Reklama
  • 2011-08-25 18:18:01

    http://www.youtube.com/watch?v=bYhAzZN75cA

  • 2011-08-25 18:28:36

    http://www.youtube.com/watch?v=3fHYi1YdIRg

  • 2011-08-25 18:32:31

    tutaj są wszystkiehttp://www.youtube.com/my_videos?feature=mheeodnośnie mojego wątku o tym że mam problem z córką, spadł itpproszę o komentarze i ew uwagi

  • Fandango 2011-08-25 19:36:59

    macha nogami w stępie ;

  • Reklama
  • Wenuslight 2011-08-25 19:44:10

    Nie chce nikogo Zniechęcać ale, mój zaufany pan z obozu i instruktor mówił, ze sie nieopłaca pózniej niż 10 lat dziecko na konia puszczać i tak nie da czy w wieku 6 lat umie galopować czy w wieku 4 lat :D Chciałam tylko wyrazic swoją opinie ale chętnie zajże na yt ;D

  • 2011-08-25 20:17:19

    wiecie co, bardziej mi chodzi o bezpieczeństwo. tzn zeby nie robiła rzeczy przez któr ponownie może upaść.nie zależy mi żeby super jeździła - ma pasję i to jest dla mnie najważniejsze. na teraz chcę żeby jeździła rekraacyjnie. 

  • redakcja 2011-08-25 20:40:03

    macha nogami w stępie ;zgadzam się ,przez to sądze ,że powinna poćwiczyć na lonży...

  • Hippika 2011-08-25 20:47:49

    Hej, a może na kucyka ją wsadzić? Niby są zazwyczaj trudniejsze niż duże konie, ale nazwijmy to "proporcjonalne" wielkościowo. I może się nauczyć naprawdę super jeździć. 

  • Reklama
  • 2011-08-25 21:01:48

    macha nogami w stępie ;nie machała, dziś był inny pan i jej kazał, żeby koń się nie zatrzymywał. ona wie że nie macha się, wie że wtedy ma odpocząc

  • 2011-08-25 21:03:03

    a tan filmik jak kłusem jedzie? 

  • 2011-08-25 21:05:52

    http://www.youtube.com/watch?v=9wkGrvsW4xghttp://www.youtube.com/watch?v=sfPj15xeQe8

  • Rohinho 2011-08-25 21:14:41

    tutaj są wszystkiehttp://www.youtube.com/my_videos?feature=mheeodnośnie mojego wątku o tym że mam problem z córką, spadł itpproszę o komentarze i ew uwagi                                            ^ Ten link, ooOOoo.. tam wyżej. |                                             |to odnośnik do "Moje filmy", np. na moim koncie, pokazuje mi "Moje filmy".Proponowałbym dać raczej link do profilu (kanału).Pozdrawiam!

  • Reklama
  • 2011-08-25 21:21:28

    http://www.youtube.com/results?search_query=mogilka1000&aq=f

  • Felusia 2011-08-25 21:37:29

    Z tego co wyłapałam na filmiku ma niespokojną rękę. Powinna ją trzymać trochę niżej. Musi sobie wyobrazić, że jej tułów (głowa, brzuch, plecy, nogi) to jedna część, a ramiona i dłonie to druga część jej ciała.Tak aby tułów robił swoje, a ręce, spokojnie swoje (czyli żeby głównie spokojnie "leżały", na zakrętach skręcały czy zatrzymywały konia). Na początku może być jej trudno, ale myślę że z czasem się nauczy. Przez tą rękę, trochę szarpie konia po pysku.Nogę ma trochę za głęboko w strzemieniu. Jak będzie stopę trzymała bardziej płytko myślę, że będzie jej łatwiej.Podczas dawania łydek, niech nie odrywa ich co chwilę, tylko przyłoży ściśnie konia, jeśli po chwili nie przyspieszy, odejmie i przyłoży jeszcze raz.Jak na sześciolatkę nie jest źle. Ale zgadzam się z Hippiką, kucyk byłby proporcjonalnie lepszy. Myślę też, że również trochę więcej ćwiczeń na lonży (głównie w kłusie) pomogłoby jej, skupić się bardziej na dosiadzie. Teraz ma na głowie również odpowiednie pokierowanie konia.  P.S Jeśli coś źle napisałam, proszę od razu na mnie nie naskakiwać. Sama wciąż się uczę, a to co napisałam to tylko to co wyłapało moje oko (NIEprofesjonalne oko).Pozdrawiam.

