Reklama
  • ewa19802012-04-23 16:10:03

    Witam Was wszystkich. Konie interesowały mnie zawsze, od dziecka. Dużo na ich temat czytałam, trochę jezdziłam. Pewną wiedzę teoretyczną mam. Teraz przyszedł czas , bo mam juz do tego warunki ( mieszkam na wsi, mam odpowiedni areał itd.) na pierwszego konia w życiu. W połowie maja odbieramy kuca z hodowli. Teraz jesteśmy na etapie przygotowywania dla niego stajni, wybiegu. Na naszym ranczu jest mnóstwo zwierząt: kóliki, psy, koty, ptactwo, i kózki miniaturki. Nurtuje mnie pytanie czy kucyk zgodzi sie chodzic po wybiegu z kózkami i koziołkiem, może ktoś z was miał kiedys taka sytuację. Nasz kuc to  ponad roczny ogierek niekastrowany, nie krył też klaczy jeszcze. Wygląda na spokojnego. Ale ciekawi mnie czy towarzystwo kózek nie będzie go denerwować. Przygotowani jesteśmy na to, że jak sie nie powiedzie ich polącznie to kuc będzie osobno, po sąsiedzku, odgrodzony. Może macie jakąs wiedzę na temat kucyków i ich zachowania w stosunku do innych zwierzątpozdrawiam

  • SrokatyArab 2012-04-23 17:38:15

    Kozy mogą być bardzo dobrymi towarzyszami dla konia. Większego problemu nie powinny sprawiać też inne zwierzęta, przynajmniej po pewnym czasie kiedy już się ze sobą nawzajem oswoją. W gospodarstwach często można zobaczyć bardzo różne zwierzaki chodzące po jednym podwórku, dogadujące się ze sobą. Należy jednak pamiętać, że żadne inne zwierzęta gospodarskie, do końca nie zastąpią towarzystwa innych koni.

  • Shango 2012-04-23 17:42:50

       Konie zazwyczaj dogadują się z kozami, bo oba te gatunki mają podobny sposób komunikacji. Niektórzy ludzie trzymają konia z kozą, aby miał towarzystwo (kiedy nie mogą sobie pozwolić na drugiego konia). Mimo to wszystko zależy od charakteru zwierzęcia. Jeżeli nie będzie akceptował kóz to wtedy trzeba go będzie oddzielić, by nie stała się zwierzakom żadna krzywda, ale, moim zdaniem, możesz spróbować "zaprzyjaźnić" kucyka z kozami .

  • Maarynia 2012-04-23 18:00:52

    Mam sąsiadkę, która tak jak ja hoduje konie. Obecnie ma dwa, bo jeden umarł, ale kiedyś zaczęła od jednego, ale konie muszą mieć towarzystwo. Nie było jej stać na drugiego kuca lub konia, więc postanowiła zainwestować w kozę. Zwierzęta dobrze się dogadywały i nie kłóciły :] No może kuce są troszkę uparte i będą stawiać na swoim, ale lepiej nie odizolowywać kuca od towarzyszy. Czytałam, że "kolegą konia" może być też pies czy kot mieszkający w stajni, ale osobiście twierdzę, że towarzystwa koni nic nie zastąpi, bo to trochę jak z ludźmi. Nie lubimy być samotni, chcemy mieć towarzystwo, a choćby mieć tysiące innych zwierząt, to nie przeprowadzimy z nimi dialogu, gdyż każdy z nas ma swoje gesty i język. No i z konikami jest tak samo- może warto zainwestować jeszcze w kuca ozdobnego, który waha się w cenie 500-1000 złotych? Zapewne twój przyszły kuc będzie Ci wdzięczny :] 

  • Reklama
  • Shango 2012-04-23 18:12:08

       Jeżeli masz warunki i możesz sobie pozwolić na to finansowo to zastanów się nad przygarnięciem jakiegoś "staruszka" z fundacji. (np. Centaurus) Adopcja takiego konia nic Cię nie kosztuje, a wyżywienie także nie powinno być drogie, bo taki koń nie pracuje, tym bardziej jeżeli masz pastwisko. Jeśli zwierze będzie zdrowe nie wyniesie Cię drogo jego utrzymanie. Kucowi zapewnisz towarzystwo, a przy okazji zrobisz coś dobrego.   Ale jeśli takie rozwiązanie jest dla Ciebie poza zasięgiem to, tak jak pisałam wcześniej, koza może być alternatywa "przyjaciela" dla konia.

