tygodni temu poszłam na poprawę dosiadu na lonżę. Siadłam wtedy na konia instruktorki - Luka, który ma ok 173cm. Gdy na nim galopowałam, to miałam rozłożone ręce na boki ;) Było tak cudownie... Jakbym hmm, no nie wiem, płynęła ;p

  • asiaq03 2012-07-16 11:42:59

    hmm galop nie ma się co bać jest bardziej płynny od kłusa tylko musisz się rozluźnić i poddać ruchom konia

  • Nanna 2012-07-16 11:47:18

    Micha104 - to dobrze,że mi wierzysz na słowo ;) galop jest łatwiej wysiedzieć niż kłus ćwiczebny bo jeśli się rozluźnisz to sama poczujesz jak twoja miednica kołysze się do przodu i to tyłu razem z koniem .Na lonży nie skupisz się żeby zapanować nad koniem tylko nad dosiadem.A i jak się boisz to na lonży zawsze masz możliwość trzymania się siodła czy nawet czapraka chociażby dwoma palcami ale wtedy masz świadomość,że się trzymasz i nie spadniesz (wiem co mówię kazałam kiedyś dziewczynie złapać się kciukiem i palcem "po kciuku" (tym drugim) i ona się wtedy czuła tam pewnie jakby trzymała się całego siodła ,a nie kawałeczka czapraka :) ) ale jeśli ci to pomoże to stopniowo staraj się puszczać .Możesz zamknąć oczy i wczuć się w ruch konia.Na początku możesz mieć wrażenie jakby koń coś przeskakiwał :P

  • buba 2012-07-16 17:45:40

    To było na początku, teraz jesteś bardziej doświadczona umiesz pewnie jeździć o wiele lepiej, galop jest na prawdę niestamowiotym chodem.Każdy kto ma okazję jazdy na koniu powinien tego chociasz raz spróbować.Jeśli jednak czujesz, że to jeszcze nie ten moment, nie rób tego!Bo nie będzie miłe doświadczenie.Dobrze to przemyśl.Nie możesz byc przy tym zbyt zesztresowana, wiadoma lekka trema i nipokuj na 100% się pojawią, ale starach nie może Cie paraliżować.Możesz też poprosić instruktora by pierwszy galop odbył się w wolnym tępie na ląży.Trzymam kciuki, powodzenia!:)

  • Reklama
  • selgom98 2012-07-16 18:16:53

    Ja też kiedyś bałam się galopu, ponieważ na moim pierwszym spadłam dwa razy... I potem nie galopowałam przez 1o miesięcy. później instruktorka mi powiedziała żebym sie przełamała bo odstaję od reszty. wtedy się wkurzyłam i postanowiłam spróbować i mi wspaniale szło i moja instruktorka była ze mnie dumna. myślę ,że jak wiesz jak się galopuje to bez problemu sobie poradzisz i potem będziesz chciała jeszcze i jeszcze. Ja też się bałam, że spadnę( miałam uraz), ale teraz myśle ,że to było głupie bo równie dobrze możesz bać się jazdy kłusem bo też możesz spaść, prawda? Moja rada jest taka: wsiądź na konia, zagalopuj i poczuj jak to jest fajnie

  • M-koniara-29 2012-07-17 12:09:32

    HA! Poczekaj, co będzie, przed pierwszym skokiem xD No żarcik żarcik ;)Galop jest bardzo fajny, ale to też zależy od konia. Są konie tak niewygodne, że to jest masakra, cały kręgosłup boli xD Ale nie sądzę, żebyś dostała takiego konia na pierwszy galop. Poproś o galop na lonży :) Sprawdź, jak koń idzie w stępie, daj mu luz, zobacz, jak idzie normalnie, popatrz na łopatki. Jedno wysunięcie się łopatki do przodu to jedna fula galopu (to zauważyłam sama i zawsze działa) dzięki temu będziesz mogła przygotować się na tempo. Tak naprawdę to galop łatwiej wysiedzieć niż kłus. Jedź kłusem ćwiczebnym bez strzemion na poprawę dosiadu. I pamiętaj, że najgorszy nie jest galop, a przejście z galopu do kłusa :/ Ale to też jest do przeżycia :)I pamiętaj: skoro pani powiedziała, że dasz radę galopować, to chyba wie, co mówi. Zaufaj jej i nie bój się :)

  • redakcja 2012-07-19 18:20:20

    Ja też niedługo mam swój pierwszy galop, a konkretnie po weekendzie :) Od poniedziałku jeżdżę codziennie i szlifuję kłus. Nie boję się galopu, trzeba w sobie znaleźć to pragnienie szybkości, takiego szumu w uszach, że nie słyszysz paplania instruktorki! :D Na pewno przed pierwszym galopem każdy się trochę stresował, ale jak widzisz z odpowiedzi użytkowniczek, galop to coś cudownego i musimy im uwierzyć na słowo. W końcu same się przekonamy :) Kiedy nadejdzie już ta chwila, nie spinaj się, siedź tak jak siedziałaś, ewentualnie złap się siodła dla własnej odwagi.Także jestem z tobą! 