  • ugabuga 2011-08-25 21:42:29

    Ja powiem tak, według mnie ona jest niestety trochę za mała na tego konia. 6-latka powinna jeździć na mniejszych koniach, nawet ze względu na to, że nie nauczy się złych nawyków, co tutaj widzimy jest zalążek. Bo dziewczynka ma krótkie nóżki, wystające niewiele poza siodło i by konia ruszyć to musi kopać, by ten odczuł co od niego wymaga. Stąd na filmikach to machanie nogami w stępie.Mogilka napisałaś :"wiecie co, bardziej mi chodzi o bezpieczeństwo. tzn zeby nie robiła rzeczy przez któr ponownie może upaść.nie zależy mi żeby super jeździła - ma pasję i to jest dla mnie najważniejsze. na teraz chcę żeby jeździła rekraacyjnie. "Dziecka nie uchronisz przed upadkiem, by nie upadała musi umieć naprawdę jeździć, a ona jest trochę na to za mała, by mogła pojąć różne ważne rzeczy dotyczące jeździectwa. A może warto ją brać by jeździła na lonży, albo na jakiś mniejszych konikach, które są pewne. Jeździectwo w sumie powinno się zaczynać trochę później, tak jak ktoś tu napisał mniej więcej w wieku 10 lat. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Rozumiem, że córka uwielbia konia itp. Ale czy nie warto poczekać parę lat, nawet ze względu na jej bezpieczeństwo?

  • 2011-08-25 21:49:18

    tam nie ma mniejszych koni :(a innej stajninie ma u nas.jutro porozmawiam z instruktorem odnośnie lonży ponieważ sama widzę że mała się męczy - musi nad wszystkim panować 

  • Felusia 2011-08-25 21:49:18

    Ja się nie zgodzę z tym "10 lat". Według mnie można zaczynać mają nawet 5. Chociaż wtedy najważniejsza jest (dla mnie) lonża i prowadzanki, z instruktorem, który idzie obok nas. Pozwoli to oswoić się z  koniem, skupić na dosiedzie. Tak jak pisałam dla córki najlepsze byłyby obecnie lekcje lonży, z dobrym instruktorem, na mniejszym koniu. A jeśli tak się nie da.... To chyba rzeczywiście poczekać kilka lat. 

  • Reklama
  • izapyza 2011-08-25 22:41:39

    Dobrze mi się zdawało, że ta nie ma małych koni... Jeśli chodzi o bezpieczeństwo- konie droga autorko, to sport ekstremalny i kazdy zawsze moze upasc. Ja dziś pojechałam do mojej stajni i widze że trener w reka w gipsie stał na padoku. Chyba z połowa osób jakie znam miała jakiś wypadek, sama raz jechałam ze stajni prosto do szpitala. 

