Kurcze, dziewczyyny. Pomóżcie. Zbliża się zima i chłodne dni, brr. Mimo wszystko nie będę rezygnować z jady konnej. Nie chcę przemarznąć w siodle, ale jednocześnie jest to moja pierwsza "zima konno". I dlatego mam pytanie. Co lepiej kupić, skórzane sztyblety czy termobuty? Mam gumowe sztyblety i są bardzo niewygodne, a do tego w lecie noga się w nich poci, a w chłodniejsze dni przemarza. Wiem, że termobuty na pewno będą cieplejsze, no ale są droższe i będę mogła je ubierać tylko w zimie. Jestem bardziej za skórzanymi sztybletami, które będę mogła zakładać cały sezon i będzie mi w nich cieplutko. Co myślicie? Dodam, że BARDZO podobają mi się skórzane, sznurowane sztyblety i chyba takie sobie kupię, jeśli mi doradzicie. ;)
chyba lepiej kupic skorzane sztyblety ogolnie, chociaz termobuty ostatnio gdzies widzialam za 60 zl i wiadomo ze w nich jest cieplo :P ja mam skorzane sztyblety i sa wygodne, super i sie nie niszcza... ale w zime jest w nich niestety zimno. a w lato jest w sam raz :P ale w zime da sie wytrzymac , tylko trzeba cieple skarpety i jest git :))
ja mam i to i to ale preferuję termobuty bo może są droższe ale jednak wygodniejsze zimą i przedewszystkim cieplejsze..... ja do tego mam też termo bryczesy więc nie mam problemu z marznięciem.... jedyny problem to ręce bonawet jak jeżdżę w ortalionach to i tak jest strrrrasznie zimno:)
moim zdaniem termobuty ja mam sztyblety i u mnie nie zdały egzaminu nogi mi odmarzały i musiałm z nich zrezygnować i jeździłam w adidasach bo są cieplejsze
Powiem wam, że sztyblety nie zdają egzaminu w zimę, ocieplane może bardziej, ale tez nie do końca. Zeszłoroczną zimę przejeździłam w krótkich kozakach, bo stopy mi w sztybletach odmarzały. I żadne grube skarpety! Noga, żeby mogła się sama trochę ogrzać musi mieć luz, a więc w miarę luźno założoną skarpetę i w butach musi być jeszcze troszkę miejsca, żeby stopy miały "swobodę ruchu", że tak to nazwę, podczas chodzenia. A gruba skarpeta + sztyblety, które i tak powinny być dopasowane na styk równa się ścisk w bucie, czyli stopy będą szybciej marzły. Nie wierzycie? Popytajcie się na forum re-volty. :PJa ci polecam zdecydowanie termobuty ewentualnie termo-oficerki, bo da się w nich normalnie jeździć. Ja widziałąm dużo termobutów i termooficerek w cenie sztybletów, więc jak się umie szukać to wszystko się znajdzie. :)
ja szukałam w necie różnych termobutów i widziałam takie nawet za 70zł, tylko jak czytałam opinie to sie załamałam. i stwierdziłam, że kupie sobie pożądne skórzane sztyblety, do których będę ubierać termoaktywne, ciepłe skarpetki. ;) i dodatkowo będę je miała jeszcze na lato. :)
jeżeli chodzi o termobuty to zaezy od firmy napewno jest w nich cieplej niz w sztybletach ale nie nastawiej sie ze bd ci w nich jakos cieplutko ... bo tez trzeba zalożyc jakąś porządną skarpete zeby bylo wmiare cieplo ... jescze na dodatek zapowiadają bardzo zimną i snieżną zime ... i wcale termobuty nie są droższe od sztybletów skórzanych ja za swoje sztyblety dalam 160 zł a termobuty chyba 169 zł więc większej róznicy nie ma ;)
ja uważam, ze termobutów nie opłaca sę kupować. chociaż to Twój wybór. :)ja ogólnie jeżdże w adidasach (mimo, ze jeżdżę już ponad rok) i muszę sobie zakupić sztyblety.pod to można zawsze założyć sobie coś ciepłego.
