no nieiwem nie polecam w żadnym stopniu gumowych noga ci się w nich zapoci i wogóle nic nie polecam z firmy fouganza ta firma jest do bani ( sama mam wszytsko z tego i jest okropne w jeździe ) np. bryczesy z tamtad mają szwy od środka i lapiej jeździć w jeansach bo to to samo bo dżnsy tez maja od środka szwy ..
gumowych to nie polecam nikomu, bo noga ci się w nich zapocija mam skórzane z firmy PFIFFmam je prawie 2 lata i zaczęły dopiero teraz mi się rozklejać przy palcach(a jeżdżę 2-3 razy w tygodniu)
Ja mam i nie polecam ze względu na to że latem noga się poci i po jeździe jest poprostu niewygodnie. Właśnie mam zamiar kupić sobie skórzane bo w tych mi sie niewygodnie jeździ ;)
Ja mam takie sztyblety i nie jest aż tak strasznie, noga się w nich poci latem ale tak poza tym to się sprawdzają, bardzo pomocne w deszczowe dni albo jak się konie kąpie ;)
lepiej kupic skórzane, droższe ale lepsze i na dłużej wystarczają :> noi wygodniejsze przede wszystkim :)Zgadzam się z voltahorse ja mam sztyblety z eko-skóry z decathlonu i są idealne.
Ja mam te sztyblety i mi przypasowałynie jest mi wcale w nich gorąco jak inni opisująraz moze dwa na obozie w czasie terenu było mi już w nich do nie wytrzymania ale wtedy było ponad 30 stopni:/naprawde się mi opłaciło je kupića zreszta polowa obozu miała coś z fouganzy i nie narzekały:D
Ja mam te sztyblety i mi przypasowałynie jest mi wcale w nich gorąco jak inni opisująraz moze dwa na obozie w czasie terenu było mi już w nich do nie wytrzymania ale wtedy było ponad 30 stopni:/naprawde się mi opłaciło je kupića zreszta polowa obozu miała coś z fouganzy i nie narzekały:D a zimą też w nich jeździsz?
Ja mam te sztyblety i mi przypasowałynie jest mi wcale w nich gorąco jak inni opisująraz moze dwa na obozie w czasie terenu było mi już w nich do nie wytrzymania ale wtedy było ponad 30 stopni:/naprawde się mi opłaciło je kupića zreszta polowa obozu miała coś z fouganzy i nie narzekały:D a zimą też w nich jeździsz?nie miałam okazji kupiłam je wiosną tego roku :/ale niedlugo bedzie coraz zimniej :Dwięc.. przetestuje je
Serenada, mówię ci odczekaj trochę jak nie masz kasy i dozbieraj i kup skórzane! Tych będziesz żałować. Gumowe nadają się tylko do sprzątania stajni. Nie dość, że paskudnie wyglądają na nodze, w lato stopa się w nich poci i przez to wydziela nieprzyjemny zapach ;/ Natomiast zimą marznie. Dlatego jak masz kupić sztyblety to tylko i wyłącznie skórzane!
Ja mam takie jak na obrazku i zdecydowanie odradzam. To zwykłe gumaki. Do roboty w stajni są ok, ale do jazdy beznadziejne. W lecie gorąco, w zimie zimno. Lepiej już się w zwykłych adidasach jezdzi
mam te buty ale przestałam je używać w celu do którego zostały stworzone (jeździectwa)noga się w nich okropnie poci!! kupiłam skórzane firmy Hippica nie były tanie bo ponad 200złale było warto nogi oddychają skarpetki po zdjęciu butów są nieco wilgotne ale to normalne. oczywiście skórzane to najlepszy wybór
a ja właśnie jutro je kupię. Ja tam lubię gumowe obuwie, jeździłam już w takich kilka razy w upał i jest ok, mam speacjlne wkłądki, wsiąkają dobrze pot, więc nie jest źle, a w zimie ciepłą skarpetkę się ubierze i po kłopocie. :)
a ja mam takie i są super jak wam ciepło w gumowych to se cienkie skarpety a jak zimno to grube a gumowe sa tepsze do stajni łatwiej je umyć a skórzane no może na jazdę
Ja mam te sztyblety i mi przypasowałynie jest mi wcale w nich gorąco jak inni opisująraz moze dwa na obozie w czasie terenu było mi już w nich do nie wytrzymania ale wtedy było ponad 30 stopni:/naprawde się mi opłaciło je kupića zreszta polowa obozu miała coś z fouganzy i nie narzekały:D a zimą też w nich jeździsz?nie miałam okazji kupiłam je wiosną tego roku :/ale niedlugo bedzie coraz zimniej :Dwięc.. przetestuje jeja w nich jeździłam zimą latem wiosną i jesienią i są super
Również mam te sztyblety i w sumie nie narzekam na nie. Super się sprawdzają w deszczową pogodę, ogólnie to na wilgotne dni są niezłe. Ale w lecie noga się poci. A w zimie nie testowałam ich, bo według mnie najlepszym rozwiązaniem na zimę są termobuty.