  • voltahorse 2011-08-25 23:38:37

    nie można oceniać sześciolatki, moge powiedzieć że ma niespokojną rękę, bo ręka powinna stac w miejscu i tylko troche ustępować do przodu,a le to jakby w rytmie konia samo sie dzieje,  moge też powiedzieć, film nie jest do końca wyraźny ale jak widziałam ją z daleka to wg mnie powinna siadać troche bardziej z przodu siodła, dosłownie minimalnie , bo przez to troche "klepie tyłkiem o siodło" i nie powinna wstawać tak wysoko, tylko tyle, ile wybije ją koń ( chyba że ten koń mocno wybija, to przepraszam, ale nie zdaje mi sie ) , bronisz córke, ze instruktor kazał machać nogami w st epie ale z tego co widze to łydka nie jest spokojna nawet w kłusie,a przede wszystkim to co zauważyłam, to to, że ma zbyt głeboko noge w sytrzemieniu i nie ma pięty w dół, przez co leci jej noga troche do przodu, przez co klepie tyłkiem o siodło. jeśli tak zawracasz cały czas uwagę na to że spadła parę razy ( co wydaje mi sie naturralne, chociaż wiadomo, bezpieczenstwo najwazniejsze) to napewno musi zwrócić uwgę na głębokość włożenia nogi do strzemienia, boo przy upadku może jej sie noga zaczepić o strzemię  , jeśli dalej będzie miała tak głęboko włożobną stopę, nie zwracałam uwagi na inne rzeczy bo wiem że nie warto, córka nie jest jeszcze w takimm stopniu zaawansowana, że musi mieć wszystko idealne, najpierw niech porawi swoją stopę i ustabilizuje łydke,  z dosiadem nie jest tak najgorzej + co do tej ręki to przez takie szarpanie koń może sie wkurzyć i machać głową ( niedawno czytałam tutaj na forum , ze od szartpoania koń gryzł w łydki )    pozdrawiam

  • 2011-08-26 08:55:03

    no właśnie łydka. tylko że jej cały czas mówią że ma robić nogą tak jak robi - wtedy jest pochwalna bo koń idzie szybko, jak tylko dociska to koń jej nie czuje. a odniośnie ręki to teraz jest super w porównaniu co było kilka lekcji temu. wtedy ręce dosłownie latały góra dół :)

  • redakcja 2011-08-26 13:20:39

    macha nogami w stepie co spowodowało to,że nie ma pięty w dół.innych problemów nie widzę.Aby poprawić ten problem radzę jazdę bez strzemion lub na oklep.

  • redakcja 2011-08-26 13:23:13

    teraz zauwarzyłam że nie umie porządnie zakłusować.ale trzeba tylko mieć palcata

  • redakcja 2011-08-26 13:39:38

    http://www.youtube.com/watch?v=9wkGrvsW4xghttp://www.youtube.com/watch?v=sfPj15xeQe8proponuję poćwiczyć piętę w dół ,bo jak koń się ostro zatrzymał to poleciała do przodu

  • 2011-08-26 14:30:20

    miała palcat :) dawała najpierw łydkę a potem miała dac palcatem w łopatkę 

  • Reklama
  • redakcja 2011-08-26 16:23:15

    http://www.youtube.com/watch?v=bYhAzZN75cAw stępie każdy jest mistrzem . ! ;)ale mała dobrze sobie radzi widać . !nie boi się.tylko ku czemu służą te machania nogami . ?ktoś może wytłumaczyć,bo nie bardzo rozumiem.

  • izapyza 2011-08-26 16:24:59

    tylko że ona jezdzi chyba na za dlugich strzemionach. Nie da sie zrobic pięty w dół jak strzemiona sa za długie. 

  • redakcja 2011-08-26 16:27:15

    co do kłusa to nic takiego nie widziałam.może mam słaby wzrok.dużo ujęć z daleka było tak więc mnie samej osobiście trudno jest powiedzieć co jest źle.nie lepiej z instruktorem porozmawiać odnośnie całej jazdy Pani córeczki . ?