  • koniarka13 2013-08-22 13:49:48

    Słuchaj miałam taką samą sytuację jak ty.Gdy pierwszy raz miałam zagalopować a stało się to na wakacjach wsiadłam na wielkiego konia wielkopolskiego o imieniu Play Girl.I pogalopowałam za taką Anią.W pewnym momencie na jej zadzie usiadł wielki trzmiel i mnie zrzuciła oczywiście nic mi się nie stało ani jednego siniaka nie miałam ani nawet otarcia.Od tamtej pory strasznie bałam się zagalopować,na samą myśl o galopie miałam czarne myśli że sobie coś zrobię,że przelecę przez ogrodzenie wyobrażałam sobie takie głupoty że śmiać się można.No i w końcu rok później na wakacjach w Sucholaskach pojechałam z ciocią i z mamą do takiej małej stadniny u pani Ani powiedziała mi że dzisiaj zagalopuje na wielkim koniu zimnokrwistym zawzięłam się w sobie powiedziałam Julka przecież nie może być tak że nigdy w życiu nie zagalopuje co się stanie to się stanie powiedziałam.Przyszedł czas na galop zrobiłam się blada,prowadziła dość ode mnie starsza pani Henia.No i zagalopowałam boże jakie to było świetne uczucie.Poczułam się super to takie uczucie.Galop jest na ta ta tam bo jest trzy taktowym chodem konia.Mówię ci że to będzie najfajniejszy moment w twoim życiu na pierwszy galop wybierz sobie jakiegoś małego konika np. małopolskiego,zimnokrwistego albo hucułka o ile są tam te wymienione konie.Ja swój drugi w życiu galop miałam w stajni Agmaja w Warszawie,na koniku małopolskim Era.Na mniejszym koniu galop jest bardziej "miękki" czyli prawie wogule nie wybija cię z siodła i lekko pochylasz się do tyłu.Jeżeli bardzo się boisz to poproś instruktora żeby to był galop na lonży na jakimś spokojnym i miłym koniku najlepiej koniu zimnokrwistym.Galop jest świetny i o wiele wygodniejszy od kłusa.;)(Sorki za długośś postu ale chciałam ci jak najlepiej pomóc jeżeli możesz to odpisz i powiedz jaki był twój pierwszy galop.)

  • koniarka13 2013-08-22 13:59:38

    Tak prawie zapomniałam musisz się rozluźnić,jeżeli będziesz galopowała w zastępie to jeżeli twoja zewnętrzna noga czyli noga od ściany na maneżu albo ogrodzenia to zewnętrzną nogę przesuwasz za popręg czyli w tym przypadku lewa noga za popręg prawa na popręgu i na odwrót kiedy galopujesz że lewą masz od ściany to lewa na popręgu a prawa za popręg.Nie myśl o tym pomyśl że galopujesz po łące pełnej kwiatów.Jeżeli nie ma możliwości galopu na lonży to galopuj za kimś potem to będziesz tylko chciała galopować i tyle.(Pamiętaj o prostej postawie i rozluźnionej.)

  • Reklama
  • koniarka13 2013-08-22 14:00:47

    Tak prawie zapomniałam musisz się rozluźnić,jeżeli będziesz galopowała w zastępie to jeżeli twoja wewnętrzna noga czyli noga od ściany na maneżu albo ogrodzenia to zewnętrzną nogę przesuwasz za popręg czyli w tym przypadku lewa noga za popręg prawa na popręgu i na odwrót kiedy galopujesz że lewą masz od ściany to lewa na popręgu a prawa za popręg.Nie myśl o tym pomyśl że galopujesz po łące pełnej kwiatów.Jeżeli nie ma możliwości galopu na lonży to galopuj za kimś potem to będziesz tylko chciała galopować i tyle.(Pamiętaj o prostej postawie i rozluźnionej.)

  • koniarka13 2013-08-22 14:01:14

    sorki za pomyłkę



Reklama
Reklama