Ja mam pytanie bo bardzo podobają mi sie jeźdźcy w sztybletach i skarpetkach ale nie wiem czy skarpetki będą tak samo dobre jak sztylpy i czy wogóle można jeźdźci w podkolanówkach prosze o rade Z góty dzięki za odpowiedzi
haha. skoro podobają ci się jeźdźcy w podkolanówkach to chyba logiczne, że można w nich jeździć. a skoro ci się podobają to sobie kup i jeździj w nich. ja np. czasem wole sobie być w samych podkolanówkach bez sztylp (np. na oklep). i mam zasadę: tylko pod kolor i tylko w romby!
Ja też zawsze ubieram skarpety jeździeckie w romby i pod kolor . Nie króre moje koleżanki się śmieją ze jestem " miss bryczesów " bo zawsze pod kolor mam ubrane . ; ))
Podkolanówki sa sporo tansze zacznij na poczatek od nich potem mozesz kupic jakis sztylpy :) Tylko pamiętaj że nie wszystkie beda do siebie pasowały. Jka bedziesz w sklepie możesz sobie zamierzyć to w końcu nic nie kosztuje albo juz sobie upatrzyć.
moim zdaniem lepsze sa sztylpy bo lepiej chrania noge :) ale mozesz tez jezdzic w podkolanowkach tez sa wygodne i dobrze sie w nich jezdzi :P no naprzyklad na oklep to mozna w sztylpach albo podkolanowkach . a jak jezdzisz w siodle to lepiej sztylpy :D mniejsze siniaki beda xd
Ja tam się nie obcieram ani w sztylpach, ani w skarpetach jeździeckich. :) Moim zdaniem skarpety są wygodniejsze, jednak one same się ścierają i wychodzą nitki itd., sztylpy są ładniejsze i mi łatwiej trzymać w nich nogę w odpowiednim miejscu. :)
A ja nie używam ani podkolanówek ani sztylp, do jazdy zakładam trampki długie i jest git na to wciągam bryczesy i nie mam siniaków ani nic;- )Natomiast teraz gdy zima przerzucam się na cieplejsze obuwie no i chyba zainwestuję w sztylpyPozdrawiam;- )
sztylpy albo jakies treningowki. nie ma co, jak kon sie spoci to cale skarpety sa przemoczone jego potem i cale brudne z siersci. masakra a poza tym chronia skarpety sa dobre na wakacje na spacerki:P
Ubierz to w czym ci będzie wygodniej ;d Ja np. ubieram raz sztylpy a raz podkolanówki. Bo to i to bardzo lubię ;) Ale rób jak chcez, ja ci tylko podsunełam pomysł ;) Poza tym, jeśli kupujesz podkolanówki kup jakieś grubsze, bomoga szybko ci się zetrzeć od siodla ;PPozdrawiam wszystkich ;)
ja jeżdżę w sztybletach. Nie wiem czemu ale mi wygodniej. Podkolanówek jakoś nie lubię, chociaż chciałabym się do nich przekonać, ponieważ wiele osób mówiło mi, że szczególnie w tereny im się w nich dobrze jeździ.
Wolałam jeździć w sztylpach, ale ostatnio mi się coś przestawiło i teraz zakładam tylko podkolanówki. Wydaje mi się, że w podkolanówkach lepiej działam łydką, nie wiem czemu ;p
podkolanówki na początek potem sztylpy. znam osobe co jej sie podobało i to i to to kupiła takie długie podkolanówki żeby jej ze sztylpów wystawały :) chyba że na oklep - to podkolanówki. sztylpy przynajmniej chronią nogę ...
Moim zdaniem lepsze sztylpy, bo w sumie podkolanówki to tylko ci nogę ogrzeją, a sztylpy w sumie nogę ci trochę chronią....
Najlepiej to zakładać to i to.. :D
Moim zdaniem lepsze sztylpy, bo w sumie podkolanówki to tylko ci nogę ogrzeją, a sztylpy w sumie nogę ci trochę chronią....
Najlepiej to zakładać to i to.. :D
Moim zdaniem lepsze sztylpy, bo w sumie podkolanówki to tylko ci nogę ogrzeją, a sztylpy w sumie nogę ci trochę chronią....
