Reklama
  • karmenka2011-11-22 20:52:14

    chciałabym poruszyć temat ZAJEŻDŻANIA SZETLANDÓW.chyba nie robią tego dzieci?! napewno nie!więc doszłam do wniąsku że, to do czego doszliśmy  w debacie ile takie szetlandziki unoszą (staneło na 40 kg) to nie możliwe! nie znam nikogo dorosłego, kto tak mało waży, nie prawdacie?więc myślę że one mogą dźwignąć (tymczasowo) więcej kilogramków.a jakiego Wy jesteście zdania?

  • koniowaata 2011-11-22 20:58:48

    jak ujeżdża się szetlanda to najpierw na lonży aż się zmęczy że nie bedzie miał siły brykać a potem się wsadza jakąś doświadczoną małą chudzinke..ogólnie myśle że wszystkie małe kuce udźwigną więcej niż 40 kg...

  • Oczy Nocy 2011-11-22 20:59:08

    Ja też się kiedyś tym interesowałam, i spytałam o to instruktorki. Ona też w sumie nie była pewna, ale powiedziała że jest możliwe iż robią to dzieciaki, które mają wysokie umiejętności jeździeckie (srebrna odznaka i w górę), i biorą udział w zawodach. Tłumaczyła ona że te dzieci naprawdę super jeżdżą i pod okiem instruktora/trenera mogą takie rzeczy robić. Jednak tak naprawdę nie wiem jak to jest. Były to głównie jej podejrzenia, i przypuszczenia. A ja nie mam pojęcia jak to jest. No a myślę że tymczasowo mogą dźwignąć więcej. Tylko wiadomo lepiej żeby 90kg facet się za to nie zabierał :/

  • Halusia 2011-11-22 20:59:49

    ja kiedyś zajeżdżałam ale to już bardzo bardzo dobrze jeździłam ale z ziemi trenowała go moja mama ja tylko czasem na niego wsiedałam i takjagby testowałam

  • Reklama
  • redakcja 2011-11-22 21:01:01

    Ja sądze że takie wstępne ujeżdżanie na lonzy to robi osoba dorosła ale pod siodłem to dziecko ( według mnie do 50 kg lub 60 ale to tez zalezy od  szetlanda a nie 40 ale to moja opinia) bo sa dzieci zdolne małe a umiejące jeździć np. wiesz sa mistrzostwa europy kucy i wgl. ostatnio na zawodach mistrzostwach Europy w Jaszkowie dzieczynka miała 11 lat i brała udził w ujeżdżeniu i zajeli chyba tam z sztafet ( czy jakoś tak sie mówi) 3 miejsce więdz wiesz i ona profeska ładnie jeździła wiec ja mysle że da sie ;) wiec nie które dzieci  wiesz pierwszy raz na lonże to osoba dorsła trzyma lonże a dziecko siedzi na koniu i ma szanse sie utrzymać i wgl. tylko potrzebny dobry trener Ale to moja opinia :)

  • redakcja 2011-11-22 21:11:05

    moim zdaniem nie liczy się kto zajeżdża, ile ma lat, jak wygląda itp. liczą się UMIEJĘTNOŚCI. chyba lepiej, żeby zajeżdżało tego kucyka dziecko które wie o co chodzi niż dorosły, który mało wie lub na odwrót. ;)a co do szetlandów to są to bardzo silne kuce, mogą unieść nawet 60kg.

  • Me Gusta 2011-11-23 15:45:10

    Ja osobiście uważam, że na szetlandach mogą jeździć osoby do max.55 kg. I w tej wadze są już osoby o wyższych umiejętnościach, a i drobni instruktorzy też się zdarzają. I "dzieci" często nie mają takiego zaawansowania by ujeżdżać kuce - nie zawsze, ale zwykle, bo zaczyna się w wieku 7/8 lat, i jeździ dość rzadko. Dlatego uważam, że tymczasowo nie ma problemów, tym bardziej, że przy zajeżdżaniu nie jeździ się codziennie, więc plecy takiego kuca odpoczną. Sama ważę ok.50 kg, a w te wakacje jeździłam na trochę roślejszym ogierku szetlandzkim i sprawdzałam jego kręgosłup oraz reakcje na mój ciężar - nic nie widziałam.Me.

  • Fanabella 2011-11-23 22:39:35

    To nie do końca prawda.Kuce szetlandzkie, są najsilniejszymi (proporcjonalnie do wielkości) końmi. Umieją unieść 2 razy więcej niż same ważą.Wstępnie, zajeżdżają je osoby doświadczone (przeważnie dorośli, lub wiele umiejące dzieci) , przy czym pomagają dzieci( by kuce się zaznajomiły z młodzieżą. ) A potem jeżdżą na nich młode osóbki, które dużo umieją i je uczą. Ja tak to widzę i chodź znawcą nie jestem, to z tego co mi instruktorzy mówili, tak właśnie to wygląda.

  • Reklama
  • jestemzlasu 2011-11-23 22:49:23

    Fanabella ogarnij się i nie pisz takich pierdół. Potem się dzieci naczytają i będą sadzać 80-kilowe pupska na szetlandy, bo jak to zwykle jest na tym forum "ja gdzieś słyszałam / czytałam" że przecież one mogą unieść 2 razy tyle co same ważą. Skąd wam się biorą takie pomysły?

  • joanna76 2011-11-24 20:32:19

    Ja sama już zajeżdżałam 2 szetlandy i oczywiście najlepiej jest gdy to robi ktoś dorosły typu ja. :) Moja córka oczywiście też była bardzo chętna, ale na początku ja się musiałam kucem pobawić, hehe. Teraz jest już zajeżdżony i nie chciałabym na nim jeździć,ale córka robi to bardzo chętnie. Ja ważę 56 kg, i ograniczenia są tutaj zbędne... Oczywiście lżejszym się lepiej jeździ.



Reklama
Reklama