Słyszeliście napewno o czymś takim jak transporty śmierci dla koni. Konie przez kilka dnie jadą nieustannie w naczepie tira bez wody , jedzenia. Wiekszość z koni nie przerzywa tego transportu (śmierci ) . Musi być jakiś sposób by konie miały szanse na inny los, konie skazane przez ludzi miały w kilku przypadkach RZEŹNIA albo TRANSPORT ŚMIERCI Kiedyś jadąc przez jedna z okolicznych wsi , na ogrodzeniach wisiały bristole z napisani : Stop nie mozecie ich zabijać, Mogą przeciez zyc , Kazdy moze miec inny wybór , Jak mozecie to robic . Ludzie powywieszali takie napisy poniewaz na koncu wsi otwarli RZEŹNIE , protestowali przeciwko rzeźni i transportą śmierci. Ludzie wiedzą ze konie maja szanse na inny los nie musz umierac przez głpote lucką . Tym konią trzeba pomóc , one tez mają szanse na inny los
To straszne !!! ;(;(;(;(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :/
Ci ludzie maja dobre serca! Inni by na to nie zwracali uwagi :/!
(przytocze przyklad: )
Wysłałam kiedys mojej "kolezance" link , aby napisała , czy coś wysłala jak byla ta duża akcja przeciw rzeźni we Włoszech, a ona: wiesz nie wyśle, bo nie lubie koni...
!!!
Jak zmienić ten los ;(?
Cześć, ja nie rozumiem jak ludzie mogą być tacy wypaczeni emocjonalnie? Uważam, że te potwory, które tak traktują konie, czy w ogóle zwierzęta powinni być traktowani tak samo. Konie jak większość innych zwierząt są zabijane i tego nie unikniemy. Ale niech to są odbywa tak, żeby one nie cierpiały. Humanitarnie!Słuchajcie, chciałabym się zapisać do jakiejś organizacji ratującej koniom życie, na przykład przez wykupienie ich, ale nie natrafiłam na żaden ośrodek tego typu. Moglibyście mi pomóc? Mam 15 lat i mieszkam pod Krakowem. Proszę, jeżeli wiecie o takich ośrodkach lub organizacjach w pobliżu Krakowa, dajcie znać.
Chyba nigdy nie zrozumie dlaczego człowiek może być tak okrutny. Nie mogę pojąc dlaczego człowiek potrafi uczynić z ŻYJĄCEJ istoty, która CZUJE - nieczującą rzecz. Nie potrafię zrozumieć dlaczego człowiek może patrzeć na konia, krowę, świnię i inne zwierzęta i go zarzynać. Może nie dzieje się tak we wszystkich rzeźniach, ale coraz częściej się słyszy o cierpieniu i dosłownie katowaniu zwierząt. Skoro mają one być przeznaczone na mięso to znaczy, że one nic nie czują, nie wiedzą, że szybka śmierć będzie dla nic wybawieniem !!! A jeśli chodzi o konie trzeba być pozbawionym wszelakich uczuć żeby swojego towarzysza, który był przy nas, widzieliśmy go dzień w dzień oddać pod nóż, bo jest BEZUŻYTECZNY. Na litość niech ludzie przestaną we wszystkim widzieć interes i zysk. Wiem, że czasy ku temu nie sprzyjają, ale chyba nie tylko to się liczy.
Witajcie. A ja czytałam ostatnio książkę pod tyt. Pajacyk. Najnormalniej w świecie poryczałam się jak Bóbr. Jest to historia przyjaźni piętnastoletniego chłopca z lekkim autyzmem do konia sąsiada. Pewnego dnia właściciel sprzedaje konia handlarzom trudniącym się wywózką koni na rzeź do Włoch. Chłopak dowiaduje się o losie przyjaciela i rusza za transportem. Naprawdę wzruszająca historia.Kasia.R
MaryJane, "wpieprzamy" kurę czy świnię, bo tak nas nauczono. Powiem ci że to jest normalne, bo nie tylko my, ludzie, robimy takie rzeczy. W przyrodzie jest tak, że silniejsi zjadają tych słabszych.Np. Lew, zjada sarnę. Smutne, bo sarna musi umrzeć, ale gdyby on jej nie zjadł jego gatunek by wyginął, ponieważ ma on organizm przystosowany do konsumowania mięsa. Chyba nie wyobrażasz sobie lwa, wegetarianina, prawda ?To złe, że ludzie w taki, a nie inny sposób hodują te zwierzęta, ale my nie mamy na to wpływu, podobnie jak z końmi. Jedyne co możemy zrobić to te wybory mięsne kupować od hodowców, którzy nie zabijają tych zwierząt w tak okrutny sposób.Prawde mówiąc siedząc tylko i pisząc o tym na forach nic tym nie osiągniemy. :(
Jakby Was nauczono żreć konia to tez byście wpieprzali az by się uszy trzęsły taka prawda...
