Reklama
  • redakcja2011-06-08 20:15:44

    czy uwarzacie że jak mam 12 lat i jezdzę 4 lata 2 razy w tyg. zdaąłm brązowa odznake jeźdzIecką i brałam udział w zawodach to za krótko rzeby mieć własnego rumaka?

  • wiolas22 2011-06-08 20:21:36

    Umiejętności jeździeckie to nie wszystko. Ważne jest jakie masz doświadczenie w opiece nad koniem. Jesteś bardzo młoda, nie wiesz co będzie jak pójdziesz np. do liceum, czy będziesz miała czas na zajęcie się koniem. To bardzo poważne zobowiązanie i musisz sama sumiennie przemyśleć czy to jest odpowiedni czas na własnego konia. Może spróbuj na początek wydzierżawić?

  • redakcja 2011-06-08 20:25:26

    wiollas22 - dzierża hmm dobry pomysł ale miezkam w mieście i jedyną bliską stajnią jest mała stajenka i tam nie mam kogo dzierżawić

  • redakcja 2011-06-08 20:27:02

    aaa no i sorki zaz głupi tytuł ale jestem wkurzona bo gadałam z mamą o koniu a mama mi powiedział;a że swoje marzenia będe realizowac po 18 roku życia ale przeciez młe dziewczynki w wieku 7 lat maja już swoje konie które nawet zakłusowac same nie umieją!!!

  • Reklama
  • Karolla 2011-06-08 20:33:46

    Ja mam swojego konia. Ale faktycznie. Dwoić się i troić trzeba, żeby się wyrobić. ;-)

  • redakcja 2011-06-08 20:41:33

    Karolla - rozumiem ale jak by ci własna matka powiedziałą od razu cie skreęliła i powiedziałą że nigdy prze nigdy nie pełniz swoich marzenijak byś ię czuła ???bo ja się czuje jak by ( mozę to głupio zabrzmi ) oprostu moja własna matka chciaął mojego nieszczęsciawiesz rozumeim ze to nie ątwy temat ale tak od razpowiedziec komuś że nigdy przenigdy nie będziesz miała swojego.....

  • wiolas22 2011-06-08 21:07:12

    Rozumiem że jesteś wściekła. Też pewnie bym była na Twoim miejscu. A tak z ciekawości dlaczego tak ci powiedziała, czy to było złośliwe czy może zwyczajnie nie stać jej na kupno konia a tym bardziej na jego utrzymanie? Nie zrozum tego jako atak na ciebie, po prostu staram zrozumieć twoją matkę. Co do dzierżawy to można wydzierżawić konia z możliwością przeniesienia do wybranej przez ciebie stajni. Czasami zdarzają się takie oferty.

  • Agatulec13 2011-06-08 21:29:30

    Trochę szacunku i tytuł rzeczywiście nieodpowiedni. :) Mamę może nie stać. Trudno powiedzieć czy już jesteś gotowa. Co z tego, że jeździsz 4 lata? Nic o tobie nie wiemy. Wydaję mi się, że to nie odpowiednie pytanie jak dla obcych ludzi. :) Porządnie się zastanów i jeszcze raz spokojnie porozmawiaj z mamą. Pomyśl czy dasz sobie radę, gdy koń zachoruje lub zakuleje. To jest moja rada. :) Pozdrawiam. ;p

  • Reklama
  • redakcja 2011-06-08 21:51:31

    Zgadzam się w pełni z dziewczynami.. Jesteś dopiero w podstawówce, gdzie nauki w przeciwieństwie do LO czy gimnazjum nie ma. Ja jestem w liceum i dopiero niedawno zrozumiała i jak narazie cieszę sie z tego, że gdy był koń do kupna ja go nie kupiłam, teraz wiem, że nie miałabym dla niego czasu, jeździć raz w tygodniu do stajni? Nie miałabym serca tak go zaniedbywać. I zgadzam się z Twoją mamą, jesteś jeszcze młoda, musisz najpierw zastanowić się i zrozumieć, że w przyszłości będziesz miała dużo więcej obowiązków i mniej czasu niż teraz.Postaraj się ja zrozumieć. Może ona nie chce mieć później z koniem kłopotu, może nie stać jej nie tyle kupno co utrzymanie go w późniejszych latach.. Pogadaj z nią na spokojnie wytłumaczcie sobie wszystkie za i przeciw. Nie ma sensu odrazu się denerwować.