  • wirusowata 2012-04-23 19:13:30

    Kozy w niektórych przypadkach lubią podgryzać koniom ogon , spotkałam się z takimi przypadkami 

  • redakcja 2012-04-23 19:24:05

    Tak, wydaje mi się że koza to dobre towarzystwo dla konia. Tak samo jak chociażby osiołek czy owca. Wydaje mi się, że koza to dobry towarzysz.PS. "Dużo na ich temat czytałam, trochę jeździłam". Możesz wytłumaczyć co oznacza słowo "trochę"?

  • karmenka 2012-04-23 21:01:46

    to dobre towarzystwo :) widziałam dużo razy takie parki :)   po pewnym czasie się dogadają, a jak nie (co chyba rzadko się zdarza) mam tu na myśli kopanie i gryzienie z konsekwencjami, to powinnaś je oddzielić. ale wątpie, kózka i kucyk to dobry teem xDa jak macie takie ranczo, to może jeszcze osiołek? to już wgl. super towarzysz :)ale kozy wystarczą, z pewnością :) powodzenia z kucysiem :)

  • Reklama
  • ewa1980 2012-05-08 17:56:00

    "trochę" oznacza moje doświadczenia z końmi z dzieciństwa i z wieku młodzieńczego. Potem nastapiła bardzo długa przerwa. A teraz, że mam warunki na trzymanie zwierząt, chcę mieć kucyka- na początek. Co do końskiego towarzystwa dla niego to nie mamy na tyle warunków. Nasza posesja liczy zaledwie 40 arów łącznie z domem i budynkiem gospodarczym. Mamy tez hodowle królików, świnki wietnamskie, wolierę z ptakami, oczywiście psa, koty no i moje kózki miniaturki. Stworzyliśmy z mężem swoje prywatne ranczo. Ja zawsze o czymś takim marzyłam, o domu pełnym zwierząt. Oczywiście w miarę rozsądku, żeby zwierzęta były szczęśliwe. Wszelkie jedzenie dla naszych zwierząt musimy kupić. Ale kocham to nasze ranczo i pracę na nim. A teraz do naszej watahy dołączy kuc, stajnia już stoi, muszę ją jeszcze wyszlifować i ładnie pomalować. Na jesień zostanie ocieplona od środka, żeby kuc miał ciepło i przytulnie:-)

  • ewa1980 2012-05-08 17:58:49

    "trochę" oznacza moje doświadczenia z końmi z dzieciństwa i z wieku młodzieńczego. Potem nastapiła bardzo długa przerwa. A teraz, że mam warunki na trzymanie zwierząt, chcę mieć kucyka- na początek. Co do końskiego towarzystwa dla niego to nie mamy na tyle warunków. Nasza posesja liczy zaledwie 40 arów łącznie z domem i budynkiem gospodarczym. Stworzyliśmy z mężem swoje prywatne ranczo. Ja zawsze o czymś takim marzyłam, o domu pełnym zwierząt. Oczywiście w miarę rozsądku, żeby zwierzęta były szczęśliwe. Wszelkie jedzenie dla naszych zwierząt musimy kupić. Ale kocham to nasze ranczo i pracę na nim. A teraz do naszej watahy dołączy kuc, stajnia już stoi, muszę ją jeszcze wyszlifować i ładnie pomalować. Na jesień zostanie ocieplona od środka, żeby kuc miał ciepło i przytulnie:-)

  • Horsemanship2 2012-05-08 19:38:36

    Nie, nie powinno być problemu. Kuce dogadują się chyba najlepiej z innymi końmi, ale kozy też są okej. Zawsze to jest jakieś towarzystwo, więc nie będzie stwarzał jakichkolwiek problemów. Lepiej mieć towarzystwo, niż samemu stać.  



Reklama
Reklama