Najlepiej to zakładać to i to.. :D
no zgadzam się z wami nawet już sobie jedne wybrałam http://www.koniesklep.pl/Podkolanowki-Horze-szare-36-38(4,609,3319).aspx podobają się wam czy może w innych gustujecie
A ja ubieram podkolanówki i sztylpy ;) Szczególnie jak jest zimno, wtedy choć trochę nogi osłonięte. A same podkolanówki to w lato, jak cieplutko itp. ;P
A ja ubieram podkolanówki i sztylpy ;) Szczególnie jak jest zimno, wtedy choć trochę nogi osłonięte. A same podkolanówki to w lato, jak cieplutko itp. ;PTo jest najlepsze rozwiązanie.. Chociaż ja czy zima , lato , wiosna czy jesień i tak mam sztylpy ;)
oba są dobre ale gdy skarpetki przesiąkną końskim potem wystarczy je wyprać natomiast ze sztylpami jest troche gorzej, poza tym skarpetki są znacznie trwalsz i gdy się zużyją nie szkoda ich wyrzucać. Spotkałam się jednak z opinią że jeżdżenie w samych skarpetkach jest nieeleganckie ( wystarczy spojrzeć - na zawodach jeździ sie w długich butach lub w sztylpach, ale nigdy w samych skapetach).
podsumowując oba mają plusy i minusy i swoich zwolenników.
Ja jeździłam w sztylpach, ale potem z nich wyrosłam , teraz jak było zimno to poszłam do decathlona żeby kupić skarpety w romby ale były tylko takie 30zł za pare więc stwierdziłam że lepiej sztylpy kupić nowe , bo się tak szybko nie zużyją a kosztują około 60zł. Co do tego że skarpetki można uprać a sztylpy nie to się trochę nie zgadzam. teraz jak miałam te za małe to je wyprałam żeby schować i się nic nie stało a skórzane były.jeszcze dodam że jak ktoś ma narciarskie skarpety to na zimę też można założyć bo nie widać różnicy oprócz tego ,że niema rombów.
Ja mam pytanie bo bardzo podobają mi sie jeźdźcy w sztybletach i skarpetkach ale nie wiem czy skarpetki będą tak samo dobre jak sztylpy i czy wogóle można jeźdźci w podkolanówkach prosze o rade Z góty dzięki za odpowiedzi
haha. skoro podobają ci się jeźdźcy w podkolanówkach to chyba logiczne, że można w nich jeździć. a skoro ci się podobają to sobie kup i jeździj w nich. ja np. czasem wole sobie być w samych podkolanówkach bez sztylp (np. na oklep). i mam zasadę: tylko pod kolor i tylko w romby!
dziekuje chyba masz racje kupie sobie podkolanówki ale czy podkolanówki działają tak samo jak sztylpy znaczy czy tak samo ochraniają przed otarciami:)
Ja od niedawna zaczęłam jeździć w samych podkolanówkach ;D I ja natomist uwielbiam podkolanówki w paski ;))
tz. wiadomo, że sztylpy trochę lepiej chronią, ale ja jeszcze nie obtarłam się, gdy miałam podkolanówki ;p no i podkolanówki są ciut wygodniejsze :D
Ja też zawsze ubieram skarpety jeździeckie w romby i pod kolor . Nie króre moje koleżanki się śmieją ze jestem " miss bryczesów " bo zawsze pod kolor mam ubrane . ; ))
dzięki musze kupić sobie podkolanówki macie rację
Podkolanówki sa sporo tansze zacznij na poczatek od nich potem mozesz kupic jakis sztylpy :) Tylko pamiętaj że nie wszystkie beda do siebie pasowały. Jka bedziesz w sklepie możesz sobie zamierzyć to w końcu nic nie kosztuje albo juz sobie upatrzyć.
moim zdaniem lepsze sa sztylpy bo lepiej chrania noge :) ale mozesz tez jezdzic w podkolanowkach tez sa wygodne i dobrze sie w nich jezdzi :P no naprzyklad na oklep to mozna w sztylpach albo podkolanowkach . a jak jezdzisz w siodle to lepiej sztylpy :D mniejsze siniaki beda xd
ja jezdze w sztybletach i sa bardzow wygodne:Dw podkolanowkach tez sie dobrze jezdzi tylko ,ze mi sie szybko przecierały:)
Ja tam się nie obcieram ani w sztylpach, ani w skarpetach jeździeckich. :) Moim zdaniem skarpety są wygodniejsze, jednak one same się ścierają i wychodzą nitki itd., sztylpy są ładniejsze i mi łatwiej trzymać w nich nogę w odpowiednim miejscu. :)
A ja nie używam ani podkolanówek ani sztylp, do jazdy zakładam trampki długie i jest git na to wciągam bryczesy i nie mam siniaków ani nic;- )Natomiast teraz gdy zima przerzucam się na cieplejsze obuwie no i chyba zainwestuję w sztylpyPozdrawiam;- )
sztylpy albo jakies treningowki. nie ma co, jak kon sie spoci to cale skarpety sa przemoczone jego potem i cale brudne z siersci. masakra a poza tym chronia skarpety sa dobre na wakacje na spacerki:P
Ubierz to w czym ci będzie wygodniej ;d Ja np. ubieram raz sztylpy a raz podkolanówki. Bo to i to bardzo lubię ;) Ale rób jak chcez, ja ci tylko podsunełam pomysł ;) Poza tym, jeśli kupujesz podkolanówki kup jakieś grubsze, bomoga szybko ci się zetrzeć od siodla ;PPozdrawiam wszystkich ;)
ja jeżdżę w sztybletach. Nie wiem czemu ale mi wygodniej. Podkolanówek jakoś nie lubię, chociaż chciałabym się do nich przekonać, ponieważ wiele osób mówiło mi, że szczególnie w tereny im się w nich dobrze jeździ.
