No właśnie mam pytanie co do tego czy wy jako osoby jeżdżące konno macie wykupione jakieś specjalne ubezpieczenie- w razie upadku, i na jego skutek złamań, itp? Bo nie obejmuje tego zwykłe NNW. Jeżeli tak to w jakim Towarzystwie ubezpieczeniowym je wykupywaliście, i ile ono kosztowało?
Jeśli jesteś osobą nadal uczęszczającą do szkoły to upadek z konia nie tylko w roku szkolnym ,ale również w wakacje obejmuje Cię ubezpieczenie szkolne ;) MAM DO SPRZEDANIA -OWIJKI POLAROWO ELASTYCZNE JASCONhttp://allegro.pl/bandaze-owijki-elastyczno-polarowe-firmy-jacson-i2018173155.html-OWIJKI POLAROWE API NOWE! http://allegro.pl/api-bandaze-owijki-polarowe-nowe-okazja-i2018173158.html-ORAZ PARĘ KSIĄŻEK JEŹDZIECKICHhttp://allegro.pl/jazda-konna-dla-poczatkujacych-k-hoffman-polecam-i2024027417.htmlhttp://allegro.pl/ksiazka-poradnik-moj-kon-kate-needham-i2018173141.html
No właśnie nie. Bo ubezpieczenie w szkole jest to najzwyklejsze NNW, które nie obejmuje sportów pozaszkolnych. I trzeba wtedy wykupić oddzielne ubezpieczenie.
W szkole dają Ci dwie propozycje. Normalnego ubezpieczenia tego tańszego(ok 40 zł) oraz drugie dla osób uprawiających jaiś sport ( ok 70 zł) i to drugie obejmuje.
hm..Jeżeli jeździsz w jakiejś konkretnej szkółce to ośrodek powinien mieć wykupioną polisę z której w razie wypadku ściągane jest odszkodowanie dla poszkodowanego.Przynajmniej ja mam wykupioną polise która obejmuje moich uczniów w razie gdyby ktoś mi spadł i się połamał,
Ja mam w szkole ubezpieczenie z Warty. Płaciłam bodajże 50zł za cały rok szkolny, ubezpieczona jestem 24h, tak więc obejmuje to również weekendy w roku szkolnym i wszystkie inne sporty pozaszkolne ;)
Z tego co się orientuję to chyba trzeba się do PZJ zgłosić, bo nigdzie indziej nie ma ubezpieczenia na jazdę konną, ale niestety nie wiem ile kosztuje. :)
Ja mam ubezpieczenie w PZU , z tym, że jest to ubezpieczenie które zawierałam pracując czyli grupowe później przeszłam na indywidualne kontynuowane.Już dwa razy dostawałam odszkodowanie za wypadek związany z koniem, jazdą konną. Raz po upadku , jak miałam uszkodzone więzadło kolanowe , drugi jak mój kochany koniś złamał mi palucha:) Może nie są to jakieś ogromne pieniądzę ale wyliczają to wszystko na podstawie procentowego uszczerbku na zdrowiu, składka miesięczna wraz ze szpitalnym( czyli jeśli przydarzy się tak ,że będę leżeć w szpitalu) 46 zł na miesiąc. Przede wszystkim szybciutko wypłacają pieniążki, przynajmniej w moim przypadku tak było.
No właśnie mam pytanie co do tego czy wy jako osoby jeżdżące konno macie wykupione jakieś specjalne ubezpieczenie- w razie upadku, i na jego skutek złamań, itp? Bo nie obejmuje tego zwykłe NNW. Jeżeli tak to w jakim Towarzystwie ubezpieczeniowym je wykupywaliście, i ile ono kosztowało?
Jeśli jesteś osobą nadal uczęszczającą do szkoły to upadek z konia nie tylko w roku szkolnym ,ale również w wakacje obejmuje Cię ubezpieczenie szkolne ;) MAM DO SPRZEDANIA -OWIJKI POLAROWO ELASTYCZNE JASCONhttp://allegro.pl/bandaze-owijki-elastyczno-polarowe-firmy-jacson-i2018173155.html-OWIJKI POLAROWE API NOWE! http://allegro.pl/api-bandaze-owijki-polarowe-nowe-okazja-i2018173158.html-ORAZ PARĘ KSIĄŻEK JEŹDZIECKICHhttp://allegro.pl/jazda-konna-dla-poczatkujacych-k-hoffman-polecam-i2024027417.htmlhttp://allegro.pl/ksiazka-poradnik-moj-kon-kate-needham-i2018173141.html
No właśnie nie. Bo ubezpieczenie w szkole jest to najzwyklejsze NNW, które nie obejmuje sportów pozaszkolnych. I trzeba wtedy wykupić oddzielne ubezpieczenie.
W szkole dają Ci dwie propozycje. Normalnego ubezpieczenia tego tańszego(ok 40 zł) oraz drugie dla osób uprawiających jaiś sport ( ok 70 zł) i to drugie obejmuje.
No ja się niestety nie spotkałam. Zawsze u mnie była tylko jedna opcja. Dlatego szukam takie ubezpieczenia które mogę wykupić.
hm..Jeżeli jeździsz w jakiejś konkretnej szkółce to ośrodek powinien mieć wykupioną polisę z której w razie wypadku ściągane jest odszkodowanie dla poszkodowanego.Przynajmniej ja mam wykupioną polise która obejmuje moich uczniów w razie gdyby ktoś mi spadł i się połamał,
Ja mam w szkole ubezpieczenie z Warty. Płaciłam bodajże 50zł za cały rok szkolny, ubezpieczona jestem 24h, tak więc obejmuje to również weekendy w roku szkolnym i wszystkie inne sporty pozaszkolne ;)
Z tego co się orientuję to chyba trzeba się do PZJ zgłosić, bo nigdzie indziej nie ma ubezpieczenia na jazdę konną, ale niestety nie wiem ile kosztuje. :)
Już dwa znalazłam. Aczkolwiek ceny przerażają. No i w jednym tak naprawdę nie mogę być ubezpieczona jeżeli nie jeżdżę zawodów.
Ja mam ubezpieczenie w PZU , z tym, że jest to ubezpieczenie które zawierałam pracując czyli grupowe później przeszłam na indywidualne kontynuowane.Już dwa razy dostawałam odszkodowanie za wypadek związany z koniem, jazdą konną. Raz po upadku , jak miałam uszkodzone więzadło kolanowe , drugi jak mój kochany koniś złamał mi palucha:) Może nie są to jakieś ogromne pieniądzę ale wyliczają to wszystko na podstawie procentowego uszczerbku na zdrowiu, składka miesięczna wraz ze szpitalnym( czyli jeśli przydarzy się tak ,że będę leżeć w szpitalu) 46 zł na miesiąc. Przede wszystkim szybciutko wypłacają pieniążki, przynajmniej w moim przypadku tak było.