Reklama
  • ihaveadream2013-06-07 08:32:21

    Hej, mam pewien problem i nie wiem za bardzo jak sobie z tym poradzić. A mianowicie mam problem z moim koniem, który się usztywnia. Mam tę klacz od niecałych 2 lat. Ma ona 8 lat, wcześniej była jeżdżona przez niedoświadczonego jeźdźca, a najczęściej chodziła tylko po padokach. Czasami ją lonżowano bez żadnych patentów itp., chodziła cała sztywna i wygięta w drugą stronę. Właściciel często też podczas lonżowania ustawiał jej przeszkody. Wiem, że to mija się z celem dobrego treningu, ale nie miałam na to żadnego wpływu. Początki naszej pracy nie były ciekawe. Klacz nie umiała zagalopować. Teraz jest już o wiele lepiej, uspokoiła się, przez 3 miesiące lonżowałam ją na czambonie żeby choć trochę się rozluźniła. Na początku sam stępo-kłus. Chciałam ją powoli uczyć chodzić z głową w dole, ale zamiast tego z całej siły napierała na patent i chciała chodzić z jak najwyżej uniesioną głową (na początku czambon był maksymalnie wydłużony, później stopniowo skracałam). Po ok. 2 miesiącach zaczęłam trochę galopować, wtedy już na prawdę nie wiedziała o co mi chodzi (również miałam maksymalną długość czambonu). Bałam się, że coś sobie zrobi i odpuściłam. Dodam jeszcze, że klacz ma masywny przód i wysoko osadzony zad. Ostatnio staram się ją rozluźniać pod siodłem. W kłusie momentami idzie z głową w dole, ale tylko momentami. Do tego kiedy opuści głowę, jednocześnie przenosi ciężar na przód a wtedy posyłam ją bardziej do brzodu, znów unosi głowę, opuszcza i znów ma ciężar na przodzie. Do niedawna miałam też problem z wieszaniem się na wędzidle oraz z "chowaniem się". Klacz jest bardzo wrażliwa na rękę, ostatnio staram się trzymać ją najmniej jak tylko potrafię, ale nie chcę też żeby chodziła na luźnej wodzy. Wolty w kłusie są w miarę ok, ale galop jest porażką. Kiedy ma łeb w górze czuję, że podstawia zadek, ale jednocześnie się usztywnia, a kiedy wjeżdżam na woltę wygina się w potylicy. Staram się trzymać bardziej zewnętrzną wodzę, ale kiedy troszkę mocniej ją przytrzymam zaczyna się chować. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc.Troszkę się rozpisałam, dlatego trochę skrócę :) Potrzebuję skutecznych porad na rozluźnienie, poprawienie równowagi konia, lepsze wygięcie szczególnie w galopie, ćwiczenia na podstawienie zadu oraz ćwiczenia na poprawę dosiadu oraz wyczucia w rękach, bo to zawsze się przyda :) Bardzo dziękuję za przeczytanie i bardzo proszę o porady, bo chcę jak najlepiej dla mojego konia ;)

  • jestemzlasu 2013-06-07 14:19:16

    Ja ma tylko jedną poradę, za to bardzo skuteczną: t-r-e-n-e-r!

  • loczek016 2013-06-07 14:25:40

    Polecam szkolenie z dr Gerdem Heuschmannem które na początku lipca będzie się w Krakowie, po tym szkoleniu dowiesz się co i jak robić żeby rozluźnić konia odpowiednio. Poczytaj sobie w internecie publikacje tego człowieka, a najlepiej kup jego książkę :)

  • sarucha 10 2013-06-07 16:30:51

    Polecam szkolenie z dr Gerdem Heuschmannem które na początku lipca będzie się w Krakowie, po tym szkoleniu dowiesz się co i jak robić żeby rozluźnić konia odpowiednio. Poczytaj sobie w internecie publikacje tego człowieka, a najlepiej kup jego książkę :)Ja też go polecam!!!

  • Reklama
  • jolantal 2013-06-08 19:49:07

    Ja polecam nanoplastry Lifewave można o nich poczytać na moim blogu http://jlenart.pl/zdrowy-zrelaksowany-kon/#more można też obejrzeć wideo w języku angielskim http://vimeo.com/16371112 ,zainteresowanych tematem proszę o kontakt http://jlenart.pl/kontakt/

  • Honeonna 2013-06-08 22:14:13

    Z takimi problemami się idzie do trenera, a nie pyta na forum, gdzie: -nie masz żadnej pewności, kto Ci odpowiada-po prostu nie da się pewnych rzeczy wyjaśnić-nawet osoba w temacie nie może powiedzieć nic pewnego -jest naprawdę małe stężenie osób, których rad warto słuchać. Do nich zaliczam osobiście jestemzlasu, z którą jak zwykle się zgadzam. Trener!jolantal, tak nachalna reklama nikogo nie zachęca, zwłaszcza jeśli kieruje do strony o jakiś plasterkach napisanej w takim (czyli niepoważnym) stylu.

  • wanessa-jakubow 2013-06-12 13:18:36

    Ola :PPo pierwsze  nie lonżuj jej tak dużo wystarczy żeby raz w tygodniu chodziła na gumach :D . Gdyby codziennie była wypadokowana to o wiele inaczej by chodziła co można zauważyć po łaciatej :P . Ważniejsze jest to żeby przeniosła ciężar na zad i szła od zadu niż żeby miała głowę zganaszowaną . Na razie dopilnuj żeby szła od zadu i żeby zaczęła przenosić ciężar na zad , a z głową sobie daj spokój (głowa sama w końcu przyjdzie) . Jak zacznie iść dobrze tyłem to i przód sie  ogarnie sam . Pilnuj żeby niebyła spięta rób dużo wolt i wygięcie na ścianie i dodawaj i skracaj . Gdy na zakrętach krzywi ci się w potylicy np. w prawo to lewą na zakręcie podnieś do góry nie dużo ale trochę tak . Miałam ten sam problem w potylicy ale trener mi powiedział o tym podnoszeniu ręki i pomaga :D  . I debilu jeździj regularnie i pamiętaj że wszystkiego na raz nie zrobisz musi minąć dużo czasu abyś zobaczyła jakiekolwiek postępy u swojego konika  .



Reklama
Reklama