Lew sarne ? Hmm...
Ty takie rzeczy laura65 to możesz tłumaczyc małym dzieciom w przedszkolu chociaz i takie już dobrze wiedzą o tym...
"MaryJane" tobie to chyba trzeba tak wytłumaczyć, bo nie rozumiesz.Proszę powiedz, co złego jest w jedzeniu mięsa? Te zwierzęta Bóg stworzył do konsumowania. Mogą one żyć długo i szczęśliwie, a dopiero pod koniec zostać zabite i skonsumowane, prawda? Większość ludzi je mięso i ty, czy ktoś inny nie zmieni tego. Zresztą żeby człowiek żył zdrowo i był śliny musi je jeść. Ja trenuję aktualnie kajakarstwo i muszę być silna i wytrzymała. Naprawdę myślisz, że po jedzeniu zielska byłam bym w stanie dogonić inne zawodniczki? Miałam koleżankę, która nie jadła mięsa i była bardzo słaba, aż w końcu przestała trenować z braku wyników. Z jeździectwem pewnie jest podobnie. Nie wiem dokładnie bo jeżdżę rekreacyjnie, ale tak mi się wydaje.Prawdę mówiąc nigdy bym nie zjadła mięsa ponieważ bardzo mam do nich wielki sentyment. Co do innych zwierząt też nie jestem obojętna bo np. jajka kupuję od kur które chodzą wolno po wybiegu pomimo że są droższe. Kurczaki też raczej ze wsi. Więc jak ty nie jesz mięsa to nie musisz od razu pisać, że to jest złe i ludzie którzy je jedzą są okrutni, bo tak nie jest !
Zwierząt które sa bardzo stare nie zabija sie dla mięsa... Takie zwierze wygląda u kresu swego żywota raczej marnie. (Porównaj 80letnią babcie do siebie) Nie wiem czy wiesz, ze wątrobe je sie tylko młodych zwierząt. Domyslasz się może dlaczego ?
Koleżanko porozmawiaj sobie z jakims dietetykiem to sie dowiesz... "Zielsko" to nie tylko sałata moja droga...
Żeby byc zdrowym i miec siłe nie trzeba wcale jeść mięsa to samo możemy znaleźć w innych produktach tylko trzeba sie troche wysilić.
Białko roslinne w soji i soczewicy moze zastepować te zwierzęce...
Po czym wywnioskowałas błędnie, że nie jem mięsa ? Czy coś takiego napisałam...?
I nie zmyślaj bajko pisarko... Gdzie napisalam, że ludzie którzy jedzą mięso sa okrutni ?
Okrutni może i są Ci co je w zły sposób przeworzą i zabijają...
Tak, właśnie podobnie do Ciebie brzmi moje zdanie. Wywnioskowałam po prostu z twoich wypowiedzi, że nie jesz mięsa i uważasz, że ludzie którzy jedzą mięso robią źle. Rozumiem, że pisząc "A jak wpieprzacie kure, świnie albo krowe to jest dobrze to już nie jest
głupota ?" zadajesz to pytanie wszystkim konsumentom mięsa, ale i zarazem sobie ?Dobra, może i zabijają młode zwierzęta, ale ja je będę jeść mięso pomimo, że są inne rozwiązania. Jedno jest pewne, nigdy nie zjem mięsa konia, ponieważ za bardzo kocham te zwierzęta.