Ja też sądzę że sztyblety to lepsza inwestycja, no chyba że masz dużo kasy to co innego. Sztyblety są dobre na każdą porę roku i przeważnie też na każdą pogodę. Na Twoim miejscu kupiłabym sztyblety :) Pozdrawiam
Termobuty mają ten plus, że będzie Ci w nich bardzo ciepło, jednak wiadomo, że cena. Mozna wziąć sztyblety, a na zwykłe skarpetki mieć wełniane bądź ocieplane i czapsy ;)
mi się wydaje że leprze będą termobuty bo jak je ubierzesz to ci nie będzie zimno w nogi zimą a latem można ubrać wszystko na nogi (tylko nie sandały), jeżeli masz dużo kasy tu kup sobie to i to
Ja radzę kupić raczej sztyblety bo będziesz mogła je nosić cały rok. Jeśli nie kupisz takich na styk tylko będziesz miała odrobinkę luzu z bucie to możesz ubrać ciepłe, wełniane, góralskie skarpety i będzie ci ciepło nawet przy dużych mrozach.
Niedawno kupiłam oficerki ocieplane hkm "elegance". W internecie je różnie nazywają temobuty / oficerki ocieplane. xd Są świetne! Na lato i tak kupię sztyblety skórzane. (:
Nie podobają mi się termobuty, ale te sa jeszcze jako takie. Albo długie ocieplane buty albo sztyblety.
Ksekresi wcale nie są te które kupiła Lilith sa po 165zł, a nawet widziałam za 149.
Ja niedługo jade na "końskie" zakupy już się doczekać nie moge hehe mam troche kaski do wydania ;]
Sztyblety są praktyczniejsze od termobutów(na początek). Prawda, że może być w nich chłodno ale można temu zaradzić. Przemęcz się w tym roku w sztybletach (zapowiadają ciepłą zimę), a potem zobacz czy termobuty będą ci tak naprawdę potrzebne.
Kurcze, dziewczyyny. Pomóżcie. Zbliża się zima i chłodne dni, brr. Mimo wszystko nie będę rezygnować z jady konnej. Nie chcę przemarznąć w siodle, ale jednocześnie jest to moja pierwsza "zima konno". I dlatego mam pytanie. Co lepiej kupić, skórzane sztyblety czy termobuty? Mam gumowe sztyblety i są bardzo niewygodne, a do tego w lecie noga się w nich poci, a w chłodniejsze dni przemarza. Wiem, że termobuty na pewno będą cieplejsze, no ale są droższe i będę mogła je ubierać tylko w zimie. Jestem bardziej za skórzanymi sztybletami, które będę mogła zakładać cały sezon i będzie mi w nich cieplutko. Co myślicie? Dodam, że BARDZO podobają mi się skórzane, sznurowane sztyblety i chyba takie sobie kupię, jeśli mi doradzicie. ;)
chyba lepiej kupic skorzane sztyblety ogolnie, chociaz termobuty ostatnio gdzies widzialam za 60 zl i wiadomo ze w nich jest cieplo :P ja mam skorzane sztyblety i sa wygodne, super i sie nie niszcza... ale w zime jest w nich niestety zimno. a w lato jest w sam raz :P ale w zime da sie wytrzymac , tylko trzeba cieple skarpety i jest git :))
dzięki za radę :) ja to bym pewnie naubierała sporo warstw.. :p
ja mam i to i to ale preferuję termobuty bo może są droższe ale jednak wygodniejsze zimą i przedewszystkim cieplejsze..... ja do tego mam też termo bryczesy więc nie mam problemu z marznięciem.... jedyny problem to ręce bonawet jak jeżdżę w ortalionach to i tak jest strrrrasznie zimno:)
Możesz też kupic ocieplane sztyblety.