  • superhorsepl 2011-08-26 22:28:08

    Jedno jest pewne. Za długich strzemion to ona nie ma, ale ma za głęboko nogi w strzemiona włożone. Gdzieś tam padło pytanie o machanie nogami. Owszem machanie nogami jest potrzebne, bo dziewczyna nie ma kontroli nad koniem o czym świadczy fakt że noga w strzemieniu jest bardzo głęboko, pięta jest w górze, przez co również nie ma się właściwego dosiadu oraz ciężko jest jej jeździć, ręce latają góra dół, więc nie jest w stanie normalnie kierować koniem, a do tego przez to że tak macha tymi stopami aby utrzymać tempo nie jest w stanie wygiąć konia. Koń idzie wygięty do zewnętrznej, a jak coś go zainteresuje to się wygnie do wewnętrznej, w skrócie mówiąc idzie jak mu się podoba. Ja tą dziewczynkę bym wziął na lonżę a nie na samodzielną jazdę. Szkoda że nie słychać rad instruktora. Najprawdopodobniej o tym że nogi są za głęboko w strzemionach nie wspomniał bo stwierdził że na razie nie, albo stwierdził że póki płacą za lekcje to jest ok (widać to bo w sumie ona nic nie usiłowała poprawić, jechała kłusem, anglezowała i tyle). Faktem jest że fajnie jej biodra chodziły podczas anglezowanie co jest na wielki plus, ale minusem jest to że efektem tego jest fakt iż młodym dzieciom łatwiej jest wygiąć właściwie ciało i się rozluźnić. Do tego ten koń co jest na filmiku się nadaje do tego, na prawdę fajnie chodzi, jest miękki i do tego jest spokojny. Mało tego, widać że jest wygodny więc dzięki temu łatwiej będzie jej się nauczyć.Aha pozwolę sobie dodać komentarz do opisu "w stępie każdy jest mistrzem" odpowiedź brzmi nie każdy. Jak jedziesz na koniu on ma być giętki i on ma się wyginać właściwie na każde strony, nie sztucznie tylko naturalnie, do tego w stępie jest wiele rzeczy z którymi nawet zawodowcy co jeżdżą wysokiej klasy sport w ujeżdżeniu miewają problem, a wiem to bo widziałem jak ludzie konie ustawiali, a żeby konia ustawić w STĘPIE to jednak trzeba coś umieć, no chyba że się człowiek wozi na koniu to wtedy faktycznie jest mistrzem w stępie :D.A co do tej młodej amazonki, to właśnie taka jest opinia jak opisałem powyżej. Może na żywo więcej bym dostrzegł i wytyczył błędów, ale to są takie podstawowe. 

  • izapyza 2011-08-26 23:33:55

    Ja co do tych strzemion to pewna nie jestem, ale najlepiej sprawdzic: przy luzno spuszczonej nodze w dól, strzemie powinno siegac do około połowy kostki. Jest tez zawsze tak, że na poczatku nauki strzemiona daje się trochę krótsze, w miare jak rosną umiejętnosci wydłuza sie je. Bo z poczatku noga jest bardzo ruchoma i mając dłuzsze strzemiona- będa wypadac. Na oko - te strzemiona sa dobre ale dla osoby zaawansowanej. Chociaz nie upieram sie, bo filmik starsznie niewyrazny i za daleko!  A to, że ona je trzyma tak głęboko moze byc własnie skutkiem tego, że noga w nich pływa- tak czesto jest jak sa za długie- albo za długie jak na umiejetnosci. No i przy takich krótkich nózkach to dostosowanie strzemion jest b. trudne, pewnie pusliska były zawijane pare razy? Warto wtedy sprawdzic, czy długosc jest po obu stronach taka sama, nie da się nauczyc jak strzemiona sa róznej długosci. Też mi sie ten konik podoba- miękko chodzi, widac że ułozony i spokojny.

  • wilejkaa 2011-08-28 19:15:43

    Jeej.. Aż mi żal tej małej... Przy takim instruktorze niczego się nie nauczy. Powinien wziąć ją na lonżę i porządnie nauczyć jazdy. Pierwsze co mi się rzuca w oczy - noga za głęboko w strzemieniu i pięta zadarta w górę. Co do machania nogami w stępie - wygląda to tak jakby dziewczynka próbowała dawać łydkę, jednak ma za krótkie nogi. Pisałam to samo w Pani poprzednim poście i napiszę ponownie - dać ją na kucyka! :]

  • Natalalu 2011-09-04 15:03:44

    Nie chcę urazić nikogo ale trochę chyba za młoda na jazde konno. Oczywiście jak sprawia jej radość jazda to niech jeździ ;) Ale na skoki , galop to za młoda ponieważ konik musi poczuć po przez uderzenie konia piętami a ona jest za niska. Ale w przyszłości napewno będzie jej lepiej szło :) Narazie to właśnie taka tylko jazda lub z pomocą instruktora.