Właśnie, jeśli się kocha jakieś zwierzęta, to jak można je jeść...?? Jemy inne mięso zwierząt hodowlanych, dzikich, ale nie wyobrażam sobie, że ktoś kocha konie, jest ich przyjacielem, ale ze smakiem się nimi zajada. Nie do pojęcia... Konie tak samo jak psy czy inne domowe zwierzęta, które pokochaliśmy i niejednokrotnie są jakby członkiem rodziny moim zdaniem nie powinny być żywnością - jest przecież inne mięso. Tego jednak nikt z nas nie zmieni, ani ja... Ale nie powinny tak samo jak inne zwierzęta, których przecież też nie jemy, a są takie zwierzęta. Ale to tylko moje zdanie na ten temat.
"MaryJane", uspokój się i przestań się tak bulwersować. :)Obie chcemy, żeby ludzie przestali jeść mięso koni, a to czy ktoś je świnie, czy też nie to już jego sprawa. Byle by ta świnia niebyła w okrutny sposób zabijana, przynajmniej ja tak chcę.
Wydaje mi się że to wątek o transporcie koni na rzeź a nie o preferencjach kulinarnych.To czy ktoś je mięso czy nie jest kwestią indywidualną? Podejście które stawia konia wyżej od np. krowy tez chyba jest złe.Oczywiście że kocham konie i nie chce żeby były jedzone ale przyjmuje fakt że są kraje w których konie są jak już wspomniane krowy wpisane w kuchnię narodową.Chciałabym po prostu żeby konie jak wszystkie inne stworzenia miały prawo do godnej śmierci bez bezwzględnych i okrutnych praktyk człowieka które mają miejsce np. podczas transportu koni na rzeź (bez wody, jedzenia, w ciasnocie częśc ginie stratowana już w drodze.)A i jeszcze jedno do MaryJane. Wiem że większość związków występujących w mięsie można znaleźć w produktach roślinnych ale nie wszystkie. Słyszałaś może o witamince B12? Nie ma jej w żadnej roślinie.. Tak samo jest z częścią aminokwasów egzogennych..Sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana gdy ktoś ma zwiększone zapotrzebowanie na związki występujące w produktach zwierzęcych.Tak więc potępianie wszystkich ludzi którzy jedzą mięso nie jest w porządku..
cóż....samych rzeźni zlikwidować się nie da,to oczywiste.Słyszeliście?Teraz po incydentach we Włoszech,rzeźnie wyniosły się do Chin.I teraz wszystko jest po kosztach i już jest pewne,że ŻADEN koń nie przeżyje takiej długiej podróży.Żeby chociaż pod jakimś uśpieniem były przewożone,a nie na żywca...
Co do jednego chyba wszyscy się zgodzą. Żadne zwierze czy to koń czy świnia, krowa, kura lub inne żywe stworzenie nie zasługuje na to by tratować je przedmiotowo. Jeśli już zabija się zwierzęta z przeznaczeniem na mięso niech ta już nieprzyjemna sytuacja nie stwarza dodatkowego bólu, który notabene można złagodzić.
Zgadzam się z "becia", oraz "Lightium". Najlepiej by było, jakby te zwierzęta były usypiane przed tą ciężką podróżą lub miały godne warunki typu jedzenie, czy picie i dużo miejsca koło siebie, a nie pościskane. Niestety ci ludzie nie rozumieją ile krzywdy czynią tym zwierzętom. Gdy oglądałam filmiki o tym to się popłakałam. To było straszne ! :(
dluga92 no w końcu jedna mądra...
Miliony ludzi nie je mięsa na świecie i jakoś żyją... Osoby jedzace mieso moga sie odzywiac gorzej od tych które go nie jedzą...
