Pytanie głównie do tych,którzy dzierżawią konia lub trzymają go w pensjonatach.Mam kilka pytań:-ile kosztuje taki "wynajem" stajni lub padoku dla konia (za miesiąc)?-Czy trzeba codziennie trenować z koniem?Jeżeli nie,to co ile?-jaki jest koszt utrzymania konia,nie włączając w to "wynajmu" stajni np. rocznie? (włączając kowala,jakieś leki itp.)Żeby nie było nieporozumień,na razie nie mam zamiaru kupować konia.Po prostu chcę wiedzieć,bo chciałabym mieć kiedyś
-zależy od stajni (ja płacę 700zł)-raczej tak , ale jeżeli nie masz czasu to nie , koń powinien chodzić przynajmniej 3 x w tygodniu-ja płacę za hotel 700 miesięcznie co 6 tyg. kowal 70 zł i raz na pół roku weterynarz 100 zł
w warszawie u nas dobre pensjonaty zaczynają się od 1200 zł a wiadomo że na jakiejś wsi może być to 300 zł
2. trenować w jakim sensie? O.o
3. nie chce mi sie liczyć ile rocznie bo się można załamać
1.hmm... zależy gdzie mieszkasz ja płace 300 zł miesięcznie(konie są bardzo dobrze traktowane, stajnia czysta , duży padok brdzo dobre warunki w niskiej cenie)2.Ja z moim na razie nie trenuje bo dopiero jest ujeżdżany więc na razie wychodzi na padok a pare razy na tydzień biorą ją na lążę .3.W mojej stajni wszystko jest wliczone w ,,wynajem".
Właśnie, gdzie? O_oTanio, to za mało powiedziane- w moim klubie pensjonat kosztuje 700 zł (kowal i wet osobno, dodatkowo...) M.in. z tego powodu nie mam konia :(
standardowo placi sie okolo 550 zl za miesiac ; )czasem w cenie jest juz kowal i kontrola weterynaryjna (wtedy oczywiscie drozej)a cwiczysz z koniem ile ci sie podoba i jak czesto ci sie podoba - ty o tym decydujesz ; )
Koło mnie 400zł kosztuje boks angielski z jedzeniem (siano+mieszanka zbóż) i wypuszczaniem na padok.W drugiej stajni za boks (nie angielski), karmienie i wypuszczanie na pastwiska 420,- Co do częstości jazd - wszystko zależy od konia. Znam takich co jeżdżą raz na dwa tygodnie, koń poza tym jest w stajni i na pastwisku/wybiegu. Tylko, że taka jazda nie może być długa ani ciężka - koń jest nie wytrenowany. Dlatego sportowcy (amatorzy) jeżdżą najrzadziej co drugi dzień. Klacze hodowlane często w ogóle nie pracują. Więc częstotliwość jazd zależy od tego do czego chcesz mieć konia.Kowal w moich okolicach bierze od 40zł (rozczyszczanie) do 200zł (kucie na cztery nogi). Zależnie od konia co 4-8 tygodni. Czyli rocznie od 240,- do 2400,- Weterynarz - zależy od okolicy. Musisz uwzględnić koszty odrobaczania (co 3-6 miesięcy) - koszty zależnie od preparatu wahają się w granicach 20-100zł i szczepień - to już zależy przeciwko czemu, jak użytkowany jest koń - więc już trudniej policzyć tak teoretycznie. Z kolei koszty leczenia w ogóle są trudne do oszacowania i bardzo zależne osobniczo (od danego konkretnego konia). W tej kwestii jedyną radą jest - kup (kiedy już będziesz to robić) konia zdrowego, dobrze oceń go przed zakupem i najlepiej zleć zbadanie weterynarzowi - to może bardzo ograniczyć późniejsze koszty weterynaryjne.