  • voltahorse 2011-09-04 18:01:13

    Jeej.. Aż mi żal tej małej... Przy takim instruktorze niczego się nie nauczy. Powinien wziąć ją na lonżę i porządnie nauczyć jazdy. Pierwsze co mi się rzuca w oczy - noga za głęboko w strzemieniu i pięta zadarta w górę. Co do machania nogami w stępie - wygląda to tak jakby dziewczynka próbowała dawać łydkę, jednak ma za krótkie nogi. Pisałam to samo w Pani poprzednim poście i napiszę ponownie - dać ją na kucyka! :]ja nie moge, KUCYK JEJ NIE POMOŻE., spójrzmy prawdzie w oczy, dziewczyna nie potrafi jeździć, jest początkująca wiec nie rozumiem po co wgl mamy ją oceniać i zgodze sie z poprzednikiem, że jak dla mnie to ona nie potrafi jeździć, więc trzeba dać ją na lonże, dziecko spuszcza sie zlonży, gdy opanuje dosiad oraz dosiad w kłucie ( czego o twojej córce nie można powiedzieć, bo poprostu tego nie potrafi) a jak spuszcza sie z lonży to powinno się mieć conajmniej dobry dosiad ( oczywiście dosiad kształtuje sie przez wiele lat) bo bez lonży uczymy sie panowac nad koniem a nie dobrzze siedzieć w siodle, ja to bym jej dała lonże do nstępnych wakacji, a w wakacje następne 9 bo wtedy najczęsciej sie jeździ) puścic ją samą i szkolić bedzie wtedy większa i lepsza w jeździe

  • 2011-10-09 08:30:09

    dziekuję ze wszsytskie uwagi. córka chce jeździć i to bardzo. w tej sajni chyba zwraca się uwagę jak trzymać wodze i pięty w dół, tylko tego ją uczą - tzn zwracją tylko na to uwagęjak już pisała dziś mamy mieć lekcję z dziewczyną która dużo jeździ sama - pan, któego jest stajnia był chyba zły bo stwierdził że nic to nie da skoro córka nie słucha go i nie trzyma poprawnie wodzy :(

  • NikiGirl19 2011-10-09 18:10:12

    Szczerze mówiąc... No nie wiem czy to dobry pomysł.Dziewczyna ledwo dotyla nogami konia, wiec nic dziwnego ze on jej nie reaguje. Nie ma słabych nog [chociaz ma 6 lat, wiec to i tak pewnie ma znaczenie] ale bardziej wina tego ze nie ma jak poprostu zakłusować.Po 2 ona moze jeździ bo lubi koniki, a jazda sama w sobie jej nie fascynuje. Wróćmy sie do tych czasow kiedy my mielismy 6 lat. Gdy mielismy dylemat to i tak wychodziło na to ze TAK, a mysle ze u nieg glownie zalezy na koniach, nei jeździe.Strasznie niespokojną ręke ma.Ogółem pasja pasją, ale powinna Pani wiedzieć, że jazde konną najlepiej zaczynac po 10,11 roku życia, kości się ukształtowały i później nie ma problemów, a slyszalam ze mogą być, jak ktos za wczesnie zaczyna.Poza tym, ona jest za mała zeby zrozumiec niektóre rzeczy. Ja, mając 14 lat czasami moge sobie rady nie dawać, a co dopiero 6-latka?Myślę, że powinna pani przemyślec tę sprawę i porozmawiac z córką, wymyślając ze tak powiem "inną psaję". Dziewczynce powinno się wiele rzeczy spodobać - balet, taniec, łyżwy, cokolwiek. A jazda konna jest nie lada sztuką i poprostu szkoda zeby teraz sie zle nauczyla lub zniecheciła, jak za te 4 lata moze spokojnie zacząć :)Takie jest moje skromne stanowisko, jako 14 letniego jeźdźca.

