Reklama
  • soad2011-06-25 01:06:55

    Jeżdzę na koniu który jest strasznie oporny na "ciągnięcie za wodze" . jednym słowem- jest strasznie mało delikatny w pysku. Jak sądzicie, jakie powinnam na niego zastosowac wędzidło? Prosze,pomóżcie, bo już nie wiem jak sobie z nim dac rade. ;P

  • wiolas22 2011-06-25 08:59:09

    Co masz na myśli mówiąc "Oporny na ciągnięcie za wodze"? Jeżeli koń jest twardy w pysku to właśnie takie "ciągnięcie za wodze" jest tego główną przyczyną. Koń nauczył się unikać kontaktu, wieszać na wodzach a wszystko po to żeby pysk nie bolał. Jak zastosujesz ostrzejsze wędzidło to problem nie zniknie a tylko się pogłębi. Przez jakiś czas może być lepiej, dopóki koń nie nauczy się unikać także tego kiełzna. A wybór wędzideł też jest ograniczony, jak najostrzejsze będzie już dla niego za delikatne to założysz mu łańcuch od roweru?

  • izusiaaw 2011-06-25 10:23:28

    u nas jest taki konm Wszycy twierdza ze jets twarda  w pysku i jest tka okrotna< w sensie ze kopie i gryzie>fakt zdazrylo mi sie pare razy chciala kopnac, ale i tak ja lubie- a wracajac do wedzidla to dla mnie nie ma prblemow jezdzic ja<nie zwiesza mi sie>za niedlugo bede probowlaa ja zbierac...

  • ahon91 2011-06-25 10:44:00

    Trzeba dążyć do tego jaka jest przycyna wieszania na wędzidle i wtedy postawić jakąś diagnozę. Powodów może być cała masa.

  • Reklama
  • patrycja95 2011-06-25 11:23:52

    dokładanie, koń nauczył się wieszać na wodzach, to przez szarpanie i kierowanie tylko wodami a nie ciałem, ja bym próbowała jeździć na lekkim kontakcie i kierować ciałem

  • Agatulec13 2011-06-25 14:18:17

    Nie wiedziałam, że są wędzidła dla trudnych koni...

  • redakcja 2011-06-25 14:40:57

    Soad -moja rada - naucz się napierw jeździć!

  • wiolas22 2011-06-25 14:48:20

    Właśnie niektóre osoby myślą, że jak włożą do końskiego pyska cienkie wędzidło albo wielokrążek to koń przestanie "być trudny". A tak naprawdę 90 % przypadków to nie trudny koń, tylko koń zepsuty zazwyczaj przez głupotę swojego właściciela. Mi ktoś kiedyś próbował wmówić, żebym zakładała swojemu jak najwięcej patentów, jak najostrzejsze wędzidła bo brykał, nie chciał współpracować, wspinał się. Na szczęście uwierzyłam swoim przeczuciom, pożegnałam się z "doradcą". Okazało się, że wszystkie problemy zginęły jak zmieniłam siodło (poprzednie było niedopasowane i koń się buntował bo bolały go plecy). Teraz jeździmy na zwykłym podwójnie łamanym wędzidle i nie ma z koniem żadnych problemów.

  • Reklama
  • redakcja 2011-06-25 15:34:57

    Ja proponuje pojeździć najpierw bez ogłowia, tylko na kantarze i sznurku - zobaczysz czy jest różnica. Jeśli koń przestanie być oporny to znaczy, że wina leżała po stronie wędzidła i każdy inny patent przyniesie takie same efekty.Widocznie wędzidło (jak wszystkie inne) sprawia mu ból;obejrzyj filmik: http://www.youtube.com/watch?v=bjr7pntkhucPolecam też: http://wharmoniizkoniem.tv/video/praca-na-wolnoscimp4http://www.youtube.com/watch?v=TjtFyxPHy0YNajpierw powinniśmy zrozumieć konia, by w przyszłości pracować z nim w pełnej harmonii. Mądrzy ludzie udowadniają, że do pełnego porozumienia konia i człowieka wcale nie są potrzebne `patenty`.

  • ahon91 2011-06-25 19:42:46

    Pierwszy filmik bardzo dobry, znam go. Świetnie pokazuje pracę konia i jeźdźca ZE ZROZUMIENIEM! Każdy dobry jeździec powinien z czase osiągnąć taki wynik, w którym koń porusza się na delikatne pomoce człowieka jak przechylenie się w siodle po skinienie ręką. To piękne, że jest możliwość tak subtelnego porozumiewania się z koniem.

  • ahon91 2011-06-25 19:46:52

    Przepraszam pomyłka, miałam na myśli 2 filmik. A pierwszy jest również bardzo przydatny.

  • ahon91 2011-06-25 19:48:39

    Ha, ha, okej 3 filmik przedstawia bardzo dobrą pracę konia i jeźdźca :) Wszystkie są bardzo przydatne!

  • Reklama
  • redakcja 2011-07-14 13:21:50

    nie na sznurku tylko prędzej na ogłowiu bezwędzidłowym. moje zdanie też jest takie, że im ostrzejsze wędzidło tym więcej problemów będzie ja od zawsze jeżdże w oliwce podwójnie łamanej rewelacyjne wędzidło owszem konie sprawiaja problemy ale to, że włoży mu się do pyska munsztuk czy tez inne rodzaje ostrych wędzideł to się nie sprawdzi, może powinnaś szukać problemu u siebie a nie u konia.

  • wiolas22 2011-07-14 15:27:17

    Właśnie, najlepiej zacząć od oceny samego siebie. Koń jest zaciągnięty na pysku i nie jest to jego wina. Włożysz ostrzejsze wędzidło to owszem na początku może być lepiej, ale w końcu i np. z munsztukiem nauczy się dawać sobie radę.

  • Tynaa91 2011-07-14 20:06:01

    bezwędzidłowe też nie jest takie cacy i nieumiejętnie używane również prowadzi do problemów. więc warto obiektywnie spojrzeć na swoje umiejętności, wyeliminować błąd a w tedy i problem z koniem zniknie.miałam problem z koniem, który miał różne patenty w pysku, bo coś tam, jak później się okazało, jego jedynym problem był... jeździec.

  • Tynaa91 2011-07-14 20:10:04

    warto przyjrzeć się swoim umiejętnościom, bo na prawdę miałam duży problem z tym koniem, żeby znowu wyprowadzić go "na prostą", a dziewczyna która go zepsuła w ogóle nie czuła się winna;/



Reklama
Reklama