ostrogi...czemu nie,ale są jakieś tam 2cm,3cm...to jakie mam wybrać .?dodam,że nigdy w ostrogach nie jeździłam.pytam tak dla orientacji,ale jak na razie bacik mi wystarczy na nasze leniuchy .!;);D
ja myślę, że ostrogi to nie jest zbyt dobry pomysł.ogólnie dla mnie to głupotą jest używanie ich. (przepraszam jak kogoś uraziłam) ale naprawdę... ostrogi to katorga dla konia. dobra, prawda, są osoby, które używają ich rozważnie, ale są też tacy, którzy robią koniom krzywdę. a tak poza tym... to po co używać dodatkowych pomocy? nie lepiej jest jeździć naturalnie? koń prędzej posłucha jak będziesz działać samą łydką, niż z ostrogami.a spróbuj sobie na koniu, na którym ktoś używa ostróg wsiąść później normalnie na oklep i bez ogłowia i zadziałać lekko łydkami. on będzie głupiał i nie będzie czuł lekkich pomocy, ponieważ będzie wyczulony na mocne działania.ale takie jest moje zdanie.a co do tych dodatkowych rzeczy.możesz kupić jakieś książki, kask, kamizelkę ochronną, puszek na siodło, żeby zimą było siepło. termobuty i jakieś ciepłe bryczesy.
Nostalagiaa, ja na koniach na których jeżdżę w ostrogach, bez problemu wsiadam na kantarze, jeżdżą na nich również młodzi jeźdźcy i konie chodzą jak powinny :P
blackhorse93 ja rozumiem. jeszcze zależy od tego kto i jak tych ostróg używa, ale ja osobiście nigdy nie założyłabym na nogi takich ostróg, a tym bardziej nie wsiadła w nich na konia. dla mnie to po prostu głupota jest. :)
ja tak szczerze to nie lubię nawet palcatów używać, no chyba że naprawdę jest to konieczne, ale nie lubię.powiem Wam, że mi z palcatem jest niewygodnie jeździć i zazwyczaj po pięciu minutach jazdy wyrzucam go. :P
umiem jeździć z palcatem. i nie miałam za długiego. jeżdżę ze zwykłymi palcatami. ok.80cm. ja umiem z palcatem jeździć, po prostu NIE LUBIĘ. jest mi niewygodnie, a tak poza tym, wolę używać łydki i głosu niż sztucznych pomocy.teraz chcę zacząć jeździć nawet bez ogłowia. tak na naturalu.
Myślę że zanim zaczniesz kompletować sprzęt jeździecki i strój jeździecki powinnaś się zastanowić czy na pewno będziesz jeździć konno i czy nie znudzi ci się to po jakimś czasie. A tak ogólnie to mogłabyś kupić:-kask, lub toczek-bryczesy-sztyblety i sztylpy -palcat (jeżeli chcesz) Myślę że te rzeczy oprócz palcata przydadzą ci się na pewno.
oki niektórym przeczytanie wątku to już za trudne . !a więc jeszcze raz . !JA JEŻDŻĘ OKOŁO PÓŁ ROKU . !TYTUŁ MI ZMIENILI . !MIAŁO BYĆ:"SPRZĘT DO JAZDY KONNEJ-CO WARTO KUPIĆ . ?"TAK WIĘC LUDZIE JESTEM PEWNA,ŻE CHCĘ JEŹDZIĆ . !MAM:-PALCAT,-SZTYBLETY,-KASKO-TOCZEK ...-W NAJBLIŻSZYCH DNIACH BRYCZESY . !;)CHODZIŁO MI O TO CO WARTO KUPIĆ NP.: DLA KONIA .;)
mam już sporo sprzętu jeździeckiego (dla mnie ;D)ale może znacie jakieś w miarę przydatne przedmioty do jazdy konnej .?
