Cześć!Za ok. 3-4 tygodnie mam wziąść konia w dzierżawę z moją kuzynką.Obie jeździmy b.dobrze.Już obie galopujemy,a ja już wyjeżdżam w tereny nad rzekę (na oklep).Już poznałam jeździeckie ABC i chcę się uczyć jeszcze więcej.Do dzierżawy zamierzam wziąść albo araba,albo ślązaka. W te wakacje zamierzam się nauczyć ustępowania od łydki i zwotów na przodzie. Wiem że żeby robić zwroty na przodzie trzeba umieć ustępowanie od łydki. No więc jak się nauczyć ustępowania od łydki i jakie są pierwsze kroki ustępowania od łydki i zwrotów na przodzie?
Jeśli chcesz zacząć uczyć się ustępowania od łydki to potrzebujesz po pierwsze konia, który już to umie, a po drugie instruktora, bo inaczej nie da rady się tego dobrze nauczyć. (jak i wszystkiego innego z drugiej strony)A jeśli chcesz zrobić ustępowanie to najłatwiej chyba z linii środkowej na ścianę. Jeśli np. chcesz zrobić ustępowanie w lewo to przykładasz prawą łydkę, która spycha zad, wodzą prowadzącą jest wodza prawa, a lewa działa półparadką. I tutaj przydaje się instruktor, który zwróci uwagę między innymi na to, czy nie jest zbyt dużo zgięcia w szyi, która powinna być prosta, oraz na to, czy koń nie zostaje zadem etc. Jeśli robisz pierwszy raz ustępowania to nie "wyczujesz" tego.
że co proszę? albo ja źle zrozumiałam, albo ty źle napisałaś, bo ja jakoś dziwnym trafem ustepowania od łydki nigdy nie próbowalam, a zwrot na przodzie mi wychodził jeszcze na wakacjach (teraz już nie pamiętam, ale sb przypomnę jak sie tylko zacznie robić cieplo)
a ja umiem świetnie z moją klaczką ustępowanie od lewej łydki, a od prawej za nic w świecie nie chce! jak mogę ją do tego nakłonić? albo raczej jakie błędy mogę popełniać?
Możemy ci to powiedzieć (jak to zrobić), ale i tak nie uda ci się w "realu". Nie będziesz potrafiła wyczuć, czy koń wykonuje ustępowanie, czy nie. Zwrot na przodzie to akurat łatwiej zauważyć, ale tak czy siak - bez instruktora się nie obejdzie.Mogę dać ci jedynie radę, abyś opanowała do mistrzostwa skracanie i wydłużanie konia, zatrzymywanie, przejścia. Takie podstawy, a robią wielką różnicę. Ustępowania nie zrobisz w skróconym chodzie. Musisz potrafić wyczuć długość kroków konia z siodła. Dosiad odpowiedni, oczywiście. Tak jak mówię: potrzebujesz instruktora. Kogoś, kto poprowadzi cię z ziemi (nie mam na myśli prowadzenia konia, tylko mentalne prowadzenie...).Powodzenia!!! :)
Mam nadzieję, że nie zrobisz sobie nic z tych wrednych odpowiedzi... Na pocieszenie powiem ci, że ja wygrałam ogólnopolską olimpiadę z języka polskiego, a i mam problem ze słowem "wziąć", "na pewno". :)
Cześć!Za ok. 3-4 tygodnie mam wziąść konia w dzierżawę z moją kuzynką.Obie jeździmy b.dobrze.Już obie galopujemy,a ja już wyjeżdżam w tereny nad rzekę (na oklep).Już poznałam jeździeckie ABC i chcę się uczyć jeszcze więcej.Do dzierżawy zamierzam wziąść albo araba,albo ślązaka. W te wakacje zamierzam się nauczyć ustępowania od łydki i zwotów na przodzie. Wiem że żeby robić zwroty na przodzie trzeba umieć ustępowanie od łydki. No więc jak się nauczyć ustępowania od łydki i jakie są pierwsze kroki ustępowania od łydki i zwrotów na przodzie?
Ustępowania od łydki uczy się konia, ty po prostu dociskasz jedną łydkę do boku konia a koń musi na nią reagować :)
Jeśli chcesz zacząć uczyć się ustępowania od łydki to potrzebujesz po pierwsze konia, który już to umie, a po drugie instruktora, bo inaczej nie da rady się tego dobrze nauczyć. (jak i wszystkiego innego z drugiej strony)A jeśli chcesz zrobić ustępowanie to najłatwiej chyba z linii środkowej na ścianę. Jeśli np. chcesz zrobić ustępowanie w lewo to przykładasz prawą łydkę, która spycha zad, wodzą prowadzącą jest wodza prawa, a lewa działa półparadką. I tutaj przydaje się instruktor, który zwróci uwagę między innymi na to, czy nie jest zbyt dużo zgięcia w szyi, która powinna być prosta, oraz na to, czy koń nie zostaje zadem etc. Jeśli robisz pierwszy raz ustępowania to nie "wyczujesz" tego.
"WZIĄĆ" NA BOGA!!!!!
A może najpierw się naucz ortografii?WZIĄĆ - Nie "wziąść"
że co proszę? albo ja źle zrozumiałam, albo ty źle napisałaś, bo ja jakoś dziwnym trafem ustepowania od łydki nigdy nie próbowalam, a zwrot na przodzie mi wychodził jeszcze na wakacjach (teraz już nie pamiętam, ale sb przypomnę jak sie tylko zacznie robić cieplo)
ustępowanie to podstawa ;/
a ja umiem świetnie z moją klaczką ustępowanie od lewej łydki, a od prawej za nic w świecie nie chce! jak mogę ją do tego nakłonić? albo raczej jakie błędy mogę popełniać?
Możemy ci to powiedzieć (jak to zrobić), ale i tak nie uda ci się w "realu". Nie będziesz potrafiła wyczuć, czy koń wykonuje ustępowanie, czy nie. Zwrot na przodzie to akurat łatwiej zauważyć, ale tak czy siak - bez instruktora się nie obejdzie.Mogę dać ci jedynie radę, abyś opanowała do mistrzostwa skracanie i wydłużanie konia, zatrzymywanie, przejścia. Takie podstawy, a robią wielką różnicę. Ustępowania nie zrobisz w skróconym chodzie. Musisz potrafić wyczuć długość kroków konia z siodła. Dosiad odpowiedni, oczywiście. Tak jak mówię: potrzebujesz instruktora. Kogoś, kto poprowadzi cię z ziemi (nie mam na myśli prowadzenia konia, tylko mentalne prowadzenie...).Powodzenia!!! :)
Mam nadzieję, że nie zrobisz sobie nic z tych wrednych odpowiedzi... Na pocieszenie powiem ci, że ja wygrałam ogólnopolską olimpiadę z języka polskiego, a i mam problem ze słowem "wziąć", "na pewno". :)