Niestety na takich rzeczach, aż tak bardzo się nie znam więc nie pogadamy sobie o żywieniu i witaminkach w nich :-)
Nie mówię że bez mięsa się umiera ale że jest ryzyko pewnych chorób..:)Jasne że ludzie jedzący mięso mogą się odżywiać gorzej od tych które go nie jedzą (i zazwyczaj tak jest). Dlatego właśnie chorują na serce czy cukrzyce, otyłość albo raka różnych narządów..A jeśli chodzi o usypianie to byłoby to wygodne dla koni ale nierealne. Konie zajmowały by bardzo dużo miejsca i ich transport byłby bardzo drogi.. :(
Słyszeliście napewno o czymś takim jak transporty śmierci dla koni. Konie przez kilka dnie jadą nieustannie w naczepie tira bez wody , jedzenia. Wiekszość z koni nie przerzywa tego transportu (śmierci ) . Musi być jakiś sposób by konie miały szanse na inny los, konie skazane przez ludzi miały w kilku przypadkach RZEŹNIA albo TRANSPORT ŚMIERCI Kiedyś jadąc przez jedna z okolicznych wsi , na ogrodzeniach wisiały bristole z napisani : Stop nie mozecie ich zabijać, Mogą przeciez zyc , Kazdy moze miec inny wybór , Jak mozecie to robic . Ludzie powywieszali takie napisy poniewaz na koncu wsi otwarli RZEŹNIE , protestowali przeciwko rzeźni i transportą śmierci. Ludzie wiedzą ze konie maja szanse na inny los nie musz umierac przez głpote lucką . Tym konią trzeba pomóc , one tez mają szanse na inny los
To straszne !!! ;(;(;(;(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :/ Ci ludzie maja dobre serca! Inni by na to nie zwracali uwagi :/! (przytocze przyklad: ) Wysłałam kiedys mojej "kolezance" link , aby napisała , czy coś wysłala jak byla ta duża akcja przeciw rzeźni we Włoszech, a ona: wiesz nie wyśle, bo nie lubie koni... !!! Jak zmienić ten los ;(?
Cześć, ja nie rozumiem jak ludzie mogą być tacy wypaczeni emocjonalnie? Uważam, że te potwory, które tak traktują konie, czy w ogóle zwierzęta powinni być traktowani tak samo. Konie jak większość innych zwierząt są zabijane i tego nie unikniemy. Ale niech to są odbywa tak, żeby one nie cierpiały. Humanitarnie!Słuchajcie, chciałabym się zapisać do jakiejś organizacji ratującej koniom życie, na przykład przez wykupienie ich, ale nie natrafiłam na żaden ośrodek tego typu. Moglibyście mi pomóc? Mam 15 lat i mieszkam pod Krakowem. Proszę, jeżeli wiecie o takich ośrodkach lub organizacjach w pobliżu Krakowa, dajcie znać.
Chyba nigdy nie zrozumie dlaczego człowiek może być tak okrutny. Nie mogę pojąc dlaczego człowiek potrafi uczynić z ŻYJĄCEJ istoty, która CZUJE - nieczującą rzecz. Nie potrafię zrozumieć dlaczego człowiek może patrzeć na konia, krowę, świnię i inne zwierzęta i go zarzynać. Może nie dzieje się tak we wszystkich rzeźniach, ale coraz częściej się słyszy o cierpieniu i dosłownie katowaniu zwierząt. Skoro mają one być przeznaczone na mięso to znaczy, że one nic nie czują, nie wiedzą, że szybka śmierć będzie dla nic wybawieniem !!! A jeśli chodzi o konie trzeba być pozbawionym wszelakich uczuć żeby swojego towarzysza, który był przy nas, widzieliśmy go dzień w dzień oddać pod nóż, bo jest BEZUŻYTECZNY. Na litość niech ludzie przestaną we wszystkim widzieć interes i zysk. Wiem, że czasy ku temu nie sprzyjają, ale chyba nie tylko to się liczy.
Witajcie. A ja czytałam ostatnio książkę pod tyt. Pajacyk. Najnormalniej w świecie poryczałam się jak Bóbr. Jest to historia przyjaźni piętnastoletniego chłopca z lekkim autyzmem do konia sąsiada. Pewnego dnia właściciel sprzedaje konia handlarzom trudniącym się wywózką koni na rzeź do Włoch. Chłopak dowiaduje się o losie przyjaciela i rusza za transportem. Naprawdę wzruszająca historia.Kasia.R
A jak wpieprzacie kure, świnie albo krowe to jest dobrze to już nie jest głupota ?
