Reklama
  • redakcja2010-12-22 20:44:59

    Ile razy najwięcej spadliście z konia, podczas jednej jazdy?   Ja dzisiaj aż 3... xD

  • redakcja 2010-12-22 22:58:45

    Nie zdarzyło mi się, aby podczas jednej jazdy spaść więcej niż raz ;)

  • redakcja 2010-12-23 02:17:03

    2 razy. za pierwszym sama przeleciałam przez przeszkodę, a za drugim razem w nią wleciałam ;p

  • nostalgiaa 2010-12-24 12:55:41

    mój rekord wynosi 2 upadki podczas jazdy. w terenie. ;]

  • Reklama
  • Stajennica 2010-12-25 12:00:54

    Wstyd się przyznać ale ok. 5. Ale to się nie liczy bo to był mały wredny szetland, który się schylał to mu siodło przez głowę przelatywało, a na oklep to stawał dęba i wywalał się z tobą na plecy. /         ||

  • Istrowata 2010-12-25 18:22:25

    a ja 2 ;D Na skokach xD

  • AdaRadkiewicz3 2010-12-27 19:23:12

    raz;PP

  • Olleczka 2011-01-01 11:29:25

    A ja nigdy nie spadłam ;D Ale wkoncu musi byc ten pierwszy raz ;D

  • Reklama
  • koniara19 2011-01-01 15:16:47

    ja ani razu niespadlam nawet jak moj kon stanal deba i nawet jak siodlo mi sie poluzowalo,jestem dobra

  • rubin 2011-01-01 22:25:21

    6. Podczas pierwszych prob galopowania na moim koniu :)

  • moni1100 2011-01-01 23:21:53

    raz w ciagu jednej lekcjikoniara19troche trudno spasc gdy kon staje deba, to ze nie zelecialas nie znaczy odrazu ze jestes dobra poprostu nie mialas stycznosci z takimi konmi co pieknie zwalajaale brawo i tak :P

  • redakcja 2011-01-01 23:52:16

    koniara19 och tak, jesteś tak dobra, że bym się przed Tobą pokłoniła, gdyby nie moje problemy z kręgosłupem ;p Zapamiętaj te bardzo mądre słowa: " Każdy dobry jeździec musi zaliczyć upadek z konia". Pozdrawiam serdecznie ;>

  • Reklama
  • Epoka 2011-01-02 19:19:45

    2 razy i to każdy raz z innego konia na jednej jeździe ;DMogę się Wam jeszcze pochwalić, że zawsze spadałam do tej pory jak koń stał ;D Dopiero za 4 razem udało mi się spaść w galopie ;D

  • blackhorse93 2011-01-05 19:17:43

    Dwa razy :D Jak jeszcze dobrze galopować nie potrafiłam, a koń dwa razy w galopie zatrzymał mi się do stój xD

  • Ewelina&Bestia 2011-01-11 16:07:11

    Dwa razy na Hubertusie, mój koń strasznie się płoszył i wyrywał, leciała głośna muzyka, a on ścigał się z innymi końmi tak wytrwale jakby przeistoczył się z hucuła w folbluta. Zupełnie nie dało się go utrzymać. Wyprzedził wszystkich, w tym parę Quarterów i araba. Niestety później musiał gwałtownie odskoczyć, żeby nie walnąć w innego konia, no i się nie utrzymałam. A potem już nie z naszej winy, po prostu wpakował się na nas wielki kary koń, zderzyły się i spadłam drugi raz.



Reklama
Reklama