ja płacem 300 za boks, ale niedługo urodzi mi śe źrebak i hyba bendem płacić wiencej. do tego pace 30 za kowala, ale to ras na 3 miesionce. najlepiej trenować codziennie bo koń mósi na śebie zarobic, a jak bendzie stał to pieniondze za pensjonat śe zmarnujom
Ja miesięcznie płacę 500 zł razem z struganiem, podkuwaniem. Nie musi się codziennie. Generalnie trzeba wziąć pod uwagę to w jakim stanie i wieku jest koń. Załóżmy, że koń ma 3 lata i jest ujeżdzany - taki koń powinien chodzić codziennie, przynajmniej na pewno nie raz w tygodniu. Koń 20 letni, z chorobą np. kopyt nie powinien być w stałym, codziennym treningu. Tak jak napisałam - stan i wiek konia. Rocznie utrzymanie konia kosztuje tak: licząc 500 zł miesięcznie x 12 = 6000 zł. Ja w te 500 zł mam wliczonego kowala.
Co wy gadacie?! 700 zł za miesiąc?! To ci ludzie zdzierają z was kasę, bo u mnie z odrabaczaniem, szczepieniem, werkowaniem itp. jest 400 zł!!!!!!PineSka - nie musisz krzyczyć. Każdy mówi tak, jaki jest koszt utrzymania konia w jego stajni.
To,że "moja" stajnia jest bardzo prywatna znana raczej z pensjonatu choć też nie bardzo ;) sprawa przedstawia się tak :-500zł(miesiąc) +kowal,weterynarz,leki itp.-raczej tak ,jak nie codziennie to minimum 4 razy w tygodniu.Ruch jak sobie sam pobiega mu wystarczy ;) jeśli szkolisz i masz młodego(dość) konika to lepiej codziennie ;)-hm....nie wiem ale kilku tysięczne sprawy ok.4(nie liczyłam nigdy)
standardowo placi sie okolo 550 zl za miesiac ; )czasem w cenie jest juz kowal i kontrola weterynaryjna (wtedy oczywiscie drozej)a cwiczysz z koniem ile ci sie podoba i jak czesto ci sie podoba - ty o tym decydujesz ; ) a ciekawe gdzie, HAHAHAHA!w Warszawie lekką ręką 750zł ;]bajek nie piszcie, że za 400zł macie treningi (chyba, że z koleżanką za stodołą), kowala (raz w roku pewnie), weterynarza (mhm. jasne) i co tam jeszcze. a ja płącę 1500zł plus kowal, treningi, weterynarz.
standardowo placi sie okolo 550 zl za miesiac ; )
czasem w cenie jest juz kowal i kontrola weterynaryjna (wtedy oczywiscie drozej)
a cwiczysz z koniem ile ci sie podoba i jak czesto ci sie podoba - ty o tym decydujesz ; )
a ciekawe gdzie, HAHAHAHA!
w Warszawie lekką ręką 750zł ;]
bajek nie piszcie, że za 400zł macie treningi (chyba, że z koleżanką za stodołą), kowala (raz w roku pewnie), weterynarza (mhm. jasne) i co tam jeszcze.
a ja płącę 1500zł plus kowal, treningi, weterynarz.
Tak, tak fajnie -.- Zalezy gdzie. W Warszawie średnia cena to 1200 za miesiąc, a w mniejszych miastach/na wsiach jakieś 450.
Ilośc i insentywnośc treningu, zależy od wieku i stanu zdrowia konia, ale koń, nie moze cały dzien spędzić bez ruchu! Padok codziennie. Dla roczniaków lonża jakieś 3 razy w tygodniu i stopniowo zwiększać. Dla konia dopiero ujeżdżonego trening codziennie, żeby nie "zapomniał". Stary koń (ok. 20 lat) i chory góra trening/lonża 3-4 razy w tygodniu.
