Ja jak będzie zimniej to ubiorę moją starą jesienną kurtkę - stwierdzam, że jest idealna do jazdy. Pod bryczesy warto założyć rajstopy + grube skarpety. A w zimę to pod kurtkę proponuję kilka warstw bluz, bluzek etc - zawszde coś zdjąć można. Pod kask są teraz takie fajne czapko-szaliki. Takie coś jest jak kolczuga (?) u ryczerzy tylko, że z materiału. Rękawiczki to normalne do jazdy, ewentualnie jak ktoś ma jakieś rozciągliwe, albo za duże to może pod nie ubrać jakieś cieplejsze. Co tam jeszcze. Buty-sztyblety. No grube skarpetki - w zimę najlepiej kilka par i starczy. Za grubo też się ubrać nie można, bo nie będzie się już takim sprawnym w ćwiczeniach ;D
Haha ;D Ja wczoraj na jeździe miałam pluzkę z długim rękawem na niej bluzkę z krótkim, na tym bluzę, a na niej jeszcze jedną polarową bluzę i było mi ciepło ;D I przyznam, że nawet wygodnie ;D
ja ostatnio mialam bluzke bluze i kurtke i bylo mi gorocoooo :P a na zime to jeszcze nie mam nic takiego dobrego. musze miec cos takiego zeby bylo cieplo ale malo tych warstw ubran xd nie nawidze kiedy mam z 5 warstw ! xd
ja dzis bylam w koszulce , w bluzie i kurtce i bylo mi goraco bo jak sie anglezuje to goraco jest , albo jak sie galopuje xD niewiem jak to bedzie w zime :/
ja dzisiaj byłam w bluzce i bluzie i było mi gorąco. na początku zimno a potem się pożądnie rozgrzałam :) w zimę to będę chodzić w zimowej kurtce na narty ;pp
Ja też ostatnio jeździłam w bluzce z krótkim rękawem, na to miałam bluzę z długim i jak się rozgrzałam to było mi ciepło (obie bluzy termoaktywne). Choć dziś wezmę do tego jeszcze polar, bo przed jazdą i po jeździe jest zimno brrr..
możesz kupić sobie grubą kurtkę i takie grobe bryczesy na zime i termobuty ja naj bardzej polecam termobuty bo a ciepłe w nogi brrrrr a zima w tym roku ma byc zimniejsza niz w zeszłym
Bluze kurtke ? to w czym wy w zime bedziecie jeździć zmarźluchy :P Ja to jeszcze niedawno na krótki rękawek jeździłam, ale niestety idzie ta okropna zima :(
Chce już wiosne!!! hehe
Najlepiej zakładać cos w czym będzie nam ciepło w drodze do stajni i na koniu tylko tak żeby się nie spocić. Albo np. zdejmowac bluze jak wsiadamy na konia i jeździć w kurtce potem troszke ochłonąć i załozyc bluze spowrotem.
Hale powinny być ogrzewane! :)
Wczoraj na jazdę ubrałam krótki rękawek, bluze, kurtke i przy czyszczeniu tak się w tym zgrzałam, że jak już byłam na ujeżdżalni to zdjęłam kurtkę i było ok.
hmm. na zimę i późną jesień nie trzeba aż tak bardzo się szykować.możesz załozć sobie bryczesy, pod to rajstopy, albo leginsy. ze dwie pary skarpetek na pewno. xd a na górę to koszulka, bluza, albo nawet dwie, kurtka, szalik itp. możesz się zaopatrzyć w termobryczesy i termowbuty, ale ja sama tego nie kupuję, bo troszkę szkoda mi kasy. xd bo to będize tylko na zimę.
bluza, kurtka wygodna. nie zbyt gruba, to na siebie...Najlepiej oficerki i te sztyply (ocieplacze) czy jak to tam...Specjalne rękawiczki ( W Dehatlonie są po 9,99zł)Sama je posiadam z powodu tego że nie jest mi zimno tylko dla tego bo skórę mam obdartą od wodzy, ale na zimę się przydadzą :)Możesz mieć cienką czapkę i na to toczek...Pod bryczesy możesz ubrać rajstopy i getry, albo bez getrów...Skarpetki te specjalne, jeżeli nie masz to kilka swoich par (tylko żeby noga w bucie ci się mieściła).Pozdrówka Gosia...
em...-ocieplane bryczesy,-termobuty (ale widziałam jeszcze jakieś sztyblety z kożuchem w jakiejś gazecie .! o mam w Koniu Polskim ;D)-rękawiczki,-rajstopy,-skarpety,-...dalej nie wiem ...;Da może być jeszcze jakaś bielizna termoaktywna,ale ja takiej nie mam . ;D
Jak się ubrać na jazdę konną w zimę lub późną jesienią, jeśli ktoś nie ma specjalnej kurtki itp. ?
