Moja kuzunka wyciagnela mnie dzisiaj do innej stajni gdzie ucza jazdy w stylu western, dla mnie byl to kosmos bo do tej pory przez caly czas jezdzilam stylem klasycznym, ale po godzinie strasznie mi sie spodobolo :)No i mam dylemat, bo nie chcialaby rezygnowac ze stajni w ktorej jezdzilam do tej pory, ale chcialabym tez jezdzic w stylu western, jestem jednak swiadoma, ze to zupelnie odmienne style, zupelnie inny dosiad i kontakt, inne pomoce...Czy jest to mozliwe aby jezdzic w obu tych stylach jednoczesnie i nie mylic ich elementow ze soba? Czy ktos z was tak kiedys jezdzil?przepraszam za brak polskich znakow, ale nie dziala mi Alt na kalwiaturze XD
Ja jeżdżę w obu stylach, na dodatek na tym samym koniu i nie mam większych problemów z tym. Czasami tylko jak np. długo jeżdżę western i się przesiądę w angielskie siodło to na początku tak dziwnie jest, strzemiona takie krótkie itp. ;) ale po chwili jest już lepiej. Musisz spróbować, aby się dowiedzieć.
Zależy na jakim poziomie jesteś w klasyku. Szkoda by było zaprzepaścić Twoją pracę. Jeśli jednak jeździłabyś od czasu do czasu westernem, sądzę że nic by się nie stało.
Moja kuzunka wyciagnela mnie dzisiaj do innej stajni gdzie ucza jazdy w stylu western, dla mnie byl to kosmos bo do tej pory przez caly czas jezdzilam stylem klasycznym, ale po godzinie strasznie mi sie spodobolo :)No i mam dylemat, bo nie chcialaby rezygnowac ze stajni w ktorej jezdzilam do tej pory, ale chcialabym tez jezdzic w stylu western, jestem jednak swiadoma, ze to zupelnie odmienne style, zupelnie inny dosiad i kontakt, inne pomoce...Czy jest to mozliwe aby jezdzic w obu tych stylach jednoczesnie i nie mylic ich elementow ze soba? Czy ktos z was tak kiedys jezdzil?przepraszam za brak polskich znakow, ale nie dziala mi Alt na kalwiaturze XD
Jak bardo ci zależ, musisz spróbowa, np. w środy western, a w weekend klasyk itp.
Ja jeżdżę w obu stylach, na dodatek na tym samym koniu i nie mam większych problemów z tym. Czasami tylko jak np. długo jeżdżę western i się przesiądę w angielskie siodło to na początku tak dziwnie jest, strzemiona takie krótkie itp. ;) ale po chwili jest już lepiej. Musisz spróbować, aby się dowiedzieć.
też tak przez jakiś czas jeździłam i nie ma większych problemów. Gorzej jest tak ktoś jeździ tak super-hiper profesjonalnie :-)
Zależy na jakim poziomie jesteś w klasyku. Szkoda by było zaprzepaścić Twoją pracę. Jeśli jednak jeździłabyś od czasu do czasu westernem, sądzę że nic by się nie stało.
Na dłuższą mete nie uda ci się pogodzić obu stylów