Masz termobuty?Przydają się zimą ;D
właśnie te termobuty to nie głupi pomysł, możesz kupić jakąś kamizelke ochronną, lub kask, palcat, Trudno doradzić bo nie wiem co masz :)
jak dużo jeździsz zimą to termobryczesy albo ocieplane zwykłe bryczesy się przydają ;)
a może coś dla konia, jakąś dereczkę? po treningu się przydaje ;]
Może zacznij kompletować sobie skrzyneczkę ze szczotkami ? :)
ZMIENILI MI TYTUŁ .!miało być "co oprócz odzieży jeździeckiej warto kupić . ?"no nie .!!!;|
a i zapomniałam dodać,ze nie mam konia. ;()
to może jakies książki o koniach
Ostrogi zawsze się mogą przydać :P
ostrogi...czemu nie,ale są jakieś tam 2cm,3cm...to jakie mam wybrać .?dodam,że nigdy w ostrogach nie jeździłam.pytam tak dla orientacji,ale jak na razie bacik mi wystarczy na nasze leniuchy .!;);D
Ja w zeszłym roku zaczęłam jeździć w ostrogach, mam takie na 2 cm i w sumie mi takie wystarczają ;)
ja myślę, że ostrogi to nie jest zbyt dobry pomysł.ogólnie dla mnie to głupotą jest używanie ich. (przepraszam jak kogoś uraziłam) ale naprawdę... ostrogi to katorga dla konia. dobra, prawda, są osoby, które używają ich rozważnie, ale są też tacy, którzy robią koniom krzywdę. a tak poza tym... to po co używać dodatkowych pomocy? nie lepiej jest jeździć naturalnie? koń prędzej posłucha jak będziesz działać samą łydką, niż z ostrogami.a spróbuj sobie na koniu, na którym ktoś używa ostróg wsiąść później normalnie na oklep i bez ogłowia i zadziałać lekko łydkami. on będzie głupiał i nie będzie czuł lekkich pomocy, ponieważ będzie wyczulony na mocne działania.ale takie jest moje zdanie.a co do tych dodatkowych rzeczy.możesz kupić jakieś książki, kask, kamizelkę ochronną, puszek na siodło, żeby zimą było siepło. termobuty i jakieś ciepłe bryczesy.
hmmm...co do ostróg to i tak ich nie kupię,bo mam swój palcat i na razie na konie szkółkowe wystarczają.;);D
Nostalagiaa, ja na koniach na których jeżdżę w ostrogach, bez problemu wsiadam na kantarze, jeżdżą na nich również młodzi jeźdźcy i konie chodzą jak powinny :P
blackhorse93 ja rozumiem. jeszcze zależy od tego kto i jak tych ostróg używa, ale ja osobiście nigdy nie założyłabym na nogi takich ostróg, a tym bardziej nie wsiadła w nich na konia. dla mnie to po prostu głupota jest. :)
Ja też jestem przeciwna ostrogom, bo łatwo zrobić nimi krzywe. mi też wystarczy palcat :)
ja tak szczerze to nie lubię nawet palcatów używać, no chyba że naprawdę jest to konieczne, ale nie lubię.powiem Wam, że mi z palcatem jest niewygodnie jeździć i zazwyczaj po pięciu minutach jazdy wyrzucam go. :P
spoko,a może ty z nim jeździć nie potrafisz . ?;Dnie martw się i jazdy z palcatem można się nauczyć . !;)może miałaś za długi co . ?
umiem jeździć z palcatem. i nie miałam za długiego. jeżdżę ze zwykłymi palcatami. ok.80cm. ja umiem z palcatem jeździć, po prostu NIE LUBIĘ. jest mi niewygodnie, a tak poza tym, wolę używać łydki i głosu niż sztucznych pomocy.teraz chcę zacząć jeździć nawet bez ogłowia. tak na naturalu.
Ja palcat mam całą jazde, ale tylko go trzymam bo Lolicie jego widok wystarczy :)
Myślę że zanim zaczniesz kompletować sprzęt jeździecki i strój jeździecki powinnaś się zastanowić czy na pewno będziesz jeździć konno i czy nie znudzi ci się to po jakimś czasie. A tak ogólnie to mogłabyś kupić:-kask, lub toczek-bryczesy-sztyblety i sztylpy -palcat (jeżeli chcesz) Myślę że te rzeczy oprócz palcata przydadzą ci się na pewno.
oki niektórym przeczytanie wątku to już za trudne . !a więc jeszcze raz . !JA JEŻDŻĘ OKOŁO PÓŁ ROKU . !TYTUŁ MI ZMIENILI . !MIAŁO BYĆ:"SPRZĘT DO JAZDY KONNEJ-CO WARTO KUPIĆ . ?"TAK WIĘC LUDZIE JESTEM PEWNA,ŻE CHCĘ JEŹDZIĆ . !MAM:-PALCAT,-SZTYBLETY,-KASKO-TOCZEK ...-W NAJBLIŻSZYCH DNIACH BRYCZESY . !;)CHODZIŁO MI O TO CO WARTO KUPIĆ NP.: DLA KONIA .;)
Nostalgia : o to jeździłaś z o wiele krótszym palcatem niż ja . ! ja mam 65 cm . ! ;D
Nostalgia : o to jeździłaś z o wiele krótszym palcatem niż ja . ! ja mam 65 cm . ! ;Dmiało być dłuższym ... :D
Ja chciałam kupić frędzle na oczy dla konia albo nauszniki, ale jakoś nic z tego nie wyszło, możesz zrobić taki prezent :)