  • redakcja 2011-06-08 22:07:11

    Karolla - rozumiem ale jak by ci własna matka powiedziałą od razu cie skreęliła i powiedziałą że nigdy prze nigdy nie pełniz swoich marzenijak byś ię czuła ???bo ja się czuje jak by ( mozę to głupio zabrzmi ) oprostu moja własna matka chciaął mojego nieszczęsciawiesz rozumeim ze to nie ątwy temat ale tak od razpowiedziec komuś że nigdy przenigdy nie będziesz miała swojego.....Ola przecież Twoja mama nie powiedziała, że nigdy nie spełni Twoich marzeń, napisałaś, że będziesz je mogła spełniać po 18, ona pewnie Ci wtedy pomoże, kiedy będziesz dojrzała. Rodzice nie są aż tak okrutni żeby nam nie pomóc..

  • izapyza 2011-06-09 00:38:17

    Własny koń ma tez sporo minusów. Jeszcze tego nie wiesz, ale czasem ciekawiej jest jezdzic w szkółce- w grupie, na róznych koniach, gdzie nie musisz się niczym przejmowac tylko przychodzisz na jazdę i dobrze się bawisz. Ja jezdziłam duzo w szkółkach, potem tez na prywatnym koniu osoby, co nia miała czasu się nim zajmowac. Z początku było bardzo fajnie, podobała mi się swoboda, że mogę robic co chcę... Ale szybko zaczęła mnie nuzyc samotna jazda, nikt jej nie prowadził mi i nie wiedziałam co robic, tzn, wiedziałam ale jakoś sie nudziło...Jakbyś miała miec zupełnie własnego konia to jakby chodził tylko 2 razy w tygodniu to za mało, raczej współdzierzawa, ale każdy chce partnera dorosłego... Spójrz na to z innej strony- że dobrze że masz rodziców co ci w ogóle finansuja drogie jazdy, wiele osób nie ma tego luksusu. 

  • qniareczka 2011-06-09 14:32:34

    Jeśli chodzi o Twoje umiejętności jeździeckie, to owszem- odpowiednie na własnego konia... Ale nie polecam... Ja mam własnego konia, trzymam go u siebie, cały dzień jestem u niego- o szóstej muszę wstawac i ledie do szkoły nadążam, po szkole jem obiad i muszę leciec do konia pojeździc i tak do 19.00 z karmieniem... a kiedy lekcje? Konia mam od grudnia. W szkole, w pierwszym semestrze tego roku i kiedyś miałam zazwyczaj średnią 5.0 teraz mam 4.5 bo nie mam czasu się uczyc ;/A z resztą ja już nie mam kiedy się spotykac z przyjaciółmi i już na pewno nie pojadę nigdzie na wakacje... myślę, ze Twoja mam tak mówi, bo sie martwi o Ciebie. Mój tata mówił podobnie, po roku próśb i błagań go przekonałam, ale mi wyraźnie mówił: będzie koń- nie będzie koleżanek, chłopaków, wakacji i itp;/... Jesli serio chcesz tego konia, lepiej to przemysec, bo to naprawde ogromna odpowiedzialnosc... Ale fajnie jest miec własnego konia ;)

  • Reklama
  • Karolla 2011-06-09 16:11:45

    Z tym, że codzinnie nie musiasz na nim jeździć. Ja odmawiam sobie, jak np. mam klasówkę, albo 8 lekcji w szkole, bo na naukę też trzeba troche czasu poświęcić. I można pogodzić to wszystko z chłopakiem, przyjaciółmi... Konia mam 3 lata i daję radę każdemu poświęcic trochę czasu ;-)

  • Vegas 2011-06-09 16:49:38

    A poza tym jeśli będziesz miała konia u siebie-to conajmniej 2. Koń to zwierzę stadne i będzie nieszczęśliwe samemu.