Na trzecie pytanie nie odpowiem, bo konia nie posiadam ;) Ale to zależy czy w wynajmie jest już weterynarz i kowal
Co wy gadacie?! 700 zł za miesiąc?! To ci ludzie zdzierają z was kasę, bo u mnie z odrabaczaniem, szczepieniem, werkowaniem itp. jest 400 zł!!!!!!PineSka - nie musisz krzyczyć. Każdy mówi tak, jaki jest koszt utrzymania konia w jego stajni.Ja nie krzyczę :))) Słyszałaś coś? :) To internet :p Ok sorry, przepraszam.
standardowo placi sie okolo 550 zl za miesiac ; )czasem w cenie jest juz kowal i kontrola weterynaryjna (wtedy oczywiscie drozej)a cwiczysz z koniem ile ci sie podoba i jak czesto ci sie podoba - ty o tym decydujesz ; ) a ciekawe gdzie, HAHAHAHA!w Warszawie lekką ręką 750zł ;]bajek nie piszcie, że za 400zł macie treningi (chyba, że z koleżanką za stodołą), kowala (raz w roku pewnie), weterynarza (mhm. jasne) i co tam jeszcze. a ja płącę 1500zł plus kowal, treningi, weterynarz.Taaa... Akurat. To ci faceci zdzierają z Ciebie kasę.
1500 i zdzieranie kasy? haha dobre żarty w większości stajni z porządnym zapleczem treningowym pensjonat kosztuje 1000- 1100 zł, w Wawie 1000 zł za pensjonat to codzienność. Trening z prawdziwym trenerem a nie instruktorem szkolenia podstawowego może kosztować 80-100 zł takich treningów powiedzmy jest ok. 3-4 tygodniowo. Dodatkowo kowal, witaminy, muesli, jak ktoś startuje to jeszcze zawody.To jest normalna cena za miesięczne utrzymywanie konia
Zdzierają, pewnie buhahahahhaMam halę, lonżownik kryty, dwie myjki, jedna w stajni, druga na zewnątrz, ciepłą wodę, socjal taki, że mózg staje, mogę się po treningu wykąpać, pralkę do prania sprzętu koni (wiecie ze czapraki się pierze, czy nie?), solarium dla koni, codziennie wybierane w boksach, z podłogi można żreć.i dalej myślisz, ze ktoś ze mnie zdziera?no ale konia za 75000 za stodołę nie wstawie ;]
"1500 i zdzieranie kasy? haha dobre żarty w większości stajni z porządnym
zapleczem treningowym pensjonat kosztuje 1000- 1100 zł, w Wawie 1000 zł
za pensjonat to codzienność. Trening z prawdziwym trenerem a nie
instruktorem szkolenia podstawowego może kosztować 80-100 zł takich
treningów powiedzmy jest ok. 3-4 tygodniowo. Dodatkowo kowal, witaminy,
muesli, jak ktoś startuje to jeszcze zawody.To jest normalna cena za miesięczne utrzymywanie konia "Nie każdy mieszka w Warszawie kochana . W moim mieście pożadna stajna to 700 zł miesięcznie za sam pensjonat i .Jeśli ktoś ma ochotę treningi z trenerem nie instruktorem za dodatkowa opłatą .
Ja również w Wawie nie mieszkam, tylko w starej stolicy i tutaj równiez pensjonat z pełnowymiarowym maneżem i halą kosztuje ok. 900-1000 ceny idą w góre niestety bo budują się coraz lepsze ośrodki ; ) w starej stajni najpierw płaciłam 650, a jak odchodziłam to już 800 ; )
U mnie (w stajni prywatnej) za pensjonat płaci się 350zł (pod warszawą). W cenie są:-boks czyszczony codziennie z wymiana całkowitą ściółki 1 x w tygodniu-wyprowadzanie na pastwisko/ padok-świeże sianko, witaminy, mieszanki (chlebuś suchy jak ktoś chce)-woda, światło itp-smary do kopyt (każdy koń ma swoje)-smary do siodeł-czyszczenie konia codziennie (jeśli chcesz)-lonżowanie (-||-)UWAGA: WSZYSTKIE MIEJSCA CHWILOWO ZAJĘTE:P Za dodatkową opłatą mogą trenować konia lub nie:P Znajomy trenerki od konia bierze 40-50zł (werkowanie)
