Reklama
  • Agata19782018-01-19 09:20:08

    Podziwiam te, które jeżdza w pięknych sukniach przypominających ślubne :) I mam kilka pytań o technikę jazdy w takiej sukni na koniu: 1. Wsiadacie same czy ktoś Was bierze na ręce i podnosi do wysokości konia i pomaga wsiąść ewentualnie same po jakiś schodkach? 2. Gdy już siedzicie to same rozkładacie suknię pięknie na koniu z tyłu czy ktoś? Jeśli ktoś to czy pomagacie czy ktoś sam a Wy patrzycie? I czemu nie pomagacie, czemu nie dotykacie sukni wcale? 3. Któraś z Was jeździła w takiej sukni z dziećmi? Jak małe dzieci reagują, co mówią, że jesteście na koniu tak ślicznie ubrane? Czasami robicie sobie taki dłuższy spacerek wtedy, poza padok, poza stadninę, że Wy w sukni na koniu a maluszek idzie obok prowadząc Waszego konika za uzdę? Jak się wtedy czujecie w roli takiej coby nie powiedzieć Damy, Księżniczki? Co dzieci na taką sytuację mówią jak się idąc przy Waszym koniku zachowują? :)

  • jestemzlasu 2018-01-22 12:17:44

    Ciekawy fetysz, ale po co do tego mieszać dzieci?

  • Wild Horse 2018-01-22 18:14:58

    A może damskie siodło?



Reklama
Reklama