Również mam te sztyblety i w sumie nie narzekam na nie. Super się sprawdzają w deszczową pogodę, ogólnie to na wilgotne dni są niezłe. Ale w lecie noga się poci. A w zimie nie testowałam ich, bo według mnie najlepszym rozwiązaniem na zimę są termobuty.to zależy od jeźdźca bo mnie się w nich nigdy noga nie spociła (są super)
ja zdecydowanie polecam skórzane sa wygodnekupilam skorzene firmy pfiff na przecenie za 119 zl i sie swietnie sprawdzaja maja dodatkowe wkladki antyposlizgowe na spodzie nogi sie trzymaja w strzemionach wiec lepiej kup skorzane dluzej ci wytrzymaja :DD
Gumowe sztyblety - stanowczo odradzam . Sama kiedyś takie miałam często odparzała mi się w nich noga ,bo jak jechałam np. rano do stajni to wieczorem wracałam i cały czas chodziłam w sztybletach . Najlepiej zainwestować więcej kasy i kupić sobie porządne skórzane sztyblety. To nie prawda ,że ciężko się je czyści ,jak kupisz sobie takie ze zwykłej skóry (,a nie te z eko-skórki fouganzy), to przecierasz zwyklą pastą do butów ,albo olejkiem do siodeł i elementów skórzanych i to tyle jeśli chodzi o ich konserwację . Na zimę polecam jednak termobuty ,bo niezależnie od tego jakie sztyblety masz to i tak będzie Ci zimno jak nie ubierzesz 3 par skarpet ;)
To są sztyblety gumowe, mogą obcierac. Bardziej do pracy w stajni jak do jazdy ;)Lepiej zaoszczędzic i kupic skórzane lub mieszane. od kiedy buty gumowe obcierają??? jak są dobrze dopasowane wymiarowo to nawet ich nie czujesz
ja mam te sztyblety i są naprawdę godne polecenia. Tanie i dobrze się utrzymują w strzemionach, wcale nie poci się w nich noga (a szczególnie nie przy jesiennej pogodzie). Dla początkujących naprawdę naprawdę rewelacja! :)
ja uwazam ze lepiej kupic sobie sztyblety na poczatek jak nie jezdzisz na zawody ja np mam sztyblety i jezdze w skarpetkach jezdzieckich (bez sensu wydawac pieniadze na sztylpy a w sztylpach jest goraco w lecie) a jak zaczne jezdzic na zawody kupie sobie oficerki ja np. nie znosze sztylpow(czapsow) dla mnie sa strasznie nie wygodneale jak kto woli ja polecam sztyblety i skarpety :DD
Kup jak wolisz. Sztyblety, oficerki - co za różnica? No w sumie spora cenowo, ale jezeli wolisz oficerki, a cena nie gra roli to kup oficerki, bo [jezeli jazda ci sie spodoba, a zapewne] jak bedziesz mial/a zawody to od razu beda i oficerki.Ale jezeli nei masz zamiaru jezdzic sportowo to sztyblety radze.Mnie osobiscie sie bardziej podbają sztyblety z sztylpami, z reszta ja polecam ci bardziej sztybety, bo w oficerkach w lecie jest za gorąco, a w zimie za zimno ;)