Pytanie głównie do tych,którzy dzierżawią konia lub trzymają go w pensjonatach.Mam kilka pytań:-ile kosztuje taki "wynajem" stajni lub padoku dla konia (za miesiąc)?-Czy trzeba codziennie trenować z koniem?Jeżeli nie,to co ile?-jaki jest koszt utrzymania konia,nie włączając w to "wynajmu" stajni np. rocznie? (włączając kowala,jakieś leki itp.)Żeby nie było nieporozumień,na razie nie mam zamiaru kupować konia.Po prostu chcę wiedzieć,bo chciałabym mieć kiedyś
-zależy od stajni (ja płacę 700zł)-raczej tak , ale jeżeli nie masz czasu to nie , koń powinien chodzić przynajmniej 3 x w tygodniu-ja płacę za hotel 700 miesięcznie co 6 tyg. kowal 70 zł i raz na pół roku weterynarz 100 zł
w warszawie u nas dobre pensjonaty zaczynają się od 1200 zł a wiadomo że na jakiejś wsi może być to 300 zł 2. trenować w jakim sensie? O.o 3. nie chce mi sie liczyć ile rocznie bo się można załamać
jagodzianabajeczna-trenować w sensie po prostu jeździć,aby koń się rozruszał,ale czasami też Ttrenować w sensie TRENOWAĆ,żeby poćwiczyć np. skoki
1.hmm... zależy gdzie mieszkasz ja płace 300 zł miesięcznie(konie są bardzo dobrze traktowane, stajnia czysta , duży padok brdzo dobre warunki w niskiej cenie)2.Ja z moim na razie nie trenuje bo dopiero jest ujeżdżany więc na razie wychodzi na padok a pare razy na tydzień biorą ją na lążę .3.W mojej stajni wszystko jest wliczone w ,,wynajem".
eovina - to gdzie Ty tego konia trzymasz?! Że hotel jest taki tani i masz wliczone kowala i weta w niego?! O.o
Właśnie, gdzie? O_oTanio, to za mało powiedziane- w moim klubie pensjonat kosztuje 700 zł (kowal i wet osobno, dodatkowo...) M.in. z tego powodu nie mam konia :(
standardowo placi sie okolo 550 zl za miesiac ; )czasem w cenie jest juz kowal i kontrola weterynaryjna (wtedy oczywiscie drozej)a cwiczysz z koniem ile ci sie podoba i jak czesto ci sie podoba - ty o tym decydujesz ; )
W mojej stajni z treningami, szczepieniami, odrobaczeniami, karmieniem, czyszczeniem wyprowadzaniem na padok itd. 400zł.
Koło mnie 400zł kosztuje boks angielski z jedzeniem (siano+mieszanka zbóż) i wypuszczaniem na padok.W drugiej stajni za boks (nie angielski), karmienie i wypuszczanie na pastwiska 420,- Co do częstości jazd - wszystko zależy od konia. Znam takich co jeżdżą raz na dwa tygodnie, koń poza tym jest w stajni i na pastwisku/wybiegu. Tylko, że taka jazda nie może być długa ani ciężka - koń jest nie wytrenowany. Dlatego sportowcy (amatorzy) jeżdżą najrzadziej co drugi dzień. Klacze hodowlane często w ogóle nie pracują. Więc częstotliwość jazd zależy od tego do czego chcesz mieć konia.Kowal w moich okolicach bierze od 40zł (rozczyszczanie) do 200zł (kucie na cztery nogi). Zależnie od konia co 4-8 tygodni. Czyli rocznie od 240,- do 2400,- Weterynarz - zależy od okolicy. Musisz uwzględnić koszty odrobaczania (co 3-6 miesięcy) - koszty zależnie od preparatu wahają się w granicach 20-100zł i szczepień - to już zależy przeciwko czemu, jak użytkowany jest koń - więc już trudniej policzyć tak teoretycznie. Z kolei koszty leczenia w ogóle są trudne do oszacowania i bardzo zależne osobniczo (od danego konkretnego konia). W tej kwestii jedyną radą jest - kup (kiedy już będziesz to robić) konia zdrowego, dobrze oceń go przed zakupem i najlepiej zleć zbadanie weterynarzowi - to może bardzo ograniczyć późniejsze koszty weterynaryjne.