Ja jak będzie zimniej to ubiorę moją starą jesienną kurtkę - stwierdzam, że jest idealna do jazdy. Pod bryczesy warto założyć rajstopy + grube skarpety. A w zimę to pod kurtkę proponuję kilka warstw bluz, bluzek etc - zawszde coś zdjąć można. Pod kask są teraz takie fajne czapko-szaliki. Takie coś jest jak kolczuga (?) u ryczerzy tylko, że z materiału. Rękawiczki to normalne do jazdy, ewentualnie jak ktoś ma jakieś rozciągliwe, albo za duże to może pod nie ubrać jakieś cieplejsze. Co tam jeszcze. Buty-sztyblety. No grube skarpetki - w zimę najlepiej kilka par i starczy. Za grubo też się ubrać nie można, bo nie będzie się już takim sprawnym w ćwiczeniach ;D
No właśnie o to mi chodziło.. Bo łatwo przesadzić z ciuchami i wtedy nici ze swobodnej jazdy..
Haha ;D Ja wczoraj na jeździe miałam pluzkę z długim rękawem na niej bluzkę z krótkim, na tym bluzę, a na niej jeszcze jedną polarową bluzę i było mi ciepło ;D I przyznam, że nawet wygodnie ;D
ja ostatnio mialam bluzke bluze i kurtke i bylo mi gorocoooo :P a na zime to jeszcze nie mam nic takiego dobrego. musze miec cos takiego zeby bylo cieplo ale malo tych warstw ubran xd nie nawidze kiedy mam z 5 warstw ! xd
ja dzis bylam w koszulce , w bluzie i kurtce i bylo mi goraco bo jak sie anglezuje to goraco jest , albo jak sie galopuje xD niewiem jak to bedzie w zime :/
ja dzisiaj byłam w bluzce i bluzie i było mi gorąco. na początku zimno a potem się pożądnie rozgrzałam :) w zimę to będę chodzić w zimowej kurtce na narty ;pp
ja neiwiem , to tez zalezy od pogody
Ja też ostatnio jeździłam w bluzce z krótkim rękawem, na to miałam bluzę z długim i jak się rozgrzałam to było mi ciepło (obie bluzy termoaktywne). Choć dziś wezmę do tego jeszcze polar, bo przed jazdą i po jeździe jest zimno brrr..
możesz kupić sobie grubą kurtkę i takie grobe bryczesy na zime i termobuty ja naj bardzej polecam termobuty bo a ciepłe w nogi brrrrr a zima w tym roku ma byc zimniejsza niz w zeszłym
Ja też nie mam właściwej kurtki i zimą zakładam gruby sweter i kamizelkę no i oczywiście rękawiczki, ;-)Pozdrawiam
Bluze kurtke ? to w czym wy w zime bedziecie jeździć zmarźluchy :P Ja to jeszcze niedawno na krótki rękawek jeździłam, ale niestety idzie ta okropna zima :( Chce już wiosne!!! hehe Najlepiej zakładać cos w czym będzie nam ciepło w drodze do stajni i na koniu tylko tak żeby się nie spocić. Albo np. zdejmowac bluze jak wsiadamy na konia i jeździć w kurtce potem troszke ochłonąć i załozyc bluze spowrotem. Hale powinny być ogrzewane! :)
Wczoraj na jazdę ubrałam krótki rękawek, bluze, kurtke i przy czyszczeniu tak się w tym zgrzałam, że jak już byłam na ujeżdżalni to zdjęłam kurtkę i było ok.
hmm. na zimę i późną jesień nie trzeba aż tak bardzo się szykować.możesz załozć sobie bryczesy, pod to rajstopy, albo leginsy. ze dwie pary skarpetek na pewno. xd a na górę to koszulka, bluza, albo nawet dwie, kurtka, szalik itp. możesz się zaopatrzyć w termobryczesy i termowbuty, ale ja sama tego nie kupuję, bo troszkę szkoda mi kasy. xd bo to będize tylko na zimę.
W zimę najlepiej ubierać się "na cebulkę" wiadomo, ze po intensywnym treningu jeźdźcowi też jest ciepło i wtedy możemy warstwowo te bluzy zdejmować :)
bluza, kurtka wygodna. nie zbyt gruba, to na siebie...Najlepiej oficerki i te sztyply (ocieplacze) czy jak to tam...Specjalne rękawiczki ( W Dehatlonie są po 9,99zł)Sama je posiadam z powodu tego że nie jest mi zimno tylko dla tego bo skórę mam obdartą od wodzy, ale na zimę się przydadzą :)Możesz mieć cienką czapkę i na to toczek...Pod bryczesy możesz ubrać rajstopy i getry, albo bez getrów...Skarpetki te specjalne, jeżeli nie masz to kilka swoich par (tylko żeby noga w bucie ci się mieściła).Pozdrówka Gosia...
em...-ocieplane bryczesy,-termobuty (ale widziałam jeszcze jakieś sztyblety z kożuchem w jakiejś gazecie .! o mam w Koniu Polskim ;D)-rękawiczki,-rajstopy,-skarpety,-...dalej nie wiem ...;Da może być jeszcze jakaś bielizna termoaktywna,ale ja takiej nie mam . ;D
a co do kurtek to ja nie mam.ubieram jedną grubą bluzę ,na to polar,a na polarek ubieram jeszcze kamizelkę .;D;)
ja jeżdżę wtedy w muszkieterkachczasami termobutachi obowiązkowogrubsze bryczesy