Mam 3 letniego hucuło-szetlanda. Nauczyłam go już podstaw w jeździecwie (poprawnych) ale wciąż nie wie, o co mi chodzi z "ustępowaniem od łydki". Dodam, że przepięknie wchodzi w narożniki, jest chętny do pracy, kłusuje i galopuje z miejsca i prawidłowo stawia nogi w trakcie przejazdu przez drągi. Dlaczego może nie chce dać choćby jednego kroku w bok? Jak mogę go tego nauczyć? Proszę o pomoc.
Koń jest młody, musisz pouczyć go ustępowania od nacisku z ziemi, bo potem z góry jest o wiele lepiej. Powiem ci jak ja to robiłam ze swoją klaczą. Zawsze po jeździe robiłam jej tz. jeża. Moimi punktami był zad, brzuch (w miejscu gdzie leży łydka) i łopatka. Kiedy kobyła już dobrze na te bodźce reagowała, zrobiłyśmy próbę w siodle.Koń podstawiony na pomoce (przepuszczalny) szybko zaakceptuje twoją łydkę i ustąpi, więc polecam przez ok 10 minutek porobić różne ćwiczenia na przepuszczalność, pamiętając też o zwykłym rozluźnieniu. Gdy koń jest gotowy to zacznasz działać pomocami do ustępowania. Jeżeli koń nie reaguje za dobrze na spychającą łydkę, najlepiej poprosić osobę z ziemi aby ci pomogła i zepchnęła konia ręką. Później oczywiście będziesz musiała zmniejszać nacisk łydki, aby koń nie szedł na taką "twardą"
Mam 3 letniego hucuło-szetlanda. Nauczyłam go już podstaw w jeździecwie (poprawnych) ale wciąż nie wie, o co mi chodzi z "ustępowaniem od łydki". Dodam, że przepięknie wchodzi w narożniki, jest chętny do pracy, kłusuje i galopuje z miejsca i prawidłowo stawia nogi w trakcie przejazdu przez drągi. Dlaczego może nie chce dać choćby jednego kroku w bok? Jak mogę go tego nauczyć? Proszę o pomoc.
Koń jest młody, musisz pouczyć go ustępowania od nacisku z ziemi, bo potem z góry jest o wiele lepiej. Powiem ci jak ja to robiłam ze swoją klaczą. Zawsze po jeździe robiłam jej tz. jeża. Moimi punktami był zad, brzuch (w miejscu gdzie leży łydka) i łopatka. Kiedy kobyła już dobrze na te bodźce reagowała, zrobiłyśmy próbę w siodle.Koń podstawiony na pomoce (przepuszczalny) szybko zaakceptuje twoją łydkę i ustąpi, więc polecam przez ok 10 minutek porobić różne ćwiczenia na przepuszczalność, pamiętając też o zwykłym rozluźnieniu. Gdy koń jest gotowy to zacznasz działać pomocami do ustępowania. Jeżeli koń nie reaguje za dobrze na spychającą łydkę, najlepiej poprosić osobę z ziemi aby ci pomogła i zepchnęła konia ręką. Później oczywiście będziesz musiała zmniejszać nacisk łydki, aby koń nie szedł na taką "twardą"