A i co do obcierania... Mogą obcierac xD Nie ma zeczy niemozliwych, a pierwsze co mysle gdy widze gumowe sztyblety to - obtarcia.Ale w sumie sprawy nie przemyslalam bo jezdzi sie w bryczesach xD
No ale na zdrowy rozum sie nie wkłada sztybletów na gołą noge xdWiec jak ktos ma bryczesy, sztyblety to zapewne ma i skarpety, nie? :PWiec automatycznie podważam swoją pierwszą wypowiedź ^^
Osobiście mam te oto sztyblety i stanowczo odradzam. Dobre są one na deszczowe dni jako "stajenne kalosze", ale tylko i wyłącznie do tego. Skórzane sztylkpy stanowczo do nich nie pasuja, ponieważ sztyblety te są jak dla mnie do nich za szerokie . .. ; ))
Ja mam i sztylpy i oficerki a i tak najchętniej jeżdżę w adidasach lub butach trekingowych :D Dlaczego tak jest? Ponieważ oficerki do jazdy są genialnie ale do chodzenia nie za bardzo, a gdy muszę dojść do stajni około 2km to trochę obcierają. A sztylp nie lubię bo mam właśnie gumowe, i to jest zwykły kalosz który nawet dobrze się w strzemieniu nie trzyma :) Więc ja polecam adidasy ;)
Oczy Nocy, ja również do nie dawna jeździłam w adidasach, no i przyznam, że było wygodnie i ogólnie w strzemieniu stabilnie. Teraz również jest, może dlatego, że sztyblety są trochę szersze od adidasów i nawet jak wypadną to łatwiej je wsadzić.
Ja mam i sztylpy i oficerki a i tak najchętniej jeżdżę w adidasach lub butach trekingowych :D Dlaczego tak jest? Ponieważ oficerki do jazdy są genialnie ale do chodzenia nie za bardzo, a gdy muszę dojść do stajni około 2km to trochę obcierają. A sztylp nie lubię bo mam właśnie gumowe, i to jest zwykły kalosz który nawet dobrze się w strzemieniu nie trzyma :) Więc ja polecam adidasy ;) żal.pl sztylpy to ochraniacze na łydki (czapsy) a buty do jazd to sztyblety a pozatym trzymają się świetnie w strzemieniu może masz śliskie podeszwy albo złe strzemię???
No dokładnie. Powiedziałabym ,że każdy może się pomylić ale ten błąd pojawił się 2 razy w różnych odmianach. A może zakładasz sztylpy do oficerek? :D Oczywiście żarcik taki tylko. Po za tym ja nie rozumiem ludzi którzy myślą ,że sztylpy i czapsy to są te same rzeczy. Przecież czapsy sięgają aż do bioder i są używane do jazdy w stylu western. Dla niedowiarków zamieszczam zdjęcie ,zobaczcie jak można to pomylić?