moim zdaniem termobuty ja mam sztyblety i u mnie nie zdały egzaminu nogi mi odmarzały i musiałm z nich zrezygnować i jeździłam w adidasach bo są cieplejsze
ja uwazam ,ze lepsze jednak beda sztyblety .gruba skarpete tak jak ktos tu pisal i spoko:D
ja uwazam ,ze lepsze jednak beda sztyblety .gruba skarpete tak jak ktos tu pisal i spoko:D
Powiem wam, że sztyblety nie zdają egzaminu w zimę, ocieplane może bardziej, ale tez nie do końca. Zeszłoroczną zimę przejeździłam w krótkich kozakach, bo stopy mi w sztybletach odmarzały. I żadne grube skarpety! Noga, żeby mogła się sama trochę ogrzać musi mieć luz, a więc w miarę luźno założoną skarpetę i w butach musi być jeszcze troszkę miejsca, żeby stopy miały "swobodę ruchu", że tak to nazwę, podczas chodzenia. A gruba skarpeta + sztyblety, które i tak powinny być dopasowane na styk równa się ścisk w bucie, czyli stopy będą szybciej marzły. Nie wierzycie? Popytajcie się na forum re-volty. :PJa ci polecam zdecydowanie termobuty ewentualnie termo-oficerki, bo da się w nich normalnie jeździć. Ja widziałąm dużo termobutów i termooficerek w cenie sztybletów, więc jak się umie szukać to wszystko się znajdzie. :)
atamanka ma racje ;]
ja szukałam w necie różnych termobutów i widziałam takie nawet za 70zł, tylko jak czytałam opinie to sie załamałam. i stwierdziłam, że kupie sobie pożądne skórzane sztyblety, do których będę ubierać termoaktywne, ciepłe skarpetki. ;) i dodatkowo będę je miała jeszcze na lato. :)
jeżeli chodzi o termobuty to zaezy od firmy napewno jest w nich cieplej niz w sztybletach ale nie nastawiej sie ze bd ci w nich jakos cieplutko ... bo tez trzeba zalożyc jakąś porządną skarpete zeby bylo wmiare cieplo ... jescze na dodatek zapowiadają bardzo zimną i snieżną zime ... i wcale termobuty nie są droższe od sztybletów skórzanych ja za swoje sztyblety dalam 160 zł a termobuty chyba 169 zł więc większej róznicy nie ma ;)
ja uważam, ze termobutów nie opłaca sę kupować. chociaż to Twój wybór. :)ja ogólnie jeżdże w adidasach (mimo, ze jeżdżę już ponad rok) i muszę sobie zakupić sztyblety.pod to można zawsze założyć sobie coś ciepłego.
Ja też sądzę że sztyblety to lepsza inwestycja, no chyba że masz dużo kasy to co innego. Sztyblety są dobre na każdą porę roku i przeważnie też na każdą pogodę. Na Twoim miejscu kupiłabym sztyblety :) Pozdrawiam
oczywiście zimą radzę założyć grube skarpetki :D
Sztyblety ! Termobuty drogie sa ;/
Termobuty mają ten plus, że będzie Ci w nich bardzo ciepło, jednak wiadomo, że cena. Mozna wziąć sztyblety, a na zwykłe skarpetki mieć wełniane bądź ocieplane i czapsy ;)
mi się wydaje że leprze będą termobuty bo jak je ubierzesz to ci nie będzie zimno w nogi zimą a latem można ubrać wszystko na nogi (tylko nie sandały), jeżeli masz dużo kasy tu kup sobie to i to
term-obuty lepiej ogrzewają nogę .wiem bo sama noszę.
Ja radzę kupić raczej sztyblety bo będziesz mogła je nosić cały rok. Jeśli nie kupisz takich na styk tylko będziesz miała odrobinkę luzu z bucie to możesz ubrać ciepłe, wełniane, góralskie skarpety i będzie ci ciepło nawet przy dużych mrozach.
Niedawno kupiłam oficerki ocieplane hkm "elegance". W internecie je różnie nazywają temobuty / oficerki ocieplane. xd Są świetne! Na lato i tak kupię sztyblety skórzane. (:
Nie podobają mi się termobuty, ale te sa jeszcze jako takie. Albo długie ocieplane buty albo sztyblety. Ksekresi wcale nie są te które kupiła Lilith sa po 165zł, a nawet widziałam za 149. Ja niedługo jade na "końskie" zakupy już się doczekać nie moge hehe mam troche kaski do wydania ;]
Ja mam termobuty i sądzę, że są naj na zimę.W zwykłych gumowych lub skórzanych to noga od razu marznie.
Sztyblety są praktyczniejsze od termobutów(na początek). Prawda, że może być w nich chłodno ale można temu zaradzić. Przemęcz się w tym roku w sztybletach (zapowiadają ciepłą zimę), a potem zobacz czy termobuty będą ci tak naprawdę potrzebne.
Najlepiej kupić sztyblety a w zimę wkładać specialne wkładki