ja płacem 300 za boks, ale niedługo urodzi mi śe źrebak i hyba bendem płacić wiencej. do tego pace 30 za kowala, ale to ras na 3 miesionce. najlepiej trenować codziennie bo koń mósi na śebie zarobic, a jak bendzie stał to pieniondze za pensjonat śe zmarnujom
Ja miesięcznie płacę 500 zł razem z struganiem, podkuwaniem. Nie musi się codziennie. Generalnie trzeba wziąć pod uwagę to w jakim stanie i wieku jest koń. Załóżmy, że koń ma 3 lata i jest ujeżdzany - taki koń powinien chodzić codziennie, przynajmniej na pewno nie raz w tygodniu. Koń 20 letni, z chorobą np. kopyt nie powinien być w stałym, codziennym treningu. Tak jak napisałam - stan i wiek konia. Rocznie utrzymanie konia kosztuje tak: licząc 500 zł miesięcznie x 12 = 6000 zł. Ja w te 500 zł mam wliczonego kowala.
Co wy gadacie?! 700 zł za miesiąc?! To ci ludzie zdzierają z was kasę, bo u mnie z odrabaczaniem, szczepieniem, werkowaniem itp. jest 400 zł!!!!!!
Co wy gadacie?! 700 zł za miesiąc?! To ci ludzie zdzierają z was kasę, bo u mnie z odrabaczaniem, szczepieniem, werkowaniem itp. jest 400 zł!!!!!!PineSka - nie musisz krzyczyć. Każdy mówi tak, jaki jest koszt utrzymania konia w jego stajni.
To,że "moja" stajnia jest bardzo prywatna znana raczej z pensjonatu choć też nie bardzo ;) sprawa przedstawia się tak :-500zł(miesiąc) +kowal,weterynarz,leki itp.-raczej tak ,jak nie codziennie to minimum 4 razy w tygodniu.Ruch jak sobie sam pobiega mu wystarczy ;) jeśli szkolisz i masz młodego(dość) konika to lepiej codziennie ;)-hm....nie wiem ale kilku tysięczne sprawy ok.4(nie liczyłam nigdy)
standardowo placi sie okolo 550 zl za miesiac ; )czasem w cenie jest juz kowal i kontrola weterynaryjna (wtedy oczywiscie drozej)a cwiczysz z koniem ile ci sie podoba i jak czesto ci sie podoba - ty o tym decydujesz ; ) a ciekawe gdzie, HAHAHAHA!w Warszawie lekką ręką 750zł ;]bajek nie piszcie, że za 400zł macie treningi (chyba, że z koleżanką za stodołą), kowala (raz w roku pewnie), weterynarza (mhm. jasne) i co tam jeszcze. a ja płącę 1500zł plus kowal, treningi, weterynarz.
standardowo placi sie okolo 550 zl za miesiac ; ) czasem w cenie jest juz kowal i kontrola weterynaryjna (wtedy oczywiscie drozej) a cwiczysz z koniem ile ci sie podoba i jak czesto ci sie podoba - ty o tym decydujesz ; ) a ciekawe gdzie, HAHAHAHA! w Warszawie lekką ręką 750zł ;] bajek nie piszcie, że za 400zł macie treningi (chyba, że z koleżanką za stodołą), kowala (raz w roku pewnie), weterynarza (mhm. jasne) i co tam jeszcze. a ja płącę 1500zł plus kowal, treningi, weterynarz. Tak, tak fajnie -.- Zalezy gdzie. W Warszawie średnia cena to 1200 za miesiąc, a w mniejszych miastach/na wsiach jakieś 450. Ilośc i insentywnośc treningu, zależy od wieku i stanu zdrowia konia, ale koń, nie moze cały dzien spędzić bez ruchu! Padok codziennie. Dla roczniaków lonża jakieś 3 razy w tygodniu i stopniowo zwiększać. Dla konia dopiero ujeżdżonego trening codziennie, żeby nie "zapomniał". Stary koń (ok. 20 lat) i chory góra trening/lonża 3-4 razy w tygodniu. Na trzecie pytanie nie odpowiem, bo konia nie posiadam ;) Ale to zależy czy w wynajmie jest już weterynarz i kowal
Co wy gadacie?! 700 zł za miesiąc?! To ci ludzie zdzierają z was kasę, bo u mnie z odrabaczaniem, szczepieniem, werkowaniem itp. jest 400 zł!!!!!!PineSka - nie musisz krzyczyć. Każdy mówi tak, jaki jest koszt utrzymania konia w jego stajni.Ja nie krzyczę :))) Słyszałaś coś? :) To internet :p Ok sorry, przepraszam.