HEj ja mam skórzane oficerki ,gumowce ,czapsy i sztyblety.Mi wygodnie się jeżdzi w oficerkach ,bo dobrze się łydka trzyma...tak samo jak w gumowcach ,ale muszę przyznać ,że to tylko na niektóre pogody ,bo w gumowcach nogi sie strasznie pocą ,a kilometrów w nich za dużo się nie zdrobi ,bo nie wygodnie jest ...to samo oficerki .Co do sztybletów i czapsów to spoko czapsy w plecak i poszła (za dużo miejsca nie zabierają ...można je zginać ..nie to co sztylpy...;)
HEj ja mam skórzane oficerki ,gumowce ,czapsy i sztyblety.Mi wygodnie się jeżdzi w oficerkach ,bo dobrze się łydka trzyma...tak samo jak w gumowcach ,ale muszę przyznać ,że to tylko na niektóre pogody ,bo w gumowcach nogi sie strasznie pocą ,a kilometrów w nich za dużo się nie zdrobi ,bo nie wygodnie jest ...to samo oficerki .Co do sztybletów i czapsów to spoko czapsy w plecak i poszła (za dużo miejsca nie zabierają ...można je zginać ..nie to co sztylpy...;)
Każde sztyblety mają swoje wady i zalety. Ja także te kupuję ;)Zalety:- tanie- łatwe w konserwacji- łatwo się czyści- przydatne do stajni i w deszczowe dni- swoboda ruchu (są leciutkie i dobrze trzymają się nogi, dlatego też fajnie się je trzyma w strzemionach)Wady:- latem poci się w nich noga, zimą jest za zimno (zimą o tyle lepiej, że możesz sobie włożyć pod spód jakieś ciepłe skarpety narciarskie czy jeździeckie)- słabszy materiał, a co za tym idzie - szybsze ryzyko rozwalenia się butaWięcej wad się nie dopatrzyłem. Jak widać więcej jest zalet :)Polecam mimo wszystko :)
kup skórzane. gumowe są w zime za zimne a w lecie poci się noga i może się odparzyć. skórzane przepuszczają powietrze a w zimie są bardzo cieplutkie :)
Czy opłaca się kupić te sztyblety na obrazku? To są chyba gumowe ,nie? Nie są aż takie super drogie ani super tanie. Firmy Fouganza.
no nieiwem nie polecam w żadnym stopniu gumowych noga ci się w nich zapoci i wogóle nic nie polecam z firmy fouganza ta firma jest do bani ( sama mam wszytsko z tego i jest okropne w jeździe ) np. bryczesy z tamtad mają szwy od środka i lapiej jeździć w jeansach bo to to samo bo dżnsy tez maja od środka szwy ..
latem w gumie nogi się pocą,a zimą marzną.tyle.
Jak już chcesz kupić sztyblety, to tylko skórzane. Polecam HKM, sama je mam, są bardzo wytrzymałe i wygodne.
gumowych to nie polecam nikomu, bo noga ci się w nich zapocija mam skórzane z firmy PFIFFmam je prawie 2 lata i zaczęły dopiero teraz mi się rozklejać przy palcach(a jeżdżę 2-3 razy w tygodniu)
Lepiej kupić skórzane albo zamszowe. W gumowych albo bedzie ci zimno albo bardzo gorąco.
Ja mam i nie polecam ze względu na to że latem noga się poci i po jeździe jest poprostu niewygodnie. Właśnie mam zamiar kupić sobie skórzane bo w tych mi sie niewygodnie jeździ ;)
Ja mam takie sztyblety i nie jest aż tak strasznie, noga się w nich poci latem ale tak poza tym to się sprawdzają, bardzo pomocne w deszczowe dni albo jak się konie kąpie ;)
a jakiej firmy polecacie? ile kosztują skórzane a ile zamszowe?
Latem noga szybko sie poci w gumowych sztybletach a zimą znowu zamarza więc sadzę że lepiej zainwestowac w skórzane sztyblety
lepiej kupic skórzane, droższe ale lepsze i na dłużej wystarczają :> noi wygodniejsze przede wszystkim :)
lepiej kupic skórzane, droższe ale lepsze i na dłużej wystarczają :> noi wygodniejsze przede wszystkim :)Zgadzam się z voltahorse ja mam sztyblety z eko-skóry z decathlonu i są idealne.
Ja mam te sztyblety i mi przypasowałynie jest mi wcale w nich gorąco jak inni opisująraz moze dwa na obozie w czasie terenu było mi już w nich do nie wytrzymania ale wtedy było ponad 30 stopni:/naprawde się mi opłaciło je kupića zreszta polowa obozu miała coś z fouganzy i nie narzekały:D
Ja mam te sztyblety i mi przypasowałynie jest mi wcale w nich gorąco jak inni opisująraz moze dwa na obozie w czasie terenu było mi już w nich do nie wytrzymania ale wtedy było ponad 30 stopni:/naprawde się mi opłaciło je kupića zreszta polowa obozu miała coś z fouganzy i nie narzekały:D a zimą też w nich jeździsz?