  • redakcja 2011-06-09 17:03:56

    Nie mówcie, że każdy koń nie może stać sam, bo to zależy głównie od jego natury.. Znam dwa kłusaki, które stoją same na przydomowym pastwisku i jakoś żyją normalnie. Nie są agresywne, wręcz przeciwnie wielkie pieszczochy i świetnie chodzą pod siodłem

  • laura65 2011-06-09 19:14:23

    ja bym chciała mieć swojego konia lecz finanse mi na to nie pozwalają i brak czasu (trenuję kajakarstwo, mam 2 treningi dziennie i od 7.00-18.00 nie ma mnie ani chwili w domu. jak bym miała wybierać między kajakami a końmi wybrałam bym oczywiście konie, ale na razie nie mam możliwosci tego wyboru ;( na konie jeżdżę w weekend. najczęściej w niedz, bo w sob też mam trening .moi rodzice obiecali mi na 18 ze kupią mi konia xD hmm.. jeszcze "tylko" (aż!) 4 lata :Pa szczerze to teraz chciałam bym swojego konia, ale jak by była możliwość to chciałam bym też i trenera :Poczywiście moim największym marzeniem mieć wlasnego konia mimo wsyztskiego, ale wiem, ze jak jeżdżę na różnych koniach to każdy uczy mnie czegoś nowego i ciąglę uczę się czegoś nowego :)

  • join-up 2011-06-09 19:45:48

    "aaa no i sorki zaz głupi tytuł ale jestem wkurzona bo gadałam z mamą o koniu a mama mi powiedział;a że swoje marzenia będe realizowac po 18 roku życia ale przeciez młe dziewczynki w wieku 7 lat maja już swoje konie które nawet zakłusowac same nie umieją!!!"byś wiedziała. niestety tak to się kończy kiedy dzieci są zanadto (dobrze napisałam? lol) rozpieszczane. jednak uważam, że rodzice takich dzieci nie mają racji kupując dzieciom tak wcześnie konie. inna sprawa jeżeli sami znają się na koniach. myślę jednak, że na konia faktycznie lepiej poczekać do 18. wtedy dokładnie będziesz wiedziała na jakie studia się dostałaś i jak będziesz mogła rozplanować no konia czas (o ile wybierasz się na studia). Dlatego ja strasznie nie mogę się doczekać osiemnastki!

  • Reklama
  • Karolla 2011-06-09 20:08:47

    Mój koń stoi sam. I nie chcecie wiedziec co zrobił z kózką "do towarzystwa". Chciał ją zdeptać... Nie mam możliwości trzymania 2 koni, bo z 1 ledwo się wyrabiam. Boję się że nie będę poświęcała im czasu "po równo" . I nie to, że nia mam warunków. Bo mam. I nawet planowaliśmy trzymać 2 konie, ale stwierdziłam, że to bez sensu. Bankiera dostałam jak miałam 12 lat i uważam, że to bardzo fajnie wychowywać się od młodych lat z koniem. Oczywi scie czasami nudno tak samemu jeździć,ale jak fajnie, gdy koń ci ufa, bo jesteś przewodnikiem w stadzie i na Tobie polega. Ja mam dodatkowo możliwość jeździć w tereny z zaprzyjaźnionym hodowca koni, który mieszka niedaleko ;-)I może czasami jest nudno, ale możesz z takim koniem robić wszystko. Uczyć ukłonów, jeździć naturalnie, zawodowo lub rekreacyjnie. Jak chcesz,i uczysz co chcesz bez czyichś uprzedzeń do tego lub bulwersów ze strony właściciela konia.



Reklama
Reklama