co do oglądania to też się szybko nudzę;p
Ale nawet ćwiczenia wykonywane na jeździe możnac nazwać "woltyżerką". stawanie w siodle, jaskółka, "martwy indianin" to jest proste tylko z pozoru:)Chociaż na moim koniu jest mi trudno robić takie ćwiczenia, bo nie lubi strać w miehscu:) chociaż wiadomo można to robić nawet w galopie... ale ja bym wylądowała na ziemi ;p
Uważam, że woltyżerka jest świetna . Mam prawie co jazdę doczynienia z ćwiczeniami woltyżerskimi, bo na każdej jeździ mamy stawanie na skrzyżowanych strzemionach, a to jest jeden z elementów woltyżerki .
Osobiście nie miałam do czynienia z woltyżerką, ale kowal, który przyjeżdża wycinać kopytka moi konikom ją uprawia ;) Jego koledzy i on z grupy robią ogromne wrażenie na pokazie na żywo, gdy w pełnym galopie przeskakują konia to z prawej strony na lewa ;o ;p. Dał mi nawet filmik, na którym nagrany jest jego popis (jest to taki rodzaj jego reklamy). Podoba mi się to ;]
Ja miałam do czynienia.. ale nie tak sportowo czyli zawody itp. tylko tak bardziej amatorsko to można nazwać xD .. bardzo fajnie Polecam .. niesamowite przeżycia ;) ..
uczyliśmy się podstaw ( młynki, stawanie itp. ) na obozie letnim w SK Moszna. Na każdym turnusie 2 razy. Fajne oderwanie od zwykłej jazdy, ale niesamowice dziwne uczucie :)
NIe lubicie woltyżerki tylko dlatego, że jest n u d n a?! Ludzie!!! Wyobraźcie sobie jak na woltyżerce męczą biednego konia! Na grzbiecie stoi grupa woltyżerek i każą koniowi tak galopować przez godzine. Nie cierpię ludzi którzy męczą konia tylko po to by zostali nagrodzeni. BIEDNE KONIE!!!!
Bardzo podoba mi się woltyżerka. Czy ktoś ma z nią do czynienia? Jeśli tak opowiedzcie ;d
ja dwa razy po godzinie jeździłam woltyżerka i było super tylko strasznie mało jest stajni gdzie mozna uprawiać woltyżerke
J jestem sztywna jak kłoda. Gdybym zaczęła ćwiczyć 5 lat temu to może by coś ze mnie było. Ale uwielbiam oglądać występy. To po prostu niesamowite.
nie kreci mnie to zbytnio ;p
nie stety to nie moja kategoria ale kocham skoki
Mi się za bardzo nie podoba. Gdy widziałam w telewizji szybko się znudziłam ;p
co do oglądania to też się szybko nudzę;p Ale nawet ćwiczenia wykonywane na jeździe możnac nazwać "woltyżerką". stawanie w siodle, jaskółka, "martwy indianin" to jest proste tylko z pozoru:)Chociaż na moim koniu jest mi trudno robić takie ćwiczenia, bo nie lubi strać w miehscu:) chociaż wiadomo można to robić nawet w galopie... ale ja bym wylądowała na ziemi ;p
Na pewno dla uprawiającego woltyżerkę to super emocje. Ale mnie samo oglądanie po jakimś czasie nudzi. ;p
Ja na początku w mojej stajni miałam treningi woltyżerki, głównie dla lepszej równowagi itp. Ogólnie bardzo mi się to podoba ;)
Uważam, że woltyżerka jest świetna . Mam prawie co jazdę doczynienia z ćwiczeniami woltyżerskimi, bo na każdej jeździ mamy stawanie na skrzyżowanych strzemionach, a to jest jeden z elementów woltyżerki .
bardzo mi się to podoba w ręcz fascynuje mnie to, ale jakoś specjalnie nie miałam z tym do czynienia :(
Osobiście nie miałam do czynienia z woltyżerką, ale kowal, który przyjeżdża wycinać kopytka moi konikom ją uprawia ;) Jego koledzy i on z grupy robią ogromne wrażenie na pokazie na żywo, gdy w pełnym galopie przeskakują konia to z prawej strony na lewa ;o ;p. Dał mi nawet filmik, na którym nagrany jest jego popis (jest to taki rodzaj jego reklamy). Podoba mi się to ;]
Ja trenuję 4 lata^^Ogólnie jest zarąbiście, ale wymaga to bardzo ciężkiej pracy i jak w moim przypadku ciągłe wyjazdy na zawody zawalają mi naukę:/
Ja miałam do czynienia.. ale nie tak sportowo czyli zawody itp. tylko tak bardziej amatorsko to można nazwać xD .. bardzo fajnie Polecam .. niesamowite przeżycia ;) ..
na obozie mieliśmy zajęcia z podstaw woltyżerki i było super! Ale potem przerodziło się raczej w zabawy z koniem bo nikomu się już nie chciało ;p
uczyliśmy się podstaw ( młynki, stawanie itp. ) na obozie letnim w SK Moszna. Na każdym turnusie 2 razy. Fajne oderwanie od zwykłej jazdy, ale niesamowice dziwne uczucie :)
NIe lubicie woltyżerki tylko dlatego, że jest n u d n a?! Ludzie!!! Wyobraźcie sobie jak na woltyżerce męczą biednego konia! Na grzbiecie stoi grupa woltyżerek i każą koniowi tak galopować przez godzine. Nie cierpię ludzi którzy męczą konia tylko po to by zostali nagrodzeni. BIEDNE KONIE!!!!