  • NikiGirl19 2011-10-09 18:12:18

    A i dodam jeszcze, że to jest na tyle trudne, ze ona nie ma zbytnio wpływu na to. Może próbować, chcieć, ćwiczyć, ale to też jest ależność konia, który ma baaardzo upartą naturę :)

  • izapyza 2011-10-09 20:30:45

    Do poprzedniczki- z całym szacunkiem , ale jak widac wiedze o koniach masz malutką, podobnie jak twój wiek. Nie ma nic w tym złego, tylko nie dawaj mylnych porad. Przecież dzieci w wieku 10 lat to niektóre widywałam na ogólnopolskich zawodach jak startowały na kucach. Im mniejsze dziecko tym szybciej to przyswaja, podobnie jest z językami. Nie rozumiem do końca w czym problem autorki? Czy chciałaby zeby dziewczynka nauczyła się wszystkiego w kilka godzin? Bo troche szuka dziury w całym. Większosc osób juz odpowiedziała że najlepszym koniem do nauki dla małego dziecka jest kuc. 

  • 2011-10-09 20:44:06

    jeśli nie wiesz o co chodzi to proponuję udać się na początek wątku i poczytać - ze zrozumieniem oczywiście - bez złosliwosci moja rada ;)

  • izapyza 2011-10-09 21:08:12

    przeczytałam , tylko mam wrazenie że szukasz dziury w całym- i piszę to bez złośliwosci. Nie ma mozliwosci, żeby na jezdzie szło idealnie, zawsze będzie się robic błędy, zawsze będą problemy, nauka trwa latami zeby jezdzic jako tako, i nigdy się nie kończy.

  • India 2011-10-10 16:23:55

    Wiek, ani wielkość konia według mnie nie ma tu nic do rzeczy. Sama mam siedmioletnią koleżankę, która startuje na kucy walijskim w zawodach skokowych i zdobywa pierwsze miejsca. Po pierwsze niech córka pojeździ na o jedną dziurkę krótszych strzemionach i skoncentruje się na dosiadzie. Po drugie - lonża, albo jazda w okregu, teraz córka musi zajmowac się wszystkim dosiadem, pospieszaniem konia itd. co dla pocątkującego jeźdzca nie jest dobre. I nie sądzę, żeby nie miała pospieszać konia. Niech pani jej powie, że jak mocniej łydką uderzy to konia nie zaboli, bo tak to ledwo co ten koń coś czuje. Przejście do kłusa fatalne...Moim zdaniem lonża to najlepsze rozwiązanie.  