Ja mam te sztyblety i mi przypasowałynie jest mi wcale w nich gorąco jak inni opisująraz moze dwa na obozie w czasie terenu było mi już w nich do nie wytrzymania ale wtedy było ponad 30 stopni:/naprawde się mi opłaciło je kupića zreszta polowa obozu miała coś z fouganzy i nie narzekały:D a zimą też w nich jeździsz?nie miałam okazji kupiłam je wiosną tego roku :/ale niedlugo bedzie coraz zimniej :Dwięc.. przetestuje je
a skarpetki jeździeckie jakby do tego?
Serenada, mówię ci odczekaj trochę jak nie masz kasy i dozbieraj i kup skórzane! Tych będziesz żałować. Gumowe nadają się tylko do sprzątania stajni. Nie dość, że paskudnie wyglądają na nodze, w lato stopa się w nich poci i przez to wydziela nieprzyjemny zapach ;/ Natomiast zimą marznie. Dlatego jak masz kupić sztyblety to tylko i wyłącznie skórzane!
dobra... to zaczynam odkładać kasę
Przymierzałam je . Bardzo ciężko dobrać rozmiar. Poza tym nie wydawały się zbyt wygodne... :(
Ja mam takie jak na obrazku i zdecydowanie odradzam. To zwykłe gumaki. Do roboty w stajni są ok, ale do jazdy beznadziejne. W lecie gorąco, w zimie zimno. Lepiej już się w zwykłych adidasach jezdzi
mam te buty ale przestałam je używać w celu do którego zostały stworzone (jeździectwa)noga się w nich okropnie poci!! kupiłam skórzane firmy Hippica nie były tanie bo ponad 200złale było warto nogi oddychają skarpetki po zdjęciu butów są nieco wilgotne ale to normalne. oczywiście skórzane to najlepszy wybór
a ja właśnie jutro je kupię. Ja tam lubię gumowe obuwie, jeździłam już w takich kilka razy w upał i jest ok, mam speacjlne wkłądki, wsiąkają dobrze pot, więc nie jest źle, a w zimie ciepłą skarpetkę się ubierze i po kłopocie. :)
a ja mam takie i są super jak wam ciepło w gumowych to se cienkie skarpety a jak zimno to grube a gumowe sa tepsze do stajni łatwiej je umyć a skórzane no może na jazdę
Ja mam te sztyblety i mi przypasowałynie jest mi wcale w nich gorąco jak inni opisująraz moze dwa na obozie w czasie terenu było mi już w nich do nie wytrzymania ale wtedy było ponad 30 stopni:/naprawde się mi opłaciło je kupića zreszta polowa obozu miała coś z fouganzy i nie narzekały:D a zimą też w nich jeździsz?nie miałam okazji kupiłam je wiosną tego roku :/ale niedlugo bedzie coraz zimniej :Dwięc.. przetestuje jeja w nich jeździłam zimą latem wiosną i jesienią i są super
Również mam te sztyblety i w sumie nie narzekam na nie. Super się sprawdzają w deszczową pogodę, ogólnie to na wilgotne dni są niezłe. Ale w lecie noga się poci. A w zimie nie testowałam ich, bo według mnie najlepszym rozwiązaniem na zimę są termobuty.
Również mam te sztyblety i w sumie nie narzekam na nie. Super się sprawdzają w deszczową pogodę, ogólnie to na wilgotne dni są niezłe. Ale w lecie noga się poci. A w zimie nie testowałam ich, bo według mnie najlepszym rozwiązaniem na zimę są termobuty.to zależy od jeźdźca bo mnie się w nich nigdy noga nie spociła (są super)
Ja chyba jednak kupię te skórzane.
