Więc mam pytanie do każdego: po jakim czasie(lub w ogóle) uczyliście się woltyżerki? Nie chodzi aż o szpagaty w siodle, itp ale o np. młynek. Wiecie co to jest prawda?
Podobnie do Konikowatej(11) robiłam młynek na pierwszej lekcji, to sprawiało dla mnie dużo kłopot ... ;D jak dla pulpecika ;D ;PP + zsunelam się z siodła ;D
hmm... młynek i woltyżerka...?
Ja na pierwszych jazdach miałam różnego typu młynki, obroty, leżących indianinów i takie tam, ale najbardziej podobało mi sie stanie na koniu zupełnie wyprostowanym(musze przyznac, ze wtedy ciężko z równowagą) i patrzenie na świat z jeszcze wyżej niz z końskiej perspektywy. :D
Ja też na pierwszej jeździe robiłam młynki, obroty, jakieś siady arabskie itp. ale z woltyżerką to miało mało wspólnego i w ogóle się jeszcze woltyżerki nie uczyłam, ale fajna sprawa tak się w ten temat zagłębić i może kiedyś spróbować :)
Młynek jak najbardziej zalicza się do woltyżerki!! Może i jest dobrym ćwiczeniem dla początkujących jeźdźców, ale jest także jednym z 6 elementów w programie obowiązkowym, wykonywanym przez każdego woltyżera na zawodach.
Z woltyżerką ja miałam bardzo wiele wspólnego i powiem wam że młynek to jest jak najbardziej ćwiczenie woltyżerskie a nawet jest ćwiczeniem obowiązkowym...jak nie wierzycie sprawdźcie w wikipedii ;)
A więc tutaj te 2 os. przede mną mają w zupełności racje.. młynek jest w woltyżerce.. np. w galopie zrobić młynek to prawdziwa sztuka spróbujcie~! xD .. Ja się uczyłam Woltyżerki parę lekcji na super obozie i muszę powiedzieć że było świetnie naprawde warto spróbować polecam!!
Młynek jest jednym z ćwiczeń obowiązkowych w woltyżerce sportowej zostało zapożyczone przez hipoterapię a potem dla początkujących jeźdźców. Osobiscie uwazm ze jeździec KAŻDY powinien umieć zrobić młynek flagę itp ćwiczenia jeśli nie umie to jak ma sie czuć kon jego gimnastykują na różne czesto drastyczne sposoby a sam jeździeć jest sztywniakiem. takze jeźdźcy nie wstydźcie sie pokazać sobie ze umiecie ćwiczyć. U mnie w osrodku co jakis czas każdy robi te ćwiczenia nie tylko na pierwszej jeździe. pozdrwiam A.Susłowska
Więc mam pytanie do każdego: po jakim czasie(lub w ogóle) uczyliście się woltyżerki? Nie chodzi aż o szpagaty w siodle, itp ale o np. młynek. Wiecie co to jest prawda?
ja sie woltyżerki nie uczyłamale jeżeli chodzi o młynek to wiem co to jest i go robiłam na jednej z pierwszych jazd xD
Mlynek to nie jest woltyzerka-to cwiczenia dla poczatkujacych dla zabawy i rozgrzewki,
Podobnie do Konikowatej(11) robiłam młynek na pierwszej lekcji, to sprawiało dla mnie dużo kłopot ... ;D jak dla pulpecika ;D ;PP + zsunelam się z siodła ;D hmm... młynek i woltyżerka...?
Ja na pierwszych jazdach miałam różnego typu młynki, obroty, leżących indianinów i takie tam, ale najbardziej podobało mi sie stanie na koniu zupełnie wyprostowanym(musze przyznac, ze wtedy ciężko z równowagą) i patrzenie na świat z jeszcze wyżej niz z końskiej perspektywy. :D
Ja lubie jak na jezdzie indywidualnej mam puscic wodze i strzemiona- zamknac oczy i wczuc sie w klusujacego konia./ W tedy jest zaj....... XD
Kurcze, sory-wyszlo jakbym sie przechwalala! Chodzilo mi o to, ze bardzo lubie takie... cwiczenia i ,ze to fajna odmiana.
Ja też na pierwszej jeździe robiłam młynki, obroty, jakieś siady arabskie itp. ale z woltyżerką to miało mało wspólnego i w ogóle się jeszcze woltyżerki nie uczyłam, ale fajna sprawa tak się w ten temat zagłębić i może kiedyś spróbować :)
Woltyżerka jest dosyć trudna do opanowania - oni zdobyli 2 miejsce na zawodach i widać że nie tak łatwohttp://www.youtube.com/watch?v=hawq8G14vpU
Młynek jak najbardziej zalicza się do woltyżerki!! Może i jest dobrym ćwiczeniem dla początkujących jeźdźców, ale jest także jednym z 6 elementów w programie obowiązkowym, wykonywanym przez każdego woltyżera na zawodach.
wolt ma racje ciemniaki hehe :D bez obrazy tylko...
Z woltyżerką ja miałam bardzo wiele wspólnego i powiem wam że młynek to jest jak najbardziej ćwiczenie woltyżerskie a nawet jest ćwiczeniem obowiązkowym...jak nie wierzycie sprawdźcie w wikipedii ;)
A więc tutaj te 2 os. przede mną mają w zupełności racje.. młynek jest w woltyżerce.. np. w galopie zrobić młynek to prawdziwa sztuka spróbujcie~! xD .. Ja się uczyłam Woltyżerki parę lekcji na super obozie i muszę powiedzieć że było świetnie naprawde warto spróbować polecam!!
Echm... Młynek nie należy do woltyżerki. Bez obrazy ale chyba sama nie wiesz co to jest.
ja od dziecka mam konie i od dziecka "cuduje" na nich. mam konia na którym bez problemu mogę wstać i sobie jechać.
Młynek jest jednym z ćwiczeń obowiązkowych w woltyżerce sportowej zostało zapożyczone przez hipoterapię a potem dla początkujących jeźdźców. Osobiscie uwazm ze jeździec KAŻDY powinien umieć zrobić młynek flagę itp ćwiczenia jeśli nie umie to jak ma sie czuć kon jego gimnastykują na różne czesto drastyczne sposoby a sam jeździeć jest sztywniakiem. takze jeźdźcy nie wstydźcie sie pokazać sobie ze umiecie ćwiczyć. U mnie w osrodku co jakis czas każdy robi te ćwiczenia nie tylko na pierwszej jeździe. pozdrwiam A.Susłowska
Ile można mówić że młynek zalicza się do woltyżerki??!! Jak nie wiecie to nie zabierajcie głosu...