MaryJane, "wpieprzamy" kurę czy świnię, bo tak nas nauczono. Powiem ci że to jest normalne, bo nie tylko my, ludzie, robimy takie rzeczy. W przyrodzie jest tak, że silniejsi zjadają tych słabszych.Np. Lew, zjada sarnę. Smutne, bo sarna musi umrzeć, ale gdyby on jej nie zjadł jego gatunek by wyginął, ponieważ ma on organizm przystosowany do konsumowania mięsa. Chyba nie wyobrażasz sobie lwa, wegetarianina, prawda ?To złe, że ludzie w taki, a nie inny sposób hodują te zwierzęta, ale my nie mamy na to wpływu, podobnie jak z końmi. Jedyne co możemy zrobić to te wybory mięsne kupować od hodowców, którzy nie zabijają tych zwierząt w tak okrutny sposób.Prawde mówiąc siedząc tylko i pisząc o tym na forach nic tym nie osiągniemy. :(
Jakby Was nauczono żreć konia to tez byście wpieprzali az by się uszy trzęsły taka prawda... Lew sarne ? Hmm... Ty takie rzeczy laura65 to możesz tłumaczyc małym dzieciom w przedszkolu chociaz i takie już dobrze wiedzą o tym...
Ja nie jadam mięsa ... więc ???
"MaryJane" tobie to chyba trzeba tak wytłumaczyć, bo nie rozumiesz.Proszę powiedz, co złego jest w jedzeniu mięsa? Te zwierzęta Bóg stworzył do konsumowania. Mogą one żyć długo i szczęśliwie, a dopiero pod koniec zostać zabite i skonsumowane, prawda? Większość ludzi je mięso i ty, czy ktoś inny nie zmieni tego. Zresztą żeby człowiek żył zdrowo i był śliny musi je jeść. Ja trenuję aktualnie kajakarstwo i muszę być silna i wytrzymała. Naprawdę myślisz, że po jedzeniu zielska byłam bym w stanie dogonić inne zawodniczki? Miałam koleżankę, która nie jadła mięsa i była bardzo słaba, aż w końcu przestała trenować z braku wyników. Z jeździectwem pewnie jest podobnie. Nie wiem dokładnie bo jeżdżę rekreacyjnie, ale tak mi się wydaje.Prawdę mówiąc nigdy bym nie zjadła mięsa ponieważ bardzo mam do nich wielki sentyment. Co do innych zwierząt też nie jestem obojętna bo np. jajka kupuję od kur które chodzą wolno po wybiegu pomimo że są droższe. Kurczaki też raczej ze wsi. Więc jak ty nie jesz mięsa to nie musisz od razu pisać, że to jest złe i ludzie którzy je jedzą są okrutni, bo tak nie jest !
Zwierząt które sa bardzo stare nie zabija sie dla mięsa... Takie zwierze wygląda u kresu swego żywota raczej marnie. (Porównaj 80letnią babcie do siebie) Nie wiem czy wiesz, ze wątrobe je sie tylko młodych zwierząt. Domyslasz się może dlaczego ? Koleżanko porozmawiaj sobie z jakims dietetykiem to sie dowiesz... "Zielsko" to nie tylko sałata moja droga... Żeby byc zdrowym i miec siłe nie trzeba wcale jeść mięsa to samo możemy znaleźć w innych produktach tylko trzeba sie troche wysilić. Białko roslinne w soji i soczewicy moze zastepować te zwierzęce... Po czym wywnioskowałas błędnie, że nie jem mięsa ? Czy coś takiego napisałam...? I nie zmyślaj bajko pisarko... Gdzie napisalam, że ludzie którzy jedzą mięso sa okrutni ? Okrutni może i są Ci co je w zły sposób przeworzą i zabijają...
Tak, właśnie podobnie do Ciebie brzmi moje zdanie. Wywnioskowałam po prostu z twoich wypowiedzi, że nie jesz mięsa i uważasz, że ludzie którzy jedzą mięso robią źle. Rozumiem, że pisząc "A jak wpieprzacie kure, świnie albo krowe to jest dobrze to już nie jest głupota ?" zadajesz to pytanie wszystkim konsumentom mięsa, ale i zarazem sobie ?Dobra, może i zabijają młode zwierzęta, ale ja je będę jeść mięso pomimo, że są inne rozwiązania. Jedno jest pewne, nigdy nie zjem mięsa konia, ponieważ za bardzo kocham te zwierzęta.
