Witam wszystkich. Potrzebuję pomocy. Otóż ostatnio jeżdzę na koniu mojej znajomej. Jest to kłusak francuski i był bardzo mało jeżdzony. Problem jest w tym że kompletnie nie reaguje na łydki. Ostatnio jeździłam na nim i nie mogłam przejść do kłusa. Przyśpiesza tylko stęp ale do kłusa nie chce przejść. Tego akurat dnia nie miałam bacika ale chcę spróbować go nie używać. W prawdzie koń zakłusował do dosłownie pół kółka i spowrotem do stępa. Reaguje tylko na głos. i tu jest moje pytanie: jak go nauczyć reagować na łydki? Proszę o pomoc ;)
Można wypróbować:- ósemki- slalomy- wolty- półwolty- zatrzymaniaJeżeli chcesz uniknąć bata...Robiłam te ćwiczenia przez pół godziny i już po tym czasie zauważyłam, że koń zaczyna pojmować, że te pulsacje łydką nie są takie o, bez znaczenia i wcale go nie dotyczą. Jednak częściej spotykam się z tym, że ludzie dają koniowi łydkę, a jeśli ten nie "zmienił biegu", to stosowali łydkę + palcat jednocześnie. Po pewnym czasie przejście do stępa i powtórka podczas, której najpierw próbujesz działać samą łydką, jeśli dalej koń nie reaguje to powtarzasz zestaw łydka + palcat. Należy bezwzględnie pamiętać, że NAJPIERW ŁYDKA A JEŚLI TO NIE DZIAŁA DOŁĄCZYĆ DOPIERO PALCAT. Po pewnym czasie, koń powinien zacząć kojarzyć fakty.
Jeśli reaguje na glos to bardzo Ci wszystko ułatwia. Więc rób tak:Jeśli chcesz przejść do szybszego chodu dawaj łydkę i działaj głosem jednocześnie. jeśli koń przyspieszy - nagradzaj. stopniowo przestawaj uzywać głosu, a zacznij działać łydką ;-)
rób właśnie takie ćwiczenia. Najpierw łydką, głosem, a dopiero kiedy to nie zadziała palcat idze w ruch ;-)
Ćwiczyłam jednego konia, który kompletnie nie reagował na łydki właśnie tą metodą i teraz nie ma problemów z jazdą na nim ;-)
Kiedyś będąc w obcej stajni widziałam trening może 12 letniej dziewczynki której kucyk przestawał reagować na łydki. instruktorka kazała odstawiąc nogi od boków konia i z całej siły uderzyć by zakłusował. Działało póxniej od razu tylko przyłożyła łyde i szedł. Dla mnie ejst to za brutalne i osobiście bym tegho nie stosowała, choć niby pomogło na etgo kuca
tyle tylko powiem: Lenistwo, lenistwo, lenistwo! jak można tak uczyć konia!? Po co męczyć i stresować zwierzę, które z winy człowieka nie umie pewnych rzeczy skoro można to osiągnąć stosujac mniej drastyczne metody...
Jeżeli interesujesz się naturalem to moge ci coś podpowiedzieć - mój koń też słabo reagował na łydki - teraz dam leciutką łydkę i idzie galopem ;) Ciężko mi będzie to tu opisać, jak coś to pisz na priv to ci wszystko wyjaśnię ;)
Witam wszystkich. Potrzebuję pomocy. Otóż ostatnio jeżdzę na koniu mojej znajomej. Jest to kłusak francuski i był bardzo mało jeżdzony. Problem jest w tym że kompletnie nie reaguje na łydki. Ostatnio jeździłam na nim i nie mogłam przejść do kłusa. Przyśpiesza tylko stęp ale do kłusa nie chce przejść. Tego akurat dnia nie miałam bacika ale chcę spróbować go nie używać. W prawdzie koń zakłusował do dosłownie pół kółka i spowrotem do stępa. Reaguje tylko na głos. i tu jest moje pytanie: jak go nauczyć reagować na łydki? Proszę o pomoc ;)
Można wypróbować:- ósemki- slalomy- wolty- półwolty- zatrzymaniaJeżeli chcesz uniknąć bata...Robiłam te ćwiczenia przez pół godziny i już po tym czasie zauważyłam, że koń zaczyna pojmować, że te pulsacje łydką nie są takie o, bez znaczenia i wcale go nie dotyczą. Jednak częściej spotykam się z tym, że ludzie dają koniowi łydkę, a jeśli ten nie "zmienił biegu", to stosowali łydkę + palcat jednocześnie. Po pewnym czasie przejście do stępa i powtórka podczas, której najpierw próbujesz działać samą łydką, jeśli dalej koń nie reaguje to powtarzasz zestaw łydka + palcat. Należy bezwzględnie pamiętać, że NAJPIERW ŁYDKA A JEŚLI TO NIE DZIAŁA DOŁĄCZYĆ DOPIERO PALCAT. Po pewnym czasie, koń powinien zacząć kojarzyć fakty.
Jeśli reaguje na glos to bardzo Ci wszystko ułatwia. Więc rób tak:Jeśli chcesz przejść do szybszego chodu dawaj łydkę i działaj głosem jednocześnie. jeśli koń przyspieszy - nagradzaj. stopniowo przestawaj uzywać głosu, a zacznij działać łydką ;-) rób właśnie takie ćwiczenia. Najpierw łydką, głosem, a dopiero kiedy to nie zadziała palcat idze w ruch ;-) Ćwiczyłam jednego konia, który kompletnie nie reagował na łydki właśnie tą metodą i teraz nie ma problemów z jazdą na nim ;-)
Kiedyś będąc w obcej stajni widziałam trening może 12 letniej dziewczynki której kucyk przestawał reagować na łydki. instruktorka kazała odstawiąc nogi od boków konia i z całej siły uderzyć by zakłusował. Działało póxniej od razu tylko przyłożyła łyde i szedł. Dla mnie ejst to za brutalne i osobiście bym tegho nie stosowała, choć niby pomogło na etgo kuca
tyle tylko powiem: Lenistwo, lenistwo, lenistwo! jak można tak uczyć konia!? Po co męczyć i stresować zwierzę, które z winy człowieka nie umie pewnych rzeczy skoro można to osiągnąć stosujac mniej drastyczne metody...
Jeżeli interesujesz się naturalem to moge ci coś podpowiedzieć - mój koń też słabo reagował na łydki - teraz dam leciutką łydkę i idzie galopem ;) Ciężko mi będzie to tu opisać, jak coś to pisz na priv to ci wszystko wyjaśnię ;)