standardowo placi sie okolo 550 zl za miesiac ; )czasem w cenie jest juz kowal i kontrola weterynaryjna (wtedy oczywiscie drozej)a cwiczysz z koniem ile ci sie podoba i jak czesto ci sie podoba - ty o tym decydujesz ; ) a ciekawe gdzie, HAHAHAHA!w Warszawie lekką ręką 750zł ;]bajek nie piszcie, że za 400zł macie treningi (chyba, że z koleżanką za stodołą), kowala (raz w roku pewnie), weterynarza (mhm. jasne) i co tam jeszcze. a ja płącę 1500zł plus kowal, treningi, weterynarz.Taaa... Akurat. To ci faceci zdzierają z Ciebie kasę.
1500 i zdzieranie kasy? haha dobre żarty w większości stajni z porządnym zapleczem treningowym pensjonat kosztuje 1000- 1100 zł, w Wawie 1000 zł za pensjonat to codzienność. Trening z prawdziwym trenerem a nie instruktorem szkolenia podstawowego może kosztować 80-100 zł takich treningów powiedzmy jest ok. 3-4 tygodniowo. Dodatkowo kowal, witaminy, muesli, jak ktoś startuje to jeszcze zawody.To jest normalna cena za miesięczne utrzymywanie konia
Zdzierają, pewnie buhahahahhaMam halę, lonżownik kryty, dwie myjki, jedna w stajni, druga na zewnątrz, ciepłą wodę, socjal taki, że mózg staje, mogę się po treningu wykąpać, pralkę do prania sprzętu koni (wiecie ze czapraki się pierze, czy nie?), solarium dla koni, codziennie wybierane w boksach, z podłogi można żreć.i dalej myślisz, ze ktoś ze mnie zdziera?no ale konia za 75000 za stodołę nie wstawie ;]
"1500 i zdzieranie kasy? haha dobre żarty w większości stajni z porządnym zapleczem treningowym pensjonat kosztuje 1000- 1100 zł, w Wawie 1000 zł za pensjonat to codzienność. Trening z prawdziwym trenerem a nie instruktorem szkolenia podstawowego może kosztować 80-100 zł takich treningów powiedzmy jest ok. 3-4 tygodniowo. Dodatkowo kowal, witaminy, muesli, jak ktoś startuje to jeszcze zawody.To jest normalna cena za miesięczne utrzymywanie konia "Nie każdy mieszka w Warszawie kochana . W moim mieście pożadna stajna to 700 zł miesięcznie za sam pensjonat i .Jeśli ktoś ma ochotę treningi z trenerem nie instruktorem za dodatkowa opłatą .
Ja również w Wawie nie mieszkam, tylko w starej stolicy i tutaj równiez pensjonat z pełnowymiarowym maneżem i halą kosztuje ok. 900-1000 ceny idą w góre niestety bo budują się coraz lepsze ośrodki ; ) w starej stajni najpierw płaciłam 650, a jak odchodziłam to już 800 ; )
U mnie (w stajni prywatnej) za pensjonat płaci się 350zł (pod warszawą). W cenie są:-boks czyszczony codziennie z wymiana całkowitą ściółki 1 x w tygodniu-wyprowadzanie na pastwisko/ padok-świeże sianko, witaminy, mieszanki (chlebuś suchy jak ktoś chce)-woda, światło itp-smary do kopyt (każdy koń ma swoje)-smary do siodeł-czyszczenie konia codziennie (jeśli chcesz)-lonżowanie (-||-)UWAGA: WSZYSTKIE MIEJSCA CHWILOWO ZAJĘTE:P Za dodatkową opłatą mogą trenować konia lub nie:P Znajomy trenerki od konia bierze 40-50zł (werkowanie)