Właśnie, jeśli się kocha jakieś zwierzęta, to jak można je jeść...?? Jemy inne mięso zwierząt hodowlanych, dzikich, ale nie wyobrażam sobie, że ktoś kocha konie, jest ich przyjacielem, ale ze smakiem się nimi zajada. Nie do pojęcia... Konie tak samo jak psy czy inne domowe zwierzęta, które pokochaliśmy i niejednokrotnie są jakby członkiem rodziny moim zdaniem nie powinny być żywnością - jest przecież inne mięso. Tego jednak nikt z nas nie zmieni, ani ja... Ale nie powinny tak samo jak inne zwierzęta, których przecież też nie jemy, a są takie zwierzęta. Ale to tylko moje zdanie na ten temat.
Weź dziewczynko nie pisz do mnie bo ci w końcu pośle wiązanke...
"MaryJane", uspokój się i przestań się tak bulwersować. :)Obie chcemy, żeby ludzie przestali jeść mięso koni, a to czy ktoś je świnie, czy też nie to już jego sprawa. Byle by ta świnia niebyła w okrutny sposób zabijana, przynajmniej ja tak chcę.
Wydaje mi się że to wątek o transporcie koni na rzeź a nie o preferencjach kulinarnych.To czy ktoś je mięso czy nie jest kwestią indywidualną? Podejście które stawia konia wyżej od np. krowy tez chyba jest złe.Oczywiście że kocham konie i nie chce żeby były jedzone ale przyjmuje fakt że są kraje w których konie są jak już wspomniane krowy wpisane w kuchnię narodową.Chciałabym po prostu żeby konie jak wszystkie inne stworzenia miały prawo do godnej śmierci bez bezwzględnych i okrutnych praktyk człowieka które mają miejsce np. podczas transportu koni na rzeź (bez wody, jedzenia, w ciasnocie częśc ginie stratowana już w drodze.)A i jeszcze jedno do MaryJane. Wiem że większość związków występujących w mięsie można znaleźć w produktach roślinnych ale nie wszystkie. Słyszałaś może o witamince B12? Nie ma jej w żadnej roślinie.. Tak samo jest z częścią aminokwasów egzogennych..Sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana gdy ktoś ma zwiększone zapotrzebowanie na związki występujące w produktach zwierzęcych.Tak więc potępianie wszystkich ludzi którzy jedzą mięso nie jest w porządku..
cóż....samych rzeźni zlikwidować się nie da,to oczywiste.Słyszeliście?Teraz po incydentach we Włoszech,rzeźnie wyniosły się do Chin.I teraz wszystko jest po kosztach i już jest pewne,że ŻADEN koń nie przeżyje takiej długiej podróży.Żeby chociaż pod jakimś uśpieniem były przewożone,a nie na żywca...
Co do jednego chyba wszyscy się zgodzą. Żadne zwierze czy to koń czy świnia, krowa, kura lub inne żywe stworzenie nie zasługuje na to by tratować je przedmiotowo. Jeśli już zabija się zwierzęta z przeznaczeniem na mięso niech ta już nieprzyjemna sytuacja nie stwarza dodatkowego bólu, który notabene można złagodzić.
Zgadzam się z "becia", oraz "Lightium". Najlepiej by było, jakby te zwierzęta były usypiane przed tą ciężką podróżą lub miały godne warunki typu jedzenie, czy picie i dużo miejsca koło siebie, a nie pościskane. Niestety ci ludzie nie rozumieją ile krzywdy czynią tym zwierzętom. Gdy oglądałam filmiki o tym to się popłakałam. To było straszne ! :(
dluga92 no w końcu jedna mądra... Miliony ludzi nie je mięsa na świecie i jakoś żyją... Osoby jedzace mieso moga sie odzywiac gorzej od tych które go nie jedzą... Niestety na takich rzeczach, aż tak bardzo się nie znam więc nie pogadamy sobie o żywieniu i witaminkach w nich :-)
Nie mówię że bez mięsa się umiera ale że jest ryzyko pewnych chorób..:)Jasne że ludzie jedzący mięso mogą się odżywiać gorzej od tych które go nie jedzą (i zazwyczaj tak jest). Dlatego właśnie chorują na serce czy cukrzyce, otyłość albo raka różnych narządów..A jeśli chodzi o usypianie to byłoby to wygodne dla koni ale nierealne. Konie zajmowały by bardzo dużo miejsca i ich transport byłby bardzo drogi.. :(