ja zdecydowanie polecam skórzane sa wygodnekupilam skorzene firmy pfiff na przecenie za 119 zl i sie swietnie sprawdzaja maja dodatkowe wkladki antyposlizgowe na spodzie nogi sie trzymaja w strzemionach wiec lepiej kup skorzane dluzej ci wytrzymaja :DD
Gumowe sztyblety - stanowczo odradzam . Sama kiedyś takie miałam często odparzała mi się w nich noga ,bo jak jechałam np. rano do stajni to wieczorem wracałam i cały czas chodziłam w sztybletach . Najlepiej zainwestować więcej kasy i kupić sobie porządne skórzane sztyblety. To nie prawda ,że ciężko się je czyści ,jak kupisz sobie takie ze zwykłej skóry (,a nie te z eko-skórki fouganzy), to przecierasz zwyklą pastą do butów ,albo olejkiem do siodeł i elementów skórzanych i to tyle jeśli chodzi o ich konserwację . Na zimę polecam jednak termobuty ,bo niezależnie od tego jakie sztyblety masz to i tak będzie Ci zimno jak nie ubierzesz 3 par skarpet ;)
To są sztyblety gumowe, mogą obcierac. Bardziej do pracy w stajni jak do jazdy ;)Lepiej zaoszczędzic i kupic skórzane lub mieszane.
To są sztyblety gumowe, mogą obcierac. Bardziej do pracy w stajni jak do jazdy ;)Lepiej zaoszczędzic i kupic skórzane lub mieszane. od kiedy buty gumowe obcierają??? jak są dobrze dopasowane wymiarowo to nawet ich nie czujesz
a jeszcze: lepiej kupić sztyblety czy oficerki? co wy macie?
ja mam te sztyblety i są naprawdę godne polecenia. Tanie i dobrze się utrzymują w strzemionach, wcale nie poci się w nich noga (a szczególnie nie przy jesiennej pogodzie). Dla początkujących naprawdę naprawdę rewelacja! :)
ja uwazam ze lepiej kupic sobie sztyblety na poczatek jak nie jezdzisz na zawody ja np mam sztyblety i jezdze w skarpetkach jezdzieckich (bez sensu wydawac pieniadze na sztylpy a w sztylpach jest goraco w lecie) a jak zaczne jezdzic na zawody kupie sobie oficerki ja np. nie znosze sztylpow(czapsow) dla mnie sa strasznie nie wygodneale jak kto woli ja polecam sztyblety i skarpety :DD
a jesli chodzi o cene to skorzane tez nie sa takie drogie jek sie dobrze poszuka :D
Kup jak wolisz. Sztyblety, oficerki - co za różnica? No w sumie spora cenowo, ale jezeli wolisz oficerki, a cena nie gra roli to kup oficerki, bo [jezeli jazda ci sie spodoba, a zapewne] jak bedziesz mial/a zawody to od razu beda i oficerki.Ale jezeli nei masz zamiaru jezdzic sportowo to sztyblety radze.Mnie osobiscie sie bardziej podbają sztyblety z sztylpami, z reszta ja polecam ci bardziej sztybety, bo w oficerkach w lecie jest za gorąco, a w zimie za zimno ;)
A i co do obcierania... Mogą obcierac xD Nie ma zeczy niemozliwych, a pierwsze co mysle gdy widze gumowe sztyblety to - obtarcia.Ale w sumie sprawy nie przemyslalam bo jezdzi sie w bryczesach xD
magda a od kiedy masz bryczesy wlozone do sztybletow ? ja tego nie rozumiem przeciez bryczesy sa 5/6 czy cos takiego koncza sie nad kostka :DD
No ale na zdrowy rozum sie nie wkłada sztybletów na gołą noge xdWiec jak ktos ma bryczesy, sztyblety to zapewne ma i skarpety, nie? :PWiec automatycznie podważam swoją pierwszą wypowiedź ^^
Osobiście mam te oto sztyblety i stanowczo odradzam. Dobre są one na deszczowe dni jako "stajenne kalosze", ale tylko i wyłącznie do tego. Skórzane sztylkpy stanowczo do nich nie pasuja, ponieważ sztyblety te są jak dla mnie do nich za szerokie . .. ; ))
no wlasnie jak chcesz sobie kupic gumowe to ostatnio w biedronce takie byly tylko ze kolorowe :D -.-
Ja mam i sztylpy i oficerki a i tak najchętniej jeżdżę w adidasach lub butach trekingowych :D Dlaczego tak jest? Ponieważ oficerki do jazdy są genialnie ale do chodzenia nie za bardzo, a gdy muszę dojść do stajni około 2km to trochę obcierają. A sztylp nie lubię bo mam właśnie gumowe, i to jest zwykły kalosz który nawet dobrze się w strzemieniu nie trzyma :) Więc ja polecam adidasy ;)
Oczy Nocy, ja również do nie dawna jeździłam w adidasach, no i przyznam, że było wygodnie i ogólnie w strzemieniu stabilnie. Teraz również jest, może dlatego, że sztyblety są trochę szersze od adidasów i nawet jak wypadną to łatwiej je wsadzić.