Wolałam jeździć w sztylpach, ale ostatnio mi się coś przestawiło i teraz zakładam tylko podkolanówki. Wydaje mi się, że w podkolanówkach lepiej działam łydką, nie wiem czemu ;p
ja do tej pory jeździłam w sztylpach , ale ostatnio stwierdziłam że kupie skarpety w romby które w lato na pewno nie będą tak grzać.
dzięki też sobie na lato kupie podkolanówki bo teraz raczej jest zimno i mi będzie zimno w podkolanówkach i dzięki jeszcze raz wielkie za odpowiedzi
podkolanówki na początek potem sztylpy. znam osobe co jej sie podobało i to i to to kupiła takie długie podkolanówki żeby jej ze sztylpów wystawały :) chyba że na oklep - to podkolanówki. sztylpy przynajmniej chronią nogę ...
Moim zdaniem lepsze sztylpy, bo w sumie podkolanówki to tylko ci nogę ogrzeją, a sztylpy w sumie nogę ci trochę chronią.... Najlepiej to zakładać to i to.. :D
Moim zdaniem lepsze sztylpy, bo w sumie podkolanówki to tylko ci nogę ogrzeją, a sztylpy w sumie nogę ci trochę chronią.... Najlepiej to zakładać to i to.. :D
Moim zdaniem lepsze sztylpy, bo w sumie podkolanówki to tylko ci nogę ogrzeją, a sztylpy w sumie nogę ci trochę chronią.... Najlepiej to zakładać to i to.. :D
no zgadzam się z wami nawet już sobie jedne wybrałam http://www.koniesklep.pl/Podkolanowki-Horze-szare-36-38(4,609,3319).aspx podobają się wam czy może w innych gustujecie
Moga być to nie rewia mody.
A ja ubieram podkolanówki i sztylpy ;) Szczególnie jak jest zimno, wtedy choć trochę nogi osłonięte. A same podkolanówki to w lato, jak cieplutko itp. ;P
A ja ubieram podkolanówki i sztylpy ;) Szczególnie jak jest zimno, wtedy choć trochę nogi osłonięte. A same podkolanówki to w lato, jak cieplutko itp. ;PTo jest najlepsze rozwiązanie.. Chociaż ja czy zima , lato , wiosna czy jesień i tak mam sztylpy ;)
To ja niewiemj czyy tylko u mnie są takie cey , widzialam w 1 sklepie jeździeckim 49.99 za pare O.o
oba są dobre ale gdy skarpetki przesiąkną końskim potem wystarczy je wyprać natomiast ze sztylpami jest troche gorzej, poza tym skarpetki są znacznie trwalsz i gdy się zużyją nie szkoda ich wyrzucać. Spotkałam się jednak z opinią że jeżdżenie w samych skarpetkach jest nieeleganckie ( wystarczy spojrzeć - na zawodach jeździ sie w długich butach lub w sztylpach, ale nigdy w samych skapetach). podsumowując oba mają plusy i minusy i swoich zwolenników.
Ja jeździłam w sztylpach, ale potem z nich wyrosłam , teraz jak było zimno to poszłam do decathlona żeby kupić skarpety w romby ale były tylko takie 30zł za pare więc stwierdziłam że lepiej sztylpy kupić nowe , bo się tak szybko nie zużyją a kosztują około 60zł. Co do tego że skarpetki można uprać a sztylpy nie to się trochę nie zgadzam. teraz jak miałam te za małe to je wyprałam żeby schować i się nic nie stało a skórzane były.jeszcze dodam że jak ktoś ma narciarskie skarpety to na zimę też można założyć bo nie widać różnicy oprócz tego ,że niema rombów.
ja mam szylpy i jestem zadowolona :)