  • Me Gusta 2011-10-10 17:52:14

    Cóż zrobiły się dwa tematy o tym samym. Dlatego przeniosę swoją wypowiedź tutaj:"Szczerze? Trudno na takim koniu dobrze jeździć. Konia zawsze dobiera się do jeźdźca, nie chodzi tu o to, że ma mniej siły czy inne brednie jakie przeplotły się przez ówczesną dyskusję. Tu chodzi o możliwości.Jak Pani córka ma dobrze zadziałać łydką, skoro kończy się prawie na siodle? Po pierwsze nie dosięga do miejsca, w którym koń powinien reagować, a pod drugie nie reaguje, bo dziewczynka obkopuje Go, a ten nie ma zielonego pojęcia o co chodzi. I ja rozumiem jak byłaby to naprawdę dobra zawodniczka, ale ona się dopiero uczy. I czego się uczy? Bezsensowanego kopania konia piętą.Dorzuce do tego jeszcze, że tym bardziej nie ma jak złapać na takim konie równowagi! Przecież jak ona ma złapać się łydką, skoro konia nimi objąć nie może... Przez to, że Pani córka nie ma równowagi, ratuję się wodzą, co jakiś czas widzę, że podpiera się w siodle, ma zaufanie do pyska konia, wisi mu na ryju etc...I prawdę mówiac, mówię to z własnego doświadczenia, jako 7 latka byłam drobna, dawali mi naprawdę dużego konia. I to była jazda... Bez konsekwencji, woziłam się się tak pół roku, jakoś sobie radziłam, ale to było na tej zasadzie co na powyższych filmikach. Dopiero, gdy dali mnie na mniejszego konia to zaczęłam łapać o co chodzi, majac możliwość zrealizowania tego w swoich możliwościach. Okazało się, że po paru miesiącach jazdy na małch koniach radziłam sobie i na dużych. Trzeba dać dziecku możliwość zrozumienia tego co on niego oczekujemy wraz z tym, że i czynniki zewnętrzne muszą być sprzyjające ( w tym wzrost konia)...Tyle ode mnie. Moja osobista rada." Me.

  • SKC 2011-10-11 12:48:23

    A czy ktokolwiek patrzy tu na indywidualny rozwój dziecka? Kręgosłup i kości długie nabierają prawidłową gęstość kostną powyżej 12 roku życia - stąd uważano, że nauka jazdy konnej (nie mam tu na myśłi oprowadzanek) powinna odbywać się po przekroczeniu 12lat. Mała radzi sobie świetnie - jeździ na dużym koniu, którego się nie boi - jest młodziutka - ma prawo popełniać całe mnóstwo błędów z jednego powodu - uwaga sześciolatka nie jest tak ścisła jak u dziecka w wieku np lat 14stu. Moim zdaniem - za głęboko nogi w strzemionach, ustawienie ręki - przy grzywie konia - będzie jej najłatwiej ją utrzymać, nawet nie pamiątając o tym. No i uzycie bata - litości - nie w łopatkę! Koń ma być czuły na działanie łydki - wzmacniając je działaniam bata (na wysokości łydki) koń staje się czujniejszy na sygnał docierający "spod nogi jeźdźca". Dla przypomnienia: bat na łopatkę dajemy kiedy koń wchodzi do środka. Jeśli nie mamy do dyspozycji dobrze przygotowanego kuca/małego konia - proponuję wsadzić córkę na tzw "profesora". 

  • SKC 2011-10-11 12:58:10

    ewentualnie - małe siodło - u mnie to zdaje egzamin wśród młodych jeźdźców!

  • redakcja 2011-10-11 14:58:04

    Zgadzam się , że bardzo macha nogami , często też miewa problemy z utrzymywaniem równowagi ... Nie zrozum mnie źle , ale sądzę że do jazdy musi jeszcze troszkę podrosnąć . No bo kiedyś dostanie porywczego konia , i co ? Na pewno się nie utrzyma , nie będzie wiedziała nawet jak go uspokoić czy zatrzymać ( ma w końcu dopiero 6 lat ! ) , i katastrofa gotowa ! Od tamtej chwili znienawidzi konie .... wiem co mówię ! Trzeba też pamiętać , że to jest dziecko , i na pewno nie zdaje sobie w pełni sprawy z zagrożenia ze strony konia , więc nie wiadomo , czy komendy typu " ściśnij go mocniej kolanami " będzie traktowała na poważnie . Więc ja radzę jeszcze troszkę poczekać - pamiętaj też o jej kondycji : by dobrze sobie radzić z koniem musi być wysportowana , a widać , że lubi sobie pojeść ( też tak miałam xD )PS. Ja zaczęłam jeździć w wieku 9 lat . 

