Reklama
  • redakcja2011-09-01 15:56:44

    Ile będzie kosztowało mnie utrzymanie konia w 1 miesiącu od zakupienia? (chciałabym trzymać go w pensjonacie) Oczywiście liczmy pensjonat , rząd jeździecki ,kowala itp. wszystko oprócz ceny konia. Mieszkam w powiecie średzkim ...Wydatek tak w przybliżeniu.

  • redakcja 2011-09-01 16:16:26

    Hmmm... Pensjonat 450-1000zł, siodło 500-2000zł, popręg 80-140zł, ogłowie 130-300zł, czaprak 50-100zł, kantar 50zł, uwiąz 20zł, podkładka pod siodło 30zł, owijki 50zł, ochraniacze 70-120zł, wszystkie potrzebne szczoteczki 150-200zł, pielęgnacja konia (preparaty do ran, smar do kopyt, żel chłodzący, maść rozgrzewająca, preparaty zwalczające owady = 300zł), derka 120-200zł, ochraniacze transportowe 200-300zł, kalosze 50zł, lonża 20zł.Podane ceny są w przybliżeniu.Nie liczyłam kowala ani weta. ;)Czyli od 2270zł - 4880zł.

  • Wikusioweziowata 2011-09-01 16:31:03

    Kowal - 50 - 200 Weterynarz ok. 60 do 120. reszta tak jak Lilith. Chociaż do pielęgnacji konia raczej będzie coś około 400 zł. a nie 300. Sam głupi żel chłodzący to 50 -60 zł. ;)

  • redakcja 2011-09-01 16:40:58

    aha... dzięki a jeszcze ... to takich żeli czy maści nie mają w pensjonacie?

  • Reklama
  • Wikusioweziowata 2011-09-01 16:50:04

    Mogą mieć, ale weź pod uwagę że z nich korzystają Wszyscy. A jeśli ktoś nie przestrzega zasad higieny itp. to może się okazać że twój koń ma np. świerzb albo inne "cholerstwo. " Takie rzeczy lepiej mieć swoje. To tak jak kosmetyki u ludzi. ;)

  • redakcja 2011-09-01 16:58:17

    aha... a na ile taki żel starczy?

  • redakcja 2011-09-01 18:21:15

    W zależności od tego, jaką pojemność kupisz i co będziesz smarować. :] Z reguły lepiej kupować większe opakowania, bo bardziej się opłaca.

  • wiolas22 2011-09-01 20:31:55

    Pensjonat z reguły zapewnia tylko wyżywienie konia, czyli owies + siano. Na żadne dodatkowe środki pielęgnacyjne czy sprzęt raczej nie masz co liczyć, bo każdy tam ma wszystko swoje prywatne. A nawet gdyby walało się tam jakieś pudełko żelu czy maści to lepiej nie korzystać (patrz post wyżej). Osobiście sądzę, że takie rzeczy jak żele, maści czy wcierki możesz kupować sukcesywnie, nie zawsze są potrzebne od razu po zakupie konia. Oprócz preparatów wymienionych przez Lilith dobrze mieć płyn do rozczesywania grzywy i ogona oraz szampon. Najważniejsze to podręczna apteczka w przypadku jak koń się skaleczy itp. To co musisz kupić od razu (ceny Lilith są trafne)- rząd jeździecki: siodło, ogłowie, wędzidło, popręg, czaprak.- obsługa konia: szczotki, kopystka itp. + skrzynka na powyższe, kantar, uwiąz (kantar czy uwiąz dobrze mieć podwójne bo to rzeczy które najczęściej są niszczona), lonża, pas do lonżowania (można lonżować z siodłem, ale pas jest wygodniejszy). Do tego ochraniacze/owijki. 

  • Reklama
  • redakcja 2011-09-01 20:54:36

    Pamiętaj jeszcze o regularnym sprawdzaniu zębów konia przez osobę doświadczoną. ;)

  • redakcja 2011-09-02 12:29:14

    no a lonże to chyba moge mieć pożyczoną ,nie?

  • burleska 2011-09-02 14:26:35

    kowal co jakieś 6 tygodni, ale może być spokojnie co 2 miesiące koszta w zależności czy normalne struganie ok.50zł czy struganie i kucie:) weterynarz jeśli nie ma takiej potrzeby to 2-3 razy w roku ( tu koszta są różne ) zależy co ile odrobaczasz(około 70zł) i czy szczepisz raz w roku(ok.70-80zł) (chyba, że startujesz w zawodach to przepisy wymagają szczepienia co pół roku. Do tego trzeba doliczyć jakieś witaminy ok. 20 zł/ miesiąc, lizawki itp

  • redakcja 2011-09-02 22:06:05

    no a co do tej lonży?

  • Reklama
  • Liliavite 2011-09-02 23:23:45

    Kupując konia musisz być świadoma, że miesięczne koszty nigdy nie są identyczne. Bardzo często pojawiają się niespodziewane wydatki, spowodowane np. chorobą.Przykład: Rok temu, okazało się, że mój koń ma problemy z trzeszczkami, pojawiło się zapalenie.Oczywiście trzeba było interweniować więc:- koszt dwóch wizyt weterynarza łącznie z zastrzykami ok. 300 zł- wyjazd do kliniki, zdjęcie rentgenowski, kolejne badania, zastrzyk i inne pierdoły ok 1000 zł ( sam zastrzyk 400 zł ;/)Później mieliśmy nawrót choroby i konieczny był kolejny zastrzyk...Dla porównania powiem, że moja koleżanka z klubu, regularnie startująca w zawodach w w ciągu zeszłego roku nie miała żadnych problemów z koniem.Więc jak widzisz nigdy nie da się przewidzieć wszystkich kosztów, dlatego trzeba być przygotowanym, że np. w danym miesiącu będziesz musiała zapłacić 4x więcej niz zazwyczaj... Tak się zdarza. Pamiętaj o tym ;)

  • qoniarra 2011-09-19 18:40:20

    mam pytanko ja jakiej firmy używacie żele, maści,smary do kopyt i inne "pierdoły":P PS. w jakiej są cenie???



Reklama
Reklama