Wszystko zależy od tego w jakiej części polski mieszkasz ,jakie ceny obowiązują w danym rejonie i jakiej rasy będzie konik i jaką prace będzie wykonywał?
no bo jak sportowo zamierzasz jeździć to się wykosztujesz. ale to nie oznacza że nie tyrzeba pielęgnować konia gdy się na nim jeździ rekraacyjnie bądź wogle.
Ja mam własnego konia a raczej kuca walijskiego niby mały koń i nie drogi w utrzymaniu. Aha chciałoby się w kupnie była nie droga, bo kupowaliśmy ją jako małego źrebaka ale rok temu nam zachorowała musieliśmy wydać na jej leczenie 3000 zł. (ale się opłacało), padok ma wielki jak dla 10 koni(aby zapewnić jej komfort) no i je tyle co trzy dorosłe konie pociągowe( trzy ciuki siana na dzień przy tym marchewki, jabłka, cukier, chleb i owies w masakrycznych ilościach, ale, że ma wielki padok i treningi codziennie szybko to spala i nic po niej nie widać)
Ile może kosztować utrzymanie konia?? Chodzi mi o własnego konia na działce. Pasza, siano, weterynarz...
kiedys dawno temu to obliczałam i wyszło mi koło stówy miesięcznie, ale nie wliczam budowy pomieszczenia w którym mógłby stać.
weterynarza nie da się wyliczyć bo nie przewidzisz kiedy koń zachoruje, można tylko szczepienia i odrobaczenia. Myślę, że ok. 200-300zł
A szczepienia, odrobaczanie i ewentualne podkuwanie konia to z jaką częstotliwością??
wizyty kowala co 6tygodni a odrobaczenia..u nas w stajni są dwa razy w roku
a szczepienia też, przeciesz
Wszystko zależy od tego w jakiej części polski mieszkasz ,jakie ceny obowiązują w danym rejonie i jakiej rasy będzie konik i jaką prace będzie wykonywał?
no bo jak sportowo zamierzasz jeździć to się wykosztujesz. ale to nie oznacza że nie tyrzeba pielęgnować konia gdy się na nim jeździ rekraacyjnie bądź wogle.
Ja mam własnego konia a raczej kuca walijskiego niby mały koń i nie drogi w utrzymaniu. Aha chciałoby się w kupnie była nie droga, bo kupowaliśmy ją jako małego źrebaka ale rok temu nam zachorowała musieliśmy wydać na jej leczenie 3000 zł. (ale się opłacało), padok ma wielki jak dla 10 koni(aby zapewnić jej komfort) no i je tyle co trzy dorosłe konie pociągowe( trzy ciuki siana na dzień przy tym marchewki, jabłka, cukier, chleb i owies w masakrycznych ilościach, ale, że ma wielki padok i treningi codziennie szybko to spala i nic po niej nie widać)