  • redakcja 2011-10-11 15:41:14

    o.0 Mistrz west się odezwał ;) .Dawno Cię nie słyszeliśmy , superhorse.pl xP

  • Bazich 2011-10-11 15:46:31

    Jeej.. Aż mi żal tej małej... Przy takim instruktorze niczego się nie nauczy. Powinien wziąć ją na lonżę i porządnie nauczyć jazdy. Pierwsze co mi się rzuca w oczy - noga za głęboko w strzemieniu i pięta zadarta w górę. Co do machania nogami w stępie - wygląda to tak jakby dziewczynka próbowała dawać łydkę, jednak ma za krótkie nogi. Pisałam to samo w Pani poprzednim poście i napiszę ponownie - dać ją na kucyka! :]

  • 2011-10-16 17:54:41

    ona za dwa tyg kończy 7 lat a waży 20 kg, więc chyba ktoś ogląda nie te filmiki. nie sadze ze widac po niej ze lub pojesc, jest bardzo drobna

  • koniowaata 2011-10-16 18:21:23

    jeny, ale wy się czepiacie.. to 6 letnie dziecko, i jak na swój wiek to bardzo dobrze jej idzie, mogę się założyć że, połowa z was w jej wieku nie potrafiła siedzieć w siodle lub wpgóle bała się konia... Ma 6 lat i potrafi anglezować, znam osoby które mają po 20 lat i odbijają się w siodle jak piłki.ja bym tego nie nazwała "machaniem nogami" tylko po prostu dodawaniem łydki, jak inaczej dziecko ma dodać łydke takimi krótkimi nagami żeby nie było tego widać ?

  • Olleczka 2011-10-16 22:04:25

    jeny, ale wy się czepiacie.. to 6 letnie dziecko, i jak na swój wiek to bardzo dobrze jej idzie, mogę się założyć że, połowa z was w jej wieku nie potrafiła siedzieć w siodle lub wpgóle bała się konia... Ma 6 lat i potrafi anglezować, znam osoby które mają po 20 lat i odbijają się w siodle jak piłki.ja bym tego nie nazwała "machaniem nogami" tylko po prostu dodawaniem łydki, jak inaczej dziecko ma dodać łydke takimi krótkimi nagami żeby nie było tego widać ?Dokładnie.W 100 % się z Tobą zgadzam . Ona jest jeszcze malutka,dopiero się uczy. Popatrzcie na to z innej perspektywy.Jest drobniutka, ma krótki nóżki. Moim zdaniem również nie macha łydkami, tylko poprostuje je "daje"  A ogl to dobrze sobie radzi, potrafi anglezować. Pewnie.Sporo pracy przed nią. Często mam kontakt z małymi dziećmi, które ucza się jeździć konno , bądź jeżdzą już od jakiegos czasu i mam porównanie i widzę, że ta dziewczynka dobrze sobie radzi ;)

  • Me Gusta 2011-10-17 13:55:39

    "Jest drobniutka, ma krótkie nóżki"Dlatego powinna jeździć na kucu, piszę po raz tysięczny...Uczyłam kiedyś 9 latkę drobną, które kiepsko radziła sobie na dużych koniach, ponieważ nie sięgała w odpowiednim miejscu łydką i koń ją zlewał.A na kucu? Skakała 50 bez problemu i w świetnym stylu.Me.

  • Olleczka 2011-10-17 18:08:14

    Dobrze, rozumiem i oczywiscie, ze powinna jeździć na kucu. To jest pewne w 100% , ale jesli już posadzono ja na takiego konia  to radziła sobie całkiem dobrze.

  • Me Gusta 2011-10-17 18:29:39

    Cóż ja osobiście jestem osoba, która robi coś albo porządnie albo lepiej pakować manatki i w drogę. Dlatego niczym wielce uparty osioł będę mówiła o konsekwentnym szukaniu stajni z niższym koniem, nie ma? Nie sądzę, jest dużo "prywatnych stajni" o których nie mamy pojęcia, a posiadajac takie konie. Ostatnio sama się zdziwiłam, gdy dowiedziałam się ile mam stajni w pobliżu, a byłam pewna, że 3. Me.



Reklama
Reklama