Jeżdżę konno raz lub dwa w tygodniu. Chodzę też do szkoły baletowej, gdzie tańczę taniec współczesny i balet. Wiem, że jeszcze trochę czasu mi zostało, ale nie wiem w którym kierunku mam iść. Kocham konie i kocham tańczyć. Co wybrać? A może da się robić to i to? Pomóżcie! Proszę!
Kiedys słyszałam taka opinie, ze jak ktos chce uprawiac balet na zasadzie zawodu, to nie moze jezdzic konno, bo jazda konna poszerza podobno biodra. TYlko w tym widze ew. problem, bo jezdzisz dosc rzadko, wiec nie wpoinno byc na tym etapie trudnosci w połaczeniu tych dwóch rzeczy. Sama kiedys sie jeszcze uczyłam, chodziam na konie- 3 -4 razy w tygodniu, i dwa razy w tygodniu na sztuki walki
Tez mozliwe, ja tylko pisze co slyszałam, ze był taki zakaz dla osób co były w szkole baletowej kiedys, nie wiem jak jest teraz. W sumie patrzac po mnie, to mimo ze jezdziłam sporo mam b waskie biodra...
Większość osób może ci powiedzieć, jazda konna ale to ty musisz wybrać, ja też tak wybierałam siatka/konie, do sms się nie dostałam przez dwa nie byłam zła, ale nie że sie nie dostałam, tylko z czegoś innego no i teraz będe więcej czasu spędzać przy koniach
też miałam wybór - taniec czy konie, tylko u mnie to był hip-hop. Mimo wszystko wybrałam konie, do nich ciągnęło mnie bardziej. Czy żałuję ? Czasami tak, ale nie w taki sposób żeby rzucić konie, tylko pod tym kątem, że miałam predyspozycje do hip-hopu (zresztą nadal mam) i niekiedy zastanawiam się czy dobrze zrobiłam, ale za każdym razem jak myślę o koniach, przypomina mi się że warto było zarezerwować. Wiesz, to jest ryzyk fizyk, musisz postawić wszystko na jedną kartę i wyczuć do czego ciągnie Cię bardziej - w moim przypadku do koni.
A nie możesz zarówno tańczyć jak i jeździć konno? Myślę, że da się to jakoś pogodzić. ja kiedyś grałam w siatkówkę ale wybrałam konie i nie żałuję :) Teraz jestem na takim etapie, że szukam profesjonalnego stroju jeździeckiego :) Znalazłam kilka świetnych bryczesów na https://www.equishop.com/pl/ i chyba zamówię chociaż dwie pary. Poza tym przydałoby mi się nowe siodło bo te ktore mam nie jest zbyt wygodne. Do tej pory było mi szkoda kasy na jakies z wyższej półki ale stwierdziłam, ze skoro chcę jeździć to muszę zainwestować
ayris ile equishop płaci za post? I czy istnieje wątek, w którym nie będziesz usiłowała wciskać ich reklamy? Na razie mało ambitnie wykopujesz, odgrzeb jakiś sprzed pięciu lat.
Najlepiej oddzielić "zawód" od "hobby". Możesz zawsze wybrać "taniec jako zawód" a w wolnej chwili uprawiać "hobby - jazdę konną" oraz się w obu kierunkach kształcić. Jazda konna - certyfikaty, taniec - ukończenie stosownych szkół itp.Pozdrawiam!
Jeżdżę konno raz lub dwa w tygodniu. Chodzę też do szkoły baletowej, gdzie tańczę taniec współczesny i balet. Wiem, że jeszcze trochę czasu mi zostało, ale nie wiem w którym kierunku mam iść. Kocham konie i kocham tańczyć. Co wybrać? A może da się robić to i to? Pomóżcie! Proszę!
Kiedys słyszałam taka opinie, ze jak ktos chce uprawiac balet na zasadzie zawodu, to nie moze jezdzic konno, bo jazda konna poszerza podobno biodra. TYlko w tym widze ew. problem, bo jezdzisz dosc rzadko, wiec nie wpoinno byc na tym etapie trudnosci w połaczeniu tych dwóch rzeczy. Sama kiedys sie jeszcze uczyłam, chodziam na konie- 3 -4 razy w tygodniu, i dwa razy w tygodniu na sztuki walki
To poszerzanie bioder to bzdura totalna. Choćbyś jeździła codziennie po parę godzin, to sobie układu kostnego nie przemodelujesz.
Tez mozliwe, ja tylko pisze co slyszałam, ze był taki zakaz dla osób co były w szkole baletowej kiedys, nie wiem jak jest teraz. W sumie patrzac po mnie, to mimo ze jezdziłam sporo mam b waskie biodra...
Większość osób może ci powiedzieć, jazda konna ale to ty musisz wybrać, ja też tak wybierałam siatka/konie, do sms się nie dostałam przez dwa nie byłam zła, ale nie że sie nie dostałam, tylko z czegoś innego no i teraz będe więcej czasu spędzać przy koniach
jeżeli kochasz to i to to możesz organizować jazdę konną tańcząc czyli robić taniec konny
też miałam wybór - taniec czy konie, tylko u mnie to był hip-hop. Mimo wszystko wybrałam konie, do nich ciągnęło mnie bardziej. Czy żałuję ? Czasami tak, ale nie w taki sposób żeby rzucić konie, tylko pod tym kątem, że miałam predyspozycje do hip-hopu (zresztą nadal mam) i niekiedy zastanawiam się czy dobrze zrobiłam, ale za każdym razem jak myślę o koniach, przypomina mi się że warto było zarezerwować. Wiesz, to jest ryzyk fizyk, musisz postawić wszystko na jedną kartę i wyczuć do czego ciągnie Cię bardziej - w moim przypadku do koni.
ale za każdym razem jak myślę o koniach, przypomina mi się że warto było zarezerwować. oczywiście zaryzykować * a nie zarezerwować
Jazdę konną wybierz!! <3333
A nie możesz zarówno tańczyć jak i jeździć konno? Myślę, że da się to jakoś pogodzić. ja kiedyś grałam w siatkówkę ale wybrałam konie i nie żałuję :) Teraz jestem na takim etapie, że szukam profesjonalnego stroju jeździeckiego :) Znalazłam kilka świetnych bryczesów na https://www.equishop.com/pl/ i chyba zamówię chociaż dwie pary. Poza tym przydałoby mi się nowe siodło bo te ktore mam nie jest zbyt wygodne. Do tej pory było mi szkoda kasy na jakies z wyższej półki ale stwierdziłam, ze skoro chcę jeździć to muszę zainwestować
ayris ile equishop płaci za post? I czy istnieje wątek, w którym nie będziesz usiłowała wciskać ich reklamy? Na razie mało ambitnie wykopujesz, odgrzeb jakiś sprzed pięciu lat.
Najlepiej oddzielić "zawód" od "hobby". Możesz zawsze wybrać "taniec jako zawód" a w wolnej chwili uprawiać "hobby - jazdę konną" oraz się w obu kierunkach kształcić. Jazda konna - certyfikaty, taniec - ukończenie stosownych szkół itp.Pozdrawiam!