Ja mam i sztylpy i oficerki a i tak najchętniej jeżdżę w adidasach lub butach trekingowych :D Dlaczego tak jest? Ponieważ oficerki do jazdy są genialnie ale do chodzenia nie za bardzo, a gdy muszę dojść do stajni około 2km to trochę obcierają. A sztylp nie lubię bo mam właśnie gumowe, i to jest zwykły kalosz który nawet dobrze się w strzemieniu nie trzyma :) Więc ja polecam adidasy ;) żal.pl sztylpy to ochraniacze na łydki (czapsy) a buty do jazd to sztyblety a pozatym trzymają się świetnie w strzemieniu może masz śliskie podeszwy albo złe strzemię???
No dokładnie. Powiedziałabym ,że każdy może się pomylić ale ten błąd pojawił się 2 razy w różnych odmianach. A może zakładasz sztylpy do oficerek? :D Oczywiście żarcik taki tylko. Po za tym ja nie rozumiem ludzi którzy myślą ,że sztylpy i czapsy to są te same rzeczy. Przecież czapsy sięgają aż do bioder i są używane do jazdy w stylu western. Dla niedowiarków zamieszczam zdjęcie ,zobaczcie jak można to pomylić?
...
Sorki coś nie chce wejść zdjęcie więc macie link. http://imageshack.us/photo/my-images/684/czapsyisztylpy.png/
HEj ja mam skórzane oficerki ,gumowce ,czapsy i sztyblety.Mi wygodnie się jeżdzi w oficerkach ,bo dobrze się łydka trzyma...tak samo jak w gumowcach ,ale muszę przyznać ,że to tylko na niektóre pogody ,bo w gumowcach nogi sie strasznie pocą ,a kilometrów w nich za dużo się nie zdrobi ,bo nie wygodnie jest ...to samo oficerki .Co do sztybletów i czapsów to spoko czapsy w plecak i poszła (za dużo miejsca nie zabierają ...można je zginać ..nie to co sztylpy...;)
HEj ja mam skórzane oficerki ,gumowce ,czapsy i sztyblety.Mi wygodnie się jeżdzi w oficerkach ,bo dobrze się łydka trzyma...tak samo jak w gumowcach ,ale muszę przyznać ,że to tylko na niektóre pogody ,bo w gumowcach nogi sie strasznie pocą ,a kilometrów w nich za dużo się nie zdrobi ,bo nie wygodnie jest ...to samo oficerki .Co do sztybletów i czapsów to spoko czapsy w plecak i poszła (za dużo miejsca nie zabierają ...można je zginać ..nie to co sztylpy...;)
Każde sztyblety mają swoje wady i zalety. Ja także te kupuję ;)Zalety:- tanie- łatwe w konserwacji- łatwo się czyści- przydatne do stajni i w deszczowe dni- swoboda ruchu (są leciutkie i dobrze trzymają się nogi, dlatego też fajnie się je trzyma w strzemionach)Wady:- latem poci się w nich noga, zimą jest za zimno (zimą o tyle lepiej, że możesz sobie włożyć pod spód jakieś ciepłe skarpety narciarskie czy jeździeckie)- słabszy materiał, a co za tym idzie - szybsze ryzyko rozwalenia się butaWięcej wad się nie dopatrzyłem. Jak widać więcej jest zalet :)Polecam mimo wszystko :)
kup skórzane. gumowe są w zime za zimne a w lecie poci się noga i może się odparzyć. skórzane przepuszczają powietrze a w zimie są bardzo cieplutkie :)